boicie się że jesteście homo lub bi ??

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

Avatar użytkownika
przez Yennefer 27 cze 2009, 19:15
Amandia masz klasyczną NN. Myślenie ciągle o jakimś problemie, co zaczyna utrudniać normalne funkcjonowanie, poczucie, że już sobie nie możesz poradzić ze swoimi myślami, poszerzanie lęków o pedofilię i zoofilię, to już nie jest zwykłe poszukiwanie swojej tożsamości seksualnej, to już początek nerwicy natręctw. Zaczyna się od tego, że jakaś myśl nas straszliwie przerazi i czujemy się z nią bardzo źle, a potem nie potrafimy już myśleć o niczym innym, co jest jak ,,błędne koło", z którego nie można się w pewnym momencie już otrząsnąć.
Dlatego pomoc psychologa jest niezbędna! I musisz przestać się bać swoich myśli, bo strach i odpychanie ich od siebie niestety nerwicę potęguje :-(
Tylko pytanie, jak przestać się bać swoich myśli :-) Nikogo nie krzywdzisz i masz prawo do swojego życia i własnych pragnień. Jeżeli zbudowałaś związek z mężczyzną i było Ci z nim dobrze w łóżku, to już na pewno nie jesteś les. Pewien znany seksuolog powiedział kiedyś, że kobiety nie mają konkretnej orientacji seksualnej, tylko określone preferencje. Greta Garbo, Marlena Dietrich, Katherine Hepburn - będąc symbolami sexu i mając mnóstwo kochanków, romansowały także z kobietami :-) W dzisiejszych czasach przyznaje się do tego Megan Fox, Pink, Nelly Furtado, nawet nasza Doda (ale to chyba tylko pod media), więc nie ma się czego bać :-):-)
Tylko może nie mów o swoich lękach mężowi, bo jeszcze zaproponuje trójkąt, abyś się mogła przekonać :-) Wiem z własnego doświadczenia :-), że dwie kobiety w łóżku jednocześnie, to fantazja, która się marzy prawie każdemu mężczyznie (nawet tym niby najbardziej konserwatywnym:-)
Nie martw się, tylko pogadaj z jakimś sensownym spacjalistą! Pozdrawiam
Osobowość na granicy życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
10 kwi 2009, 23:10
Lokalizacja
Łódź

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez Korba 27 cze 2009, 21:15
Romansowanie kobiety z kobietą, a w zasadzie raczej takie eksperymentowanie między kobietami, nie świadczy o tym, że dana kobieta jest lesbijką, ani nawet o tym, że jest bi. Trzeba być liberalnym to raz, dwa to to, że pewnych rzeczy trzeba samemu spróbować, żeby odkryć siebie i wyrobić sobie opinię, dzięki temu człowiek dociera do tego, kim jest i czego chce naprawdę.
Korba
Offline

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez amandia 27 cze 2009, 21:59
Yennefer napisał(a):Amandia masz klasyczną NN. Myślenie ciągle o jakimś problemie, co zaczyna utrudniać normalne funkcjonowanie, poczucie, że już sobie nie możesz poradzić ze swoimi myślami, poszerzanie lęków o pedofilię i zoofilię, to już nie jest zwykłe poszukiwanie swojej tożsamości seksualnej, to już początek nerwicy natręctw. Zaczyna się od tego, że jakaś myśl nas straszliwie przerazi i czujemy się z nią bardzo źle, a potem nie potrafimy już myśleć o niczym innym, co jest jak ,,błędne koło", z którego nie można się w pewnym momencie już otrząsnąć.
Dlatego pomoc psychologa jest niezbędna! I musisz przestać się bać swoich myśli, bo strach i odpychanie ich od siebie niestety nerwicę potęguje :-(


dokładnie tak jest ze mną :/

Jeżeli zbudowałaś związek z mężczyzną i było Ci z nim dobrze w łóżku, to już na pewno nie jesteś les.


Zbudowałam i zawsze budowałam, oprócz tego jednego pocałunku z koleżanką przed laty (z ciekawości), i zachowaniami typu klepanie po pupie czy łapanie za biust w liceum (bez żadnych podtekstów, a wręcz kiedyś pomyślałam sobie że powinnam skończyć z tymi dziwnymi 'przyzwyczajeniami' bo ktoś jeszcze pomyśli że jestem homo - no ale z drugiej strony może już wtedy odkryłam jak ze mną jest i do tej pory ukrywam się) to zanim pojawiły się pierwsze objawy NN nigdy nie zastanawiałam się czy mogłabym być z kobietą. Naturalnym był dla mnie facet jako partner, i nadal jest. Choć czasem się zastanawiam jakby było z kobietą, i choć czasem czuję podniecenie gdy mam takie sny lub oglądam film ze scenami erotycznymi, to nie znaczy że chcę to zrobić. Tylko więc co to znaczy?
Jeśli chodzi o łóżko, no cóż jakby to powiedzieć, może jestem inna, ale nie przeżywam takiego typowego orgazmu w czasie stusunku. Trochę to dla mnie wstydliwe. Nie traktuję seksu jako czegoś ważnego, nie mam zbyt dużego temperamentu, za to mam bardzo wybujałą wyobraźnię i wiele z moich natręctw ma podteksty seksualne (dotyczą wręcz czasem różnych dewiacji) :cry:
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez Mafju88 28 cze 2009, 13:25
Mialem lęk o homoseksualizmie wiele lat. Ale teraz na szczescie mam z tym spokoj ;)

Mysle ze warto wiedziec, ze nie ma ludzi wpelni hetero... kazdy jest w jakims stopniu bi, poniewaz kazdy nosi w sobie czastke homoseksualisty. Kiedys terapeutka nawet powiedziala, ze patologia byloby gdyby mi sie meskie cialo nie podobalo, bo taka prawda facet tez sie podoba drugiemu mezczyznie... no ale oczywiscie "prawidzi twardziele" pewnie by mnie teraz wysmiali.

To ze ludziom podoba sie ta sama plec wcale nie znaczy ze beda szukac takiego wlasnie partnera. Pozatym z tego co mi psychiatra mowil homoseksualisci maja odruch wymiotny, jezeli pomysla o seksie z drugą płcią. Tak jak u hetero jakby mial sie calowac .np. facet z facetem :P

Moje natrectwa skonczyly sie jak pierwsze zmierzyłem sie z wlasna seksualnoscia (musialem przyjac mozliwosc ze ewentualnie moge byc homo) i pozniej zaczac przyznawac sie do swojej homoseksualnej czesci osobowosci. Dzieki temu wkoncu mam spokoj i moge bez wyrzutow zyc z dziewczyna, wkoncu jestem pewnien ze jestem hetero (z tym co wczesniej powiedzialem o czesci homoseksualnej czlowieka). A jak jakis facet mi sie z wygladu podoba to nie robie z tegoklopotu... szczerze u innych zauwazam to samo i jakims odstepstwem od normy nie jestem, bo z wygladu moze mi sie podobac... ale z lozka niech spada :D

Bo prawa jest taka ze jak ktos zmierzy sie z wlasna seksualnoscia to tego natrectwa nie bedzie miec (najwyzej pojawi sie inne) i bedzie pewny swojej orientacji, ja z tym czekalem kilka lat a moglem siebie poobserwowac jakis czas i byc ze soba szczery, lub byc moze odrazu doszedlbym do prawidlowych wnioskow ? :)

A odnosnie pedofilii i innych dewiacji mozna powiedziec ze dziala podobny mechanizm jak u chorych psychicznie, oni nie sa swiadomi tego co robia, nie maja poczucia winy i dla nich to normalne, dlatego ciezko sie ich leczy i praktycznie nie mozna zmienic im toku myslenia. To choroba. Wyobraz sobie ze kazdy na swiecie mowilby Ci ze jestes nienormalna bo nie bijesz dzieci regularnie co godzine. Tobie tak jak teraz wydaje to sie zle hamskie itd... i tego bys nie zrobila nawet jakbys wiedziala ze to norma i ze ludzie tak na ogol maja. I tak samo by sie ludzie mogli dziwic "jaka ona glupia, jak moze dzieci co godzine nie bic, jak mozna nie wiedziec ze dzieci sie bije" to taki troche skrajny przyklad :P ale mysle ze chociaz troche moze zobrazowac to... czemu mamy sie wlasnie tego nie bac i pokazac roznice w naszym mysleniu a mysleniu dewiantow.

Pozdrawiam

ps. na ogol dewianci dowiaduja sie o swoich ulomnosciach dopiero na leczeniu.
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez amandia 28 cze 2009, 22:31
Moje natrectwa skonczyly sie jak pierwsze zmierzyłem sie z wlasna seksualnoscia (musialem przyjac mozliwosc ze ewentualnie moge byc homo) i pozniej zaczac przyznawac sie do swojej homoseksualnej czesci osobowosci. Dzieki temu wkoncu mam spokoj i moge bez wyrzutow zyc z dziewczyna, wkoncu jestem pewnien ze jestem hetero (z tym co wczesniej powiedzialem o czesci homoseksualnej czlowieka).


Nie rozumiem. Mam spróbować z kobietą?

Pozatym z tego co mi psychiatra mowil homoseksualisci maja odruch wymiotny, jezeli pomysla o seksie z drugą płcią. Tak jak u hetero jakby mial sie calowac .np. facet z facetem


Ja odruchu wymiotnego to chyba nie mam, ale czuję się obrzydliwie jak myślę że moglabym być homo. Czasem sie zastanawiam jakby było z kobietą, i działają na mnie pobudzająco sceny z dwiema paniami, ale widzisz - to jest tak że wiem że bym tego nie chciała, że nie chciałabym być i żyć z kobietą. Ale zdarzają się dni kiedy mam takie myśli że może nie chce próbować, bo by mi sie spodobało i okazało się że jestem lesbijką. Albo typu: może jeszcze tego nie wiem, ale tego chcę. I to mnie najbardziej dręczy, i przez to wpadam w panikę, bo nie chcę być homo, nie chcę tak myśleć, ale nie chcę bo po prostu tak nie jest, czy nie chcę bo się boję że jednak jestem homo i nie umiem się z tym pogodzić.
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

Avatar użytkownika
przez Yennefer 28 cze 2009, 22:55
Myślę, że trzeba rozdzielić NN, która niestety jest chorobą (chociaż nie lubię tak o niej myśleć, bo sama na to cierpię :-(), i którą trzeba leczyć lekami lub psychoterapią, bo mało jest osób, które potrafią sobie z nią same poradzić, a nawet jeśli, to po jakimś czasie zazwyczaj ,,wraca". Druga sytuacja to wtedy, kiedy mamy jakiś problem w życiu, nie potrafimy sobie z nim dać rady, nie jesteśmy szczęśliwi, chcielibyśmy jakiś zmian w życiu, w którym nagle zaczynamy się ,,dusić", i to w rezultacie prowadzi do przygnębienia i depresji.
Obydwie sytuacje są straszne, bo NN wykańcza psychicznie, a zmienić swoje życie, zwłaszcza w Polsce, nie jest wcale łatwo, a czasem jest to po prostu niemożliwe.
Amandia mimo wszystko myślę, że masz NN, którą próbujesz racjonalizować, przypominając sobie jakieś wydarzenia z przeszłości, które dodatkowo wywołują u Ciebie wyrzuty sumienia i jakiegoś kaca moralnego. W ten sposób lęk się pogłębia, a nerwica wzrasta w siłę.
To forum może w jakiś sposób pomaga (o, są inne osoby, które mają to samo co ja!), ale z drugiej strony niektóre rzeczy, o których się tu czyta pogłębiają przygnębienie, lęk i do swoich obsesji i natręctw dodajemy dodatkowo cudze. Na początku cieszyłam się, że znalazłam to forum, ale teraz czytając niektóre posty mam wrażenie, że z tych nerwic i depresji nie da się po prostu wyjść. Mówiąc w skrócie, nie ma tu zbytniego optymizmu :-)
Amandia to, że pewne rzeczy Cię podniecają i że masz jakieś fantazje erotyczne to normalne!! Dlaczego w naszym konserwatywnym spłeczeństwie ,,moherowych beretów" (przepraszam, ale tak właśnie myślę i czuje), człowiek ma się wstydzić tego, że lubi fantazjować, że lubi eksperymentować, że chce korzystać z życia, że chce mieć udane życie erotyczne i satysfakcję w łóżku?
Amandia przeanalizuj na chłodno swoje życie, pomyśl, czy jesteś szczęśliwa, czy chcesz, aby Twoje życie było jak dawniej? Jeśli tak, to przyjmij, że to NN, idź do jakiegoś dobrego i życzliwego psychologa, i daj sobie czas, na wyleczenie. Jeśli jesteś szczęśliwa z mężem, to w czym problem?
Osobowość na granicy życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
10 kwi 2009, 23:10
Lokalizacja
Łódź

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez amandia 30 cze 2009, 20:44
Tak, chcę żeby było tak jak kiedyś, kiedy nie było NN, kiedy nie miałam takich problemów :?
A czy jestem szczęśliwa? NIe wiem, wciąż wyszukuję sobie nowe powody do rozpaczania i obwiniania siebie, trudno to nazwać szczęściem. Choć faktycznie chwilami czuję że jest świetnie, niestety częściej analizuję kolejną 'myśl' (natręctwo) które przyszło mi do głowy. Czasem tylko zasatanawiam się czy to faktycznie NN, czy po prostu stopniowo okazuje się że nie jestem w pełni normalna, że mam jakieś odchylenia, inny pogląd na świat etc. Może ja sobie wszystkie te moje wątpliwości tłumaczę NN, a tak naprawdę to żadne NN, tylko po prostu coś ze mną nie tak :cry:
I weź tu bądź człowieku mądry.
Ps. Nie wiem czy też tak macie, ale ja się często skupiam na tym czy coś mnie podnieca, bywa że co chwila potrafię latać do wc i sprawdzać czy mnie coś podnieca czy nie :roll: strasznie to krępujące.
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez void 01 lip 2009, 11:48
Moim zdaniem, z Twoich wypowedzi wynika, że głównie masz problem z lękiem(unikasz koleżanek, itd - to nic nie zmieni - orientacja jaka była - taka będzie). Nie ma co wyprzedzać faktów. Ja jestem pedałem, wiec gdybyś chciała pogadac, to zapraszam.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
21 lis 2008, 07:32

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

Avatar użytkownika
przez jaaa 01 lip 2009, 12:13
tjaa ja odkad zachorowalam na NN a zaczelam byc juz nastolatka balam sie ze moze jestem les skoro nie interesuja sie mna faceci- ja tez przestalam nimi sie interesowac na dlugi czas chyba w ramach buntu
kazda kol miala chlopak a ja nie
" ze wybrzydzam ze mam wygorowane wymagania itd"
i ciagle sie balam swojego 1 razu - ze jak go zobacze golego to zwymiotuje( skad ten pomysl? z kochanego BRAVO w ktorym byl opisany przypadek chlopaka ktory wymiotowal po swoim 1 razie z super laska) od tamtej pory balam sie ze bedzie jak u mnie
potem mialam mysli ze moze jestem BI- to bylo pocieszaace dla mnie,potem ze moze jestem aseksualna- mam przeciec ponad 20 lat a dalej nie mam sexu za soba

rozne mialam mysli i ze nawet zostane dziewica do konca zycia nie dowiadujac sie nigdy prawdy o swojej seksualnosci


az wkoncu poznalam faceta ,zauroczyl mnie ,moze sie zakochalam nawet.. i wkoncu nadszedl moj 1 raz :mrgreen: - i co ? ani nie mialam mysli o wymiotowaniu ,ani o zwiewaniu ani o byciu les- było tu i teraz;)

mysli zaczelam miec juz po czasie... ze co z tego skoro sie z nim spotykam i spie- przeciez i tak moge byc lesbijka...

hmm staram sie nimi nie przejmowac ale czasem pojawiaja sie one wciaz w glowce...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez Mafju88 01 lip 2009, 23:21
Jaaa gratulacje :)
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

Avatar użytkownika
przez Yennefer 01 lip 2009, 23:43
Widzisz Amandia z jakim odzewem spotkał się Twój problem :-) A czy rozmawiasz o swoim problemie z mężem? W końcu On jest dla Ciebie najważniejszą osobą w życiu i jego akceptacja i zrozumienie mogłoby załatwić sprawę. Wystarczy, że Cię przytuli i powie:,,czym Ty się gryziesz mała, przecież wszystko z Tobą w porządku" :-)
Osobowość na granicy życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
10 kwi 2009, 23:10
Lokalizacja
Łódź

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez Adaś2222 03 lip 2009, 09:38
Skoro się boicie tego, że możecie być homo czy bi czyli nie jesteście ;-) To tylko natręctwa wam podsuwają takie myśli, bo nie jesteście a boicie, że moglibyście być.
Offline
Posty
501
Dołączył(a)
16 sty 2006, 23:49

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez Mafju88 03 lip 2009, 14:38
Ja bym to bardziej ujął tak, że kto sie boi być homoseksualistą badź tez bi, moze miec klopot z okresleniem wlasnej orientacji. Nie skupia sie na tym czego chce, tylko na tym czego sie boi. Osoba, ktora boi sie odrzucenia ze strony spoleczenstwa ze wzgledu na swoja orintacje (homo lub bi) tez ma z tego powodu lęk i chcialaby byc jak kazdy (ale to juz bardziej jak ktos nie ma natrectw), bo prawda jest taka, ze w nerwicy to prawie zawsze tylko obawa.
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Re: boicie się że jesteście homo lub bi ??

przez void 04 lip 2009, 10:59
Też uważam, że to objaw lękowy. A jeśli tak, to może warto zastosować technikę "co najgorszego może się stać jeśli ziści się to czego się boję". Czyli - nawet jeśli jestem homo, to co złego może mi się w związku z tym przytrafić. Wtedy może warto poczytać o lesbijkach i uświadomić sobie, że wiele prowadzi normalne, wartościowe i szczęśliwe życie. Może wtedy obsesja lękowa ustąpi i będzie mozna spokojnie zastanowić się kogo się szuka.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
21 lis 2008, 07:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do