Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 17 lip 2016, 23:22
Na razie jedynie film i linki, bo nie mam siły pisać.




http://psychcentral.com/lib/ssri-discon ... -syndrome/

http://www.drmanlove.com/western-medica ... n-syndrome

przepraszam że po angielsku, ale w Polsce o tym jeszcze nikt (z lekarzy) nie słyszał. A jeśli lekarze o czymś nie wiedzą, to nie ma prawa bytu, bo i tak nie chcą słuchać.

W nagrodę za skarżenie się na uczucie rażenia prądem w głowie (brain zapps), drżenia mięśni oraz inne przyjemności, i mówienie że to przez odstawienie paroksetyny, zostałam wysłana przez psychiatrę na testy osobowości. Jeśli pójdę, bo prawdopodobnie rzucę leczenie. Czuję jakby stosowano na mnie przemoc psychiczną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Avatar użytkownika
przez Monster6 17 lip 2016, 23:26
Współczuję twoim psychiatrom.Na ich miejscu pierdolił bym już pieniądze za wizytę i wysłał cię jak najdalej do innego lekarza że byś innych męczyła.Właśnie dzięki takim trudnym pacjentom (żeby nie powiedzieć głupim pacjentom) widzę jaką psychiatrzy mają trudną pracę.No ale mam nadzieję że pieniądze im to należycie wynagradzają.
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
978
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Avatar użytkownika
przez Korat 18 lip 2016, 11:55
Pierwszy artykuł o zespole odstawienia ssri o ile pamiętam napisano ponad ćwierć wieku temu. Do dziś powstało setki artykułów na ten temat. Wiedza na ten temat jest powszechna w środowisku naukowym. Sam czytałem wiele takich, nie do końca wiadomo czemu akurat jednemu się przytrafia a drugi nawet nie zauważy gdy zejdzie z leku. Podobnie jak z innymi skutkami ubocznymi, bardzo mocno zależy od indywidualnej konstrukcji i biochemii mózgu konkretnego pacjenta.
Pacjentowi choremu na raka nie wciska się kitu, że będzie super i chemia 100% pomoże i sktuków ubocznych nie będzie, więc wystarczyłaby odrobina uczciwości u tych lekarzy, żeby trochę więcej odcieni rzeczywistości przekazali pacjentom. Ja rozumiem, że każdy lek to eksperyment i że uboki mogą mnie koszmarnie obić, ale przyjmuję do wiadomości rezultaty badań, że statystycznie jest szansa na poprawę, dlatego gdy czuję w sobie siłę to przyjmuję ryzyko. Ale mam prawo i obowiązek usłyszeć prawdę od lekarza, że różne rzeczy mogą się dziać, bo chcę o sobie stanowić świadomie i na podstawie rzetelnej wiedzy, to moje życie i z obrzydzeniem patrzę na traktowanie pacjentów przez lekarzy jak jakieś zwierzęta laboratoryjne, którym się po prostu coś aplikuje bez potrzeby świadomej zgody obu stron.
Co cię nie zabije, to uczyni niepełnosprawnym.

Ayahuasca
Psylocybina
LSD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
982
Dołączył(a)
17 lip 2010, 16:15
Lokalizacja
Woj. Pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 18 lip 2016, 11:56
http://www.madinamerica.com/2015/02/sto ... -problems/

Stopping SSRI Antidepressants Can Cause Long, Intense Withdrawal Problems

In The News February 23, 2015

In the first systematic review of withdrawal problems that patients experience when trying to get off SSRI antidepressant medications, a team of American and Italian researchers found that withdrawing from SSRIs was in many ways comparable to trying to quit addictive benzodiazepine sedatives and barbiturates. Publishing in Psychotherapy and Psychosomatics, they also found that withdrawal symptoms can last months or even years, and entirely new, persistent psychiatric disorders can emerge from discontinuing SSRIs.

The authors analyzed 15 randomized controlled studies, 4 open trials, 4 retrospective investigations and 38 case reports of SSRI withdrawal. They found that paroxetine (Paxil) was the worst, but that all the SSRI antdepressants could cause a wide range of withdrawal symptoms from dizziness, electrical shock sensations and diarrhea to anxiety, panic, agitation, insomnia and severe depression.

The prevalence of such withdrawal syndromes was "variable" and difficult to estimate from the studies, they wrote, but generally seemed very common. "Symptoms typically occur within a few days from drug discontinuation and last a few weeks, also with gradual tapering. However, many variations are possible, including late onset and/or longer persistence of disturbances. Symptoms may be easily misidentified as signs of impending relapse."

"Clinicians need to add SSRI to the list of drugs potentially inducing withdrawal symptoms upon discontinuation, together with benzodiazepines, barbiturates, and other psychotropic drugs," they concluded. "The term ‘discontinuation syndrome' that is currently used minimizes the potential vulnerabilities induced by SSRI and should be replaced by ‘withdrawal syndrome'."

An accompanying editorial noted that, "This type of withdrawal consists of: (1) the return of the original illness at a greater intensity and/or with additional features of the illness, and/or (2) symptoms related to emerging new disorders. They persist at least 6 weeks after drug withdrawal and are sufficiently severe and disabling to have patients return to their previous drug treatment. When the previous drug treatment is not restarted, post-withdrawal disorders may last for several months to years."

The editorial also stated that, "With SSRI withdrawal, persistent postwithdrawal disorders may appear as new psychiatric disorders, in particular disorders that can be treated successfully with SSRIs and SNRIs. Significant postwithdrawal illnesses found with SSRI use include anxiety disorders, tardive insomnia, major depression, and bipolar illness."

While the study authors found no difference between gradual tapering over relatively short periods and abrupt discontinuation of SSRIs, the editorial authors argued that there was evidence to suggest benefits to tapering.

Chouinard G, Chouinard V, -A, New Classification of Selective Serotonin Reuptake Inhibitor Withdrawal. Psychother Psychosom 2015;84:63-71. DOI:10.1159/000371865 (Abstract and full text)

Fava, G.A., A. Gatti, C. Belaise, J. Guidi, and E. Offidani. “Withdrawal Symptoms after Selective Serotonin Reuptake Inhibitor Discontinuation: A Systematic Review.” Psychotherapy and Psychosomatics 84, no. 2 (2015): 72–81. (Abstract and full text)
--Rob Wipond , News Editor
This entry was posted in Adverse Effects, Antidepressants, Featured News, In the News, Medication Tapering/Withdrawal, MIA Articles about Psychiatric Drugs and Withdrawal, MIA News Archives. Bookmark the permalink.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Avatar użytkownika
przez Vengence 18 lip 2016, 12:00
Monster6 napisał(a):Współczuję twoim psychiatrom.Na ich miejscu pierdolił bym już pieniądze za wizytę i wysłał cię jak najdalej do innego lekarza że byś innych męczyła.Właśnie dzięki takim trudnym pacjentom (żeby nie powiedzieć głupim pacjentom) widzę jaką psychiatrzy mają trudną pracę.No ale mam nadzieję że pieniądze im to należycie wynagradzają.
Co niby takiego złego napisała, wez sobie poczytaj fora i stronki angielskie, na temat ssri, to się za głowę złapiesz, póki jesteś na ssri to tego nie czujesz, ale jak odstawisz to zobaczysz zmiany w sobie, czujesz się dużo gorzej niż przed ssri, oczywiście depresja też wraca, ale nie wiadomo czy jest to spowodowane lekami czy samą chorobą, jedno jest pewne, ssri brane latami, są niebezpieczne i tego chyba nie negujesz?, nie ma żadnych badań długookresowych stosowania ssri, ale to co przeczytałem i sam czuje, jest masakra.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Avatar użytkownika
przez Vengence 18 lip 2016, 12:05
Korat napisał(a):Pierwszy artykuł o zespole odstawienia ssri o ile pamiętam napisano ponad ćwierć wieku temu. Do dziś powstało setki artykułów na ten temat. Wiedza na ten temat jest powszechna w środowisku naukowym. Sam czytałem wiele takich, nie do końca wiadomo czemu akurat jednemu się przytrafia a drugi nawet nie zauważy gdy zejdzie z leku. Podobnie jak z innymi skutkami ubocznymi, bardzo mocno zależy od indywidualnej konstrukcji i biochemii mózgu konkretnego pacjenta.
Pacjentowi choremu na raka nie wciska się kitu, że będzie super i chemia 100% pomoże i sktuków ubocznych nie będzie, więc wystarczyłaby odrobina uczciwości u tych lekarzy, żeby trochę więcej odcieni rzeczywistości przekazali pacjentom. Ja rozumiem, że każdy lek to eksperyment i że uboki mogą mnie koszmarnie obić, ale przyjmuję do wiadomości rezultaty badań, że statystycznie jest szansa na poprawę, dlatego gdy czuję w sobie siłę to przyjmuję ryzyko. Ale mam prawo i obowiązek usłyszeć prawdę od lekarza, że różne rzeczy mogą się dziać, bo chcę o sobie stanowić świadomie i na podstawie rzetelnej wiedzy, to moje życie i z obrzydzeniem patrzę na traktowanie pacjentów przez lekarzy jak jakieś zwierzęta laboratoryjne, którym się po prostu coś aplikuje bez potrzeby świadomej zgody obu stron.
Dobry post, lekarza nic nie mówią o ewentualnym ryzyku, ba, oni wręcz mówią, że te leki są bardzo bezpieczne, oczywiście można bronić psychiatrów, dany pacjent przychodzi z depresją i nie chcę żyć, to psychiatra mu nie powie, że ma lek który może mu pomóc, ale jednocześnie może mu zrobić papkę z mózgu, bo pacjent od razu wybiegnie z gabinetu bo się przestraszy, ale gdy człowiek poczuje się lepiej warto by lekarz go uświadomił, a oni /cenzura/, albo nic nie mówią, albo mówią że można łykać latami bez problemu, tiaa ,jasne, pobierzcie paro 2-3 lata i odstawcie to zobaczycie jak będziecie się czuć.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 18 lip 2016, 12:44
Na ten filmik trafiłam będąc jeszcze na paro jakiś rok temu i pomyślałam sobie, że przecież nie będę tak długo brać tego leku (ta kobieta brała 17 lat!!!) więc na pewno nie będzie tak źle kiedy zechcę go odstawić.




Przyznam się, że w najgorszych chwilach pocieszam się, że moge przecież wrócić do paroksetyny, ale wiem że wtedy już będę na nią skazana do końca życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Avatar użytkownika
przez Monster6 18 lip 2016, 13:33
Korat, Vengence, Nie chodziło mi już nawet konkretnie o ''Withdrawal Syndrome'' tylko o całą tą aktywność użytkowniczki i nagonki na ssri i ogólnie na leki.Zakrawające jednostronniczością i antypsychiatrią.Nawet nie zakrawające tylko właśnie takie jeśli już nazywamy rzeczy po imieniu.Na tym forum osoby wymagają od psychiatrów by byli cudotwórcami,wizjonerami,wróżbitami,a dobrze gdyby byli jeszcze psychologami i możliwie kochankami.A są niestety lub stety tylko psychiatrami.Dlaczego cudotwórcami? Bo tu osoby jak i będzielepiej mają pretensje i krytykuję to że lekarze przepisują różne leki a co mają zrobić czary mary hokus pokus i każdy ma wyjść zdrowy. To zamiast do lekarza chodzić do uzdrowicieli.Dlaczego wizjonerami? Bo ludzie by chcieli żeby psychiatra od razu stwierdził ile pajcent ma brać lek,kiedy nastąpi poprawa,jaki lek od razu po może,kiedy się wyjdzie z choroby/zaburzenia,jak lek za działa...A sami wiecie że realnie jest to nie możliwe.Psychiatrzy nie są bogami.Dlaczego wróżbitami?
Bo takie osoby by chciały żeby psychiatra wywróżył co się będzie działo po paru latach przyjmowania leków,jakie wystąpią skutki uboczne,co powie inny psychiatra...
Korat napisał : ''więc wystarczyłaby odrobina uczciwości u tych lekarzy, żeby trochę więcej odcieni rzeczywistości przekazali pacjentom.''
To wyobraż sobie geniuszu jak psychiatra na wizycie 20-45 minut ma za zadanie zdiagnozować chorobę/zaburzenie,uzupełnić historię pacjenta,dowiedziec się jak najwięcej,przemyśleć wszystko...Sami wiecie jak to wygląda.I miałby jeszcze pacjentowi przeczytać wszystkie możliwe skutki uboczne jakie mogą wystąpić od leków? Sam wywiad lekarski trwa sporo.Wyobrażasz sobie psychiatrę który czyta wszystkie możliwe powikłania od leku? I tak po kolei każdemu? W tym nawet takie których nie ma na ulotce ale gdzies w internecie na amerykańskich forach się zdarzają.Ma czytać ponad 50 możliwych skutków niepożądanych i jeszcze zmyślić inne bo przecież jak się zdarzą to pacjenci obarczają to widać tutaj na forum za to psychiatrów.Którzy leczą czym mają.Kto by sobie w ten sposób pomógł gdyby usłyszał od lekarza o wszystkich potencjalnych skutkach ubocznych? Kto lękowy po przeczytaniu że od leku może wystąpić guz mózgu i pierdyliard innych powikłać zaczął by to brać by sobie pomóc? Gdyby lekarz z ulotki abilify wykładał pacjentowi że może wystąpić nagła niewyjaśniona śmierć i 40 innych skutków niepożadanych.Przecież są ulotki każdy może sobie poczytać.Jak ktoś dostaję mix np. 4 leków to lekarz mu ma opowiadać o ponad 100 lub więcej możliwych skutkach nie pożadanych? Są ulotki jest internet tam już pacjent może się wyjątkowo nastraszyć do leków by ich nie brać i w konsekwencji nie dac sobie szansy pomóc.Psychiatra miałby spędzać godziny i każdemu z osobna informować o wszystkich możliwych ubokach,wpływiem jakie leki wywołują na przestrzeni lat,i informować o przeróżnych syndromach z amerykańskich for o SSRI? Trochę inteligentnego myślenia jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
978
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Zespół dyskontynuacji po lekach SSRI (Withdrawal Syndrome)

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 18 lip 2016, 13:42
A jednak są w Polsce lekarze psychiatrzy kompetetni i nie owijający w bawełnę: http://old.ipin.edu.pl/fpn/archiwum/2005/4/t21z4_5.pdf

Dotychczas nie przywiązywano należytej uwagi do sposobu odstawiania leków przeciwdepresyjnych, część lekarzy nie posiada więc odpowiedniej wiedzy na temat zakończenia leczenia przeciwdepresyjnego i związanych z tym problemów, nie potrafi prawidłowo zdiagnozować objawów pojawiajπcych się po przerwaniu podawania SSRI. Objawy odstawienia są często mylnie brane za schorzenie somatyczne, np. infekcję grypopodobną lub nawrót depresji, pacjenci mają niepotrzebnie przeprowadzane kosztowne badania diagnostyczne lub ponownie
wdrażane leczenie przeciwdepresyjne. Część chorych może nawet po przebyciu zespołu odstawienia odmawiać dalszej farmakoterapii błędnie wierząc, że uzależnili się od leków przeciwdepresyjnych. Prawidłowa diagnoza jest więc warunkiem zastosowania odpowiedniego postępowania leczniczego
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do