WORTIOKSETYNA (Brintellix)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wortioksetyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
4
27%

Nie
6
40%

Zaszkodziła
5
33%

 
Liczba głosów : 15

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Vengence 14 lut 2016, 17:55
andrzejstrzelba napisał(a):Vengence No wlasnie zdarzalo mi sie w przeszlosci wciagac koks kiedy bralem inne leki (citabax, wellbutrin, parogen itp.) i nigdy nie mialem takich hardcorowych sajdow, zdaje sobie sprawe ze nie jest to dobry dodatek do lekow, kreski byly male, rekreacyjne, nigdy nie potrzebowalem duzych ilosci, moze zaszla jakas dziwna interakcja, sam nie wiem
Z tego co czytałem to ta wortioteksyna trochę jest badziewna, przynajmniej jak czytałem ten wątek, sam tego leku nie brałem, a co do twojego stanu to ci minie, pewnie jesteś odwodniony, witaminy i minerały ci wyjebało przez impreze, stąd takie reakcje organizmu, nic nie dzieje się bez przyczyny.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez andrzejstrzelba 14 lut 2016, 18:04
Od imprezy minal tydzien, wiec witaminy i mineraly juz powinny wrocic do normy, tym bardziej, ze robilem badanie w tygodniu sod potas itd i wszystko bylo ok, mam nadzieje ze minie ten stan w koncu
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
14 lut 2016, 15:01

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Vengence 14 lut 2016, 18:14
andrzejstrzelba napisał(a):Od imprezy minal tydzien, wiec witaminy i mineraly juz powinny wrocic do normy, tym bardziej, ze robilem badanie w tygodniu sod potas itd i wszystko bylo ok, mam nadzieje ze minie ten stan w koncu
No tydzień to faktycznie powinno już minąć.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez andrzejstrzelba 14 lut 2016, 18:17
No wlasnie powinno, ale tu na forum tez ktos napisal, ze dopiero po 5 dniach od odstawienia leku sie serce uspokoilo
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
14 lut 2016, 15:01

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Vengence 14 lut 2016, 18:52
andrzejstrzelba napisał(a):No wlasnie powinno, ale tu na forum tez ktos napisal, ze dopiero po 5 dniach od odstawienia leku sie serce uspokoilo
Ale ty wciąż bierzesz ten lek, czy już odstawiłeś??
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez andrzejstrzelba 14 lut 2016, 19:02
Odstawilem w czwartek
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
14 lut 2016, 15:01

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 lut 2016, 20:16
andrzejstrzelba, według mnie będzie bardzo dobrze jak po miesiącu wrócisz do pełnego pionu .
Brintellix brałem pól roku , mocno daje po serduchu. Połączenie go z koksem pewnie zrobiło najwięcej złego .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez andrzejstrzelba 14 lut 2016, 20:34
Kalebx3 miales podobne objawy? tj. arytmie, czestoskurcze, nocne poty, dusznosci?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
14 lut 2016, 15:01

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 15 lut 2016, 15:11
andrzejstrzelba,
w miarę szybko sie zorientowałem ,że wprawdzie lek dobry to i również bardzo mocny ( a jak mocny to i z dawką zszedłem do max 2,5mg /d ) . Pomimo tego czułem sercowe akcje ( cos jak częstoskurcze ) . Szybko więc dolożyłem 1/4-1/2 tabletki Nadalu i było znośnie .
Niestety lek bardzo kiepski do mieszania z innymi , a juz szczególnie z ' amfetaminopodobnymi " . Z wieloma SSRI brałem metylo , ale metylo z Brintellixem to była ostra ku-rwica . Odstawiłem na pól roku metylofenidat ,,, nie szlo brac tych leków razem.
Musisz swoje odcierpieć , z czasem wrócisz do formy . Serce pewnie ostro dostało po zaworach ,,, ale teraz zainwestuj w Nedal ( lub inny porządny beta -bloker ) , końskie dawki Q10 , witaminę b6 ,chetal magnezu , potas ,,,i inne tego typu "wzmacniacze".
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9013
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez dr. Psycho Trepens 18 lut 2016, 00:34
ja mam wrażenie że ten lek pomógł mi tylko w pierwszych dniach, w następnych na pełnej dawce, tzn. 10mg to była masakra, czułem
się jak zatruty, rzeczywiście z sercem coś było nie tak, do dzisiaj mam problemy - tachykardia z rana i lekkie nadciśnienie, a zaczęło się to
kiedy zacząłem testować Brintellix - mam wrażenie, że od tego momentu zaczęło się coś pieprzyć z moim sercem, muszę iść na EKG za jakiś czas.

ten lek może i jest dobry, mojej znajomej bardzo pomaga, ale przejście przez skutki uboczne to masakra, trzeba mieć mega cierpliwość do niego,
do tego nie jest to lek dla osób z GAD - z lękiem uogólnionym lub nerwicą lękową, bo moim zdaniem zaostrza tylko objawy zamiast ich łagodzić jak klasyczne SSRI.

pewnie w przyszłości jak nabiorę na nowo odwagi i dojdę do siebie, wypróbuję ten lek na nowo, bo coś mnie pcha ku niemu, nie wiem głupota nowości czy co.
Paroksetyna - 60mg
Olanzapina - 10mg
Hydroksyzyna - 150mg
Pernazyna - 300mg
--------------------
Posty
446
Dołączył(a)
15 kwi 2015, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez syntuhajbeja 21 lut 2016, 18:28
Moje doświadczenia z mixem:
wortioksetyna,
lamotrygina,
olanzapina.

Dziś 54. dzień łącznie, a 18. na dawce wortio 20 mg (czyli maks. wg ulotki).
NIESTETY, OGÓLNIE LIPA. I to bardzo kosztowna. Za 3 dni mam wizytę i będę odstawiał.

Plusy:
+ b. dobry sen, ale to chyba dzięki olanzapinie.
+ mniej zimne stopy i dłonie
I tyle

Minusy:
- osłabił kondycję (czuć przy wchodzeniu po schodach)
- jeszcze mniejsza ochota na hobby (nie chce mi się nawet grać w ulubioną grę)
- libido = 0%
- nasilił mi wrażliwość na zimno, jeśli chodzi o jedzenie. Ostatnio aż taka, że NIE MOGĘ JEŚĆ NIC W TEMP. POKOJOWEJ - wszystko muszę podgrzewać!
Jeśli zjem, od razu czuję się "chory" jak przy mocnym przeziębieniu - pęka głowa i dreszcze.

I TU PYTANIE odn. zimnego / chłodnego jedzenia. Czy ktoś z Was miał coś takiego i czy jakiś lek mu pomógł na to? Albo może jakiś inny sposób? Będę wdzięczny za jakieś wskazówki.
Odstąpię: Brintellix 10 mg, Lamotrygina 50 mg i 100 mg, Olanzapina 10 mg, Pregabalina 75 mg i 150 mg.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2014, 16:51
Lokalizacja
Warszawa

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez warning 22 lut 2016, 01:58
syntuhajbeja napisał(a):
I TU PYTANIE odn. zimnego / chłodnego jedzenia. Czy ktoś z Was miał coś takiego i czy jakiś lek mu pomógł na to? Albo może jakiś inny sposób? Będę wdzięczny za jakieś wskazówki.



Zbadaj sobie poziom TSH, fT3 i fT4, a najlepiej jeszcze przeciwciał anty-TPO i anty-TG. I nie daj sobie wmówić, że norma TSH jest do 4 . TSH powyżej 1.5 u młodej osoby już sygnalizuje problem z tarczycą (normy w USA i innych krajach vs. w Polsce).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

przez syntuhajbeja 22 lut 2016, 14:10
warning: Dzięki. Wałkowałem już temat tarczycy.
Czytałem też, że jakieś tam stowarzyszenie w USA proponuje granicę TSH = 3, ale każą też badać ft3, ft4, a nawet rt3 (jest już u nas dostępny).

Podobno samo TSH jest tylko odbiciem ft3 i ft4, a te mam w normie i to blisko środka zakresu.
Badania z 10.2015
TSH = 3,24, ft3=2,76, ft4=1,47
Czyli wszystko w normie.

Co ciekawe, TSH podniosło mi się z 2,0 do 3,6 w czasie brania paroksetyny. Potem spadło do 3,24.
We wcześniejszych latach zawsze miałem 2,1.

Temat wałkowałem z kilkoma internistami i jedną panią prof. endokrynolog.

Cóż z tego, skoro wszyscy twierdzą że jest OK i wysyłają mnie do psychiatry.

Zresztą sam wiem, że po niektórych lekach czułem się chwilę (kilka tyg.) lepiej i to zimno przeszło.
Albo paradoksalnie, po odstawieniu paro też miałem takich kilka tyg.

Endokrynolog co prawda powiedziała, że przy 3,6 może mi dać Euthyrox, ale nie skorzystałem, bo spadło z 3,6 do 3,24 po kilku tygodniach od odstawienia paro.

Tym niemniej, jeśli masz namiar na jakiegoś ŁEBSKIEGO endokrynologa, który przyjrzałby się sprawie - i nie mieszka w USA - daj znać.
Odstąpię: Brintellix 10 mg, Lamotrygina 50 mg i 100 mg, Olanzapina 10 mg, Pregabalina 75 mg i 150 mg.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2014, 16:51
Lokalizacja
Warszawa

WORTIOKSETYNA (Brintellix)

Avatar użytkownika
przez warning 23 lut 2016, 03:06
syntuhajbeja napisał(a):warning: Dzięki. Wałkowałem już temat tarczycy.

Badania z 10.2015
TSH = 3,24, ft3=2,76, ft4=1,47
Czyli wszystko w normie.

Co ciekawe, TSH podniosło mi się z 2,0 do 3,6 w czasie brania paroksetyny. Potem spadło do 3,24.
We wcześniejszych latach zawsze miałem 2,1.


Zresztą sam wiem, że po niektórych lekach czułem się chwilę (kilka tyg.) lepiej i to zimno przeszło.
Albo paradoksalnie, po odstawieniu paro też miałem takich kilka tyg.

Endokrynolog co prawda powiedziała, że przy 3,6 może mi dać Euthyrox, ale nie skorzystałem, bo spadło z 3,6 do 3,24 po kilku tygodniach od odstawienia paro.

Tym niemniej, jeśli masz namiar na jakiegoś ŁEBSKIEGO endokrynologa, który przyjrzałby się sprawie - i nie mieszka w USA - daj znać.



Oczywiście, że przy TSH 3.6 oraz braku energii i dotkliwym odczuwaniu zimna była skłonna zapisać Ci Euthyrox. Miałeś ewidentne objawy niedomagania tarczycy oraz TSH zbyt wysokie jak na Twój wiek według norm wszystkich liczących się na świecie stowarzyszeń naukowych w dziedzinie endokrynologii. Nie ma się co bać Euthyroxu, pobrałbyś kilka miesięcy i zobaczyłbyś, jak - po zwiększeniu stężenia hormonów tarczycy we krwi - zmienia się poziom energii i odczuwanie zimna. W razie czego odstawiłbyś w ciągu kilku dni - to nie jest żaden horror jak z odstawianiem SNRI... Poza tym, w depresji z brakiem napędu w USA często dodaje się do antydepresantów T3, i to niezależnie od tego, jakie delikwent ma stężenie fT3 (no chyba że jest w nadczynności..:) ). W PL zaczyna się od Euthyroxu (T4) , a Novothyral (T4 + T3) testują dopiero w "drugim" podejściu do leczenia. Mam dobrych endokrynologów, napisz na priv, to pogadamy. Aha, rT3 nie ma co badać u Ciebie, skoro nie przyjmujesz hormonów tarczycy - gdybyś przyjmował, i by nie działały, wtedy mógłbyś sprawdzić, czy to nie rT3 jest powodem. A jakie masz poziomy anty-TPO i anty-TG?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
06 lut 2016, 00:38
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do