AGOMELATYNA (Valdoxan)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy agomelatyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
7
29%

Nie
10
42%

Zaszkodziła
7
29%

 
Liczba głosów : 24

AGOMELATYNA (Valdoxan)

przez miko84 21 sie 2014, 20:43
Nie komentował braku poprawy, przepisał ten lek, mówił że ma z nim dobre doświadczenia. Po owocach ich poznacie jak to mówią. Jakiś powód przepisania jej a nie kolejnego nietrafionego SSRI u mnie musiał być.
miko84
Offline

AGOMELATYNA (Valdoxan)

przez depresyjny 21 sie 2014, 21:34
Inoutcest już tobie mówię. Apteka na Hempla. Mój lekarz dr. Kopacz przyjmuje na Orlej, więc mam blisko od niego. Mi lekarz powiedział po prostu, że tak trzeba jeżeli już nie wracamy do tego co brałem. ;)
depresyjny
Offline

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez depas 21 sie 2014, 21:42
miko84, tradycyjnie - powodzenia. Trzymam kciuki żeby Ago zaskoczyło, po coś je jednak wymyślili i sprzedają.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez Chada 21 sie 2014, 21:44
miko84 napisał(a):Byłem dziś u nowego lekarza, prof. dr. habilitowany psychiatrii, dostałem agomelatynę i od dziś zaczynam brać :) Są też apteki w innych miastach gdzie ago jest po 100 zł, więc się cieszę, że mnie lek totalnie nie wypierze z forsy :)

Depresyjny radzę Ci brać przynajmniej 4 tygodnie, a najlepiej 6-8 (taki ja mam plan).


Miko jesteś z Lbn u jakiego profesora byłeś Czernikiewicza?

Lamotrygina 150mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
26 kwi 2014, 00:20

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez inoutcest 21 sie 2014, 23:22
depresyjny - na Hempla to kojarzę całodobową, przynajmniej kiedyś tam była, to ta?

Ja się leczę w Abramowicach, za darmo. Trafiłam tam przypadkiem na dość dobrą i konsekwentną psychiatrę (kobietę), która mi zaimponowała jakoś swoim dość ostrym podejściem na początku, no i cóż, zostałam. Wcześniej latałam ciągle po prywatnych i było tylko "co tam pani jest, acha, to tu recepta", dlatego jej zainteresowanie mi się spodobało i tak jakoś mam teraz sentyment. No i ona pierwsza zaproponowała valdoxan, wcześniej nic o nim nie słyszałam znikąd.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
15 cze 2014, 20:35
Lokalizacja
Kraków

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 22 sie 2014, 00:14
miko84, a co z mirtą? Dopadł Cię agresor i lęk na tej dawce czy co się stało? Ja miansy i mirty nie toleruje. Ago jakoś do mnie nie przemawia więc przejdę na kwetę
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

AGOMELATYNA (Valdoxan)

przez miko84 22 sie 2014, 09:34
Chada nie, byłem z Krakowie.

Tańczący z lękami nie tyle agresor co pewien lęk który się już wcześniej na tym leku pojawiał. Poza tym zmuła jednak jest wyraźna... Zresztą ktoś zaufany mi polecił tego lekarza więc pojechałem i dostałem ago. Ago do mnie wcześniej też "nie przemawiała" bo żaden lekarz mi jej nie proponował poza tym cena. Ale jeśli mi ją przepisał ten lekarz to ją będę brał przez te 8 tygodni i się zobaczy.

Zauważ, że nasze podejrzenia co do lęk u i agresji z mirty/miansy, że może to powodować blokada alfa-2 mogą być słuszne. Z drugiej strony pozytywne działanie tych leków będzie się brało prawdopodobnie z blokady 5-HT2c. No to jest właśnie ago, blokuje 5-HT2c ale nie blokuje alfa-2 ani H1. Jak to zadziała w praktyce to się okaże. Brałem sporo leków i jestem dość wyczulony na ich działanie i na pewno podzielę się działaniem ago na forum.

PS. Kweta też blokuje alfa-2 :pirate: i H1.
miko84
Offline

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 22 sie 2014, 11:55
miko84, ja już jestem pewien, że to jeb.ne alfa2. Na miansie o wiele ciężej było mi wejść na większą dawkę niż na mircie. Działanie mulące mi absolutnie nie przeszkadza, jeśli mija, ale lęk i wkurw (w końcu agresja to postać lęku) na miansie są tak potężne jak jej antagonizm. Wiem, że kweta też ma to działanie, ale na szczęście bardzo słabe, a ja chcę brać ją tylko na spanie w małej dawce. Po miansie miałem coś a'la zespół Tourreta, jakieś tiki, których nie miałem od dziecka :P Szczerze życzę Ci, aby ago zadziałało. Sam jestem ciekaw relacji Twojej i depresyjnego.
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

AGOMELATYNA (Valdoxan)

przez miko84 22 sie 2014, 12:22
To chodzi Ci tylko o działanie na sen?
miko84
Offline

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 22 sie 2014, 19:18
miko84, tak i spokój w głowie i brak lęku. Na to mam w końcu SSRI więc chcę tylko leku uzupełniającego i uspokajającego zarazem. A jeśli nie to rzucę wszystko w cholerę i zostanę na samych przeciwpadaczkowcach...a jak to nie pomoże to jest zawsze alkohol i samobój :P
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez depas 22 sie 2014, 19:23
Tańczący z lękami napisał(a):...a jak to nie pomoże to jest zawsze alkohol i samobój :P


Z doświadczenia mogę potwierdzić że alkohol jak najbardziej, ale do czasu. A skuteczny samobój to w rzeczywistości bardzo niełatwe zadanie i jak z wieloma rzeczami, łatwiej powiedzieć niż zrobić :?
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez lucy1979 22 sie 2014, 19:56
depas napisał(a):
Tańczący z lękami napisał(a):...a jak to nie pomoże to jest zawsze alkohol i samobój :P


Z doświadczenia mogę potwierdzić że alkohol jak najbardziej, ale do czasu. A skuteczny samobój to w rzeczywistości bardzo niełatwe zadanie i jak z wieloma rzeczami, łatwiej powiedzieć niż zrobić :?


No dokładnie, naprawdę nie jest łatwo się zabic, no chyba, że jestem kompletną partaczką. Poza tym nieudane samobójstwo to przerazająca perspektywa. Kolejny raz się na to nie piszę. Przedawkowac leki tez nie jest łatwo. Moja kolezanka przedwczoraj przedawkowała heroinę, ale przypadkiem. Gdyby jej córka nie wezwała pogotowia byłoby po niej. Ale los czy tez bóg jest tak złośliwy, że kiedy chce się człowiek celowo zabic to się nie uda.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez depas 22 sie 2014, 20:00
lucy1979 napisał(a): Przedawkowac leki tez nie jest łatwo.


Ano właśnie, wbrew pozorom niewiele jest leków, które są w pełni skuteczne na ten cel. Biorąc byle co tylko sobie można krzywdę zrobić, wstydu się najeść i rodzinę dobić...
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

AGOMELATYNA (Valdoxan)

Avatar użytkownika
przez lucy1979 22 sie 2014, 20:06
Własnie o to mi chodzi. Tym bardziej, że moja matka nie darowałaby mi czegos podobnego, szczególnie jeśli dopuscilabym się takiego czynu, udanego czy nie, w domu. To gdzie mam isc? Do lasu? Wtedy na pewno ktoś wezwie pogotowie.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do