Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez anita27 12 maja 2006, 21:18
Aja lubie kawke i jakos pomimo niedogodnosci typu trzesawka to pije po 3-4 dziennie.Kawka rano jest obowiazkowa bo bez tego nie ma przebudzenia i chociaz lekarz mnie przestrzega to no coz nie potrafie z niej zrezygnowac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

przez limba 12 maja 2006, 21:40
Monika objawy nerwicy typu kręci mi się w głowie nie powinny być tak silne,może będzie trzeba zmniejszyć dawkę leku, lub go zmienić?Pozdrawiam cię mocno-trzymaj się
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

przez limba 12 maja 2006, 21:53
Ale zauważcie że często przychodzą te objawy których się boimy.Ja na początku dusiłam się na mieście, poty serce 1000.... na liczniku, ale zawsze bałam się o głowę,niedługo musiałam czekać...przeszło duszenie, zaczęło się mącenie,Moja znajoma pielęgniarka powiedziała mi że nerwica to <pieroństwo>zacznij myśleć o nodze a przestaniesz chodzić-- i mogę się z nią zgodzić całkowicie
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
10 kwi 2006, 21:41
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez anita27 12 maja 2006, 22:00
Kurcze mnie tez ostatnio cos takiego dopadlo ze pojawilo sie cos czego dawno nie bylo,objawow,ktore staralam sie zapomniec z nadzieja ze juz nie wroca a tu masz ci los zaczelam slabnac na nowoi te potworne bole glowy do tego jeszcze uczucie ze sie zapadam,spadam w dol.Czekam na ta chwile kiedy mi wszystko minie,tylko ze ja juz czekam 8lat i nic:( nie che isc to cholerstwo precz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

przez Tantrum 12 maja 2006, 22:15
no to teraz mnie dobiliscie, jak sobie pomysle, ze moga mi dojsc jeszcze inne objawy to mam ochote rzucic sie z wiezowca :/ kur** ma*
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
30 kwi 2006, 23:03
Lokalizacja
z fotela

Avatar użytkownika
przez anita27 12 maja 2006, 22:19
Tantrum,nie przesadzaj.Przeciez nie wszystkim sie to przydarza.Umnie np.byla konkretna przyczyna ze znowu sie wszystko poglebilo.Kazdy z nas przechodzi swoja chorobe inaczej,to ze komus nie znaczy ze tobie i na odwrot:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
417
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 20:53
Lokalizacja
Chrzanow

przez Emisia85 12 maja 2006, 22:36
Myślałam ,że takie objawy miewam tylko ja, bo komu to opowiadam to nikt nie wie o co chodzi i nie potrafi tego zrozumieć!
Ja jestem przebadana przez wszystkich lekarzy dokładnie, miałam wszystkie badania łącznie z rezonansem magnetycznym!
No i zdrowa!!!
A jednak nie pozwalają mi te moje objawy normalnie funkcjonować!
Ja również jeżdzę samochodem, uczę sie ale jest jakoś inaczej!Poprostu zauwazam tą różnicę kiedy jest normalnie a kiedy "odpływam"!
Tylko boję się,że to nie minie, chociaż słyszałam , że najwazniejsze jest pozytywne nastawienie ,wyciszenie i wyzbycie się lęków!
Ja wierzę w to ,że te objawy miną bo niewyobrażam sobie dalej takiego zycia!Tak więc jak najmniej o tym myśleć , ale jak nie myśleć jeżeli codziennie mnie to dopada!
Dodam jeszcze , że z rana nigdy nie mam takich objawów,ponoć nerwy są uspokojone!
Pozdrawiam!
Emilka

[ Dodano: Nie Maj 14, 2006 10:13 pm ]
Hej!a jak długo macie te dziwne objawy?
Martwie sie,że one już zawsze będą mi towarzyszyć!
Widzę ,że mało kto miewa właśnie takie dolegliwosci, skarzycie się na osłabiebie,przemęczenie!
A ja czuję się wiecznie "pijana" i nie potrafię sobie z tym poradzić!
Pozdrawiam!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 maja 2006, 18:30

nerwica ciag dalszy

Avatar użytkownika
przez venom 12 maja 2006, 22:37
witam wszystkich,
wiecie mam mieszane uczucia, biore leki i sa dni ze czuje sie super i che mi sie zyc itd. ale wiekszosc dni jest takich ze jak tylko wstane to pedze po tabletke ktora tez nie zawsze mi pomaga, i teraz sie zastanawiam czy zwiekszyc dawke leku aby bylo lepiej czy tez przecierpiec i nie brac prochow?wiekszosc z nas robila badania i wychodzilo wszystko ok (tak jak u mnie) diagnoza: nerwica lekowa, niektorzy lecza sie lekami inni psychoterapia jeszcze inni hipnoza, ale wiecie co mnie najbardziej boli? to ze na tym forum jest tak wiele mlodych osob ktore maja jeszcze cale zycie przed soba, wiele do zrobienia, nie jestesmy starymi dziadkami a juz jestesmy wyczerpani i psychicznie i fizycznie, to jest najgorsze, mlodzi ludzie a juz pograzenie w tak paskudnej chorobie.
chcialbym aby kiedys te forum przestalo istniec (chodzi mi o to ze juz nie byloby ludzi chorych na nerwicy), moim marzeniem jest aby ktos kiedys wymyslil taka pigulke ze bierze sie ja tylko raz i nerwica znika na cale zycie,
pozdrawiam wszystkich ktorzy przeczytaja ten post i byc moze cos odpisza

sorki za smuty ale musialem sie wyzalic :)
"...Żadnych kajdanków czy czegoś w tym rodzaju.
Kiedy nas już spisali na komisariacie, zabraliśmy
Tych gliniarzy na obiad na Mulberry Street...
Następnego dnia znów działaliśmy w najlepsze..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
340
Dołączył(a)
08 kwi 2006, 12:26

Avatar użytkownika
przez Virginia 12 maja 2006, 22:59
roccola napisał(a):coca cola??? Shocked przeciez ona zawiera (z tego co wiem) śladowe ilości kofeiny..


coca cola zawiera bardzo duzo kofeiny i jeszcze wiecej cukru

DarkAngel napisał(a):Ja przeżuciłem sie na Anatol, kiedyś nienawidziłem kaw zbożowych, a teraz nie moge sie bez niej obyć.... Very Happy


Dark w Auchan mozesz kupic kawe z cykorii, jest o wiele lepsza niz anatol, a zawiera tyle blonnika ze dokonale wplywa na..... zadrowie :D

[ Dodano: Pią Maj 12, 2006 10:03 pm ]
nie wiem czy wiecie ale porzadne esspresso to najlepsza postac kawy, malutka filizaneczka rano daje kopa na caly dzien, to dla tych co maja niskie cisnienie... i musza cos wypic.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

przez mamukaroli 13 maja 2006, 00:57
U mnie też dochodzą różne objawy, a inne zanikają jakby ich nigdy nie było, kiedyś nie moglam jeść wazyłam 40 kilo ( myślałam,że to się nigdy nie skończy) eraz mogę jeść nawet w restauracji i pić colę w kinie co było nie do pomyślenia. Było już całkiem dobrze ale coś bardzo zlego stało się w moim życiu i inne objawy się pojawiły ale wierzę, xhociaż jest mi bardzo ciężko ,że i to minie a kiedyś na pewno będzie dobrze....
Chociaż teraz trudno mi w to uwierzyć.
Mam stale objawy a co jakiś czas zdażają się jakieś nowe perełki i czasem bardzo dziwne.
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
22 lut 2006, 18:18
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez anies28 13 maja 2006, 08:19
błagam tylko nie kuraczaki ryby i inne po 7 latach w logistyce tego marketu (z dobrego serca)nic prócz kawy hehehe i oby nie z kciukiem hehe :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .Wracając do tematu kiedys mogłam ja pic wiadrami teraz pije coraz słabsza i rzeczywiscie lepiej sie czuje ale zrezygowac nie umiem :D
"Nikt nie zdobywa oświecenia poprzez wyobrażenie sobie świetlanych kształtów, ale poprzez uświadomienie sobie ciemności".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
26 kwi 2006, 11:18

Avatar użytkownika
przez lercm 13 maja 2006, 11:41
Ja też pije i też uwielbiam. Przeważnie 1-2 dziennie. Wychodze z założenia, że jeśli coś mną trzęsie to jest tym raczej moja głowa nie kawa, coca-cola czy jeszcze coś innego... bez przesady :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
12 maja 2006, 12:01

Avatar użytkownika
przez bibi 13 maja 2006, 11:42
venom napisał(a): teraz sie zastanawiam czy zwiekszyc dawke leku aby bylo lepiej czy tez przecierpiec i nie brac prochow?

venom.........jezeli przestańiesz brac to poczujesz sie gorzej 2x
W czasie brania leków dochodzi do zmian biochemicznych , które mają na celu przywrócenie równowagi biochemicznej w organiźmie. Jeżeli przestaniesz brać leki to nerwica wróci a ty bedziesz jeszcze bardziej rozwalony. Jeżeli już bierzesz te leki to je bierz do końca.
Tym bardziej że (tak jak opisywałes ) nie masz nerwicy o lekkim nasileniu tylko ta o ciezkim nasileniu.

ja równiez mam takie marzenie żeby to forum juz nie było nikomu potrzebne.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez lercm 13 maja 2006, 11:48
U mnie objawy też co chwile się zmieniają. Te do których zdąże się przyzwyczaić, oswoić i przestane się nimi przejmować przechodzą a w ich miejsce pojawiają się całkiem nowe. Albo stare w troche zmienionej formie. Jedno jest pewne - nerwica nie daje nam się nudzić :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
12 maja 2006, 12:01

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 33 gości

Przeskocz do