Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: boję się

Avatar użytkownika
przez cicha woda 02 lut 2006, 14:51
goha napisał(a): I jeszcze jedno bardzo mnie niepokoi żę strasznie schudłam czy jest ktoś kto też przy nerwicy drastycznie schudł :?:

Oj tak, ja też schudłam i trochę sie tym martwię. Jem normalnie ale mimo wszystko chudnę - stres robi swoje. Myślę że w trakcie powrotu do zdrowia wszystko powinno sie unormować ale na to potrzeba czasu.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez goha 02 lut 2006, 15:19
No właśnie ja też jem normalnie a mimo to chudnę :cry:
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 lut 2006, 11:26
Lokalizacja
Opole

Avatar użytkownika
przez Olka 02 lut 2006, 15:24
ja tez jadłam normalnie i chudłam........i byłam przekonana ze to nadczynnosć tarczycy- heh :lol:
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez anjjjja 02 lut 2006, 15:26
a ja wam powiem tak ,ze tylko w polsce jest jakas chora mentalnosc ,jak psycholog czy psychiatra to odrazu glupkiem jestes,np na zachodzie jest to na porzydku dziennym ludzie wrecz dzwiami i oknami udaja sie do psychologow ,psychoterapeutow,psychiatrow,takze nie zwazaj na durne (ewentualne )docinki bo takowe swiadcza tylko i wylacznie o niedorozwoju tych ktorzy w taki sposob beda reagowac ,trzymaj sie !
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 sty 2006, 22:01

Avatar użytkownika
przez paula 02 lut 2006, 15:28
Ja też jem czasem za dwoje, tzn wiecej nawet niz mój chłopak, ale żebym czuła że tyję? Nie. A troszke tłuszczyku na zime by sie przydało!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

przez kate80 02 lut 2006, 15:31
A ja nie ukrywam tego, że chodzę do psychologa! A tym bardziej się tego nie wstydzę!!! Większośc moich znajomych to rozumie i nawet sami mnie tam wysłali!
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
03 sty 2006, 18:56
Lokalizacja
jaworzno

przez goha 02 lut 2006, 15:32
W moim przypadku po tym jak opisałam lekarzowi moje objawy to od razu stwierdził że to tarczyca niestety wyniki badań nie potwierdziły jego diagnozy i tak dopiero po roku łażenia od lekarza do lekarza postawili diagnozę NERWICA a potem leki i to wszystko żadnej pomocy ani tłumaczenia co dalej :(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 lut 2006, 11:26
Lokalizacja
Opole

przez Moniczka 02 lut 2006, 15:52
Dziekuje Wam moi kochani!To cudowne forum i cudowni ludzie,na ktorych mozna polegac.
Macie racje-ciezko trafic na dobrego,ludzkiego a przy tym kompetentnego lekarza.Przerazaja mnie te dretwienia ale skoro wszyscy mowia,ze to nerwowe to nie bede sie w tym doszukiwac grozniejszych chorob bo to bez sensu.Jednak zaczelam sie tez jakac,a teraz nie jestem w stresie-ciezko bedzie zyc z takim placzacym sie jezykiem i znieksztalcona mowa.
Trzymajmy za siebie kciuki i wspierajmy sie.

PS.A na razie jak dla mnie najlepsze leki to Seroxat i Hydroxyzyna...no i gdyby moje ukochane babcie i dziadek wrocili z zaswiatow to terapia szybko posunela by sie do przodu...
Zostane przy wizytach u pani psychiatry.Ona zdaje sie mnie rozumiec.
Szkoda,ze zycie jest takie kruchutkie...
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Magda-27 02 lut 2006, 16:03
Ja też schudłam 10 kg w ciągu roku. Niby troche się odchudzałam po ciąży ale nerwica też swoje zrobiła. Bo jak tu mieć apetyt i nie chudnąć jak się co chwila wymiotuje :(
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez goha 02 lut 2006, 16:15
Ja też właśnie po ciąży schudłam w ciągu roku 22 kilo a co do wymiotów to mam po każdym ataku lękowym :(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
02 lut 2006, 11:26
Lokalizacja
Opole

Avatar użytkownika
przez Mada 02 lut 2006, 16:38
troche sie uspokoilam, widze ze chudniecie to normalna sprawa w trakcie nerwicy. Tez schudlam 8kg i wygladam teraz jakbym miala anoreksje. Nie jem "normalnie", musze wmuszac w siebie jedzenie. Na sama mysl o jedzeniu robi mi sie nie dobrze...blaaahhh
Avatar użytkownika
Offline
Posty
200
Dołączył(a)
25 sty 2006, 02:11
Lokalizacja
NY

Avatar użytkownika
przez mg83 02 lut 2006, 17:10
wiesz to nie jest tak że ja nic nie robię tylko pije,skończyłem studia,teraz jestem na stażu a od pażdziernika wracam na uzupełniające.ale ten czas spędzony w szkole czy pracy jest koszmarem,bo czuję się tam fatalnie i wracam do domu kompletnie zmęczony psychicznie i fizycznie.wiem że alkohol przynosi mi tylko chwilową ulgę i tak naprawdę oszukuję sam siebie,ale uwież wolę chociaż przez chwilkę być szczęśliwy i zapomnieć o tym wszystkim,bo już mam tego wszystkiego dosyć!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
01 lut 2006, 17:35
Lokalizacja
bielsko-biała

Avatar użytkownika
przez mg83 02 lut 2006, 17:12
jak co to jest odpowiedz do oli
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
01 lut 2006, 17:35
Lokalizacja
bielsko-biała

przez janek 02 lut 2006, 17:14
a ja Ci napisze jak facet do faceta... mówisz, że odczuwasz zmęczenie fizyczne.. co zrobisz jak nie bedziesz miał sił aby podnieść butelke czy kieliszek? :)
Offline
Posty
134
Dołączył(a)
29 gru 2005, 15:17
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do