Nerwica a agresja

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez Alienated 13 mar 2009, 02:32
aga8420 napisał(a):Alienated, chcesz sobie udowodnić, że w porównaniu ze mną jesteś zdrowy i normalny? Nie musisz mówić człowiekowi, który jest chory i o tym wie, że jest chory.
Jak próbowałam o czymkolwiek powiedzieć lekarzowi to miałam wrażenie, że ma mnie w dupie.

Niekoniecznie... Sam przez przypadek również się tutaj nie znalazłem. Chodzi mi jedynie o bezmyślny sposób rozładowywania własnych frustracji, jakiego opis przedstawiłaś powyżej...
Jeżeli uważasz, że twój lekarz nie jest w stanie cię zrozumieć, po prostu rozejrzyj się za innym. Kontynuowanie terapii w poczuciu całkowitego braku zrozumienia kompletnie rozmija się z celem. Możesz mi wierzyć lub nie, ale nie raz w przeszłości spotykałem się z podobnym podejściem i mówiłem wtedy po prostu dziękuję...
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez Sorrow 13 mar 2009, 02:57
Nie rozumiem tego, Ty się znęcasz nad istotami żywymi kompulsywnie, czy co? Tzn. nie potrafisz się kontrolować?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Re: Nerwica a agresja

przez bunny_wrrr 13 mar 2009, 12:03
aga8420, wydaje mi sie ze przynajmniej po czesci cie rozumiem bo sama mialam takie ciagoty ale to jednek byl moj zwierz wiec pilnowalam sie i wyladowywalam na czyms innym
uprawiasz jakies sporty?
moze zakup worka treningowego to dobry pomysl bo bylby pod reka zamiast kota :mrgreen:
szkoda zwierzaka :(
you can't get rid of your fears...but you can learn to live with them
Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Offline
ExModerator
Posty
416
Dołączył(a)
01 gru 2008, 19:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez Alienated 13 mar 2009, 12:19
aga8420 napisał(a):Czy według Ciebie chory człowiek jest bezmyślny czy sama choroba (o ile można mówić o chorobie, że jest "bezmyślna")? Gdybym była normalna, nie znalazłabym się na tym forum. A nie jest żadną nowością to, że człowiek doświadczający znęcania się, sam znęca się nad innymi. Co za różnica, czy znęca się nad zwierzęciem, nad sobą czy nad innymi ludźmi?

Aga, wydaje mi się, że znęcanie się nad, nie mającymi nic wspólnego z istotą problemu, ludźmi czy zwierzętami jest raczej mało wyszukaną formą dawania upustu negatywnym emocjom i ktoś w twoim wieku powinien mieć już tego świadomość. Prawdopodobnie nie pomylę się zbytnio stwierdzając, że niejedna z osób aktywnych na tym forum doświadczyła, bądź doświadcza nadal niewłaściwego traktowania ze strony innych, ale radzi sobie z tym w sposób znacznie bardziej dojrzały niż ma to miejsce w twoim przypadku. Odnoszę też wrażenie, że należysz do ludzi wykazujących skłonności do bezmyślnego angażowania się w konflikty, dlatego zamiast w przedstawić swój punkt widzenia w formie logicznej argumentacji uciekasz się do słownych zaczepek. Nie chciałbym wobec tego kontynuować tej dyskusji ponieważ w konsekwencji ucierpi na tym najprawdopodobniej jedynie niewinny kot...
Pozdrawiam i sugeruję czasami zastanowić się nad własnym postępowaniem.
"A Magda jest najlepsza, bo ma złote serce... Bo to jest Magda...!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3400
Dołączył(a)
28 sty 2009, 19:11

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez LucidMan 13 mar 2009, 14:06
Więc tak nie do końca nie ma to nic z istotą problemu
Istotą problemu może być błędne koło. Twoje agresywne nastawienie, emocje i ogólnie stan, powoduje wyzwolenie takiego samego odczucia od innych, przez co jesteś narażona na atak z zewnątrz. Ten atak tylko potęguje Twoją agresję ("Nikomu nie opłaca się na mnie napadać, bo wtedy obrywa jeszcze bardziej"). To z kolei przyciąga kolejne ataki w Twoją stronę.
Może spróbuj pogłaskać tego kotka :roll:

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez LucidMan 13 mar 2009, 14:28
aga8420 napisał(a):Głupszego stworzenia pod tym względem nie widziałam.
Odwzajemnia nienawiść miłością. To jest coś, co mało kto potrafi. Jest trzy rzeczy, które dla człowieka są najtrudniejsze i wcale nie są związane z inteligencją czy sprawnością fizyczną. Są to:
  • Odwzajemnienie nienawiści miłością (nadstawianie policzka).
  • Przyjęcie odrzuconych (chodzi tu nie tylko o ludzi, ale też wyparte uczucia, emocje).
  • Przyznanie się do błędu.

Nasuwa się pytanie, czy kot jest głupi? :D

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez LucidMan 13 mar 2009, 14:42
aga8420, tak tak wiem, kot to zwierzę. Wbrew pozorom, wcale mi tu o kota nie chodzi :D
Chodzi mi o Ciebie, a dokładniej żebyś Ty sama spojrzała w głąb siebie i zrozumiała skąd bierze się takie, a nie inne Twoje zachowanie.
Spróbuj zareagować jak kot, gdy jesteś atakowana. Nie chodzi mi tutaj o łaszenie się i przymilanie. Po prostu nie potęguj agresji agresją, nie walcz. Zobaczysz co się stanie ;)

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez LucidMan 13 mar 2009, 14:53
aga8420, to wszystko jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Twój prawdziwy problem kryje się głęboko pod tym wzorcem myślowym, który generuje takie a nie inne Twoje zachowanie. Tu już tylko mogę polecić psychoterapię, a także jakieś inne formy samopoznania.

Pozdrawiam 8)
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez namiestnik 13 mar 2009, 21:01
aga8420, kot może myśleć i czuć znacznie więcej niż się wydaje.

Gdyby każdą Twoją złośliwość, albo zrobienie nie tak jak Ty chcesz odwzajemniał wrednością to można by powiedzieć, że jest mądry? Nie! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez namiestnik 13 mar 2009, 21:30
Pewnie więcej w nim instynktu niż myślenia - ale to nie jest taki sztywny podział. Tak mi się wydaje.

Stworzenie każdego gatunku potrafi być wredne. Kot, pies, człowiek też. Ale nie każdy osobnik taki jest :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a agresja

przez Ridllic 14 mar 2009, 13:10
aga8420, bedzie szczerze i ostro ! wiesz co radze Ci naprawdę udać się do psychiatry bo coś z Tobą nie tak :!: mam tylko dwa odczucia względem Ciebie pierwsze to : żeby ktoś Tobie wpierd..... bez powodu ott tak bo ma złe samopoczucie psychiczne poczułabyś jak to jest na miejscu Twojego kota drugie odczucie to że naprawdę coś z Tobą nie Halo :!:

Ps. no a ja głupszego stworzenia od Ciebie nie widziałem :!: i jeszcze się cieszysz ,że bijesz niewinne zwierze poprostu kobieto DNO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Pss. piszę to jako użytkownik forum nie jako osoba funkcyjna więc za słowa w tym poście mogę ponieść konsekwencje
Ridllic
Offline

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 mar 2009, 13:52
Ale se pogadali! ;)

To dobrze, że chodzisz do lekarza. A co on na to mówi?

Wiem, że są ludzie (całkiem porządni, normalni, poza paroma sprawami) którzy biją nawet własne dzieci nie mogąc opanować swej agresji. Czasami też coś tłumią aż potem w przypadkowych momentach wybuchają (no to się wielu może zdarzać). To może być bardzo poważny problem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Nerwica a agresja

Avatar użytkownika
przez LucidMan 14 mar 2009, 15:10
Może to będzie zaskoczeniem co powiem, a może wręcz przeciwnie.
Na świecie nie ma normalnych ludzi.
Powiem więcej, na świecie nie ma też nienormalnych ludzi :shock:
Wniosek: Na świecie nie ma ludzi! Paradoks !?

Doświadczenie:
weźmy człowieka, który zachowuje się nienormalnie (według kogo nienormalnie ???)
niech 10 ludzi go oceni według swojego systemu oceniania

Wynik:
W zależności od doboru tych 10 ludzi, człowiek badany będzie otrzymywał opinie typu: normalny, nienormalny.

Wniosek:
Człowiek jest normalny i nienormalny :shock: Dalej: Człowiek jest ani normalny ani nienormalny. Ani taki, ani taki. Neti, neti.

Wielkie podsumowanie (wg. mnie, pana i władcy krainy LUCID-landii):
Ktoś lub coś, jest takie jakie Twoje wyobrażenie o nim. Uważasz, że ktoś jest dno? Sam jesteś dno. Uważasz, że ktoś jest nienormalny? Sam jesteś nienormalny. Ktoś jest niesprawiedliwy? Sam jesteś niesprawiedliwy!
Według Ciebie piszę głupoty? Sam czytasz głupoty :D

Nie pozdrawiam 8) (nic nie brałem)

P.S. Wiedza zaczerpnięta z "Moment boskosci" - Pawel Godlewski
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Re: Nerwica a agresja

przez Ridllic 14 mar 2009, 17:33
aga8420, i widze ze dalej cieszysz twarz ,że bijesz niewinne zwierze a dla takich ludzi to nie mam nawet troszki szacunku i zmieszanie z błotem Ciebie nic nie pomoże tu naprawde trzeba czegoś poważniejszego i ogólnie widze ze wszystkich masz w dupie ten post tez zgłoś do moderacji jak chcesz poniewaz pisze tutaj jako uzytkownik wiec niech sie zajmią inni moderatorzy tym nie mam zamiaru sie sam soba zajmowac ale faktycznie wykazujesz inteligencje na strasznym poziomie :!: zrób coś ze Soba Dziewczyno bo niszczy Cie własna Autoagresja

Ps. bez przesledzenia tego tematu nawet by się tutaj nie odezwał wiec nie mów mi kiedy sie wpierdalam bo przesledziłem bardzo uważnie ten temat :!: dodam tylko ,że jest głos od użytkownika z checią zgłoszenia tego na policje ponieważ znecanie się nad zwierzetami to przestępstwo ale to już jego sprawa co z tym zrobi ciekaw jestem czy dalej Ci jest tak do śmiechu :?: :?: :?:
Ridllic
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 26 gości

Przeskocz do