Prowadzenie samochodu :(

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez Liber8 05 lip 2016, 14:33
Miałem kiedyś podobnie, może nie było tak wielkiej paniki lęku, ale czułem się źle za kierownicą, z naciskiem na myśli, że przez awarię mogę spowodować wypadek/zablokować ruch, powodowało to dyskomfort i strach :/
Druga rzecz - nie lubiłem, jak ktoś na miejscu pasażera był rozmowny i wymagał ode mnie tego samego, rozpraszało mnie to, nie mogłem się skupić.
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Może spróbuj słuchać podczas jazdy jakiejś relaksującej, spokojnej muzyki, która Cię wyciszy?

Sprawdzić nie zaszkodzi.

Z czasem samo ustąpiło, nie sądzę bym był jakimś mega dobrym kierowcą (teoria i praktyka zdana za pierwszym :D), zdarza mi się popełnić błąd, zachowanie i nerwowość na Polskich drogach martwi najbardziej, ludzie ciągle się spieszą, jak człowiek coś źle zrobi, to inny użytkownik ruchu jest gotowy wyjść z samochodu i dać za to wpie&^% :(
Na chwilę obecną jazda samochodem nie sprawia mi jakiejś specjalnej przyjemności, raczej neutralny obowiązek, użytkuję drogi lokalne (wiejskie :pirate: ) i miasto. Autostrady nie, nie ma tam po co jechać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez sailorka 05 lip 2016, 16:25
Liber8, ładny kot. To Twój? Jak ma na imię?
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10540
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 lip 2016, 17:20
Tukaszwili napisał(a):
carlosbueno napisał(a):Ja nawet do egzaminów nie doszedłem odpuściłem se jazdy po 25 godzinach bo za wiele nerwów mnie to kosztowało. Każda jazda to był dla mnie ekstremalny stres, dzień wcześniej nie przesypiałem nocy a w czasie jazdy tak trzęsły mi się nogi że miałem problemy z wciskaniem pedałów i nie docierało do mnie to co mówił instruktor który przez to uważał mnie za jakiegoś niedorozwoja. A co dopiero czułbym na egzaminie. Chyba będę musiał się pogodzić z tym że nigdy nie będę miał prawa jazdy co dla prawie 40 letniego faceta mega wstyd. Może kiedyś wynajdą jakieś samojeżdzące auta ale i tak nie będzie mnie na nie stać.


Mam 27 lat i już kilka razy usłyszałem: "nie masz prawka? Jak facet może nie mieć prawka?!". Takie debilne sterotypowe myślenie, z reguły ten tekst powodował kłótnię i wymianę argumentów. też się w sumie zastanawiam po co zacząłem robić prawo jazdy. Samochody mnie nie interesują w ogóle, podczas jazd czułem tylko stres i niepewność. w trakcie egzaminów również, tak jak jeden z użytkowników powyżej, czekałem aż mnie obleją, bo nie byłem w stanie wytrzymać tego ciśnienia.
Ja wole unikać takich rozmów żeby się nie musieć wstydzić, parę razy też mówiłem że mi zabrali ale to też może być źle postrzegane jako pijak na drodze ale chyba lepsze to niż nie mieć nigdy prawka. Dla mnie też jazda to tylko stres, zero przyjemności, jak jeździłem nie mogłem się doczekać kiedy ta niewyobrażalna męka się skończy. Jedynym rozwiązaniem jest kupno samochodu do 50 cm 3 i legalne jeżdżenie nim bez prawka, tylko one jeżdżą do 45 km/h i pewnie nie na wszystkich drogach można, no i są drogie jak na takie małe autka.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez Nihil 05 lip 2016, 17:40
carlosbueno, kup sobie bardzo drogi rower i zacznij zgrywać wrażliwego na los przyrody EKO :D Heh, Dupy wyrywaj na weganizmy, wschodnie systemy filozoficzne i tym podobne, modne ostatnimi czasy klimaty ;)
robaki-biedaki xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
976
Dołączył(a)
26 gru 2013, 18:27

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 05 lip 2016, 18:07
Moja koleżanka lat 41,dziwiła się że nie mam prawa jazdy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16519
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez Liber8 05 lip 2016, 18:20
sailorka napisał(a):Liber8, ładny kot. To Twój? Jak ma na imię?

Mój, Anda :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez sailorka 05 lip 2016, 23:06
Liber8, ja mam 2 koteły, Kirę i Goku. Wszyscy moi znajomi i prawie cała rodzina ma kota lub dwa.
Cześć, jestem czubkiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10540
Dołączył(a)
27 sty 2014, 00:41

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez Liber8 06 lip 2016, 08:33
sailorka napisał(a):Liber8, ja mam 2 koteły, Kirę i Goku. Wszyscy moi znajomi i prawie cała rodzina ma kota lub dwa.

To ładnie :smile:, koty w awatarach wydają się być dobrym pomysłem. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Prowadzenie samochodu :(

przez Tukaszwili 06 lip 2016, 09:08
wiejskifilozof napisał(a):Moja koleżanka lat 41,dziwiła się że nie mam prawa jazdy.

Bo u Polaków to jest czasem tak, że przed domem musi stać samochód, najlepiej dobry, a chata brudna i brzydka. Auto to świętość. Nie kumam tego, oczywiście nie generalizuję, bo nie każdy taki jest, ale spotkałem się już z tymi typami ludzi.
Poza tym dla mnie brak prawka i jednocześnie samochodu to sporo plusów. Przede wszystkim wszędzie staram się chodzić na piechotę, co jest dobre dla zdrowia, nie ma pokusy, aby wsiąść do wozu i przejechać kilometr do sklepu z lenistwa :P a znam osoby, które zamiast przejść te 2 km piechotą wolą wygodnie usadzić dupę w automobilu.
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 06 lip 2016, 18:05
Tukaszwili napisał(a):
wiejskifilozof napisał(a):Moja koleżanka lat 41,dziwiła się że nie mam prawa jazdy.

Bo u Polaków to jest czasem tak, że przed domem musi stać samochód, najlepiej dobry, a chata brudna i brzydka. Auto to świętość. Nie kumam tego, oczywiście nie generalizuję, bo nie każdy taki jest, ale spotkałem się już z tymi typami ludzi.
Poza tym dla mnie brak prawka i jednocześnie samochodu to sporo plusów. Przede wszystkim wszędzie staram się chodzić na piechotę, co jest dobre dla zdrowia, nie ma pokusy, aby wsiąść do wozu i przejechać kilometr do sklepu z lenistwa :P a znam osoby, które zamiast przejść te 2 km piechotą wolą wygodnie usadzić dupę w automobilu.

Ja gdybym mieszkał w dużym mieście to nawet bym nie myślał żeby mieć auto a że mieszkam w małym i do pracy dojeżdżam ponad 10 km to by się przydało bo rowerem w zimie tak wesoło jeździć nie jest a komunikacja publiczna nie kursuje zbyt często. A co do aut to Polska już wyprzedziła wiele bogatych i cywilizowanych krajów pod względem ilości aut na mieszkańca u nas nie mieć auta to oznaka biedy a na zachodzie zwłaszcza w dużych miastach ludzie nawet majętni ich nie mają bo nie są im potrzebne a np metro czy inne formy transportu są szybsze.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 06 lip 2016, 18:17
Ja jestem ubogi rencista....Ojciec nam dał,auto Xsara Combii.Ale wysiadł,obecnie nie mamy nic :smile: brat ma prawko jazdy.Ja bym marzył teraz o Seat,lub Skoda :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16519
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez Artemizja 19 sie 2016, 09:11
Nienawidzę jeździć. Kurs skończyłam, ale jakoś nie widzę siebie za kierownicą. Zawsze jest mega stres. Niestety, na tym terenie bez samochodu, to jak bez ręki i w końcu będę musiała zrobić to prawko...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Prowadzenie samochodu :(

Avatar użytkownika
przez Liber8 22 sie 2016, 10:53
Artemizja napisał(a): Niestety, na tym terenie bez samochodu, to jak bez ręki i w końcu będę musiała zrobić to prawko...

Albo kupić skuter/motorower (do 50cm3) - można jeździć na dowód osobisty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
643
Dołączył(a)
17 lut 2016, 15:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do