Nerwica jest nieuleczalna

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica jest nieuleczalna

przez neurotyk93 25 sie 2015, 16:43
I nie opowiadajcie, że da się z tego wyjść. Mam to od 5 lat z krótkimi przerwami, kiedy nerwica sobie o mnie zapomniała. Jakieś 2 lata temu wróciła tak na dobre, że po prostu nie idzie jej się pozbyć. Jestem ciekaw, bo do nerwicy przecież trzeba mieć skłonność "genetyczną". Czy można np. za to pozwać rodziców? W sumie to dzięki nim mam tą nerwicę, prawda? Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia wszystkim.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
09 mar 2015, 22:46

Nerwica jest nieuleczalna

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 25 sie 2015, 16:50
Z takim nastawieniem rzeczywiście może być nieuleczalna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Nerwica jest nieuleczalna

Avatar użytkownika
przez NN4V 25 sie 2015, 16:51
cheiloskopia napisał(a):Z takim nastawieniem rzeczywiście może być nieuleczalna.

Rzekłbym - może być GALOPUJĄCA. :D
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica jest nieuleczalna

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 25 sie 2015, 16:54
Dokładnie ;)
Ja tam swoja nerwicę "nawet lubię"; prawdopodobnie nabawiłam się jej we wczesnym dzieciństwie i tak sobie trwamy. Zwykłam nawet żartować "dobrze, że mam nerwicę, bo bym się jej teraz nabawiła".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Nerwica jest nieuleczalna

przez ICD-10 23 gru 2015, 18:09
A mi psychiatra też dziś powiedziała, że moja nerwica jest nieuleczalna. Leki i psychoterapia moga przynieść poprawę, ale mojej nerwicy nigdy nie wykasują.
Offline
Posty
229
Dołączył(a)
25 lut 2013, 16:57

Nerwica jest nieuleczalna

Avatar użytkownika
przez Olalala 23 gru 2015, 19:38
ICD-10 napisał(a):A mi psychiatra też dziś powiedziała, że moja nerwica jest nieuleczalna. Leki i psychoterapia moga przynieść poprawę, ale mojej nerwicy nigdy nie wykasują.


Zaburzenia lękowe na tle endogennym?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
10 wrz 2015, 19:58

Nerwica jest nieuleczalna

przez aldara.35 25 sty 2016, 18:06
Rowniez czasami sie zastanawiam nad uleczalnoscia calkowita nerwicy lekowej. Choruje od 13 lat ,oczywisciej juz wczesniej mialam objawy ale nie tak bardzo nasilone jak pozniej. Sa okresy poprawy ale generalnie caly czas czuje jej obecnosc :( Biore leki i uczeszczam na terapie od lat
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Nerwica jest nieuleczalna

Avatar użytkownika
przez Morphine90 26 sty 2016, 12:37
https://www.youtube.com/watch?v=w7uwQdBYxkY - zgadzam się z Kasią Nosowską w tej sprawie.
Dziedziczna jest neurotyczność, czyli pewna skłonność do nadreagowania. Późniejsze trudne doświadczenia pogłębiają zmiany w mózgu, przecierają się złe szlaki neuronalne. Ale to nie znaczy, że nie można sobie tego poukładać i żyć normalnie. Wiadomo, że trzeba włożyć w to trochę wysiłku, podjąć terapię, pracować nad sobą. Ja byłam kilka lat temu w znacznie gorszym stanie jeśli chodzi o fobię społeczną, miałam masakryczną hipochondrię, umierałam ze strachu jak N. nie zadzwonił za każdym razem jak tylko dojechał do pracy, przez fagofobię nie mogłam jeść - już tego nie mam. Więc można. Oazą spokoju nie jestem, ale coraz lepiej umiem sobie sama z tym radzić. Więc uszy do góry i nie wierzyć we wszystko co mówią lekarze ;)
Fear is the hand
that pulls your strings
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do