Somatyzacje w nerwicy - watek zbiorczy.

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez agapla 22 wrz 2007, 20:41
nie grożą nam żadne straszne choroby , nie martw się od nerwicy się nie umiera ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Pstryk 22 wrz 2007, 21:09
No i to chciałam też dodać :!: :!: :!: :mrgreen:
Pstryk
Offline

Kula w gardle...itp

przez Anna91 30 wrz 2007, 13:19
Mam 16 lat...również mam takie objawy a nawet i gorsze...:( nie umiem z tym normalnie funkcjonować w szkole nie mam jak myśleć.Cały czas to coś w gardle, strasznie dusi...ściska, czasem tak że myśle że się uduszę.Mam jeszcze strasznie napięte mięśnie jak odchylam głowe i cały czas czuje jakie są napięte, nawet jak otwieram buzie szeroko...nie wiem co mam dalej z tym zrobić.prawdopodbnie to ten globus...ale boję się ja już nie moge tak dłużej żyć nie daje rady.:( pomóżcie! :cry: :cry:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 wrz 2007, 23:27
Lokalizacja
Siemianowice Śl.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

trzesa mi sie rece gdy sie denerwuje

przez nina16 02 paź 2007, 08:07
witam mam 15 lat i gdy sie denerwuje strasznie trzesa mi sie rece, jest to troche krepujace poniewaz wszyscy w klasie patrza na mnie wtdy i posmiewuja ze mnie. moja mam ma nerwice juz prawie 11 lat. czy nerwica moze byc dziedziczna?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 paź 2007, 07:46

przez inside 03 paź 2007, 22:23
(niekoniecznie dziedzine, ale przebywając z mamą pewnie udzieliły Ci się jej lęki)

Witam wszystkich, troszkę to pocieszające że nie jestem sama z tymi trzęsącymi się łapkami przy kontaktach z ludzmi, no zawsze to fajnie w końcu się wygadać :), lepiej się człowiekowi robi.

Podnoszenie szklanki, łyżki z zupą, podpisywanie się na rachunkach, wzięcie od kogoś jakiegoś przedmiotu, no i oczywiście ten wzrok i komentarze innych ludzi, wszystko to znam!!
A najgorsze jest to nakręcanie się przed. A i jeszcze dobre rady innych: "nie ma czym się denerwować" "nie trzeba się tak denerwować przecież to nic takiego" - Tak, tylko że łatwo powiedzieć ile razy tak sobie mówiłam, tylko trochę trudniej wykonać!

Może rzeczywiście moja reakcja jakiś komentarz, żart z mojej strony pomogłyby oswoić te trzęsące się ręce, zawsze warto spróbować

Pozdrawiam :D
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 paź 2007, 21:49

Czy to również objaw nerwicy?- problem z oczami

przez Tygrysek2007 06 paź 2007, 15:18
Witam.Z nerwicą żyję już dobre parę lat.Teraz jest w miarę dobrze, ale wczoraj po raz pierwszy miałam taki dziwny przypadek.Oglądałam tv i nagle w jednym oku tak jakby ktoś błysnął mi lampą błyskową do oka .Oczywiscie skupiłam się na tym i widziałam mały punkcik w jednym oku potem już tak widziałam na dwa oczy i zaczął mi troszkę "skakać obraz" i nie potrafiłam nic przeczytać.Oczywiscie tak się nakręciłam że znów był atak paniki.Myśłałam że oślepnę.Położyłam się do łożka zamknęłam oczy i przeszło?Czy miał ktos z was podobny przypadek?Bardzo prosze o odpowiedz..Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
05 paź 2007, 22:18
Lokalizacja
Ruda Śląska

jednoczesny ból serca i zębów trzonowych

przez darekk 19 paź 2007, 18:05
wyczytałem że to oznaka chorób serca. czy ktos z Was tak ma ze boli ząb i serce na raz??? (zdrowy ząb)
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
15 kwi 2006, 09:42
Lokalizacja
Wrocław

przez cleo27 19 paź 2007, 18:14
nie miałam tak nigdy,ale tez serce mam zdrowe. idz najlepiej do lekarza i go zapytaj,ale ja nigdy nie słyszałam o czymś takim
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Avatar użytkownika
przez agapla 19 paź 2007, 19:22
ja bym powiedziała że na odwrót jak jest problem z zębami to może chorować serce idz do dentysty i zrób pantomogram
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez Moniczka 22 paź 2007, 15:29
Pomozcie prosze,juz czwarty dzien umieram z mdlosci.Trzymaja caly dzien,nie ustepuja nawet na chwile,zaczyna mnie mdlic,serce wali ze strachu ze zwymiotuje,pozniej napady leku,goraca,bladosc twarzy i trzesienie rak.Trudno mi to ukryc zwlaszcza w prcy przy szefie,ciagle wychodze do lazienki,chlapie sie zimna woda,oddycham gleboko i znowu....Jestem juz sklonna powiedziec,ze cos nie tak z moim kregoslupem szyjnym.Najbardziej boje sie wymiotow,napawaja mnie tak panicznym lekiem,ze mysl iz moglyby sie przydarzyc powoduje nudnosci.Na necie nic nie pisza co moze byc przyczyna.Wszedzie tylko ciaza,a ja w niej nie jestem.Pol roku temu lykalam kamere bo tez mnie zlapalo ale procz lekkiego zapalenia zoladka nic nie wyszlo,lekow nie bralam i samo przeszlo.Zaczynam juz u siebie podejrzewac blednik,guzy,udar.Wariuje.Staram sie sluchac muzyki,gadac z ludzmi,czytac,cokolwiek by zapomniec ale nie przechodzi,znowu slina naplywa do ust i tak mi niedobrze :cry: Dzisiaj mam wizyte u psychiatry,ale czy to cos zmieni..... :cry:
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez mia25 22 paź 2007, 15:34
Moniczka napisał(a):Dzisiaj mam wizyte u psychiatry,ale czy to cos zmieni.....

to napisz co ci psychiatra powiedział.ale ja stawiam ze to nerwy i tyle.lekarz ci napewno pomoże.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

przez Moniczka 22 paź 2007, 15:37
Tak naprawde to nawet psychiatra nie powie,czy to od nrwicy bo skad on ma wiedziec? Siedze terz sama w biurze i ycze,juz nie mam sily do tych mdlosci,kanapke ledwo zjadlam.Do tego cos mnie zaczyna uciskac z tylu glowy,moze to tetniak....
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez mia25 22 paź 2007, 15:49
Moniczka
skoro miałaś gastroskopię i wszystko było oki to jest to z nerwów tym bardziej ze potem masz całą fale objawów.po prostu już tak bardzo sie boisz ze zrobi ci sie niedobrze ze sama przywołujesz te mdłości ciągle jestes w stresie.im bardziej sie tym przejmujesz tym wieksze mdłości wiem o co chodzi.a te uciski z tyłu głowy to też nerwy mi jeszcze do tego drętwieje cały kark.a czy kiedykolwiek zwymiotowałas od tych mdłości?czy w domu tez to masz?zanim psychiatra coś stwierdzi to dokładnie cię przepyta.
Człowiekowi często zdaje się,że się już skończył że się w nim nic więcej nie pomieści. Ale pomieszczą się w nim jeszcze zawsze nowe cierpienia, nowe radości, nowe grzechy...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
220
Dołączył(a)
04 paź 2007, 20:57

przez Moniczka 22 paź 2007, 15:53
Mam to i w domu i poza nim,wszedzie,ani chwili wytchnienia dlatego ciagle placze bo nie moge od tego odpoczac.Przeszlo tylko w nocy jak zasnelam ale to wiadomo.Przed snem to az drgawek dostalam ze strachu,ze zwymotuje.Maz mnie w tym nie wspiera,mowi ze chodze do psycholi liczac na cud a mnie psychiatra jednak pomaga,rozumiem go.Nie bylam tam prawie rok,a tu prosze znowu nawrot.Mowisz o zoladku,ale mdlosci to moze ez byc mozg,kregoslup szyjny i blednik....nie to bez sensu...Najgorsze,ze nic mi nie pomaga,ani woda,ani mieta,nic :cry:
Moniczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do