Lęki a studia, egzaminy

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęki a studia, egzaminy

przez betii 21 maja 2014, 17:17
Witam
Cierpię na nerwicę lękową i zaburzenia osobowości gł.mieszane.
U mnie jest tak już rozmawiałam o tym z psycholog że żyję w błędnym kole, moje mysli, emocje rozpoczynają się od objawów! tak jest objaw nie myśl i reakcja organizmu.
Czekają mnie ważne egzaminy za 2 tyg.w innym miescie z ludźmi, kórych nie znam. Jednego dnia mam 4 egzaminy.
Już od mies. mam biegunki, wymioty, wróciła straszna potliwość.
Budzę się zlana potem, otwieram oczy i pot jest wszędzie jest go dużo. biodra, kolana, szyja, głowa, plecy...trwa to ok 3 godz. gdy nie mogę opanować potów.wycieram się przebieram i znów są.
Poza tym ciągłe nudności, ból brzucha... lęk w sobie. chce wmówić sobie ze będzie ok, dam radę, ale objawy są. Znam siebie i z dośw. wiem że jak wejde zapomne wszystko.
Nie mogę poradzić sobie z objawami. Biore spamilan, zomiren, lamotrin welbutrin. do tego piję melisę, syrop uspak. i nic.
Proszę was o rady jak opanować ten lęk te objawy, jak zdać egzamin.
z góry dziękuję
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Lęki a studia, egzaminy

przez jolantka 21 maja 2014, 17:38
No ja od 5 lat przeżywam to samo na studiach, wspomagając się siiiilnym benzo i nasennymi i mimo, że jestem zajechanym wrakiem człowieka, który bez odpowiedniego zaprawienia nie wyjdzie do ludzi, to mam nadzieję, że studia kiedyś może i dopnę. Tak doraźnie na czas tych 4 egzaminów mogłabyś sobie coś silniejszego zaaplikować, żeby to zdać i przetrwać. Ew kilka dni wcześniej, żeby nie zwariować i wyciszyć się na tyle, by coś powtórzyć. Ale na dłuższą metę oczywiście się nie pakuj w zażywanie takiego gówna. Jesteś w stanie się teraz cokolwiek uczyć w tym stresie?
jolantka
Offline

Lęki a studia, egzaminy

przez Reiben 21 maja 2014, 18:15
jolantka, jakie benzo bierzesz, to na lęki w sensie społecznym czy bardziej stres egzaminów?
Reiben
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęki a studia, egzaminy

przez jolantka 21 maja 2014, 18:24
reiben, i to i to, muszę załadować klona, żeby móc w ogóle wysiedzieć w sali wykładowej bez ataku paniki
jolantka
Offline

Lęki a studia, egzaminy

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 maja 2014, 18:26
Nie mogę poradzić sobie z objawami. Biore spamilan, zomiren, lamotrin welbutrin. do tego piję melisę, syrop uspak. i nic.
Proszę was o rady jak opanować ten lęk te objawy, jak zdać egzamin.
z góry dziękuję


Beti może spróbuj z Baclofenem . W pewnych rodzajach lęku potrafi wyciszyć i opanować lęk . Przynajmniej u mnie tak działa , a biorę go już trochę czasu w nawet niewielkich dawkach .
Możesz też spróbować terapi LDN , niskimi dawkami Naltrexonu . To też biorę na noc w dawce 3mg i u mnie się sprawdza , jęsli chodzi o lęk i depresje. Dołóż też na noc suplement diety 5HTP , poprawia z rana nastrój i dopełnia działanie antydepresantów .
Może ten Welbutrin tak żle na Ciebie działa . U mnie się nie sprawdził totalnie ( więcej szkodził , a pomagać to w ogóle nie pomagał ), choć biorę metylofenidat+ Pramoran ( pirybedyl ) i mam spore deficyty dopaminy w swojej ciasnej łepetynie .
Ostatnio edytowano 21 maja 2014, 18:28 przez Kalebx3, łącznie edytowano 1 raz
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Lęki a studia, egzaminy

przez Reiben 21 maja 2014, 18:27
klona to i ja bym chętnie posadził na sali wykładowej
Reiben
Offline

Lęki a studia, egzaminy

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 21 maja 2014, 18:30
Jolantka , czesto Ci się zdarzają ataki paniki , skuteczny ten Clon i jakie dawki jego bierzesz aby uciszyć lęk .
Jak długo trwa u Ciebie atak paniki?
Clony u mnie lekkoo słąbo się sprawdzają , nie ma to jak Alpra.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Lęki a studia, egzaminy

przez Reiben 21 maja 2014, 18:35
ok benzo pomaga na lęki, a na stres wyjebany tysiąc ponad normę da coś którekolwiek benzo choćby w dawce dla słonia bo to jednak nie to samo lęk co stres rozwalający głowę i flaki
Reiben
Offline

Lęki a studia, egzaminy

przez jolantka 21 maja 2014, 18:47
biorę coś na stres długotrwały, trittico w dawce 75, działa niby przeciwlękowo. Poza tym z czasem prowadzenia takiego żywota już się włącza tolerancja na własny nieogar i odczuwanie stresu jest mniej świadome, mam już w dupie, że potencjalnie wylecę ze studiów, po prostu tracę połowę włosów podczas sesji.

Reiben, o jakim stresie mówisz, tym co wywala flaki dupą? Jakieś konkretne życiowe sytuacje?

Kaleb, ataki paniki mi się zdarzają w każdym zamkniętym pomieszczeniu, w którym są ludzie i wiem, że nie mogę tak po prostu wyjść, czyli zajęcia na uni, poczekalnia u lekarze, tego typu. Siedzę w tym syfie długo, więc siłą rzeczy dawka klona na poradzenie sobie z tym się cyklicznie zwiększa. Nie wiem, ile trwa atak, dawno nie miałam, bo zapobiegawczo aplikuję klona. Kiedyś to ok. 20-30 min? A przed laty, jak mnie łapało w domu, to nawet i 1-2 h z obawą, że umieram
jolantka
Offline

Lęki a studia, egzaminy

Avatar użytkownika
przez warrior11 21 maja 2014, 19:23
betii,
Żaden egzamin nie jest tak ważny jak Twoje zdrowie,
pamiętaj,to tylko egzamin,nic się nie stanie,jeżeli go nie zdasz,
nie wywieraj presji na siebie,bo to potęguje napięcie,
rób tyle,ile możesz,aby to zdać,
ale niech zdrowie będzie Twoim priorytetem i to o nie się troszcz przede wszystkim
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1003
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Lęki a studia, egzaminy

przez Marian_Paździoch 21 maja 2014, 20:25
Jak jeszcze nie olałem studiowania to ładowałem w siebie bromazepam. Gówniane benzo, w momencie zje*ało koncentrację i sprowadziło ją do poziomu zero. Alprazolam jest genialny, nie otumania mnie i w chwilach lęku społecznego pozwala się uspokoić i skoncentrować na rozmowie. Ehh, gdybym dalej studiował, to bym wpadł w szambo i uzależnił się od benzo. Z dwojga złego lepsze było rzucenie studiów po raz drugi.
Marian_Paździoch
Offline

Lęki a studia, egzaminy

przez Reiben 21 maja 2014, 20:40
Marian_Paździoch napisał(a): Ehh, gdybym dalej studiował, to bym wpadł w szambo i uzależnił się od benzo.

to właśnie mnie czeka w przyszłym sezonie, o ile wcześniej dziekan nie zastrzeli mnie z dziadkowego Lugera
Reiben
Offline

Lęki a studia, egzaminy

przez izaa 21 maja 2014, 20:49
Zadziwiające ile osób bierze andydepresanty studiując. A chyba najwięcej osób co medycynę studiują. paradoks lecz prawdziwy. I ja też zaliczam sie do tej grupy która sie wspomaga. Staram sie nie brać leków, ale studiując 4 lata niemalże, brałam je ok 1,5 roku. betii musisz zmienić podejście. Przeczekać ataki lękowe. Podejrzewam że z rana nie jesteś w stanie funkcjonować parę godzin, potem to mija. Wtedy radzę wychodzić z domu, Uczyć sie gdy ciało juz nie będzie takie "rozbujane" i co najważniejsze- uczyć sie we własnym tempie nie porównywać sie do osób, które "juz umieją wszystko w małym palcu". Większość ściemnia i wyolbrzymia. Uwierzyć w siebie musisz. Troche więcej wiary w siebie a część leków nie będzie potrzebna. Trudna rzecz, ale wierze że jak ja dałam radę to dlaczego większość osób na tym forum ma sobie nie dać radę?
1.Olewamy objawy somatyczne rozpraszając je.
2. Nauka w najbardziej wydajnych godzinach dla nas. Mogą to być 2 godziny może być 10. (jeżeli rozdmuchasz troche tych objawów lękowych, godziny w których koncentracja będzie dosyć wysoka zwiększą się).
3. Wieczór, tóż przed snem - BEZ WYRZUTÓW SUMIENIA, robisz rzecz relaksacyjną dla siebie samej. Odcinasz mysli od oegzaminow. Ile potrzebujesz- pół godziny, czy godzinę, wypracuj system.
Offline
Posty
1044
Dołączył(a)
04 sty 2014, 21:06

Lęki a studia, egzaminy

przez betii 22 maja 2014, 02:24
Dziekuje za podzielenie sie ze mna swoimi'uwagami. Jest mi bardzo ciezko.fakt malo sie uczylam po do14nie opuscilam lozka,co prawda troche czyt.ale tachykardia,nudnosci,zlewne poty towarz.mi. usiadlam do biurka dost.palenia,goraca w calym ciele i pot skraplal sie nawet na przedramieniu.. dopiero ok20h puscilo.biore'zomiren ale slabo dziala.kiedys pomagal clonazepan.ma dr nie wypisze mi benzo,mam zapas,ale kiedys sie skonczy.uzalezn.nie jestem. Te egzaminy koncza'me studia.jade w nieznane.nigdy tam nie bylam,moj rocznik zdawal te egzam.w marcu a ja bylam w psych. Nie moge opanowac leku.wl.relaksacje.trening oddechowy,ale obj.sa. niestety te leki dost.sa na recepte,poza tym biore leki na obniz.cisn.a tam ujete jest to w interakcji.mam jeszcze tisercin moze dolaczyc? Ma dr chce wysl.mnie do krakowa na oddz.nerwic.mowi ze zadne leki mi nie pomoga a ja mysle ze bez nich byloby jeszcze gorzej.

-- 22 maja 2014, 02:25 --

Dziekuje za podzielenie sie ze mna swoimi'uwagami. Jest mi bardzo ciezko.fakt malo sie uczylam po do14nie opuscilam lozka,co prawda troche czyt.ale tachykardia,nudnosci,zlewne poty towarz.mi. usiadlam do biurka dost.palenia,goraca w calym ciele i pot skraplal sie nawet na przedramieniu.. dopiero ok20h puscilo.biore'zomiren ale slabo dziala.kiedys pomagal clonazepan.ma dr nie wypisze mi benzo,mam zapas,ale kiedys sie skonczy.uzalezn.nie jestem. Te egzaminy koncza'me studia.jade w nieznane.nigdy tam nie bylam,moj rocznik zdawal te egzam.w marcu a ja bylam w psych. Nie moge opanowac leku.wl.relaksacje.trening oddechowy,ale obj.sa. niestety te leki dost.sa na recepte,poza tym biore leki na obniz.cisn.a tam ujete jest to w interakcji.mam jeszcze tisercin moze dolaczyc? Ma dr chce wysl.mnie do krakowa na oddz.nerwic.mowi ze zadne leki mi nie pomoga a ja mysle ze bez nich byloby jeszcze gorzej.
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 37 gości

Przeskocz do