Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Moniczka 21 wrz 2007, 19:03
Od trzech dni mam straszne mdlosci,gulki w brzuchu,bole.Zastanawiam sie,czy to wraca podraznienie po przebytym ponad pol roku temu zapaleniu jelit czy tez znowu nerwica?mam czesto cos takiego,ze robi mi sie nagle niedobrze i zbiera na wymioty,jeszcze nigdy nie zwymiotowalam,ale zawsze jestem o krok a ze panicznie boje sie wymiotow to narasta strach,drgawki,oddech tezeje a ja czuje fale goraca:(Chce mi sie ciagle plakac,gdyby ktos na mnie spojrzal-normaln dziewczyn,ladna,z nowa fryzurka ale w psychice....brak slow,skad to wszyko.ja tez kazdy sygnal ciala biore za znak,ze to juz smierc i ciezka choroba,tak sie boje co mi teraz jest....? :cry:
Moniczka
Offline

przez Pstryk 21 wrz 2007, 20:24
@gape co jak co, ale na swoje myśli masz wpływ. To, jak je pokierujesz, zależy od Ciebie.

Nevada napisał(a):ja wczoraj chyba miałam jednak jakiś atak, bo przy moim byłym dostałam duszności, prawie zemdlałam i zwymiotowałam. Rolling Eyes

:lol: Ale chyba nie na byłego :lol:
Notabene, czy nie powinnaś zmienić otoczenia (byłego), skoro wywołuje w Tobie takie reakcje :?:

Moniczka, Kochanie, skoro masz obawy co do remisji zapalenia jelit to biegaj do lekarza! Niestety, przy okazji choroby, mogłaś się również nabawić nerwicy żołądka. Ale to też można wyleczyć ;) Ale to, że się nakręcasz, że umierasz, to już zbyt poważne. Do lekarza Kochanie proszę!
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 21 wrz 2007, 21:27
Ja dzisiaj miałam coś dziwnego nie wiem czy to połączyć z nerwicą czy nie.Otóż niefortunnie skręciłam nogę i spadłam na kolana.Dobrze że synek był ze mną to mi pomógł.No i oczywiście tak się przestraszyłam nie na żarty i myślałam że złamałam nogę.Nagle zrobiło mi się słabo i mimo bólu skikałam dalej oby jak najszybciej do domu ale ledwo co szłam,strasznie mi było gorąco że aż się rozebrałam a póżniej było zimno aż się trzęsłam.Dziwnie mi się szło bo byłam jak naćpana bo nagle strasznie mi się zachciało spać i ledwo co szłam(najchętniej położyłabym się spać nawet na chodniku ).Najdziwniejsze w tym było że mimo tego chciałam jak najszybciej dostać się do domu aby położyć się spać.Dziwne.Czy to jest następny objaw nerwicy bo nigdy tak nie miałam
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 21 wrz 2007, 22:18
Gosiulka moim zdaniem tak jest to objaw nerwicowy być może z nerw spadł Ci cukier nagle i stąd ta senność :? natomiast sama po ataku padałam wyczerpana i jedno o czym marzyłam to spać
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

przez cleo27 21 wrz 2007, 22:49
ja po ataku mam zawsze takie dreszcze silne? ciekawe skąd to sie bierze?
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 22 wrz 2007, 08:37
Dzięki serdeczne za odpowiedż :P .Kurde rano wstałam i ta noga cały czas boli i jest spuchnięta :cry: Mam nadzieję że to tylko skręcenie bo do chirurga daleko i nie mam jak tam dojść :roll: A cierpliwości nie mam aby mi robili prześwietlenie no i zanim się ruszą to mnie już szlak trafi,bo dzisiaj to tylko izba przyjęć jest otwarta :? a to daaaaleko od domu :x
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez Moniczka 22 wrz 2007, 08:38
Ja mam podcza ataku najpierw fale goraca a pozniej dreszczcze, czesto takze slabosc i brak czucia w calym ciele, zupelnie jak u Pink Floydow "comfortably numb".A co do lekarza,a owszem moge isc tylko co z tego skoro on brzucha nie przeswietli,a na pewno znow skieryuje na gastroskopie a ja kamere lykalam tylko raz i ostatni zw zyciu!NIGDY wiecej,koszmar..
Moniczka
Offline

Nagłe uczucie zimna!!!!

przez cleo27 23 wrz 2007, 23:36
Słuchajcie a czy macie tak czasami,ze przed samym atakiem zalewa was takie zimno po całym ciele.....od kilku dni mam zupełnie inne objawy,kiedyś to czułam gorąco przed atakiem a teraz zalewa mnie zimno i dopiero za chwile serce zaczyna przyśpieszać choc dzisiaj nie pozwoliłam nerwicy na opanowanie mnie i zdusilam ja zanim serce na maksa przyspieszyło ;)
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

hej

przez Kasiunia 24 wrz 2007, 00:50
mam ataki zimna...
Dziś byłam w kinie na Harrym Potterze...
To zimno to lord ...wiadomo kto...
a tak na serio, chyba to normalne - otulam Cię ciepłym kocem - nie jesteś sama.
Ja też często drżę.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 wrz 2007, 22:08

przez cleo27 24 wrz 2007, 17:25
to zimno to całą noc mnie pózniej meczyło az poszłam i taka polarną piżamę załozyłam i wtedy dopiero mi przeszło
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

przez Moniczka 24 wrz 2007, 18:54
Ja dostalam ataku wczoraj w kosciele,koszmar bo ludzie wokol a ja sie tak czulam jakbym zaraz miala zwymiotowac,mdlosci,zawroty,bicie serca.Dobrze,ze mialam alprox,wzielam polowko i przeszlo.A co dziwne ja nie boje sie tlumow ani ciasnoty,goraca.Poza tym wczoraj msze przestalam na dziedzincu,na powietrzu a tu nagle taki cyrk...:(
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Gosiulka 24 wrz 2007, 18:59
Ja zawsze podczas mszy stoję przy drzwiach aby mieć świerze powietrze no i oczywiście lepsza drogę do ewentualnej ucieczki :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
851
Dołączył(a)
15 wrz 2007, 16:26
Lokalizacja
pomorskie

przez Moniczka 24 wrz 2007, 19:05
Ale na mnie to nigdy nie dzialalo,znaczy tlumy i scisk.Moja nerwica wlasnie na tym polega,ze ja musze miec wokol pelno ludzi,scisk,tlum,najstraszniej jak jestem sama i mam duza pzrestrzen,dlatego kocham autobusy,koscioly,koncerty.Duzo ludzi-czuje sie bezpiecznie,a wczoraj:co to mialo byc?
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 24 wrz 2007, 20:43
Moniczka napisał(a)::co to mialo byc?

no nerwica bo jest podstępna i atakuje w przeróżnych sytuacajach nie ma co generalizować ja też świetnie się czuje w sklepach, w zatłoczonych miejscach, ale czasem i tam mnie dopadnie atak, w kościołach też nie bywam bo się źle czuję w środku :roll: stoję zazwyczaj na zewnątrz albo nie chodzę w ogóle
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do