Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 cze 2013, 19:38
In_Chains_Of_DD, Masz rację, ja jeszcze dodam, że sklepy i cały koncern tych suplementów, złotych środków musi się z czegoś utrzymywać. Z czegoś czyli z nas...naiwniaków :mrgreen:
Najlepsze są naturalne produkty, z których należy czerpać witaminy , makro i mikroelementy.
Apropos np. calcium....można potłuc sparzone skorupki jaj i wymieszać z wodą mineralną, a następnie wypić. Smak...wiadomo, d...y nie urywa, ale to ma wspomóc, a nie smakować ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18853
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez zmienny 29 cze 2013, 19:47
In_Chains_Of_DD, miałem na myśli wapń oczywiście. :D


Apropos np. calcium....można potłuc sparzone skorupki jaj i wymieszać z wodą mineralną, a następnie wypić. Smak...wiadomo, d...y nie urywa, ale to ma wspomóc, a nie smakować


a to nie skaleczy?

*Monika*, daj więcej takich trików, albo link:D

chodzi mi o to by z kilku naturalnych produktów przyjąć wszystkie zapotrzebowane skladniki, a później już jeść co się podoba.

przykładowo łyżka siemienia lnianego i troszke śledzia i już omega 3 załatwione.
jedno kiwi i już witamina c załatwiona

czyli owszem naturalne produkty ale takie skondensowane i z głowy, a nie takie rozłożone na wszystkie posiłki, gdzie trzeba wtedy ściśle planować całą dietę, wiecie o co mi chodzi?
zmienny
Offline

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 cze 2013, 19:50
zmienny, wszystko z umiarem, jak babcia przykazała :D
Te tricki są w książce Tombaka, chyba Michał miał na imię; pokazuje na zasadzie przenośni w tej książce jak sami sobie kopiemy grób widelcem i łyżką.
Czytałam ją dawno, ale jest godna polecenia.


link: http://www.dobreksiazki.pl/b348-jak-zyc ... 3godMSYAkA
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18853
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez zmienny 29 cze 2013, 19:50
*Monika*, dzięki zapoznam się.
zmienny
Offline

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 cze 2013, 19:52
Autor książki Jak żyć długo i zdrowo - Michał Tombak stworzył całościowy system dbania o własne zdrowie. Nie ma tutaj diety cud, są tylko cudownie proste przepisy na jego pielęgnowanie i ratowanie.
Autor wyraźnie zaznacza, że zdrowie to nie tylko jedzenie, jak chce wielu twórców diet-cud. Zdrowie to przede wszystkim ścisły związek tego co jemy, z tym jak oddychamy, jak dbamy o nasze ciało i psychikę. Ten kto nie rozumie tego prawa nie jest na prawdę w stanie nikogo uleczyć.
Niezwykłe, często szokujące, choć jednocześnie niebywale skuteczne są przepisy Michała Tombaka na oczyszczanie organizmu. Oparte są na tysiącletnich tradycjach naturalnej medycyny Wschodu i Zachodu. Są elementem pomijanym przez nowoczesną medycynę.
Najciekawszy wniosek z książki Jak żyć długo i zdrowo zawiera się w znanej myśli: zdrowie jest w naszych rękach. Co więcej książka autora umożliwia samodzielne, nieinwazyjne leczenie w domu z wykorzystaniem naturalnych, łatwo dostępnych składników, bez tak charakterystycznego dzisiaj arsenału chemicznego.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18853
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez zmienny 29 cze 2013, 20:00
*Monika*, no wygląda na to, że najbliższe tygodnie będę się zapoznawał z literaturą Tombaka, thx.
zmienny
Offline

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez kaja123 29 cze 2013, 20:02
tomakin, przeczytałam Twoje posty i zrozumiałam że sugerujesz iż leki (psychotropy) stosowane przez lekarzy nie są dobre, psychoterapia też. Jedyną słuszną i szybką metodą na pokonanie nerwicy lękowej jest stosowanie suplementów diety i to najlepiej w/g Twoich zaleceń. Jesteś naukowcem? No chyba że źle Cię odebrałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2267
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 cze 2013, 20:03
zmienny, Tylko nie zwariuj, jak ja na początku. Wszystko z umiarem, możesz sobie na spokojnie wybrać na początek parę prostych sposobów. Fajne są tam opisane soki z warzyw na poszczególne schorzenia czy wzmocnienie. Fajnie jest też, że poruszana jest kwestia rekonwalescencji po nowotworach i profilaktyka nowotworowa.
Na oczyszczanie jelit nie zdecydowałam się... z obawy o zbyt ostrą moim zdaniem ingerencję, zresztą zobaczysz :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18853
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 20:04
Ja osobiście za Tombakiem nie przepadam - miesza całkiem niezłe pomysły z totalnym odjazdem i często rzeczami wręcz groźnymi dla zdrowia i życia. Za dużo w nim złej filozofii i wiary we wszystko, co gdzieś przeczyta i pasuje mu do jego wizji świata, za mało dobrej, potwierdzonej badaniami praktyki.

Fakt, że zdrowie to całość - nie tylko odżywianie, ale też cała reszta. Nawet mam rozdziały o oddychaniu na moich stronkach. Ale to nie jest coś, co można wyjaśniać na forum czy przez strony internetowe. Jeden z lepszych sposobów na stany lękowe to "dopakowanie" na siłowni. I nawet byłbym w stanie wyjaśnić komuś, kto ma nerwicę i nie wyjdzie z domu na siłownię, jak to zrobić samemu, z hantlami kupionymi na allegro. Jak wykonywać ćwiczenia i tak dalej. Ale to zajęłoby kilka tygodni rozmów z jedną osobą. Podobnie układanie komuś diety.

Opieram się na suplementach, bo to proste i eleganckie rozwiązanie. Tyle a tyle tabletek dziennie i tyle. Nie trzeba tłumaczyć jak przyrządzić, nie trzeba zastanawiać się co wybrać - te suple które są opisane na stronce nie zaszkodzą w nadmiarze. Wiem, że to jest podejście bardzo dalekie od ideału, ale po prostu praktyczne. W realu albo chociażby w rozmowie przez GG można pomóc o wiele skuteczniej, ale w pewnym momencie miałem takich rozmów i privów po kilkanaście albo i kilkadziesiąt dziennie i powoli przestawałem mieć czas dla siebie :D

A suplementy czasami są niezbędne. Jasne, omegi można uzupełniać rybami, witaminę D o wiele lepiej uzupełnić słońcem, ale na przykład w zimie już nie ma wyjścia, trzeba brać tabletkę. Cynk - zdrową dietą będzie się go uzupełniało parę lat. B12 - niedobory są zazwyczaj związane z niemożnością przyswojenia formy naturalnej i trzeba brać suplement (nie wymaga czynnika Cattle'a w żołądku). Chrom - jeśli znikł z organizmu, to nie za bardzo wyjścia, trzeba brać suple, bo w żywności po prostu nie wiadomo gdzie on jest, nie wiemy ile go było w glebie z której wyrwano nasz obiad. A uzupełnienie niedoboru wymaga albo dużych dawek, albo bardzo długiego czasu. Jeśli ktoś zatruł się ołowiem, żadna ilość zdrowego odżywiania mu nie pomoże, trzeba brać chelatory.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Monika* 29 cze 2013, 20:07
tomakin, nie wszystko stosowałam, co Tombak nakazał.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18853
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez zmienny 29 cze 2013, 20:14
tomakin, to poleć coś dodatkowego do Tombaka (chodzi mi o książkę), przeczytam obydwie i porównam sam.

ja to się chyba tym ołowiem zatrułem faktycznie, bo się czuję jak z ołowiu, takie lenistwo jakieś. :?

-- 29 cze 2013, 20:16 --

Jeden z lepszych sposobów na stany lękowe to "dopakowanie" na siłowni. I nawet byłbym w stanie wyjaśnić komuś, kto ma nerwicę i nie wyjdzie z domu na siłownię, jak to zrobić samemu, z hantlami kupionymi na allegro.


napisz chociaż jaki typ treningu, chodzi mi o to czy to jest hit, fbw, split, crossfit czy jakiś inny jeszcze?
zmienny
Offline

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 cze 2013, 20:21
tomakin,
Po pierwsze, jasne, że zaneguję wyniki Elisa i WB. Jest takie coś jak blizna serologiczna - po kontakcie z bakterią (albo na przykład szczepionką) przez wiele, wiele lat mamy dodatnie wyniki testów na przeciwciała tej bakterii. Niektórzy też po prostu rodzą się z przeciwciałami albo nawet mają krzyżowe.


A wiesz co to IgG i IgM? bo chyba nie za bardzo ;) skoro mi mówisz o przeciwciałach , które zostają po kontakcie z bakterią/. Mam 4 prążki i nie mam najmniejszych wątpliwości, ;) Jeśli chodzi o reakcje krzyżowe to chyba też wiesz ,że są prążki wysoce specyficzne , które takowych reakcji nie dają, a poza tym mam zrobione badania ,na choroby , które ewentualnie mogłyby te wyniki zafałszować, np kiłę .

Rozbawiłeś mnie z tymi podstawionymi pacjentami :lol: bo ja musiałam się nieźle nagimnastykować , żeby w ogóle dostać się na wizytę u lekarza ILADS, widocznie Ci podstawieni mu zbyt wiele czasu zajmują ;)
Nie będę się z Tobą spierać, skoro znasz setki , a nawet tysiące przypadków, które prawidłowo zdiagnozowałeś wybijając im z głowy boreliozę, a ja wg Ciebie jej nie mam bo jestem już prawie 2 mce na zabójczej dawce leków i póki co nie poczułam ani spektakularnego pogorszenia ani poprawy.
Tylko nie imputuj mi hipochondrii, bo przez 20 lat z kawałkiem odpuściłam sobie szukanie przyczyn mojego złego samopoczucia i dałam sobie wmówić , że to tylko nerwica, ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18129
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez Mightman 29 cze 2013, 20:22
Ja mam doświadczenie na siłce ;) jak chcesz możemy pogadać :D
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Chcesz się pozbyć nerwicy lękowej w parę tygodni?

przez tomakin 29 cze 2013, 20:27
kaja123 napisał(a):tomakin, przeczytałam Twoje posty i zrozumiałam że sugerujesz iż leki (psychotropy) stosowane przez lekarzy nie są dobre, psychoterapia też. Jedyną słuszną i szybką metodą na pokonanie nerwicy lękowej jest stosowanie suplementów diety i to najlepiej w/g Twoich zaleceń. Jesteś naukowcem? No chyba że źle Cię odebrałam.


Psychotropy nie są dobre i każdy, kto trochę orientuje się w zagadnieniu musi się z tym zgodzić. One nikogo nie wyleczyły i nie wyleczą, służą przeciąganiu choroby w nieskończoność. Na dodatek ich dopuszczenie do praktyki to jeden wielki ciąg przekrętów, łącznie z początkowym rejestrowaniem ich jako kompletnie innego leku, aby oszukać system dopuszczania do badań. Uważam, że one są po prostu przekrętem, oszustwem. Nigdy nie powinny być zarejestrowane i dopuszczone, bo najzwyczajniej w świecie oszukiwano w czasie procesu ich dopuszczania - i te oszustwa zostały udowodnione, masz o tym gdzieś na początku tego wątku. I nic z tym nie zrobisz. To jak z wojną w Iraku, każdy wie że poszło o ropę (poza garstką wyjątkowo twardogłowych). Każdy wie, że to zbrodnia i ludobójstwo. I co? I nic.

Psychoterapia... tak szczerze, pomogła komuś? Mówię tu o prawdziwej pomocy, zmniejszeniu ilości ataków paniki czy coś takiego, a nie o "uważam że lepiej się rozumiem". Jeśli ktoś ma na przykład lęk przed pająkami, czy jakakolwiek ilość sesji psychoterapeutycznych pomogła mu się z niego wybić? Czy przypadkiem jedyną rolą psychoterapii jest wmawianie ludziom, że czują się lepiej? Komuś tak naprawdę zmieniła życie? Pozwoliła znaleźć nową pracę czy coś takiego? Jeśli tak, to wtedy owszem, jest przydatna. Jeśli nie... cóż, taniej chyba wygadać się kumplowi przy piwie. Znam dwie osoby, które wydały dosłownie majątek na psychoterapeutów, po kilkanaście tysięcy. Poprawa - zero. Owszem, gadają że lepiej rozumieją swoje postępowanie i tak dalej, ale ich zachowanie NIC się nie zmieniło, są dalej równie autodestrukcyjni jak byli. Za kilkanaście tysięcy sobie pogadali.

Terapia behawioralna - owszem, ta jest bardzo dobra. Ale w Polsce czystego behawioryzmu raczej nie uświadczysz.

Jest mnóstwo sposobów na pokonanie nerwicy lękowej. Wyłączenie komputera, siłownia, medytacja, techniki oddechowe. Ja podaję kolejny - w bardzo wielu przypadkach (z mojej praktyki - niemal wszystkie) ataki lękowe są przynajmniej częściowo zależne od stanów chorobowych - zatruć, zaburzeń hormonalnych, niedoborów pokarmowych. Naprawa tego wszystkiego przynosiła ludziom bardzo dużą poprawę w bardzo krótkim czasie. Wklejałem wyżej badania z Syrii, gdzie w diecie występuje mała ilość lizyny - i w populacji było od groma i ciut ciut ludzi z atakami paniki. Jak im dodali syntetyczną lizynę do mąki, to w kilka miesięcy ilość przypadków nerwicy lękowej bardzo mocno się zmniejszyła. Uważasz, że zamiast tego powinni podawać im psychotropy i robić psychoterapię?

To nie jest tak, że nerwica zależy wyłącznie od na przykład niedoborów pokarmowych (w powyższym przykładzie niedoboru lizyny). Owszem, wymagane są inne czynniki - pewnie ci ludzie, którzy zachorowali na nerwicę, mieli na przykład wysoki poziom stresu w domu. Niski poziom lizyny sprawił, że stali się na ten stres dużo wrażliwsi. Ale na forum nie usuniemy ludziom stresu. Za to widać na przykładzie tego badania, że uzupełnienie lizyny wystarczyło - ich odporność na stres wzmocniła się do tego stopnia, że czynniki które doprowadziły u nich do rozwoju choroby już jej nie wywoływały. Ci ludzie wyzdrowieli.

Nie jestem naukowcem, po prostu tłumaczę z angielskiego sposoby wymyślone przez lekarzy i naukowców spoza tego głównego kręgu. To nie są żadne moje pomysły.

@wiola - i słusznie że nie wszystko :D Niektóre rzeczy naprawdę ma bardzo dobre, ale po niektórych można się solidnie rozchorować.

@zmienny - trening siłowy, może być split albo FBW. Jak ognia unikaj crossfitu, to niszczy stawy. Sam niedawno zacząłem na siłowni trenować - i muszę szczerze powiedzieć, że NIC nie może się równać z poprawą samopoczucia, pewności siebie, samooceny i całej tej reszty tych drobnych życiowych szczegółów, jaką odczułem gdy nabrałem trochę masy. Żaden suplement nawet nie zbliża się do skuteczności siłki. Oczywiście jak masz skrajnie wysoki niedobór jakiegoś minerału czy aminokwasu, to na treningu po prostu się wypalisz, zresztą zmęczenie może aktywować atak paniki (z powodu hiperwentylacji). Ale jeśli uda się zacząć regularnie ćwiczyć, efekty są niesamowite.

-- So cze 29, 2013 8:38 pm --

*Wiola* napisał(a):A wiesz co to IgG i IgM? bo chyba nie za bardzo ;) skoro mi mówisz o przeciwciałach , które zostają po kontakcie z bakterią/. Mam 4 prążki i nie mam najmniejszych wątpliwości, ;) Jeśli chodzi o reakcje krzyżowe to chyba też wiesz ,że są prążki wysoce specyficzne , które takowych reakcji nie dają, a poza tym mam zrobione badania ,na choroby , które ewentualnie mogłyby te wyniki zafałszować, np kiłę .

Rozbawiłeś mnie z tymi podstawionymi pacjentami :lol: bo ja musiałam się nieźle nagimnastykować , żeby w ogóle dostać się na wizytę u lekarza ILADS, widocznie Ci podstawieni mu zbyt wiele czasu zajmują ;)
Nie będę się z Tobą spierać, skoro znasz setki , a nawet tysiące przypadków, które prawidłowo zdiagnozowałeś wybijając im z głowy boreliozę, a ja wg Ciebie jej nie mam bo jestem już prawie 2 mce na zabójczej dawce leków i póki co nie poczułam ani spektakularnego pogorszenia ani poprawy.
Tylko nie imputuj mi hipochondrii, bo przez 20 lat z kawałkiem odpuściłam sobie szukanie przyczyn mojego złego samopoczucia i dałam sobie wmówić , że to tylko nerwica, ;)


Chcesz powiedzieć, że masz 4 wysoce specyficzne prążki w klasie IgM?

Nie masz hipochondrii, skoro źle się czujesz to pewnie na coś chorujesz. Jeśli ktoś ma pewną, 100% nerwicę, to według mnie też jego samopoczucie nie bierze się tylko z nerwicy, ale tez z jakiejś innej przyczyny - tej, która wywołała nerwicę.

Boreliozą zajmuję się naprawdę dłuuugo, czytałem wszystkie możliwe badania plus miałem kontakt z naprawdę duuuuuuuuuuuuuuużą grupą pacjentów - po wpisaniu w google borelioza moja stronka wyskakuje jako jedna z pierwszych i jest tam kontakt do mnie, ludzie się zgłaszają. To co o niej piszę bierze się z wieloletniego doświadczenia.

Wiesz, nawet jeśli masz 4 prążki w IgM nie oznacza to, że Twoje objawy biorą się z boreliozy. Możesz mieć infekcję jakiegoś na przykład stawu - był taki gość na forum, miał przez kilkanaście lat bakterie w łokciu, 8 prążków chyba mu wyszło. Zero jakichkolwiek objawów nie licząc bólu w tym łokciu. Bakterie nigdy się poza niego nie wydostały, albo w tak niewielkiej ilości, że nie spowodowały żadnych problemów.

Możesz mieć jakąś drobną, miejscową infekcję a całą resztę objawów z czegoś zupełnie innego. Piszę to, bo boję się że jak niektórzy wpadniesz w pułapkę zwiększania dawek i przedłużania terapii - bo przecież mam potwierdzoną boreliozę, objawy mi nie mijają... muszę leczyć ją dalej!

Stawiałbym na to, że masz mocno osłabioną odporność - gdyby nie to, organizm zwalczyłby krętki już dawno. Bardzo możliwe, że czynnik który osłabił Ci odporność jednocześnie wywołuje przynajmniej dużą część objawów, które czujesz - skoro po antybiotykach nie ma poprawy, powinno się celować w tym właśnie kierunku. Co więcej, mocna naturalna odporność to klucz do sukcesu w leczeniu boreliozy - jej silne osłabienie jest przyczyną, dla której niekiedy ludziom nie udaje się zwalczyć bakterii kilkoma tygodniami doksy.

ps. właśnie godzinę temu wyciągnąłem kleszcza spod kolana :D Chyba już trzydziesty w tym roku.
Offline
Posty
737
Dołączył(a)
21 paź 2007, 18:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do