WSTAJEMY LENIE! DO ROBOTY!! :)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez KOREK 23 lut 2006, 13:38
"Przejrzalam prawie wszystkie wasze posty poczytałam,przeanalizowałam"

widze coletta,ze masz masochistyczne ciągoty.... :roll: :D

A tak na serio.
Masz duzo racji w tym co piszesz.

Własnie TROCHE POKORY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

przez Magnolia 23 lut 2006, 13:41
Dziwie sie Wam czemu tak najeżdżacie na Colette.Ona się już czuje dobrze a Wy tak jakbyście jej zazdrościli,że nie czujecie się tak samo.Może to Wy macie w sobie zbyt mało siły.Może to Wy powinniście spaść na samo dno żeby później z niego wyjść!Nie pisze tego złośliwie,ale zbyt łatwo oceniacie innych.Może Coletta byla jedną z nielicznych która stanęła oko w oko z wlasnym lękiem i nie udawała,że wszystko juz jest poza nią....


P.S Juz widze jakie sie gromy teraz na mnie posypią!
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
08 lis 2005, 10:27

Avatar użytkownika
przez coletta 23 lut 2006, 13:44
Dziękuję KOREK...hm racja z tym masochizmem...lubie dominować. ;) :)

[ Dodano: Czw Lut 23, 2006 12:47 pm ]
Kazdy ma prawo powiedziec na tym forum co chce i nie bac sie ze reszta rozszarpie cie na kawałki.. Brawo Magnolio za wyrazanie swoich uczuć. A co do Friday jakie mam prawo ceniac ? i ską wiem co czujesz? bo TEZ MIAŁAM NERWICE LĘKOWA a w niej wszyscy jestesmy sobie równi....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2006, 11:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Aniolek_74 23 lut 2006, 13:47
Coletta ma po części rację. Powinniśmy sie wziąść w garść, pozbierać i podjąć walkę z chorobą. Niestety, nie zawsze nam to wychodzi. Czasem lęki bywają silniejsze od nas. I to Forum jest chyba po to, żeby o tym właśnie pogadac, pozalic się i.t.d. Nieładnie z Twojej strony Coletto, ze krytykujesz to co piszemy. Kazdy ma lepsze i gorsze dni. Z doświadczenia wiem, że to co piszesz o mobilizacji działa, jest skuteczne. Ja też kiedys miałam na tyle siły, aby tę walkę podjąć. Ale zapłaciłam za to izolacją wszelkich uczuc, zamknięciem się w sobie. Kiedy byłam już bez leków. Zastanów się, na ile jesteś soba, na ile umiesz okazywać swoje emocje , na ile umiesz się otworzyć przed drugim człowiekiem, bez poczucia strachu, bez nawrotów nerwicy. Z Twojego postu przebija złośc na nas, marudzących, roztrząsających problemy... Wiem, że nasza postawa może drażnić, ale to jest własnie nasz choroba i bywa tak, że nie mamy siły z nią walczyc...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
172
Dołączył(a)
24 sty 2006, 10:22
Lokalizacja
Świętochłowice

przez Friday 23 lut 2006, 13:47
Magnolia napisał(a):Dziwie sie Wam czemu tak najeżdżacie na Colette.Ona się już czuje dobrze a Wy tak jakbyście jej zazdrościli,że nie czujecie się tak samo.Może to Wy macie w sobie zbyt mało siły.Może to Wy powinniście spaść na samo dno żeby później z niego wyjść!Nie pisze tego złośliwie,ale zbyt łatwo oceniacie innych.Może Coletta byla jedną z nielicznych która stanęła oko w oko z wlasnym lękiem i nie udawała,że wszystko juz jest poza nią....


P.S Juz widze jakie sie gromy teraz na mnie posypią!


Niech się czuje dobrze, jej prawo. Ale nie jest jej prawem krytykowanie i ocenianie innych :roll:
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
19 lut 2006, 00:55

Avatar użytkownika
przez coletta 23 lut 2006, 13:53
Aniołku jeszcze raz napisze ze tez CHOROWAŁAM . boshe i to jest to o czym mówiec cały czas WY nie słuchacie wkołko jak mantre powtarzacie swoje mysli przkonania. Nie mówcie mi co czuje człowiek w nerwicy nie próbujcie mi pokazac jak cierpicie bo ja to wiem. Ale wkurza mnie to bo robiąć tak nigdy z tego nie wyjdziecie. A co do Twojego pytania..to opowiedz brzmi TAK Umiem swobodnie wyrazac swoje emocje płyną we mnie przenikają mnie bez rzadnych barier jestem bardzo swiadoma mej osoby wybaczam sobie kocham sie rozpiesczam.. Tylko wiecie w czym różnica? Ja jak szłam na wizyte do dentysty i wiedziałam ze złapie mnie atak nie uciakalam tylko mówiłam wprost lekarzowi ze jestem chora ze moze sie zdarzyc ze zejde z tego fotela i poprostu wyjde . Widzicie różnice BARDZO chciałam sie wyleczyc nie obchodziło mnie zdanie innch ludzi"co sobie pomyslą" ja walczyłam o siebie..!!WYGRAŁAM
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2006, 11:36

Avatar użytkownika
przez cicha woda 23 lut 2006, 13:58
W takim razie co proponujesz? Czy według Ciebie nie powinny istnieć takie fora dyskusyjne?
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

przez Magnolia 23 lut 2006, 14:00
Friday wiesz o tym,że punkt widzenia,zależy od punktu siedzenia?Nie chce wyjść na adwokata Coletty,ale Ona napisała to Wam podejrzewam po to żebyście ZACZELI MYŚLEĆ a NIE PO TO żeby Was oskarżac,potępiac i jakie tam jeszcze czasowniki znacie.Każdy tu na tym forum chce kogoś wspierać ale tak naprawde jesteśmy obcymi sobie ludźmi i możemy sie tylko zastanawiac co kto czuje.Ale napewno nikt nie chce nikomu tu zrobić krzywdy.Jest takie stare hasło "nie bądź dobry to nie będziesz zły"....
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
08 lis 2005, 10:27

Avatar użytkownika
przez coletta 23 lut 2006, 14:01
Powinny istniec fora ale powinnismy sie tu na nich wspierac ..a przynajmniej w wiekszości..i każdy powiniec z UWAGA słuchac innych ktorzy maja jakies doświadczenia. Bo przeczytałam te forum CAŁE i załamalam rece :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2006, 11:36

Avatar użytkownika
przez bibi 23 lut 2006, 14:06
Nie widzę w sobie złości, nie czuję żalu, czuję wstyd. hm...
Coletta szkoda ,że nie masz czasu jeszcze na nas pokrzyczec. ;)
widac że potrzebny jest nam KOPNIAK W TYŁEK
roztliwiamy się ....to fakt, czujemy się w tym bezpiecznie.
po co mamy się męczyć, starać, skoro nam dobrze?
przyznaje ci racje.

a co do tego dentysty, :D :D to ja juz chodze do niego od roku i zawsze schodzę z fotela!!!
kiedy ja sie przełamię to nie wiem. :D
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez kasiek 23 lut 2006, 14:13
bibi,tez tak mysle!!Super ,ze jestes!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 :) :lol: :lol:
To co jest niezwykłe, znajduje sie na drodze zwykłych ludzi.
Offline
Posty
298
Dołączył(a)
28 gru 2005, 18:31
Lokalizacja
Lódż

Avatar użytkownika
przez coletta 23 lut 2006, 14:15
Dokładnie bibi jest wam dobrze więc nie wołajcie POMOCY
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2006, 11:36

przez reirei 23 lut 2006, 14:25
A ja popieram colette i jestem wybaczyć jej brak pokory i skruchy wobec choroby i naszych "beznadziejnych" stanów, bo przecież właśnie o to w jej przesłaniu chodzi. Popieram nawet bardziej kontrowersyjne fakty - na tym forum rzeczywiście nie słucha się rad, tylko współczucia (ale swoją drogą nie znaczy to że źle)
Kto jest człowiekiem w tym samotnym świecie?
Offline
Posty
891
Dołączył(a)
04 gru 2005, 20:14

Avatar użytkownika
przez coletta 23 lut 2006, 14:33
Moze moje rozczarowanie wynika stąd ze zaglądając tu oczekiwałam czegos innego po kilkudzieiseciu minutach złapałam sie za głowe i pomyslałam" co wy robicie..dobijacie sie...użalacie ...nie tedy droga..zły kierunek nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
23 lut 2006, 11:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do