lek przed wyjazdem daleko od domu

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez iza800 12 lip 2011, 11:37
wielkimi krokami zbliza sie moj wyjazd na wakacje 400km od BEZPIECZNEGO domu a ja zamiast sie cieszyc czuje lęk- boje się ataku paniki podczas jazdy samochodem,dusznosci ktore mnie mecza poza domem(w domu ich nie mam)i zwiazanych z tym problemów z zasnieciem.boje sie ze umre lub oszaleje...jak sobie poradzic z tymi lękami?martwie sie ze zamiast sie cieszyc bede sie tam zle czula.stresuje mnie nawet to ze w tej miejscowosci do ktorej jade nie ma szpitala.prosze napiszcie jak WY sobie radzicie w takich sytuacjach?a moze lepiej sie poddac i zostac w domu?( w ktorym calkiem niezle sobie radze z nerwiczka)prosze o dobre rady
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lis 2007, 22:27
Lokalizacja
wielkopolska

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez greenbook 12 lip 2011, 11:45
iza800, nie poddawaj się w żadnym razie... to jest tylko lęk i nic Ci nie zrobi. Przerabiałaś to wielokrotnie na pewno i jak widać nie oszalałaś ani nie umarłaś tylko nadal jesteś wśród nas:) :great:
Jeśli to Cię pocieszy to mam tak samo jak Ty gdy mam gdzieś jechać na kilka dni to od razu dopadają mnie myśli że na pewno sobie nie poradzę, że pewnie coś mi się stanie na wakacjach, że osoby z którymi pojadę dowiedzą się co mi jest i zrobię sobie wstyd. To jest straszne wiem o tym, ale odważ się i jedź gdy się poddasz będzie jeszcze gorzej...

Zobaczysz że dasz radę trzymam kciuki i czekam na wiadomość jak Ci poszło

Pozdrawiam
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez iza800 12 lip 2011, 13:44
kochani sa wakacje,prosze napiszcie jak sobie radzicie z wyjazdami.co wam pomaga radzic sobie z lekami zwiazanymi z opuszczeniem,oddaleniem sie od domu?w jaki sposób sobie radzicie,czym sie wspieracie,jak sobie pomagacie?bardzo prosze o jakies konkretne rady ktore pomoga mi sie przelamac i pojechac bo inaczej chyba nie dam rady...i bede miec dola a moja rodzina bedzie na mnie wsciekla ze popsulam im wakacje..
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lis 2007, 22:27
Lokalizacja
wielkopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez greenbook 12 lip 2011, 13:51
iza800, Przed wyjazdem zająć się czymś co odwróci Twoją uwagę, spacer, zakupy, książka, film cokolwiek...
zakup melisy, jakiś tabletek ziołowych np validol które możesz wziąć podczas podróży i później na wakacjach...
ewentualnie zobaczyć gdzie jest najblizszy szpital i jak ewentualnie będziesz mogla wrócić do domu... choć zobaczysz ze nie będzie to potrzebne
Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli:*
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
16 sty 2010, 18:29

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez Sabaidee 12 lip 2011, 14:13
iza800, nie chcę Cię dołować i pewnie mój sposób na nic Ci się nie przyda. Jeśli ktoś nie umie pływać i boi się wody to czasem najlepiej wysadzić go z łódki na środku jeziora. Ja sobie taką terapię zastosowałem kupiłem bilet na samolot do Singapuru i powrotny za pół roku z Bangkoku i poleciałem. Mogłem usiąść i zacząć płakać, a mogłem starać się jakoś sobie radzić w obcym w końcu dla mnie świecie. I to było najlepsze pół roku mojego życia.
Sabaidee
Offline

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez iza800 12 lip 2011, 15:43
chodziłam kiedys na psychoterapie,czytam duzo ksiazek o potedze podswiadomosci,pozytywnym mysleniu itp i wiem ze Twój sposób jest najlepszy na pokonanie lęków ale wymaga ogromnej determinacji i odwagi...mysle sobie czasem ze moje lęki utrzymuja sie dlatego ze przez nie nie zyje tak jak bym chciala i nienawidze siebie za to.uwielbiam dzikie,puste zakątki swiata..,najbardziej fascynuje mnie poznawanie innych kultur..i co z tego skoro pozostaje na czytaniu ksiazek podróżniczych i oglądaniu filmow o tej tematyce .szkoda mi mojego zycia,przecieka mi przez palce a swiat (przyroda krajobrazy,zwierzęta)jest taki fascynujacy,marzy mi sie od lat wyjazd do afryki,przeczytalam na ten temat multum ksiazek i wkurzam sie na siebie ze nie mam takiej odwagi jak Ty-postawic wszystko na jedna karte,zyc pełnia zycia.w dziecinstwie byłam bardzo tłamszona,nie moglam wyrazac swojego zdania,chyba przez to nie rozwinęlo sie moje ego.boje sie ale pojade na wakacje..dziekuje wszystkim za dobre rady i bede wdzieczna za nastepne.przepraszam ze tak duzo napisalam,zwykle jestem skrytym czlowiekiem,izoluje sie od ludzi ale anonimowosc tu troche mi pomaga sie otworzyc..fajnie ze mozna porozmawiac z osabami ktore borykaja sie z podobnymi problemami..
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lis 2007, 22:27
Lokalizacja
wielkopolska

lek przed wyjazdem daleko od domu

Avatar użytkownika
przez marcja 12 lip 2011, 22:14
A ja nie uwazam, zeby to byl najlepszy sposob dla kazdego - w ten sposob rzucic sie na gleboka wode. Ja raz nie pojechalam na oplacony wyjazd i mimo straty pieniedzy, uwazam, ze podjelam dobra decyzje. Samemu trzeba wyczuc, czy w tym momencie jest sens wyjezdzac.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez Sabaidee 12 lip 2011, 23:13
marcja, zgadzam się z Tobą w 100% - jeden się nauczy pływać a drugi się utopi. Poza tym ja nie miałem nerwicy lękowej tylko depresyjną z elementami fobii społecznej.
Sabaidee
Offline

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez iza800 12 lip 2011, 23:45
czasem myslę ze lepiej sie utopic niz tak zyc...cale zycie sie asekuruje i...stoje w miejscu a moze gdybym spróbowała to okazalo by sie ze umiem pływac..tylko bardzo trudno jest zdecydowac sie na ten krok..i zyje sobie bezpiecznie w kokonie ale to nie jest zycie to wegetacja

-- Wt lip 12, 2011 11:10 pm --

jezeli nie pojade na wakacje nie bede musiała sie zmagac z okropnym lękiem,dusznosciami,atakami paniki itp.bede siedziała bezpiecznie w domu ale.. znowu ogarnie mnie uczucie przegranej,nudy i monotoni bo ile mozna siedziec w jednym miejscu. po raz kolejny uswiadomie sobie ze moim zyciem rzadzi lęk,to on dyktuje mi co mam robic.. dlatego tak trudno podjac decyzje
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lis 2007, 22:27
Lokalizacja
wielkopolska

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez malabula 13 lip 2011, 10:48
Jeśli jedziesz z bliskimi osobami lub będą one na miejscu to możesz traktować to miejsce jako dom. Kwestia wmówienia sobie i wewnętrznej siły. To nic strasznego pozatym 400 km to nie tak daleko. Ważne żeby sobie wyobrazić że dom nie jest wcale daleko . Dasz radę ;)
Masz adhd? Męczy Cię uciążliwa nerwica? Pokonajmy ją razem.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
17 cze 2011, 09:37
Lokalizacja
Warszawa

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez iza800 13 lip 2011, 13:27
malabula dzieki za odpowiedz.tak jade z bliskimi-mezem i dzieckiem dlatego tak bardzo nie chce ich zawiesc.chce zeby moje dziecko widziało mame szczesliwa na wakacjach,pojade ale jak to zrobic zeby zamiast lęku ,dusznosci,czuc radosc z tego wyjazdu

-- Śr lip 13, 2011 12:31 pm --

najbardziej sie boje ze tam pojade i zamiast sie cieszyc bede codziennie umierac :(

-- Śr lip 13, 2011 5:17 pm --

a czy Wy wyjezdzacie na wakacje ?jak sobie radzicie z lekami na wyjezdzie?
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
09 lis 2007, 22:27
Lokalizacja
wielkopolska

lek przed wyjazdem daleko od domu

przez Alex.f 13 sie 2011, 17:34
IZA i jak wyjechałaś ??? ja właśnie walczę z tym samym problemem?? tak strasznie chce żeby moja rodzina spędziła szczęśliwe wakacje....
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 sie 2011, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do