Fobia społeczna!

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Fobia społeczna

przez nariko19 10 paź 2008, 21:16
monis22 ja nie stety nie moge szukac wsparcia u rodziny. O depresji i nerwicy rodzicom powiedziałem dawno temu ale oni są starej daty i nie wierzą mi wmawjając mi jeszcze ze jestem do niczego bez serca i uczuc, a ja przeciesz je mam tylko nie umiem tego okazac przez swoją chorobe. Jak powiedziałem im ze sie wybieram do psychologa to mnie wysmiali i powiedzieli zebym nie zajmował sie głupotami tylko wziął sie za robote. Są bezduszni wstosunko do mnie za wszelką cene nie chcą dostrzec problemu bo tak jest łatwiej dla nich, a ja przez ten czas cierpie nie mogąc nikomu zaowac. Znajomych nie mam, ostatni odwrucili sie odemnie gdy dostrzegli jak sie zachowuje, moj ciągły strach i lęk na twarzy był nie do zaakceptowania przez psełdo znajomych. Wiem ze lrzej jest w chorobie jak ma sie szczeze kochającą rodzine, meza, przyjaciuł, ale co jesli nikt sie tobą nie inetresuje wręcz gardzi tobą. Ja mam tego juz serdecznie dosyc jedynym ukojeniem mojej duszy i ciała moze byc smierc ,lecz wiara w Boga nigdy mi na to nie pozwoli dla tego walcze sam z tym swinstwem.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 cze 2008, 22:53

Re: Fobia społeczna

przez monis222 10 paź 2008, 22:04
nariko19
Jesteś bardzo młodziutki. Całe życie przed Tobą. Wierzę, że życie pełne radości i zadowolenia. Nie wolno Ci się poddawać. To co Cię spotkało, to TYLKO choroba, którą można wyleczyć. Ucieszyło mnie, co napisałeś w ostatnim zdaniu, to o Bogu. Nawet nie waż się rozważać kwestii ,,żyć nie żyć"! NIe do Ciebie należą takie rozważania! Ty zajmij się szukaniem drogi, którą wyjdziesz z depresji. Pisałeś wcześniej, że zapisałeś się do psychologa. Nie bój się tej wizyty. To lekarz, dla którego spotkania z ludźmi podobnymi do nas, są chlebem powszednim. On nie będzie CIę oceniał ani krytykował. Jeśli zaś chodzi o leki, to chyba żadnych Ci nie przepisze, bo z tego co się orientuję, tylko psychiatrzy mogą wypisywać recepty. Ale może się mylę. Najlepiej zapytaj go o jakieś terapie grupowe czy indywidualne, z których możesz korzystać. Równolegle postaraj się o jakieś leki, które złagodzą towarzyszące Ci objawy i od razu poczujesz się lepiej. Głowa do góry i bierz życie za rogi! A tak ode mnie- poczytaj na necie o relaksacji i spróbuj zastosować. Na mnie działa. Naprawdę Ci polecam. Buziaki :*
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
30 wrz 2008, 21:52

Re: Fobia społeczna

przez nariko19 10 paź 2008, 22:22
Dziękuje monis222 odrazu sie człowiekowi lzej robi na sercu jak ktos rozumie stan wiakim sie znajduje. wiem ze nie powinnem sie bac psychologa, ale to nie jest strach przed nim a przed stanem wiakim bede przed wizyta u niego. Samo przebywanie pomiedzy tyloma osobami kture spotkam po drodze do niego mnie przeraza. Trudno jakos tam zaleze. Dzieki sliczne ze mi pomogłas, pozdrawiam
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 cze 2008, 22:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fobia społeczna

przez Mahadevi 10 paź 2008, 23:09
Jeśli chodzi o szukanie wsparcia u rodziców, to różnie z tym jest... Moi rodzice też bagateizowali mój problem. U mnie fobia społeczna rozwijała się od wieku nastoletniego. Gdy próbowałam mówić o problemach spotykałam się z krytyką, według mojej mamy gadałm głupoty i wymyślałam sobie problemy... O fobii społecznej / nerwicy wie mój narzeczony aczkolwiek raczej nie wspiera mnie w tym problemie tylko liczy, że "wezmę się w garść". Tak naprawdę jedyną osobą której mogę mówić o swoich zmaganiach z chorobą, codziennych lękach i przeszkodach, jest psycholog. Niestey jednak i on już na pierwszym spotkaniu powiedział ze wyjscie z fobii społecznej jest bardzo trudne. I tak naprawdę męcząc się na tym świecie 26 lat stwierdziłam, ze jedyną osoba na którą mogę liczyć jestem ja sama. Musimy sami w sobie odnaleźć siłę do walki Bo każdy z nas ją ma, trzeba ją odkryć i wydobyć :)
Poza tym jest całe mnóstwo sposobó na relaks i odnalezienie spokoju wewnętrznego. Ja zaczynam czytać książkę pt "Jak przezwyciężyć nieśmiałość i lęk przed otoczeniem". Podzielę się opinią jeśli będzie tego warta :)
"I am resigned to this wicked fucking world, on its way to hell, the living are dead and I hope to join them too..."
Marilyn Manson
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 maja 2007, 19:20
Lokalizacja
Gdynia

Re: Fobia społeczna

Avatar użytkownika
przez namiestnik 11 paź 2008, 15:14
Noriko - trzymaj się - jeszcze ułożysz sobie życie!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Fobia społeczna

Avatar użytkownika
przez Tikta 12 paź 2008, 15:57
Witam Was,
mój problem polega na tym, że czuję lęk i stres w kontaktach z ludźmi. Czuję się mało ważna, nieciekawa, niepotrzebna i "przeszkadzająca". Boję się i przez to jestem samotna, nie mam przyjaciół, znajomych. Chcę to zmienić i często wbrew sobie wychodzę do ludzi, ale wymaga to ode mnie dużego wysiłku. Czuję się niepewnie.
Może ktoś z Was przeżywał to samo i sobie poradził: pozbył się fobii społecznej.....?
Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
12 paź 2008, 15:18

Re: Fobia społeczna

przez Misiek 12 paź 2008, 19:17
Ja mam podobnie... ale jeszcze sobie z tym nie poradziłem.
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: Fobia społeczna

Avatar użytkownika
przez adam_s 12 paź 2008, 19:42
fobia-spo-eczna-t2288.html

jest już obszerny temacik o fobii społecznej ;)
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Fobia spoleczna - czy ktos z tego wyszedl?

przez Holybreath 12 paź 2008, 21:25
Witam

To moj pierwszy post tutaj.
Jakis rok temu sam zdiagnozowalem u siebie fobie spoleczna. Ze swoja - jak sie okazuje - choroba sam walcze juz od okolo 10ciu lat. Nigdy nie chcialem przed soba przyznac ze jestem chory. Zawsze myslalem ze to moj krzyz zyciowy i ze jest to moje zyciowe wyzwanie - pokonac "to".
Ostatnio stwierdzilem ze jednak nie dam sobie sam rady. Juz wiele zrobilem, ale ciagle nie moge przejac kontroli nad lekiem. Nie moge go "zlapac" zeby zaczac z nim walczyc. "To" dziala niezaleznie odemnie.

Zdecydowalem sie siegnac konkretnie po pomoc (mysle o terapii grupowej na Lenartowicza w Krakowie).

W zwiazku z tym mam do Was pytanie:
Czy ktokolwiek z Was wyszedl na dobre z fobii spolecznej? Albo czy ktokolwiek zna kogokolwiek kto moze powiedziec ze wyszedl z tego calkowicie. Ze juz w pelni ma kontrole nad wlasnym lekiem? Czy jest to w pelni wyleczalne?
Z pytaniem zwracam sie do Was jako do ludzi ktorzy sami z tym walcza (walczyli).

Nie chodzi mi o teoretyczne stwierdzenia lekarskie czy naukowe typu "oczywiscie, fobia spoleczna jest w pelni wyleczalna" tylko o to jak jest naprawde. Jakie sa REALNE szanse na wyzdrowienie.

Dziekuje z gory i pozdrawiam
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
12 paź 2008, 20:57

Re: Fobia spoleczna - czy ktos z tego wyszedl?

Avatar użytkownika
przez pecek 12 paź 2008, 21:44
Słuchaj ...
Nie próbuj się utwierdzać w tym czy to jest uleczalne czy nie tylko pracuj nad sobą!
Co do pytania .. JEST
Co tak kukosz jak rekin do łódki ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 wrz 2008, 12:34

Re: Fobia spoleczna - czy ktos z tego wyszedl?

przez Holybreath 12 paź 2008, 22:16
Nie chodzi mi o utwierdzanie sie w przekonaniu.

Przeczytalem juz wiele postow na temat fobii spolecznej i z tonu w jaki ludzie wypowiadaja sie na temat leczenia i poprawy wynikalo by ze to jest praktyczne niuleczalna choroba.

Wiele osob pisze ze leki nie pomagaja. Ze siedza w domach zamknieci przed swiatem juz od kilku lat. Ciagle bez nadziei na wyzdrowienie.
Bardzo malo jesli w ogole jest glosow za tym ze komus sie poprawia. Ze widzi swiatelko w tunelu a juz w ogole nie przeczytalem ani jednego posta ze ktos konkretnie mial fobie spoleczna i z tego wyszedl.

Stad pytanie.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
12 paź 2008, 20:57

Re: Fobia spoleczna - czy ktos z tego wyszedl?

Avatar użytkownika
przez adam_s 12 paź 2008, 23:12
Nie że nieuleczalna ale po prostu nikt nie wierzy w to że może z niej wyjść. Ja wg psychiatrów miałem f. społeczną - bałem się miejsc publicznych. Teraz ograniczyło się to tylko do lęku przed szkołą - ale to oddzielna sprawa. Sam już nie wiem przez co przeszedłem ale jeżeli była to fobia społeczna to chyba mogę powiedzieć że z niej wyszedłem.
GG: 5988000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
852
Dołączył(a)
01 kwi 2008, 22:01
Lokalizacja
Górny Śląsk

Re: Fobia społeczna

Avatar użytkownika
przez Tikta 13 paź 2008, 09:41
Zastanawiam się, czy jest sens pisania na takich forach...bo jak możemy sobie nawzajem pomagać skoro wszyscy mamy takie problemy... Chyba pomóc mogą jedynie ludzie "zdrowi"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
12 paź 2008, 15:18

Re: Fobia społeczna

przez Misiek 13 paź 2008, 10:16
Tikta, Ludzie zdrowi nigdy tak do końca nas nie zrozumieją...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do