Pamięć

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

słabsza pamięc...

przez tomekkk24 20 gru 2006, 21:28
niewiem czy jest to zwiazane z braniem leków czy to objaw neurologiczny.zauwazyłem ze o czyms mysle i zachwile niewiem o czym myslałem i sie wyrdy motam i denerwuje strasznie po chwili dopiero mi powraca pamiec czy to moze objaw derealizacji jest :?: własciwie to ciagle jestem zamyslony i mam kociól w głowie mysle o jednym robie drugie...moze to od tego.opiszcie swoje objawy tego typu.a leki to biore xanax i efectin er.pozdrowionka nerwóski ;)
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
17 paź 2006, 19:42

przez atrucha 20 gru 2006, 22:01
Kto Ci zlecił połączenie Xanaxu z Efectinem ? :shock:
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez Lady In Black 20 gru 2006, 22:39
Witaj!!!

Tak,to bardzo prawdopodobne, że to co się dzieje z Twoją pamięcią jest spowodowane lekami lub też samą chorobą. Dobre efekty daje branie Lucetamu bądz Memotropilu lub (jeśli nie chcesz dokładac sobie leków) spróbuj na początek zwykłej lecytyny.
mijaj zdrów otwarte okna
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 gru 2006, 22:33
Lokalizacja
3miasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

słabsza pamięc...

przez tomekkk24 20 gru 2006, 22:58
kto mi zlecił ... pytanie lekarz dokladnie pani neurolog a co cos nie tak z taka mieszankaaa :?: :?: :?: :?: :?:
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
17 paź 2006, 19:42

przez atrucha 20 gru 2006, 23:02
Nie wiem czy coś nie tak..ale sam Efectin zapewne wystarczyłby. Moja lekarka nie dorzuciłaby do niego jeszcze Xanaxu. Poza tym,Xanax jest benzodiazepinem i uzależnia mocno. Poczytaj w naszym indeksie.

Dodam jeszcze,ze wszystko co opisujesz jest normalnym objawem nerwicy.
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

słabsza pamięc...

przez tomekkk24 20 gru 2006, 23:09
no fakt troche czuje sie dziwnie conajmniej po tych lekach po xanaxie lepiej jakos bardziej wyluzowany mniej spiety z kolei efectin biore rano na dzien mam po nim ogromne zrenice i jakby takie odruchy wymiotne.a xanaxu biore po pól tabletki 0.25 zeby nie zwariowac....dzieki za odpowiedz
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
17 paź 2006, 19:42

Avatar użytkownika
przez telimenka 20 gru 2006, 23:26
Hmm ja powiem tylko tyle, ze u mnie jeszcze przed braniem lekow zauwazylam oslabiona pamiec i zdolnosc koncentracji. Podobno to "Normalne w nerwicy"
pozdr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez jamaja 20 gru 2006, 23:29
Witam Was! pisze poniewaz chcialabym moc zrozumiec co sie dzieje,wiem ze nikt nie moze podac mi takiej odpowiedzi,ale moze moglibyscie podzielic sie ze mna swoimi doswiadczeniami... Od paru lat lecze sie na nerwice,depresje,zalamanie nerwowe...tak naprawde nie wiem co sie stalo,ze przyszla do mnie ta choroba...prawde mowiac chyba zawsze ze mna byla,co utwierdza mnie w najgorszej z mozliwych opinii o sobie... Najtrudniejsze sa dla mnie lęki,mysle,ze tylko Wy wiecie o co chodzi,Wy ktorzy doswiadczyliscie tego uczucia...bycia zniewolonym przez cos tak strasznego, i silnego,ze nie pozwala Wam zyc...i nie mozecie sobie zdac sprawy co to jest,ale wciaz czujecie,ze to Was przesladuje i zagraza Wam... a do tego to straszne poczucie winy,gdy tak naprawde nic sie nie zrobilo... Prosze,napiszcie jak Wy to przezywacie,jak radzicie sobie z lękami i wszystko co tylko uwazacie za mniej lub bardziej istotne,z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
20 gru 2006, 23:00

Avatar użytkownika
przez Róża 21 gru 2006, 09:02
Tomekk24-to norma.Ale dobrze jest faktycznie łykać Lecytynę,Bilobil lub pić VitaBuerlecitin.Polecane jest to w każdym wieku,a naprawdę wspomaga pamięć i koncentrację przy nerwicy.Ja miałam już takie klimaty,że pisząc zapominałam słów,nie mówiąc o zostawionej patelni na ogniu,czy spalonym czajniku( :D ).Po prostu natychmiast zapominałam,co miałam robić.Teraz łykam lecytynę i Bilobil i jest o niebo lepiej.
Jamaja-wszyscy mamy takie objawy jak ty,no i cóż można powiedzieć.Zachecam cię do przeczytania innych tematów-na pewno znajdziesz odpowiedź i pewność,że to normalne rzeczy przy tym choróbsku.Nie jesteś sama :D .
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez Neśka 21 gru 2006, 11:21
Z tą pamięcią to u mnie normalne. I nie chodzi tylko o to, o czym myślałam przed chwilą, ale czuję, że wymazuje sie z mojej pamięci przeszłość. Poza tym nie jestem w staie zapamiętać sobie imon i nazwisk, choć po poznaniu jakiejś osoby 10 razy sobie w myślach powtórze i nawet jeśli pamiętam jakiś czas, to na przykład po tygodniu zapominam.
Tak było na przykład z koleżanką, z którą chodziłam do przedszkola, szkoły - znam ją z imienia i nazwiska 10 lat. I przez ostatni rok nie pamiętałam jak ma na imię i skąd ją znam. Głupio na mnie patrzyła, gdy mówiłam jej przez "Pani" w sklepie.... okropieństwo!
Xanax na mnie nie działa, lecytyny nie przełknę, bo się duszę, przy połykaniu tak wielgaśnych tabletek, a wszystko w płynie ma posmak lekko alkoholowy (wiem o tym, więc go czuję), a p łyku spirytusu mam godzinne drgawki.
Ze mnie to dopiero dziwak!
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

przez EWUCHA 21 gru 2006, 11:35
i ja sie dołaczam do tej sklerozy braku słów a i wogule, a kiedyś było tak fajnie zawsze wiedziałam co powiedzieć a teraz nawet jak dzwonie by cos załatwić zapisuje na kartce co mam powiedziec ,miśle ze wróci kiedyś wszystko do normy hm a teraz lece do apteki po lecytyne i bilobil
Rózo po ilu tygodniach zauwazyłaś poprawe?

[ Dodano: Czw Gru 21, 2006 10:35 am ]
Neśka mnie po piwie czepie a co dopiero po spirytusie hm i jak tu sie bawić na sylwestra :?:
ewucha
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
16 lis 2006, 21:10

Avatar użytkownika
przez Róża 21 gru 2006, 12:31
Ewucha-poprawę zauważyłam po ok.5 dniach :D Jeszcze nie jest idealnie,ale jesto niebo lepiej.Poprawiło mi się też krążenie i zmniejszył "zacisk"mięśni(nie jestem tak spięta).Poza tym moge już wypić sobie jedna małą kawę dziennie i nie mam potem drgawek.Podobno najszybciej działa VitaBuerlecitina,ale trochę droga jest.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez maiev 21 gru 2006, 15:17
Problemy z pamięcią strasznie mnie dołują. kiedyś miałam świetna pamięć, a teraz - lepiej nie mówić. czasem zapominam co było wczoraj (raczej kolejność czynności), zastanawiam sie ciągle "po co ja tu przyszłam??" a przecież przeszłam tylko droge z pokoju do pokoju. Nie jest bardzo źle, ale dobrze wcale. Zauważam że ludzie więcej rzeczy pamiętaja z przeszłości np. z dzieciństwa. A u mnie z tym jakoś tak skromnie.

Z tym poznawaniem ludzi tez róznie. Kiedyś miałam pamięć do twarzy - świetną. A teraz czasami patrzę się na kogoś i myslę: znam ta gębę ale skąd?. O imionach i nazwiskach to już lepiej nie wspomnę. Na szczęśie dotyczy to osób mniej mi znanych.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez atrucha 21 gru 2006, 15:52
Niestety zapominam bardzo często.. Szczególnie kiedy jestem wyjątkowo skupiona na jakimś konkretnym temacie. Analizuje..i zapominam o reszcie. Ostatnio wszystko zapisuje - dla pewności.
Poniekąd jest to wina komputera.Zauważyłam,ze mnie otumania...
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do