Święta - też sie boisz?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Święta - też sie boisz?

przez magdalenabmw 22 gru 2009, 13:12
Hahah kup mu taką fioletową, pachnie jak ksiądz- poważnie :mrgreen: :lol:

Jak tam nastroje przed Świętami??? U mnie porażka nadal, ale dobrze zasymulowałam ciężką grypę przez telefon :oops:
magdalenabmw
Offline

Re: Święta - też sie boisz?

Avatar użytkownika
przez Donkey 22 gru 2009, 13:24
U mnie nastroj dzis opadl- jakas strasznie rozdrazniona jestem i dzis po prezent nie pojade. Jutro sie wybiore!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Święta - też sie boisz?

przez Amy Lee 22 gru 2009, 19:39
magdalenabmw napisał(a):Znacie jakieś sposoby na rozchorowanie się, ale takie pożądne?

Ja nie umiem kłamać, więc bólów głowy i brzucha dostaję na prawdę :roll:

magdalenabmw napisał(a):Donkey a co lubi Twój chłopak? Ma jakieś zainteresowania, hobby, ulubiony kolor? Ja mojemu lubemu nic nie kupuje, i tak mamy wspólne pieniądze więc było by to trochę bez sensu ;)

E, no nie. My się z rodzicami też w ciągu roku nierzadko dzielimy różnymi wydatkami, ale na święta próbujemy coś wymyślić :smile:

Donkey napisał(a):Tez tak mysle - z perfumem ryzyko bo nie wiadomo czy zapach się spodoba:)

Ja mam dość dużą wyobraźnię zapachową, więc obwąchując testery od razu wiedziałam czy to pasuje do osoby. I chociaż reklama głosiła, że dla opalonego podrywacza na desce surfingowej, to przypasiła mi ta perfuma do mojego bladego typa północnego :mrgreen: Ale to na urodziny było :) Pod choinkę będzie śmieszny kalendarz oraz płytka zespołu, który przy mnie chwalił, lecz na półce nie miał :)

Klasyczne męskie prezenty to oczywiście skórzane portfele i organizery i jeszcze fajny zestaw upominkowy widziałam szlafrok i ręczniki w męskich kolorach i wzorach.
Amy Lee
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Święta - też sie boisz?

przez magdalenabmw 22 gru 2009, 19:56
A wg mnie klasyczny męski prezent to 0,7l dobrej whisky :D
Widziałam fajny portfel w necie, ale do świąt mi nie dojdzie. Taki skórzany, z filmu 'Pulp fiction' (którego mój facet jest fanem):
http://www.turbokrowa.pl/resources/pimg ... ction_.jpg
:mrgreen:

A ja w sumie jestem na utrzymaniu faceta więc to bez sensu żebym mu robiła prezent za jego kase :P
Wiecie jakie on ma podejście do prezentów? Mówię mu:
-Nie dałeś mi prezentu na imieniny, na urodziny, na Mikołajki a teraz nic mi nie dasz pod choinkę i pewnie na Walentynki też nic! I co o tym powiesz?
On- Chciałaś żebym ci kupił pierścionek, to dostaniesz taki wypasiony- za imieniny, urodziny, mikołajki, wigilię i walentynki !


:mrgreen: No, facet i prezenty.

Boże, Wigilia już za dwa dni... Coś czuję że umrę na nerwicę w czwartek. Wigilia na 17. W dodatku kolacja. A wiecie jak sie je jak żołądek ściska!
magdalenabmw
Offline

Re: Święta - też sie boisz?

Avatar użytkownika
przez AnkaSzklanka 22 gru 2009, 23:40
no tak, a ja pierwszy raz w życiu przygotowuję kolację wigilijną, bo z facetem i dzieckiem pierwszy raz spędzimy ją sami, mamy dość skłóconej rodziny, na pewno z obu stron będzie jakaś awantura przy stole, albo co lepsze zaraz przed wigilią :lol:
mam 2,5 letnie dziecko, a mój facet uważa ze dobrze gotuję więc ma być dużo do jedzenia :lol: tzn. sama sobie taki cel postawiłam :? ale ja się boję że sobie z tym wszystkim nie poradzę, właśnie wstawiłam do lodówki śledzie po sułtańsku i bigos bożonarodzeniowy, jutro muszę zrobić sałatkę jarzynową, rybę po grecku i pierogi z kapustą i grzybami, a w dzień wigilii karpia pieczonego z pieczarkami, panierowane pieczarki i zupę ze śliwek suszonych (nigdy w życiu nie robiłam, ale misiek ją kocha i mówi ze bez niej to nie ma świat :roll: )
i muszę stworzyć nastrój świąteczny...ja, znerwicowana na maxa :lol: tzn. lęki mam okropne :( gł. przed wspólnym jedzeniem..

ja to jestem pieprznięta :/ strasznie się boję żeby moje dziecko miało idealne dzieciństwo i było szczęśliwe, wydałam ponad tysiąc złotych na zabawki, a bije się w głowę ze "jeszcze jej tyle brakuje" :twisted: całkiem jakbym wogle niczego jej nie kupiła :evil: dla Miśka kupiłam fajną elegancko-sportową kurtkę, ale już ją widział cholerna jedna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:01
Lokalizacja
Warszawa

Re: Święta - też sie boisz?

przez magdalenabmw 22 gru 2009, 23:55
Aniu- pociesz sie że tylko we trojkę będziecie i będziesz we własnym domu :smile: W razie lęku przecież mąż zrozumie a dziecku powiesz że Cie brzuch boli i luz ;) A masz jakieś leki? Ja w Wigilię wezmę dorażnie Zomiren SR. A jak nie masz leków to przed kolacją sobie kieliszek winka walnij, powinno pomóc bo alkohol oddziałowuje na ten sam obszar mózgu co leki z grupy Benzo czyli np mój Zomiren ;)
Skup sie na tym że będziesz u siebie w domu, bez tłumu ludzi tylko z kochającym mężem i dzieckiem :smile: fajnie ! A z jedzonkiem zdążysz, nie martw sie, jeszcze dużo czasu jest!
magdalenabmw
Offline

Re: Święta - też sie boisz?

Avatar użytkownika
przez AnkaSzklanka 23 gru 2009, 00:20
heh, dzięki Miadzia ;) biorę Asertin 150 :roll: z dorażnie uspokajających mam tylko jakiś niedziałający nerwomix i melisę, w sumie od bardzo dawna nie mam żadnych lekow uspokajających, brałam juz wszystko chyba, hydro, clonki, afobamy :lol: ja jak cos robie to musi byc perfekt, a tyle żarcia na raz zrobic... :roll: jeszcze opłatka nie mamy, Miesiek ma jutro kupić w realu :lol: dzisiaj "aniołki z koszykami gdzieś poznikały" jak poszedł po kapustę kiszoną
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:01
Lokalizacja
Warszawa

Re: Święta - też sie boisz?

przez magdalenabmw 23 gru 2009, 14:11
Nervomix to wg mnie najlepszy uspokajacz bez recepty i nie raz już mi pomagał :smile: Pykasz 4 na raz i jest okej. Ale to w lęku, w atakach nie pomaga- wiadomo. Pij melisę, jedz Asertin (też jadłam ale 100mg dziennie :smile: ) i jedz Nervomix. Powinno dać radę.
magdalenabmw
Offline

Re: Święta - też sie boisz?

Avatar użytkownika
przez Donkey 23 gru 2009, 15:40
Kremy kupione :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Święta - też sie boisz?

przez zdrowyon 20 wrz 2013, 22:57
magdalenabmw napisał(a):Noo, na zegarek to chociaż te 1000zł trzeba przeznaczyć żeby badziewia nie kupić...


Zgadzam się zegarek bardzo dobry prezent czy to dla faceta czy kobiety:) sam bym chciał dostać taki prezent na święta http://www.zegarek.net/zegarki/fossil/index.html elegancki albo sportowy:) świetny gadżet i element garderoby u mężczyzny i kobiety.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 wrz 2013, 18:38

Święta - też sie boisz?

przez Lola Rose 22 wrz 2013, 18:18
Ja specjalnie nie lubię świąt. Nigdy nie wiem czy się udadzą czy nie. Zawsze się boję czy mojemu ojcu nie zacznie coś odwalać i nie zniszczy wszystkiego tak jak często to robi.
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
664
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 19:50

Święta - też sie boisz?

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 wrz 2013, 19:47
zdrowyon, dwa posty i dwa ze spamem :roll:

Ciesze sie na tegoroczne swieta :yeah: Spedze je z moim dzieckiem i Mushem
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Święta - też sie boisz?

Avatar użytkownika
przez Rebelia 23 wrz 2013, 08:18
Nie przepadam za oficjalną częścią świąt. Czym większa rodzina, tym więcej roboty. Narobić się można po pachy, zamiast nacieszyć się atmosferą (którą ostatni raz czułam chyba za dzieciaka). Sztuczna spina ze strony organizatorów, że wszystko musi być na tip top. Poza tym wyczuwam w powietrzu konflikt na ten rok, już psychicznie się nastawiam.

No i prezenty. Jak człowiek nie ma kasy, a musi kogoś obdarować, bo taka tradycja, to też uroki wszelkie odbiera. Nerwy pewnie będą się szargać przed samym eventem, póki co pozostaje mi główkować i może już teraz kupić jakieś prezenciwa, co by grudzień nie był miesiącem bidnym. Ech.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Święta - też sie boisz?

przez rotten soul 23 wrz 2013, 09:31
Kiedyś nawet lubiłem, ale to było wtedy gdy byłem dzieciakiem. Czuło się jakąś "magię", lubiłem atmosferę, choinkę, prezenty, czas wolny od szkoły, dobre żarcie itp. Z czasem wszystko spowszedniało i straciło swój urok. Ostatecznie znienawidziłem je w okresie kiedy byłem nastolatkiem. Wtedy to często na wigilię chodziłem z matką i bratem do babci, gdzie miałem przyjemność wysłuchiwać niekończących się kłótni matki i babki o wszelakie pierdoły. Siedzenie tam było męką więc, później gdy tylko zaczynały swoje darcie kotów o farmazony, bezceremonialnie zawijałem się do domu. Obecnie święta to dla przykra, nudna i męcząca rzecz do odhaczenia. Niesamowita sztuczna atmosfera i to siedzenie przy stole wysysają ze mnie wszystkie siły. Rozpakowywaniu prezentów to dla mnie ukoronowaniem tej żałosnej ceremonii. Jak się w końcu wyprowadzę (mam cichą nadzieję, że zdążę przed tegorocznymi), to rodzina nie zobaczy mnie już na żadnych świętach i oczywiście będzie miała mi za złe, że się nie przymuszę do tego, bo tak wypada i dlatego bo oni tego chcą. Mnie o zdanie, czy chce w tym uczestniczyć oczywiście nikt nigdy nie spytał, bo w głowie się ludziom nie mieści jak można tego nie lubić.
Aspekt religijny świąt pozostawiam bez komentarza, bo nigdy dla mnie nie istniał.

Tak w ogóle to wcześniej zaczęliśmy gadkę o świętach niż reklamodawcy i media, bo oni zaczynają "dopiero" pod koniec października. :D
rotten soul
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do