Boje sie

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Boje sie

przez VasqueS 12 sty 2010, 12:31
Nie rzucę leczenia mam dla kogo wyzdrowieć mam kochającą dziewczyne którą kocham i wie o mojej chorobie wszystko a zasugeruje lekarzowi jesli bede a bedzie to najpóźniej 1 lutego
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

Avatar użytkownika
przez Donkey 12 sty 2010, 12:53
Poczekaj jeszcze troche, jak to lekarstwo nie pomoze to lekarz dopierze inne - w koncu dosc szeroki wybór jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Boje sie

przez VasqueS 12 sty 2010, 14:49
Hej!
Zamiast być lepiej jest gorzej...
Znów złapałem za nóż mam dość życia z nerwicą i wstydu powiedzenia komuś o moich problemach...
Ale nie chce sie zabijać!
VasqueS
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Boje sie

Avatar użytkownika
przez Donkey 12 sty 2010, 17:36
A chodzisz na terapie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Boje sie

przez VasqueS 12 sty 2010, 20:34
Hej!
Na psychoterapię miałem jechać pierwszy raz po wyjściu ze szpitala dziś ale pogoda jest zła i nie pojechałem więc może w przyszłym tygodniu a byłem w czwarteku pani psycholog ale na powiedziała żebym chodzil na jedną psychoterapię poza tym chodzilem kiedys pol roku w gimnazjum ale r5ady pani psycholog mi sie wydawaly smieszne ze jak ktos mi cos zrobi to nie wolno bo pojde na policje a wtedy jest zazwyczaj jeszcze gorzej...
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

przez vasques1 17 sty 2010, 23:07
Witam Dziewczyna przyjechala do mnie na weekend i dostalem takiego ataku że się trzęsłem ze strachu... A dziśjuz po jej odjezdzie nie wiem z kad sie pojawil brak uczucia do niej jak bym nic nie czul juz do niej ale nie wiem czym to jest spowodowane i dalej trwa...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 gru 2009, 20:51

Re: Boje sie

przez VasqueS 17 sty 2010, 23:57
Witam! Powiedzialem o tym uczuciu raczej jego braku mojej dziewczynie i prosze kogos o odpowiedz czy takie rzeczy przy nerwicy sie zdarzaja bo ja za nia tesknie i brak mi jej ale nie wiem czy ja kocham na tym to polega...
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

przez vasques1 18 sty 2010, 11:10
Witam! Zerwałem z Asią bo nie chciałem aż tak jej krzywdzić żeby była w niepewności musiałem ulżyć jej cierpieniu i widze jakim jestem potworem...!!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 gru 2009, 20:51

Re: Boje sie

przez VasqueS 26 sty 2010, 23:36
Nie napisalem tego tutaj ale jestem z Asią znów przeprosiłem ją za to co zrobiłem
A teraz coraz czesciej mam ataki nerwicy dzis ledwo dojechalem na terapie bo skurcz zalazdka i mysl ze sie zatrulem obiadem...
Ta terapia to terapia psychoanalityczna czy wie ktoś kiedy może być widać pierwsze efekty??
Ja już jestem załamany na max-a nie moge normalnie żyć nawet nauczycieli we własnym domu się boję przyjąć i jak przychodzą to odchodzę od zmysłów tez skurcz zoladka i nie moge na niczym sie skupic...
Po prostu brak mi sił...
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

Avatar użytkownika
przez Donkey 27 sty 2010, 17:32
Czyli Twoj stan nic sie nie poprawia..
;/
A jakie lekarstwa zażywasz?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Boje sie

przez VasqueS 28 sty 2010, 12:38
Zażywam frisium rano i wieczorem po pol 10mg rano pol 50mg Feavrinu i wieczorem 2 tabletki norserinu 10 mg ale nie pomaga zastanawiam sie czy ja z tego kiedys wyjde bo jak narazie to trudno znaleźć opcje na wyzdrowienie...:((
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

Avatar użytkownika
przez Donkey 28 sty 2010, 16:31
Wyjdziesz, wyjdziesz.
Tylko nie mozesz ciagle narzekac- musisz zaczac dzialac, zmienic lekarza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Boje sie

przez VasqueS 09 lut 2010, 15:27
Jak narazie objawy nie ustają ale chodzę na terapie i pani wczoraj powiedziała mi że tak naprawde to ja sie z siebie smieje i wkladam to w innych a ja wiem że powinienem dopuścić do siebie opcje błędu i dopuszczam zaczynam akceptować swoje uczucia ktore we mnie powstaja potrafie zaakceptować że jestem na kogos zly nawet ostatnio prawie sobie poradzilem a uczuicem zazdrości ktoórej na terapi nie omawialem tzn.prawie ją zaakceptowałem w kazdym razie nie wyrzucałem sobie ,że jestem zazdrosny a boje się tego że nie dam rady przestać się z siebie śmiać bo tak naprawde do końca nei wiem jak to zrobić ale myśle że to poczatek rozmów z panią na ten temat a nie koniec i pomoże mi jakoś następną terapię mam w środe

Pozdrawiam

Krzysiek
VasqueS
Offline

Re: Boje sie

przez VasqueS 18 lut 2010, 16:38
Donkey,
Mam nadzieje że wyjde bo narazie przy nauczycielach mnie brzuch nie boli i jest lepiej ale przed nimi przezywam duzy stres...
VasqueS
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do