I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

Avatar użytkownika
przez iryss 31 paź 2009, 23:41
śpij dobrze i odpręż się na chwile niemyśl o tym co złe
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

przez magdalenabmw 31 paź 2009, 23:41
Trzymajcie kciuki za mnie :*
magdalenabmw
Offline

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

Avatar użytkownika
przez tet 31 paź 2009, 23:42
przeżyjesz, szkoda by Cię było Madzia ;)
Avatar użytkownika
tet
Offline
Posty
683
Dołączył(a)
21 wrz 2009, 11:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

Avatar użytkownika
przez iryss 31 paź 2009, 23:44
zgadzam się trzymam kciuki dasz radse silna jesteś!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

przez magdalenabmw 31 paź 2009, 23:45
Kocham Was :oops: Rozjaśniłyście mi w głowie, znowu mysle trzezwo i sie nie poddaje emocjom jak jeszcze godzinę temu :smile:
magdalenabmw
Offline

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

Avatar użytkownika
przez iryss 31 paź 2009, 23:46
no to jesteśmy swiatełkiem w tunelu fajnie!
walcz!!!! i prześpij się dobrze ci to zrobi!
ps niech Ci się śnią aniołki
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

przez magdalenabmw 31 paź 2009, 23:48
Wam też :smile: Tylko nie zaomnijcie o mnie, jutro zdam relacje jak to wyszło wszystko i pewnie dalej będę sie Was radzic :smile:
dobranoc

[Dodane po edycji:]

Pamiętacie jeszcze o mnie?

No i nadeszła TA chwila.
Przyjechała babcia (wódz rodziny, bardzo krytykująca osoba ale mnie zawsze bardzo lubiła, sie okaże czy nadal będzie).
Mój chłopak zszedł do nich sam, na przyjęcie.
Ja zostałam w pokoju. Czuję że mnie znienawidzą.

Dobrze zrobiłam?
doradzcie, napiszcie do mnie, nie chce sama siedziec i myslec!
:(
magdalenabmw
Offline

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

Avatar użytkownika
przez iryss 01 lis 2009, 19:58
a czujesz się z tym dobrze?
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

przez magdalenabmw 01 lis 2009, 20:02
Mam w sobie za dużą moralność i ogólnie kulturę aby dobrze sie z tym czuć.

Ale z drugiej strony mój honor i poczucie upodlenia nie pozwala mi tam iść.
magdalenabmw
Offline

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

Avatar użytkownika
przez iryss 01 lis 2009, 20:10
babcie przewarznie mają swój rozum więc o to się chyba nie musisz się martwić..ale moze powinnaś do nich zejść i niekoniecznie zapominać o tym co się stało ale spróbować się pogodzic. Kiedyś bedziesz musiała się z nimi spotkać to nieuniknione a im pozniej tym trudniejsze to bedzie..
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

przez magdalenabmw 01 lis 2009, 20:30
Dzis nie dam rady. Nie umiem.
magdalenabmw
Offline

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

Avatar użytkownika
przez iryss 01 lis 2009, 20:37
musisz ochłonąc ale nieczekaj z tym zbyt dłogo bo to tylko pogorszy sprawe..trzymaj się cieplutko!!!
Czasami dopiero sekcja zwłok pokazuje że ktoś miał skrzydła...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
425
Dołączył(a)
27 wrz 2009, 21:47

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

Avatar użytkownika
przez lea_k 01 lis 2009, 21:14
właśnie czytałam Waszą całą rozmowę,
Madziu po pierwsze popatrz obiektywnie na ta sytuację i postaw się na miejscu matki swojego faceta spróbuj zrozumieć dlaczego ona tak się zachowuje ?! co spowodowało ten wybuch ? może ten wybuch był tylko wyładowaniem innych frustracji ?!
Nie unoś się aż tak bo jak planujesz życie ze swoim to i tak i tak musisz z nimi rozmawiać, oczywiście nie mówię żeby odpuścić ale .... ja bym zeszła na to przyjęcie i pokazała że mimo to co się stało potrafię stawić temu czoło i dobrze się bawić ...oczywiście bardzo dosłownie dając matce do zrozumienia że jesteś na nią obrażona !

pozdrawiam
LEA_K
Avatar użytkownika
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 sie 2009, 14:24
Lokalizacja
Szczecin

Re: I co ja mam zrobić? Niech ktoś mi pomoże :'(

przez Venus 01 lis 2009, 21:42
Madzia ja napiszę od siebie tak:

Skoro Twój facet ma rodzeństwo starsze o 10 lat, to jest właściwie oczkiem w głowie
rodziców, szczególnie mamusi. Można powiedzieć, że to prawie jak jedynak i faktycznie
matka jego może być zazdrosna.
Ja mam podobną sytuację, tylko że mój facet jest faktycznie jedynakiem.
Ja bym nie schodziła na te przyjęcie, bo pokazałabym jego rodzicom swoją uległość
wobec nich, a wtedy tym sposobem pokazałabym, że można po mnie jeździć jak po
łysej kobyle. Piszę to Madziu z własnego doświadczenia.
Zawsze chciałam wszelkie spory z ludźmi załatwiać spokojnie, spokojnie wszystko wyjaśniać,
załatwiać bez nerwów, sprowadziło się to do tego, że wszyscy zaczęli mieszać mnie z błotem,
traktować jak g...no, olewać. Po prostu nie pokazywałam tego, że nie życzę sobie takiego traktowania mnie,
przymykałam na to oko. Ludzie przez to pewnie myśleli, że skoro i tak na mnie to nie działa, to mogą mnie tak
traktować dalej. Skończyło się na tym, że zaczęto mnie oczerniać, kłamać w żywe oczy.
I wtedy powiedziałam dość!
Pamiętaj jeśli nie pokażesz, że bardzo Cię urazili, obrazili to będą to robić dalej.
Nie chodzi o to, aby się na nich obrażać, ale jako osoba dorosła, choć młoda też oczekujesz
szacunku i on się Tobie należy, tak samo jak im.
Bla bla bla...
Offline
Posty
707
Dołączył(a)
22 lis 2008, 18:43
Lokalizacja
Z Wariatkowa :P

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do