kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

przez Lee88 14 lip 2009, 17:05
witam, mam pytanko.

wróciłem niedawno z wyjazdu, przespałem się i teraz mam małe piekiełko. Mianowicie chwyta mnie co chwilę takie kłucie, szczypanie po prawej stronie potylicy... najgorsze jest to, że napada mnie co kilkanaście sekund i odpuszcza i tak cały czas... poza tym czuję ucisk w karku, ale także kłucie w szyi, czasem wyżej na głowie a także w uszach..... ale nic cąły czas, tylko non stop przerwa napad przerwa napad.... zwariowac mozna!!

I boje sie ze to cos powaznego, choc pewnie nie. bylem prywatnie iu pani neurolog, zlecila mi rezonans magnetyczny w zwiazku z moimi bolami, zawrotam,i itd, na ktore cierpie od jakiegos czasu
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
20 gru 2008, 20:07

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

Avatar użytkownika
przez silny6 14 lip 2009, 17:41
Cześć,mogą być to bóle napięciowe głowy.Pojawiają sie one od siedzącej pracy bądź właśnie od nerwów.
Mięśnie się napinają i pojawia się wtedy sztywność karku,no i ból w okolicy potylicy.
Masz takie uczucie jakby cię ktoś uderzył z tyłu głowy?
Taki tępy ból?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
26 maja 2009, 23:52

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

przez Lee88 14 lip 2009, 19:28
to jest taki ból jakby ktoś mi stale podrzynał scyzorykiem mały skrawek głowy, w pobliżu potylicy... ból zauważyłem że się przenosi z miejsca na miejsce, teraz mnie pobolewa wyżej, bliżej płata ciemieniowego...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
20 gru 2008, 20:07

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 lip 2009, 19:43
Czesc Lee, u mnie takimi objawami wlasnie zaczela sie nerwica bol promieniujacy z tylu glowy do uszu i klucie. To sie nazywa kask neurasteniczny i wlasnie wystepuje w nerwicy, dodatkowo sa zawroty glowy. Pozdrawiam :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

Avatar użytkownika
przez Arcio 14 lip 2009, 23:52
Zupełnie podpisuję się pod postem agusiaww
Od siebie dodam że mój neurolog zapewniał mnie iż nie jest to nerwica tylko powszechne "rozregulowanie komórek miękkich" - cokolwiek to znaczy bo nie znanalzem nigdzie takiego terminu
po konsultacji z neurologiem otrzymasz receptę na jeden z wielu (niestety wszytskie na recepte) lekarstw przeznaczonych specjalnie do redukowania napięcia "mięśni potylicznych"

U mnie niestety nie było to żadne rozregulowanie , a typowa nerwica i tymsamym tabletki kompletnie mi nie pomogły.
Jednak myslę że warto spróbować
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tonął już nie jeden raz i rekinom patrzył w twarz ale strachu w nim nie zauważył nikt
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
07 mar 2009, 21:35
Lokalizacja
Tychy

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

przez Lee88 16 lip 2009, 23:55
mam juz dosc tych lękow... ciagle wydaje mi sie, ze to cos strasznie powaznego, ciagle mam wrazenie, ze smierc stoi obok mnie, mozna po prostu oszalec a zanim sie gdziekolwiek przebadam minie jeszcze wiele dni..... jutro znowu lece ze skierowaniem do neurologa i dopiero cos bedzie badane znowu za jakis czas.. ile ja bym dał żeby codziennie nie cierpiec :((( ale najpierw bede musial wykluczyc wszystkie smiertelne choroby, to mnie najbardziej uspokoi.... bardzo sie boje :( jestem umiesnionym 19latkiem, sprawiam wrazenie "kozaka", a rycze jak male dziecko, mam dosc :((
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
20 gru 2008, 20:07

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

przez fobia 16 lip 2009, 23:58
lee88 ja tez na poczatku maialm takie bole glowy- to od nerwicy niestety :?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

Avatar użytkownika
przez curly-joey 19 lip 2009, 23:09
Ja również mam ten problem co Wy.Codziennie kłuje mnie w potylicach i dosyć często w sercu.Ciąglę mam napięty,obolały kark,drgają mi też często powieki oraz męczą skurcze w łydkach.Zawroty głowy miewam szczególnie z rana. :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
18 lip 2009, 17:07

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

przez fobia 20 lip 2009, 15:57
curly-joey na latajace powieki i skurcze polecam magnez ;)
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

przez zyta32 21 maja 2010, 17:35
ja też mam takie coś z uszami ,ale mi tam nic nie kłuje ale strasznie piszczy i to tak się pojawia i za jakąś minute znika samo na początku myślałam że wszyscy to słyszą że może to telewizor piszczy czy coś w tym stylu ale to jest mi dane tylko mnie słyszeć lekarz mówił że to może serce ,ale jestem za młoda (według niego) żebym chorowała na serce
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
20 maja 2010, 18:22
Lokalizacja
BYDZIA

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

przez marta8787_87 23 maja 2010, 21:30
witam. Mialam podobne objawy i okazało się że to nerwica. z tymi bólami męcze się już od 4rech lat brałam już tyle leków i nic nie pomaga . Ból troszkę jest zmniejszony .. ale to już kwestia przyzwyczajenia budzić się i kłasć sie z bólami głowy. Mam nadzieje że dobiora Ci odpowiednie leki i z tego wyjdziesz. Mi już nic nie pomoże :)
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
23 maja 2010, 15:43

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

przez monia7895 16 lis 2010, 15:11
Witam Was.mam na imię Monika i mam taki sam problem co założyciel tego wątku.Moje kłucie pojawia się kiedy nadchodzi jesień,latem nie mam z tym problemu,nie wiem czemu tak jest.To kłucie jest straszne,jest ,nie ma, jest, nie ma i tak w kółko.Co prawda jestem osobą co się łatwo denerwuje,pracę mam siedzącą a wiadomo zimą jest mniej ruchu niż latem.Latem zawsze jest co do roboty a zimą to ciągle praca dom praca dom.Takie kłucia zawsze na zimę już mnie męczą z dwa lata,nigdy nie miałam upadku na głowę ani żadnego wypadku związanego z głową.:( Macie może sposób jak złagodzić te kłucia?jak je przetrzymać?proszę was o pomoc.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:00

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

Avatar użytkownika
przez agusiaww 16 lis 2010, 15:31
monia7895, mi to cholerstwo dopiero minelo jak zaczelam brac antydepresant. Aktualnie schodze z niego, ale jezeli nadal pojawialo sie klucie/zawroty bol glowy, (z depresji wyszlam) to byc moze bede go brac do konca zycia. Mi zadne tabletki na to nie pomagaja, ani ketonal ani zadne na recepte. To jest koszmar bo bol tego klucia jest okropny, dodatkowo ja mialam non stop klucie i bol z tylu glowy przez 24 godziny na dobe. Teraz zycje bez bolu, to cos niesamowitego!
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: kłucie w głowie, w potylicy, w uszach - nerwica?

przez monia7895 17 lis 2010, 11:51
Do agusiaww.Dzięki za odp ja narazię biorę ketonal wtedy kiedy kłucie już jest nie możliw do wytrzymania ale wiem ze im więcej bede go brała to mój organizm sie na to uodporni.Wiem też że czeka mnie wizyta u lekarza ale najpierw chciałam w ogole zobaczyć co to jest i stwierdzam że nigdy bym sie nie spodziewała że to nerwica i że jak co to leki do końca życia :why:
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
16 lis 2010, 15:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do