skurcze dodatkowe serca

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez eva79 25 sty 2008, 22:22
Staram sie nie zwracac uwagi na to,ze serce boli , ze czuje jakby ktos w nie wkladal igle.Czasami mam wrazenie,ze je slysze.Przyspiesza tez bardzo.
Mialam ekg,usg derca-nic mi nie wyszlo.
Tylko nerwica.Ale przeszkadza mocno.
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
09 sty 2008, 13:01

Avatar użytkownika
przez ulala 26 sty 2008, 10:43
kurcze dlaczego mi kaza idsc od razu do psychiatry a nie wyklucza choroby serca czy pluc :?
chyba powinni mi kazaz zrobic chociaz EKG
człowiek jest kowalem swojego losu tylko gówno plynie z pradem ....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
23 sty 2008, 19:27

Avatar użytkownika
przez Jovita 26 sty 2008, 16:17
ulala napisał(a):kurcze dlaczego mi kaza idsc od razu do psychiatry a nie wyklucza choroby serca czy pluc
chyba powinni mi kazaz zrobic chociaz EKG



jesli sa pewni tego ze serce masz jak dzwon to nie ma sensu a o ekg mozesz poprosic zwyklego lekarza rodzinnego , mi ekg robili za kazdym razem jak ladowalam na pogotowiu i u lekarza rodzinnego ale to przez to ze ja mialam pewnie mocniejsze ataki.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez aniakk2 31 sty 2008, 14:20
Miałam ten sam problem. Cierpię na nerwicę lękową. Po ok 3 latach dolegliwości nerwicowych pojawiło się coś bardzo dziwnego. Serce. Czułam takie dziwne jakby obracanie się serca. Mocne uderzenie. Byłam na ekg, usg i nic. Na początku myślałam że ono się zatrzymuje i tak mocno rusza. Pewien lekarz wyprowadził mnie z błędu, to częstoskurcz. Coraz bardziej się nasilało i po penym czasie przerwa na ok 2 tygodnie. I tak przez jakiś czas. Najdłużej to miałam spokuj na ok 6 miesięcy. Postanowiłam zrobić holtera i jak na złoś zadnego dodatkowego skurczu. Dzień po zdjęciu holtera od nowa te cholerne objawy. Samo przyszło, samo pszło, ale wiem że w każdym momencie może wrócić. Wiem jakie to uczucie i bardzo boję się nawrotu. Czy jest jakiś skuteczny lek na te dolegliwości?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 sty 2008, 16:07

Avatar użytkownika
przez viviana 31 sty 2008, 23:13
aniakk2 kołatanie serca mam na okrągło , od iluś tam lat . Nawet nie próbuję tego leczyć bo przyzwyczaiłam się . Moja mam bierze na to tabletki od jakiegoś już czasu ale gdy tylko odstawi , to kołatanie wraca . Podczas holtera też niby nic się nie działo a jednak wykrył arytmię nadkomorową . Dzisiaj zarypiście mi pikało , jak ja to nazywam :)
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 01 lut 2008, 15:49
Oj, dziś o północy jak poszłam spać, to miałam taki ból w sercu, że nie mogłam nawet głową ruszyć. Chciałam nawet zadzwonić na pogotowie, ale jak, kiedy nawet ręką nie można machnąć, a co dopiero sięgnąć po telefon na biurku. Wiedziałam, że to od nerwicy, bo na zawał jestem za chuda i za młoda, a leków na astmę nie biorę w takich ilościach, żeby mieć problemy z sercem.
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Avatar użytkownika
przez Amy18 08 lut 2008, 11:11
(wybaczcie rzadkie pisanie, studenci teraz mają sesję :x )

Mnie najbardziej to kołatanie martwi. Mam wrażenie jakbym miała za ciasną klatkę piersiową! Badanie krwi - ok, EKG - ok, pani doktor rodzinna stwierdziła że nie ma powodu do robienia dodatkowych badań bo mi wali z powodu nerwicy a żadnych absolutnie zaburzeń nie ma. Ale chwilami to ja wręcz słyszę jak mi serce wali! Czasami chodzę cały dzień ze "ściśniętą" klatką piersiową.

Chociaz też mam niskie ciśnienie i podobno jak ciśnienie spada to jest absolutnie normalny objaw że serce jakby szybciej bije.
know me better
I won't be as bitter
In my own heaven
I'll be gone forever

Won't fall back never
I won't crack ever
Won't look back never
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 16:41
Lokalizacja
Lublin

Avatar użytkownika
przez linka 08 lut 2008, 12:34
Nie chcę nikogo straszyć, ale prawda jest taka, że EKG g***o daje przy zaburzeniach rytmu serca.
Ekg to chwilowy bardzo krótkotrwały obraz pracy serca, który wykazuje coś przy trwałych uszkodzeniach serca.
Jeśli ktoś chce się przekonać czy ma jakies zaburzenia rytmu to radzę założyć sobie tzw Holter na 24h - prywatnie to koszt ok 50-100 zł, ale można też państwowo po konsultacji z kardiologien na NFZ.
Wtedy taki aparacik rejestruje przez 24h nasz rytm bicia serca i wiadomo co jest nie tak.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Avatar użytkownika
przez viviana 08 lut 2008, 16:38
Amy18 napisał(a):Czasami chodzę cały dzień ze "ściśniętą" klatką piersiową.


Miałam tak ale odkąd biorę leki przeszło . Były dni ,ze nie mogłam już wytrzymać, a jak wypiłam za mocną kawę to już całkowicie . Dużo pijesz kawy ? Kołatanie mam od kilku lat i może to dziwne , ale przyzwyczaiłam się już . Wiem,że to nie serce tylko nerwica i niskie ciśnienie . I tak na pewno jest u Ciebie .
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

Avatar użytkownika
przez Sweety 09 lut 2008, 11:17
Amy18 napisał(a):(wybaczcie rzadkie pisanie, studenci teraz mają sesję :x )

Mnie najbardziej to kołatanie martwi. Mam wrażenie jakbym miała za ciasną klatkę piersiową! Badanie krwi - ok, EKG - ok, pani doktor rodzinna stwierdziła że nie ma powodu do robienia dodatkowych badań bo mi wali z powodu nerwicy a żadnych absolutnie zaburzeń nie ma. Ale chwilami to ja wręcz słyszę jak mi serce wali! Czasami chodzę cały dzień ze "ściśniętą" klatką piersiową.

Chociaz też mam niskie ciśnienie i podobno jak ciśnienie spada to jest absolutnie normalny objaw że serce jakby szybciej bije.


Jeśli mi tak strasznie dokucza kołatanie i skaczące ciśnienie,
to biorę kilka dni proplanolol i serducho naprawdę się uspokaja i wycisza!
Tylko niewiem czy mozna brac to przy niskim ciśnieniu,porozmawiaj z lekarzem!
EKG u mnie też nic nie wykazało!
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Avatar użytkownika
przez CIALO liceum DUSZA muzeum 14 lut 2008, 22:16
tez mam na punkcie serca bzika totalnego, juz to, ze trzymam palce noc stop na pulsie przy szyi, to normalka, musze po prostu sie upewniac ze po prostu bije. i zawsze mam wrazenie, ze zle, albo za szybko, albo za mocno, albo za wolno......to moze naprawde wykonczyc :cry:
NIEMOGE ZMIENIĆ ŚWIATA, NIEMOGE ZMIENIC LUDZI......NIEPOTRAFIE TEZ ZMIENIĆ SIEBIE.....
Posty
376
Dołączył(a)
27 lut 2007, 09:38
Lokalizacja
lodz

przez liberman 15 lut 2008, 20:42
Nic dodać nic ująć mam to samo co ty...
Czasem denerwuje/stresuje zupełnie niezidentyfikowanymi sprawami :/
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
12 sty 2008, 12:15

przez cleo27 15 lut 2008, 21:11
CIALO liceum DUSZA muzeum napisał(a):tez mam na punkcie serca bzika totalnego, juz to, ze trzymam palce noc stop na pulsie przy szyi, to normalka, musze po prostu sie upewniac ze po prostu bije. i zawsze mam wrazenie, ze zle, albo za szybko, albo za mocno, albo za wolno......to moze naprawde wykonczyc :cry:



tez to mam,to strasznie meczace jest
oj....pózniej coś napiszę!
Offline
Posty
338
Dołączył(a)
26 lut 2006, 22:54

Avatar użytkownika
przez Amy18 15 lut 2008, 21:59
cleo27 napisał(a):
CIALO liceum DUSZA muzeum napisał(a):tez mam na punkcie serca bzika totalnego, juz to, ze trzymam palce noc stop na pulsie przy szyi, to normalka, musze po prostu sie upewniac ze po prostu bije. i zawsze mam wrazenie, ze zle, albo za szybko, albo za mocno, albo za wolno......to moze naprawde wykonczyc :cry:



tez to mam,to strasznie meczace jest



Mnie głównie martwi że bije za szybko. Jak bije normalnie to nie zauważam, ale jak szybko to odrazu mam taką jakby ściśnietą klatkę piersiową, i bez przykładania ręki czuję i słyszę jak mi wali! Chwilami sie boję że jak będzie mi długo tak walić to w pewnym momencie mi ciśnienie mocno spadnie i zemdleję...na szczęście wystarczy że wezmę sobie melisę i olejek lawendowy i walenie przechodzi.
know me better
I won't be as bitter
In my own heaven
I'll be gone forever

Won't fall back never
I won't crack ever
Won't look back never
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 16:41
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do