Wątek dla kobiet w ciąży lub dla planujących ciążę

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 20 maja 2009, 14:07
[quote="laguna"]wszystko co spozywamy przechodzi przez lozyko i dociera do dziecka,

No właśnie,a co w jedzeniu chemii nie ma???Który produkt nie zawiera teraz konserwantów,ulepszaczy itp?

jedyne srodek przeciwbolowy jaki mozna wziac to nospa, rozkurczajaca, a skoro nie mozna wziac glupiej dawki ibuprofenu, to jakim cudem mozna wpierdzielac psychotropy?

Jeju dziewczyno a skąd taka wiedza???Przeciez paracetamol mozna brac w ciąży a z tą nospa to tez róznie bywa...

ciaza to czas poswiecenia, POSWIECENIA, i nalezy pamietac bedac w ciazy, ze teraz dziecku ma byc dobrze a nie nam.

A myslisz że jak Tobie w ciąży jest źle,żyjesz w ciągłym stresie,masz palpitacje serca,skoki cisnienia i inne objawy nerwicowe to dziecko jest spokojne i jemu jest super???

kazdy lek psychotropowy trzeba konsultowac z psychiatra podczas ciazy, moze sa takie, ktore mniej szkodza, ale szkodzi kazdy.

A skąd wiesz???
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez lena78 20 maja 2009, 14:22
Witam serdecznie,

Na nerwicę leczę się od kilku lat. Były okresy lepsze i gorsze, teraz jest znowu ten zły:(. Myślę o ciąży coraz więcej i częściej, przeczytałam wasz wątek ale żadna z was nie pisze nic o fluanxolu - ja taki lek biorę i nie wiem czy można w ciąży. Oczywiście najlepiej zapytać lekarza i tak też pewnie zrobię na najbliższej wizycie, ale miałam nadzieję, że i tutaj cos znajdę. Momentami wspomagam się też xanaxem, ale są chwile, kiedy mam już zwyczajnie dość............Najbardziej dokuczają mi zawroty głowy i wrażenie jakbym mdlała, to jest okropne...........

Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie:)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 maja 2009, 15:04

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez laguna 20 maja 2009, 14:25
ty ale chyba jest roznica miedzy chemia jaka jest w jedzeniu a w robieniu sobie sniadania z psychotropow tak

to moze wszyscy tutaj sa niekometentni, bo caly szpital mogl wcinac sobie tylko nospe. paracetamol o ile umiemy czytac to naopakowaniu jest napisane, "w przypadku ciazy...."

jasne, ze jak ja sie denerwuje to dziecko ktore nosze tez, i kazde zdenerwowanie moze oznaczac przedwczesne skurcze i poronienie, ale badzmy szczerzy - mowisz ze lekarze opracowali leki ktore nie szkodza dziecku - wiec prosze, sprawdz czy napewno tak jest. bo osobiscie wole nic nie brac, niz potem zobaczyc ze lekarze byli w bledzie bo moje dziecko jest urodzone z jakimis wadami. bbadz pierwsza odwazna, ja gratuluje glupoty, bo odwaga tego nie nazwe. dla twojej wygody bedziesz brala prochy spoko, to nie moje dziecko. cala ciaze mialam takie stany bez lekow ze zdychalam, ale dalam rade, bo to nie mi ma byc ok tylko dziecku, a skoro wszystko przechodzi do lozyska, to znaczy ze nie poweinno sie brac prochow.

kazdy lek psychotropowy trzeba konsultowac z psychiatra podczas ciazy, moze sa takie, ktore mniej szkodza, ale szkodzi kazdy.

mam wrazenie ze tym stwierdzeniem to zadnej amryki nie odkrylam, to chyba oczywiste, a co jestes w ciazy i nie zapytalas ani psychiatry ani ginekologa jaki wplyw ma to co wcinasz na dziecko? GRATULUJE !!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 20 maja 2009, 14:39
Sweety napisał(a):
laguna napisał(a):kazdy lek psychotropowy trzeba konsultowac z psychiatra podczas ciazy, moze sa takie, ktore mniej szkodza, ale szkodzi kazdy.???

A skąd wiesz???

Bo to sztuczne substancje chemiczne które mają na celu zmienić naszą biochemię mózgu?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 20 maja 2009, 15:34
laguna napisał(a):to moze wszyscy tutaj sa niekometentni, bo caly szpital mogl wcinac sobie tylko nospe. paracetamol o ile umiemy czytac to naopakowaniu jest napisane, "w przypadku ciazy...."

No patrz a lekarze walą w szpitalach kroplówki z pyralginy ciężarnym przy kolce nerkowej np albo jak ma się ciężką grypę z wysoką temp to przepisują nawet antybiotyki,paracetamol własnie bo gorączka może byc niebezpieczna dla płodu,
A praktycznie na każdym leku jest napisane że w przypadku ciąży zakazane bo nie ma przeprowadzonych badań a nie że ma szkodliwy wpływ na rozwijający sie płód,nawet na kropelkach dla noworodków:-)

mowisz ze lekarze opracowali leki ktore nie szkodza dziecku - wiec prosze, sprawdz czy napewno tak jest. bo osobiscie wole nic nie brac, niz potem zobaczyc ze lekarze byli w bledzie bo moje dziecko jest urodzone z jakimis wadami.badz pierwsza odwazna, ja gratuluje glupoty, bo odwaga tego nie nazwe.

Skoro badania dowiodły nieszkodliwośc leków dla płodu to chyba zostało to wczesniej juz zbadane na ludziach i ja zadnych eksperymentów na sobie ani tym bardziej swoim dziecku nie zamierzam przeprowadzac!
I to już moja druga ciąża z nerwicą lękową,w pierwszej leki odstawiłam z dnia na dzień ze strachu spowodowanego brakiem wiedzy o wpływie leków na ciążę,i czułam się gorzej niż koszmarnie a lekarze walili we mnie benzo którego szkodliwośc w ciąży z kolei jest potwierdzona zamiast dac leki bezpieczniejsze.
A teraz do końca 3 m-ca ciąży tez zadnych leków nie brałam,dopiero od drugiego trymestru.

kazdy lek psychotropowy trzeba konsultowac z psychiatra podczas ciazy, moze sa takie, ktore mniej szkodza, ale szkodzi kazdy.
mam wrazenie ze tym stwierdzeniem to zadnej amryki nie odkrylam, to chyba oczywiste, a co jestes w ciazy i nie zapytalas ani psychiatry ani ginekologa jaki wplyw ma to co wcinasz na dziecko? GRATULUJE !!!!!


Oczywiście że zapytałam!Nawet konsultowałam branie leków z niejednym lekarzem.
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez laguna 20 maja 2009, 15:58
wiec spij spokojnie

kazdy ma swoje zdanie, ja wypowiedzialam swoje. ale jedna osoba juz wczesniej napisala, ze dziecko to nie jest jakis dodatek, to jest wielka opieka i odpowiedzialnosc, a potem co, bedzie gorszy dzien i 'nie nie moge dzis zajac sie dzieckiem' a jak juz w ciazy ktos sobie pomaga... moze ciaza to wlasnie czas aby odstawic leki i sprobowac o wlasnych silach zwalczyc chorobe?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez Korba 20 maja 2009, 16:30
nie wiem.... nie toleruję kobiet, które palą w ciąży, więc te psychotropy to już przerastają moje możliwości rozumienia.
Korba
Offline

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez laguna 20 maja 2009, 16:57
dokladnie.

wszystko przenika do lozyska.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez Sweety 20 maja 2009, 17:25
laguna napisał(a):
dziecko to nie jest jakis dodatek, to jest wielka opieka i odpowiedzialnosc, a potem co, bedzie gorszy dzien i 'nie nie moge dzis zajac sie dzieckiem' a jak juz w ciazy ktos sobie pomaga... moze ciaza to wlasnie czas aby odstawic leki i sprobowac o wlasnych silach zwalczyc chorobe?


Laguna zapewniam Cię że nie traktuję dzieci jak dodatku i nawet jak mam gorsze dni a MAM nawet często to nigdy nie jest tak że nie potrafię zająć się dziećmi,w dodatku wychowuję je praktycznie sama bo mąż wraca wieczorami a było tak że był w domu tylko na weekendy,mało tego moje pierwsze dziecko które urodziłam jeszcze przed nerwicą i przed zażywaniem jakichkolwiek leków jest przewlekle chore i wymaga stałej mojej opieki w dzień i w nocy więc nie ma mowy jakimkolwiek odpuszczaniu sobie z powodu nerwicy.
A próby odstawiania leków miałam niejednokrotnie ale wytrzymywałam raptem 3,4 m-ce i wszystko wracało na nowo i tak jak już pisałam jak zaszłam w drugą ciążę odstawiłam leki z dnia na dzień i mogło to się bardzo źle skończyć,wolę nie pamiętac co się wtedy ze mną działo.Teraz i tak się cieszę że wytrzymałam jakoś bez leków pierwsze 3 m-ce ciąży ale potem po konsultacji z lekarzem i za namową osób które brały leki podczas ciąży i karmienia zdecydowałam się że nie będe męczyć siebie i dziecka bo ciąża to ma być radosny okres dla kobiety a nie męczarnia.I ja nikogo nie namawiam do leczenia się podczas ciąży,też bym chciała nie musieć nic łykać...i tyle.
ŻYĆ W LĘKU TO ŻYĆ POŁOWICZNIE!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
23 cze 2006, 21:08

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez midaa 20 maja 2009, 17:31
lena78 napisał(a):Witam serdecznie,

Na nerwicę leczę się od kilku lat. Były okresy lepsze i gorsze, teraz jest znowu ten zły:(. Myślę o ciąży coraz więcej i częściej, przeczytałam wasz wątek ale żadna z was nie pisze nic o fluanxolu - ja taki lek biorę i nie wiem czy można w ciąży. Oczywiście najlepiej zapytać lekarza i tak też pewnie zrobię na najbliższej wizycie, ale miałam nadzieję, że i tutaj cos znajdę. Momentami wspomagam się też xanaxem, ale są chwile, kiedy mam już zwyczajnie dość............Najbardziej dokuczają mi zawroty głowy i wrażenie jakbym mdlała, to jest okropne...........

Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie:)




jesteś w ciązy i bierzesz ten lek?
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 20 maja 2009, 17:37
Sweety, Ty w ogóle chodzisz na terapię?


midaa, wydaje mi się, że lena78 dopiero myśli o ciąży...bo jeśli w niej jest i wcina fluxanol +xanax to......... :roll:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

przez lena78 20 maja 2009, 18:33
midaa napisał(a):
lena78 napisał(a):Witam serdecznie,

Na nerwicę leczę się od kilku lat. Były okresy lepsze i gorsze, teraz jest znowu ten zły:(. Myślę o ciąży coraz więcej i częściej, przeczytałam wasz wątek ale żadna z was nie pisze nic o fluanxolu - ja taki lek biorę i nie wiem czy można w ciąży. Oczywiście najlepiej zapytać lekarza i tak też pewnie zrobię na najbliższej wizycie, ale miałam nadzieję, że i tutaj cos znajdę. Momentami wspomagam się też xanaxem, ale są chwile, kiedy mam już zwyczajnie dość............Najbardziej dokuczają mi zawroty głowy i wrażenie jakbym mdlała, to jest okropne...........

Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamusie:)




jesteś w ciązy i bierzesz ten lek?


Czytaj dokładnie posty. MYŚLĘ o ciąży.

linka 656, dzięki, nie potrzebuję "adwokata".
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 maja 2009, 15:04

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez linka 20 maja 2009, 19:31
lena78, nie ma za co, żadnym twoim adwokatem nie jestem, ale z twojej wypowiedzi raz można było wnioskować, że o ciąży myślisz a raz, że w niej jesteś.
Tylko wyraziłam swoje przeczucia.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Nerwica Lękowa a ciąża, poród, połóg.........

Avatar użytkownika
przez laguna 20 maja 2009, 21:54
wszystko ok, tylko ze jak wcinamy w ciazy psychotropy to rownie dobrze mozemy wpierdzielac fete czy browary tak, chyba wszystko troszke szkodzi dziecku, biorac lek na psyche rownie dobrze moge sobie szkodzic amfetamina prawda? wyjdzie na to samo. nie wiem co za madrzy ludzie naopowiadali takich bzdur, a sory lekarze z usa moga mi skoczyc

na 3 miesiace odstawilas i co nie dalas rady dluzej? chyba po 3 miesiacach bylo juz po najgorszym odstawieniu.

a to nie jest tak, ze ty jedna czulas sie zle, bo ja cala ciaze czulam sie tak fatalnie, malo nie stracilam dziecka. ale nie wrocilam do prochow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
17 lut 2009, 13:03
Lokalizacja
brak

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: leniek644 i 25 gości

Przeskocz do