Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dziennie tak samo


ozi198

Rekomendowane odpowiedzi

Witam znów mnie spotyka "nerwica" . Ostatni okres w moim życiu to codzienne katorgi i walki z czym niewiem ale wiem ze cieżko mi z tym . Kompleks badać echo serca tomografy głowy kręgosłupa tsh cukier i bóg wie co jeszcze każdy wypis ze szpitala przedstawia ta sama diagnozę . Budze się rano i po godzinie dWoch się zaczyna ciśnienie 130/80 puls 100 wtedy czuje ze cos mi się dzieje jestem jakby obok siebie jak by nie swój jak by na haju . Czasem zamiast tego duszności zimne dłonie stopy . Byłem u pulmonoga spirometria była i jest ok . Znów się bojechodzic do pracy na ulice ze sensowne bo takie stany mam nie wiem co myśleć czy to faktycznie nerwica i te Objawy ? Pomóżcie . Jestem załamany i zmęczony tym wszystkim widać po mnie zmęczenie . Jestem na amitryptylinie aktualnie złe chyba cis już nie działa jak powinno a moze to ci innego ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Ja miałem podobnie, kolejni lekaże, kolejne leki, kupa kasy na to szła, i cały czas żadnej poprawy.Nawet jeden baran wykrył u mnie rzekomą białaczkę, ale po tygodniu zmienił diagnozę.

Mam wrodzoną wadę serca, i myślałem że to może to, więc znalazłem dobrego kardiologa, ten wykluczył wszystkie możliwości po różnych badaniach, i dał mi numer do psychiatry. Po około pół roku leczenia zacząłem odczuwać lekką poprawę. Oczywiście są okresy lepsze i gorsze (aktualnie jest ten gorszy), ale samo zrozumienie że mam nerwicę, i zwalenie wszystkich objawów na nerwicę, zajęło mi prawie rok!!!

Wcześniej chodziłem do psychiatry, ale tak do końca mu nie wierzyłem że to wszystko to nerwica, nawet gdy on mówił że mam wręcz podręcznikowe objawy. Teraz też czasem o tym wszystkim myślę, czasem nawet ze to wszystko to coś innego niż nerwica, ale to jest rzadkie. Gdy mam już silne objawy to powtarzam sobie słowa ,,spokojnie to tylko nerwica", czasem pomaga, a czasem nie.

Też mam wrażenie że mój lek czasem nie działa, ale niestety jeśli chodzi o nerwicę, to na prawdę potrzeba czasu!

Pytanie ,,jak długo jeszcze?"

Tyle ile będzie trzeba!, w końcu każdy z nas na swoją nerwicę na prawdę długo pracował (nerwica nie bierze się z dnia na dzień), i chyba potrzeba tyle samo czasu aby z nas wyszła, ja tym się pocieszam ... :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ozi198,

Ja mam wypadająca zastawke w trzech miejscach a w najgorszym momencie nerwica doszła arytmia. I jeżeli tego by było mało to cisnienie 150/110. o pulsie już nic nie wspominam. Zmęczenie, kołatanie serca, lęk to wszystko prowadzi właśnie do uczucia dziwności .. Jeżeli wszystkie badania masz ok to powinieneś wybrać sie do psychologa/ psychiatry .. ;) i pamiętaj (z wlasnego doświadczenia) nie ukrywaj się po kątach w domu. To jest nagorsze co może być .. nerwica lubi jak się załamujemy i zamykamy przed światem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam was ,

 

ja mam podobne objawy - kołatania serca, duszności, dziwne sciskanie w klatce , przeskakiwanie jakby dodatkowe silne uderzenie serca, oslabienie nóg - miękkie się robią jakby miały się ugiąć, do tego cisnienie jak jest atak 150 na 120 , puls 140 , masakra, badania dobre - i tak codziennie w kółko a jak nie to to bóle głowy caodzienne i zawroty - ile może człowiek wytrzymać :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×