Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co teraz robisz?


Anja01

Rekomendowane odpowiedzi

Po wielu latach nieobecności, po dużych staraniach na wszelkie sposoby (przegląd w pamięci wszystkich adresów email używanych w życiu, jakieś próby wysyłania wiadomości do siebie z innego konta itp.) W KOŃCU LOGUJĘ SIĘ NA FORUM! Jestem tak ucieszona, że nie pamiętam w tej chwili po co chciałam to zrobić... 🤣 no ale JESTEM!!! 🙂 ❤️

It's not really a measure of mental health to be well-adjusted in a society that's very sick.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja piję koktajl (sok jabłkowy, szpinak, pietruszka, imbir, cytryna, siemię lniane) i udaję, że mnie nie ma w domu.

 

(Proszę nie myśleć, że tak się żywię. Przed chwilą napchałam się orzechami, a teraz je zalewam xP).

It's not really a measure of mental health to be well-adjusted in a society that's very sick.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Verinia napisał(a):

@Denial a czemu udajesz, że Cię nie ma w domu? 😄

 

To niezły koktajl, kupiłam ostatnio blender i też będę pić takie dziwctwa. 

 

Bo dziecko będzie się chciało bawić, a nie mam na to energii mentalnej. Pobawię się jak wypiję.

Fajna rzecz. W ten sposób zastępuję słodycze. Jak się obeżrę orzechów i popiję koktajlem, to mi się chociaż wafelków odechciewa. Może nie schudnę, ale i tak w efekcie lepiej dla mnie, niż żreć sam cukier.


 5913dd72a905f6481164ad76908cb9ea.jpg

It's not really a measure of mental health to be well-adjusted in a society that's very sick.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Staram się ratować moje kwiatki. Rosły jak szalone, a jak pojechałam na 3 tyg wakacje w grudniu i ktoś inny je podlewał, to niektóre dosłownie wyłysiały 😒

Nie znam się na uprawie roślin, zamordowałam już kilka orchidei które dostałam w prezencie, kilka innych kwiatów padło szybko po zakupie, ale miałam już swój zestaw roślin, które zdecydowały się ze mną przetrwać a teraz niektóre wyglądają jak obraz nędzy i rozpaczy 😱

Zabrałam dziś przyjaciółkę do ogrodniczego, ona się zna na tym wszystkim, ma piękny ogród koło domu i w domu też pełno kwiatów i kupiłam różne rodzaje ziemi, nawóz itd i działam. Kupiłam też lampy led do doświetlenia roślin w zimie i z sercem na ramieniu eksperymentuję czy pomogą. Trzymajcie kciuki za moją steraną paprotkę i smętny grudnik!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbuję wytłumaczyć mojemu kotkowi Puszkowi, czemu nie może gryźć chusteczki po demakijażu 🤪 Niezbyt słucha 😄

Albo znajdziesz drogę, albo ją zbudujesz

Pamiętaj, zawsze znajdzie się ktoś, kto Ci kibicuje

Naucz się doceniać to, co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to, co miałeś

Pamiętaj, że po każdej burzy kiedyś wyjdzie słońce. Ale tylko od Ciebie zależy, czy będziesz chciał je dostrzec

Myśl to, co prawdziwe, czuj to, co piękne, kochaj to, co dobre

W wielu rzeczach są plusy, których nie dostrzegamy

Czasem przyczyna jest ważniejsza, niż efekt

Bardzo późno zdobywamy się na odwagę wiedzenia tego, co wiemy

Myśląc pozytywnie przyciągasz pozytywne zdarzenia

Pierwszym warunkiem szczęścia jest rozsądek

Postrzegasz rzeczy i osoby nie takimi, jakimi one naprawdę są, ale takimi, jakimi Ty je uczyniłeś

Rozwój i zmiany bywają bolesne, ale nic nie jest tak bolesne, jak tkwienie w miejscu, w którym Ci bardzo źle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Maat napisał(a):

Dokończę szykowanie obiadu na jutro no i na basen.

Ja teraz tyle jem, że pewnie jakbym nawet zrobiła na dwa dni to zjadłabym od razu 😉. Ja zawsze robię coś na szybko ale wiadomo, życie singla to nie to samo co obiad dla rodziny.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem może mam tasiemca. Ostatnio ciągle jestem głodna. Co do ubrań to fakt, żadko kupuje nowe, wiec na pewno łatwiej.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Myślę o tym moim glowologu. Leki mi się skończyły, i miałem pierdzielić całą sprawę, bo i tak standardowo nic nie dawały. Wahania nastroju w uj, myśli S cały czas praktycznie, myśli o samookaleczeniu też. Raz płaczę, raz się śmieję, raz jestem wkurzony. Najchętniej bym już do niego nigdy nie poszedł, bo nic mi nie dają te wizyty. Za chwilę myślę że przecież mu powiem że jest źle, to zwiększy dawki, albo zmieni leki. A zaraz myślę że po uj...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy

Ogarniam się po powrocie z Warszawy. Znowu byłem u brata. Obudził się, ale... no nie jest wesoło.

Wróciłem do domu i zastałem widok jak na zdjęciu. Widać już nie ta para w łapie i udało mi się uspokoić żartownisia tylko na kilka dni. Albo ma następcę. No nic, jutro sprawdzę.

 

IMG_20250309_204816_431.jpg

Edytowane przez Purpurowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×