Skocz do zawartości
Nerwica.com

ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)


Martka

Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?  

419 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy escitalopram pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      256
    • Nie
      123
    • Zaszkodził
      59


Rekomendowane odpowiedzi

13 godzin temu, joker27 napisał:

Ja czasem piję alkohol, myślicie że przez to esci nie działa?

Musisz sobie zdać sprawę ,że alkohol to toksyna , z depresyjna komponentą , jak by na to nie spojrzeć/

 Depresanty – grupa środków psychoaktywnych działających depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy (uspokajająco, relaksująco, usypiająco, przeciwlękowo i spowalniająco). Depresanty są często nadużywane (alkohol etylowy jest najpopularniejszym z nich)

- osobiście  nie polecam picia alkoholu w ostrej fazie choroby .

 Esci tak czy siak działa przy alkoholu , ale to już nie jest leczenie , a raczej ruletka .

 inna sprawa , jak często pijesz i ile pijesz ? 

 Jak wypijesz od czasu do czasu piwo , dwa nie ma wiekszej tragedii , ale częściej i więcej to już destrukcja .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem wypijam dwa piwa, czasem zdarzy się cztery, ostatnio wypiłem 6... Ale ogólnie to tak raz w tygodniu 2 lub 3 piwa, wiem że to bezsens brać leki i pić ale no wyjdę z kumplem i tak bez piwa to ciężko na sucho, nawet do towarzystwa. Ale postanowiłem że jak teraz zmienię leki to już na pewno nic nie tkne bo może to przez to leki tak słabo działają i albo jedno albo drugie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przymierzam się do tego euforyka. Jak wygląda sprawa z męskością, bardzo siada na ten organ? Wiem, że citalopram to robi totalny budrel w tej sferze. No ale esci to jednak co innego, może ktoś miał doświadczenie na świeżo. Wiadomo kilka pierwszych dni będzie ciężko, ale powinno się rozkręcić po tygodniu, dwóch. Boję się, że może się rozkręcić więcej uboków niż tych pozytywnych reakcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, ernest00 napisał:

Przymierzam się do tego euforyka. Jak wygląda sprawa z męskością, bardzo siada na ten organ? Wiem, że citalopram to robi totalny budrel w tej sferze. No ale esci to jednak co innego, może ktoś miał doświadczenie na świeżo. Wiadomo kilka pierwszych dni będzie ciężko, ale powinno się rozkręcić po tygodniu, dwóch. Boję się, że może się rozkręcić więcej uboków niż tych pozytywnych reakcji.

organ w ogóle nie siada bo po tym nie powinno być żadnych kłopotów z erekcją. Po prostu mniejsze libido i dłużej czasu potrzeba do orgazmu, więc jak ktoś ma problemy ze zbyt szybkim kończeniem to paradoksalnie może pomóc 🙂. Ale na mnie jakiegoś bardzo dużego wpływu na libido ten lek nie miał. A i dla mnie to trudno ten lek nazwać euforykiem. Po 10miesiącach zacynam powoli odstawiać. Brałem na depresję i fakt że pierwsze dwa miesiące trochę mi pomógł i uspokoił czarne myślenie, ale później to dla mnie wybitnie działanie antylękowe , a euforycznego to specjalnie nie zauważyłem niestety :( Brałem 10 póxniej 15mg.

Edytowane przez uran

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na mnie ssri działają jak narkotyki. Dlatego też chciałem spróbować tej możliwości i polepszyć swój średni stan po odstawieniu mirty, ale tak teraz myślę, że to bardzo głupi pomysł, zaczną się problemy z bezsennością, nie mam na to apetytu. 

Ja mam dobre myśli, gorzej z motywacją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 17.02.2019 o 13:44, tizziano napisał:

U mnie niskie dawki ch...ja dają  -potwierdzam na lęki tylko wysokie dawki... Jadę na ESci już 4,5 miesiąca. Na dawce 10 mg miesiąc-lipa, na 15mg- 3 tygodnie-lipa, na 20mg- 3 tygodnie lipa. Dopiero na 30 mg poczułem poprawę mocną i dopiero po 2,5 miesiąca na tej dawce.... Czyli poprawa nastąpiła po 4,5 miesiąca...Wcześniej brałem inne ssri w średnich dawkach (jedynie sertalina dojechałem do 200 mg) i kupa dawały... także niech mi nikt nie mówi że Escitalopram nie rozkręca się długo.... Poczytałem dużo i wiele osób poczuło WYRAŹNĄ poprawę dopiero po ok. pół roku.... Ludzie biorą nawet dawki do 50 mg esci.... także jak ktoś bierze 10 mg od 3 miesięcy i się dziwi że nie działa...to...niech się nie dziwi...szczególnie na GAD OCD czy podobne...pozdrawiam

Z tego co piszesz to mylisz dwa pojęcia, długość czasu do zadziałania z dawką. 

Edytowane przez OverAndOver

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, ernest00 napisał:

Na mnie ssri działają jak narkotyki. Dlatego też chciałem spróbować tej możliwości i polepszyć swój średni stan po odstawieniu mirty, ale tak teraz myślę, że to bardzo głupi pomysł, zaczną się problemy z bezsennością, nie mam na to apetytu. 

Ja mam dobre myśli, gorzej z motywacją.

To moj pierwszy lek od psychiatry, więc nie mam porównania, ale na motywacje to mi raczej kiepsko, raczej na lenistwo. Faktem jest, że bardzo dobrze działa na spanie, zasypianie w 5minut i mogłem spać po 10godzin. Ale tak jak czytam to są takie leki, że na każdego działa zupełnie inaczej, nie ma się co sugerować. Jakichs męczących uboków to ja nie miałem chyba żadnych, no chyba że brać pod uwagę że chciałem żeby mnie zaktywizował, a mnie przesadnie uspokoił. Własciwie to już prawie odstawiłem i może sobie dziurawca przetestuję, jak będzie mi bez SSRI dobrze z samą naturką to rewelacja, jak nie, to pewnie będę chciał przetestować setralinę albo fluoksetynę bo to słyszałem że chyba mniej sedatywnie działa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak na każdego działa inaczej. Nie ma co pisać, temat rzeka. Ja tam wiem po sobie że dla mnie SSRI to legalne stymulanty ;) Ale niestety tak samo jak te drugie nie są pozbawione uboków i jazd przy odstawieniu. Też jestem za tym, żeby na razie nic nie brać. Dozuję sobie tylko małe dawki benzo na noc i polegam na suszu z cbd który działa tak jak powinien.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwiększam Eliceę do 15 mg, a docelowo do 20 mg. Oczywiście po konsultacji z psychiatrą. Czy zwiększenie dawki tego samego leku może powodować skutki uboczne? Jestem rozdygotany w środku, trzęsą mi się ręce i samopoczucie jest nieciekawe. Nie jest to co prawda taka jazda jak przy wchodzeniu na parogen, ale dobrze nie jest. Jestem czwarty dzień na dawce 15 mg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu ‎2019‎-‎02‎-‎25 o 16:45, Teksas napisał:

Zwiększam Eliceę do 15 mg, a docelowo do 20 mg. Oczywiście po konsultacji z psychiatrą. Czy zwiększenie dawki tego samego leku może powodować skutki uboczne? Jestem rozdygotany w środku, trzęsą mi się ręce i samopoczucie jest nieciekawe. Nie jest to co prawda taka jazda jak przy wchodzeniu na parogen, ale dobrze nie jest. Jestem czwarty dzień na dawce 15 mg.

Podbijam. Mam też takie mimowolne mikroruchy palców dłoni. Może to być od leku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 27.02.2019 o 02:26, Natrętnik napisał:

A z Actavisu ktoś brał ? Cenowo tak po środku, 30 zł za 20 mg/28 tab.

Ja bralem najpierw Depralin potem Escitalopram Actavis. Przeciez to nie ma absolutnie zadnej roznicy jesli substancja czynna jest ta sama. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×