Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zaburzenia osobowości (cz.I)


Słowianka

Rekomendowane odpowiedzi

Nie polecam żadnych benzo - więcej ubocznych efektów niż pozytywnych. A Clonozepam to już w ogóle hardcore...

"I knew a man who lived in fear

It was huge, it was angry,

It was drawing near.

Behind his house a secret place

Was the shadow of the demon

He could never face."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie polecam żadnych benzo - więcej ubocznych efektów niż pozytywnych. A Clonozepam to już w ogóle hardcore...

 

Daj spokój jest sylwester :mrgreen: Hardcore to jest Rohypnol a nie klony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja nie biorę leków a i tak piję tylko mineralkę. :P

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sylwester lepiej spędzić z alkoholem niż z benzo. A piszę tak, bo mam traumę w związku z benzo. Wychodzenie z tych leków to kilka najgorszych dni w moim życiu było...

"I knew a man who lived in fear

It was huge, it was angry,

It was drawing near.

Behind his house a secret place

Was the shadow of the demon

He could never face."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za małolata to sie mineralke piło z nalewką co by bąbelki uderzały. Wtedy do był odlot;) Ahhh to było czasy. Szlajanie sie z jabolami po parku.. Się działo 10 lat temu :105:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sylwester lepiej spędzić z alkoholem niż z benzo. A piszę tak, bo mam traumę w związku z benzo. Wychodzenie z tych leków to kilka najgorszych dni w moim życiu było...

 

Ale ja ich nie używam stale tylko na specjalne okazje podpierdzielam mamusi. ;)

 

No i 3mg już w sumie.

--

 

I'm forever black-eyed

A product of a broken home

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najgorsza jest ta bezsenność. Resztę objawów da się złagodzić... Dobra lepiej nie mówić o lekach. Uwieńczeniem tego roku, będzie pita wyborowa samemu, do ekranu. No w sumie jaki rok, taki sylwek. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja też zostaję w domu.

jak na dzisiejszy dzień, którego połowę przespałam, poszły już 3mg xanaxu.

nie mam alkoholu i ogólnie mam pusto w lodówce, bo mam lęki i nie dam rady iść do sklepu :?

 

dalej boli mnie kręgosłup i stawy, jest cool.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współczuję. Połóż się, prześpij się, a potem obejrzyj sobie jakiś fajny film. :-)

 

[Dodane po edycji:]

 

Wujek_Dobra_Rada, Ty jesteś szalony!

"I knew a man who lived in fear

It was huge, it was angry,

It was drawing near.

Behind his house a secret place

Was the shadow of the demon

He could never face."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiu, Biedulko, łączę się z Tobą w bólu, mnie też dziś cholernie boli kręgosłup, jak nigdy. :shock::evil: Jak nie masz nic w lodówce to lepiej się teraz zgarnij i coś kup, będziesz mieć to za sobą, wyjdziesz na chwilę na świeże powietrze, no a jutro sklepy będą pozamykane, musisz mieć co jeść... U mnie w mieszkaniu alko też nie ma i dobrze, bo jeszcze bym się skusiła a potem niźle to odchorowała. :pirate:

Słyszę jak już nie daleko fajerwerki odpalają...

Jakoś tak smutno mi się zrobiło. Tak jakby wszyscy oprócz mnie byli weseli, szykowali się na imprezy, zamierzali się świetnie bawić, a tylko ja sama jak ten palec w mieszkaniu siedzę i nawet nie zamierzam doczekać do północy. :roll:

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×