Skocz do zawartości
Nerwica.com

Jak można nie chcieć być dawcą po śmierci


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

1 minutę temu, Krejzi1 napisał(a):

To może dlatego ty tak gorliwie wierzysz, bo tak myslisz 😃 ze ludzie tacy są.

człowiek nie zabija instynktownie, tak jak instynktownie chroni własne dziecko. Watpie żeby statystyczny (nie jakis degenerat oczywiscie) człowiek mógł ot tak wziac noz czy cokolwiek i kogos zayebac, dla 5 zł. Dla większości takie rzeczy są niewyobrażalne i nie mogą nawet o tym słuchać.
te strachy przed więzieniem to są dla zwyroli - takie dodatkowe zabezpieczenie  

Ale takich różnych widmoków mijasz codziennie na ulicy i nawet nie wiesz co w nich siedzi. Pewnie zdecydowana większość ludzi jest normalna i brzydzi się zabijaniem, ale gdyby prawo poluzować to z czasem ludzkość by się stopniowo degenerowała bez bata nad sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Te wszystkie przypadki, ze ktos zamordował staruszkę dla 5 zł to są degeneraci, jakies widmoki, którzy maja coś na bank z mozgiem fizycznie nie tak.

Tak powody takie jak wyżej podałam, czyli afekt. A przed tym przykazanie nie obroni, bo ludzie nie planują tego i pewnie nie chcą takiego scenariusza 

Powod do zabijania naturalny to właśnie obrona, afekt itd. Te całe mafijne / kradzieże itd. to zwyrole, na ktorych przykazanie i tak nie zadziała, bardziej strach przed miłością kolegow pod cela 

Zobacz, że podajesz przykłady oczywiste, z którymi nie każdemu przyjdzie się zmierzyć. Ale już kwestia tego czy można zabić swoje dziecko w brzuchu dotyczy większej liczby osób. I tu przykazanie przychodzi z odpowiedzią.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Nawet tutaj wymieniłeś walkę z najeźdźcami. A że niektórzy brali krzyż na sztandary niegodnie to nie przekreśla całej religii. Pokazuje tylko, że pewni ludzie przyjęli wiarę pozornie.

A kiedy Hidnusi, Aszante lub Inkowie nas najechali? To my najezdzalismy wszystkich, tzn. chrześcijanie. Nie mówię, że było to powodowane wiara, choć religia była często wymówką, nie twierdzę też, że jesteśmy gorsi od innych, myślę, że ludzie są od wieków tak naprawdę wszędzie tacy sami i kierują nami te same instynkty, tylko technologia się zmienia i warunki w jakich zyjemy.

Zresztą większość ludzi także w Europie żyła pod butem swoich panów przez większość historii. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ale takich różnych widmoków mijasz codziennie na ulicy i nawet nie wiesz co w nich siedzi. Pewnie zdecydowana większość ludzi jest normalna i brzydzi się zabijaniem, ale gdyby prawo poluzować to z czasem ludzkość by się stopniowo degenerowała bez bata nad sobą.

No prawo. A nie przykazanie. Chyba ze sam wierzy i boi sie piekła. Ale na takiego widmoka typowego zadziała tylko wiezienie ( czy widmo 😂 więzienia).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Zobacz, że podajesz przykłady oczywiste, z którymi nie każdemu przyjdzie się zmierzyć. Ale już kwestia tego czy można zabić swoje dziecko w brzuchu dotyczy większej liczby osób. I tu przykazanie przychodzi z odpowiedzią.

Dla mnie aborcja nie jest oczywista i pasuje do tego ‚nie zabijaj’ z interpretacja bo to nie jest zabijanie człowieka. Czasem więcej szkody przyniesie ten niechciany człowiek i wpłynie na życie innych negatywnie. Bardzo dużo niuansów typu dziecko z gwałtu itd. Bardzo niejednoznaczny przykład a tu akurat uznali ze intepretacji nie potrzeba 😃 tez pewnie do czasu.

Poza tym zabijanie w obronie koniecznej tez pewnie ma masę niuansów typu a może wystarczyło uciec / walnąc / zglosic na policje. A może pomyłka bo to był kurier a nie włamywacz (przykład ze stanów). Może po takim człowieku tez ktos płacze po jego śmierci itd. To tez był człowiek itd wiec dziwi w sumie ze kościół na to przyzwala a na aborcje zarodka czy płodu  już definitywnie nie bez względu na okolicznosci.

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Krejzi1 napisał(a):

No prawo. A nie przykazanie. Chyba ze sam wierzy i boi sie piekła. Ale na takiego widmoka typowego zadziała tylko wiezienie ( czy widmo 😂 więzienia).

Więc wracam do poprzednich odpowiedzi. Prawo bez fundamentu jest zmienne i niedoskonałe. Najprostszy przykład - legalność aborcji i eutanazji. Dlatego możesz zabić dziecko w łonie matki dzień przed tym jak by się urodziło, bo prawo ci na to pozwala a Boga się nie boisz. Czy normalny człowiek popiera takie prawo? Dla mnie tylko zwyrodnialcy coś takiego popierają i gdzieś w USA znalazło się tylu zwyrodnialców żeby takie prawo uchwalić. Skoro argumenty naukowe ich nie przekonują do zmiany stanowiska to co innego może? Moim zdaniem tylko nawrócenie i odniesienie się do przykazań Bożych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawo musi być, najgorzej gdy jest pozwolenie z góry na nienawiść, lub co gorsza podżeganie.

Ludzie potrafią być wspaniali, ale niestety tkwią w nas także straszne instynkty i potrafimy robić najgorsze rzeczy, często w imię dobrego. Niestety uważam, że każdy jest do tego zdolny i musimy się bardzo pilnować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Prawo bez fundamentu jest zmienne i niedoskonałe

Ale to ty uważasz, ze ten fundament to kościół musi być. Jakby tak było to by nie było tyle kłótni o to. I spora cześć społeczeństwa z jakims prawem sie nie zgadza, ale na to dostaje odwieczny argument ze chrześcijaństwo to podwaliny i trzeba sie słuchać 😃

Moim zdaniem fundamentem w sprawie np tego prawa do aborcji powinni być specjaliści / lekarze itd a nie kościół bo co oni maja do tego? Jak sie nie podoba to niech namawiają żeby tego nie robić tych, ktorych interesuje ich zdanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Żaba Monika napisał(a):

Prawo musi być, najgorzej gdy jest pozwolenie z góry na nienawiść, lub co gorsza podżeganie.

Ludzie potrafią być wspaniali, ale niestety tkwią w nas także straszne instynkty i potrafimy robić najgorsze rzeczy, często w imię dobrego. Niestety uważam, że każdy jest do tego zdolny i musimy się bardzo pilnować.

Tak, kazdy w określonych okolicznościach jest zdolny do zabójstwa (potencjalnie), ale niektorzy maja więcej predyspozycji niz inni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Dla mnie aborcja nie jest oczywista i pasuje do tego ‚nie zabijaj’ z interpretacja bo to nie jest zabijanie człowieka. Czasem więcej szkody przyniesie ten niechciany człowiek i wpłynie na życie innych negatywnie. Bardzo dużo niuansów typu dziecko z gwałtu itd. Bardzo niejednoznaczny przykład a tu akurat uznali ze intepretacji nie potrzeba 😃 tez pewnie do czasu.

Poza tym zabijanie w obronie koniecznej tez pewnie ma masę niuansów typu a może wystarczyło uciec / walnąc / zglosic na policje. A może pomyłka bo to był kurier a nie włamywacz (przykład ze stanów). Może po takim człowieku tez ktos płacze po jego śmierci itd. To tez był człowiek itd wiec dziwi w shmie ze kościół na to przyzwala a na aborcje zarodka czy płody już definitywnie nie

Żyjemy w takich cudownych czasach gdzie możemy dzięki nauce podejrzeć życie człowieka od samego początku czyli zapłodnienia komórki jajowej przez plemnik. Logicznie nie ma innego początku życia nowej jednostki. Lewica lubi pojęcie konsensusu naukowego a embriolodzy są zgodni co do tego, że to jest początek życia. Skoro więc wiemy, że to człowiek i do tego nie posiadający żadnej winy, to z jakiej racji miałby być zabity? Czy na niego ma przejść kara za ojca gwałciciela? Tym bardziej, że gwałt nie jest karany śmiercią a izolacją. Co tu więcej interpretować i zmieniać w nauczaniu?

Co do obrony to rzeczywiście nie należy jej nadużywać nieproporcjonalnie co do środków. Ale na ile jesteśmy w stanie obiektywnie ocenić sytuację w stanie najwyższego stresu podczas ataku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

jest początek życia

Z tym sie nikt nie kloci. Ale życie ma różne formy np.ta szara pokrywa puchata u kolezanki dalili to tez życie 😃

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

na niego ma przejść kara za ojca gwałciciela

Z takiej ze zryje banie matce, która go nie chce. I jej życie na tym ucierpi a być może czasem nawet zakończy. A ze to nie jest zabijanie to mniejszym złem jest zakonczyc niechciana ciąże na wczesnym etapie niz traumatyzowac ludzi którzy tego wątpliwego szczęścia nie chcą 

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ale na ile jesteśmy w stanie obiektywnie ocenić sytuację w stanie najwyższego stresu podczas ataku?

Dla niektórych aborcja niechcianej ciąży to tez obrona swojego zycia. Jak ktos ci powie ze nie chce bo inaczej sie zabije to może? Czy tak czy srak płód cenniejszy 

Poza tym z tymi co umrą po 3 sekundach to tez trzeba rodzic - po co? Żeby sie trochę poznęcać nad dzieckiem

i matka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Ale to ty uważasz, ze ten fundament to kościół musi być. Jakby tak było to by nie było tyle kłótni o to. I spora cześć społeczeństwa z jakims prawem sie nie zgadza, ale na to dostaje odwieczny argument ze chrześcijaństwo to podwaliny i trzeba sie słuchać 😃

Moim zdaniem fundamentem w sprawie np tego prawa do aborcji powinni być specjaliści / lekarze itd a nie kościół bo co oni maja do tego? Jak sie nie podoba to niech namawiają żeby tego nie robić tych, ktorych interesuje ich zdanie.

Jeśli założysz, że Bóg istnieje i stworzył człowieka, to przekładając to na język biznesu,. producent najlepiej wie jak skonstruowane jest urządzenie i w jakich warunkach należy je eksploatować. Dlatego dołącza instrukcję - Dekalog. A przedstawiciele firmy tłumaczą wszelkie niejasności, bo wiemy ile osób ma problemy z instrukcjami 😄

Idźmy dalej. Specjaliści lekarze mają zająć się prawem. A jeśli specjalista jest wierzący to go wykluczyć z grona ustawodawców? A jeśli ateista też twierdzi, że życie człowieka zaczyna się od zygoty? Przecież wspólnie się zgadzamy, że ludzi nie należy zabijać. Usprawiedliwieniem nie może być wygoda kobiety, bo czym jest utrata jakiegoś dobra osobistego wobec utraty życia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Żyjemy w takich cudownych czasach gdzie możemy dzięki nauce podejrzeć życie człowieka od samego początku czyli zapłodnienia komórki jajowej przez plemnik. Logicznie nie ma innego początku życia nowej jednostki. Lewica lubi pojęcie konsensusu naukowego a embriolodzy są zgodni co do tego, że to jest początek życia. Skoro więc wiemy, że to człowiek i do tego nie posiadający żadnej winy, to z jakiej racji miałby być zabity? Czy na niego ma przejść kara za ojca gwałciciela? Tym bardziej, że gwałt nie jest karany śmiercią a izolacją. Co tu więcej interpretować i zmieniać w nauczaniu?

Co do obrony to rzeczywiście nie należy jej nadużywać nieproporcjonalnie co do środków. Ale na ile jesteśmy w stanie obiektywnie ocenić sytuację w stanie najwyższego stresu podczas ataku?

Ale czy początek życia to już człowiek? Czy zygota jest człowiekiem, skoro nie ma żadnych narządów ludzkich, jest niezdolna do samodzielnego istnienia i jest mniej rozwinięta od ludzkich organów? Można ją wydalić i nawet nie zauważyć. Trudno to porównywać do zabicia narodzonego dziecka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

tym sie nikt nie kloci. Ale życie ma różne formy np.ta szara pokrywa puchata u kolezanki dalili to tez życie 😃

Ale rozmawiamy o początku życia istoty ludzkiej. Chyba zgodzisz się, że życie ludzkie stoi najwyżej a pleśnie, bakterie, itp.można zabijać bez moralnej zgryzoty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

Trudno to porównywać do zabicia narodzonego dziecka.

No niestety prostota dekalogu nie pozwala na dalsze dywagacje 😛 


To jest właśnie problem - wszystko prosto pojmowane, baranki, raj, łąka i myślenie życzeniowe. Przecież dziecko z gwałtu można pokochać, lepiej urodzić i oddac - dzieci w sierocińcu są happy i maja super życie.

kompletnie nieprzystające zasady do realnego zycia 

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ale rozmawiamy o początku życia istoty ludzkiej. Chyba zgodzisz się, że życie ludzkie stoi najwyżej a pleśnie, bakterie, itp.można zabijać bez moralnej zgryzoty?

Zaba Ci tam wyżej ładniej pojasnila;)

 

zależy jaki masz stosunek emocjonalny do tego. Jesli nie planujesz ciąży bądź jej nie chcesz - może i wyżej od pleśni ale dalej go nie chcesz i dalej nie czujesz sie jak zabójczyni jak przyjdzie wyczekiwany okres. 
jesli wyczekujesz to pewnie od 1 dnia ma imie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

takiej ze zryje banie matce, która go nie chce. I jej życie na tym ucierpi a być może czasem nawet zakończy. A ze to nie jest zabijanie to mniejszym złem jest zakonczyc niechciana ciąże na wczesnym etapie niz traumatyzowac ludzi którzy tego wątpliwego szczęścia nie chcą 

Już sam gwałt ryje banię. Czy dołożenie do tego morderstwa jest lekarstwem? I tak zostaje trauma do leczenia. A dziecko niczego nieświadome może znaleźć miłość w adopcji. Ja wiem, że podasz jako argument 9-miesięczną udrękę ciąży i porodu, ale życie nie jest sprawiedliwe i niektórym dowala więcej cierpienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

specjalista jest wierzący to go wykluczyć z grona ustawodawców

Nie o ile kieruje sie wiedza medyczna a nie religia. Jezeli ktos sie kieruje wiedza religijna a powinien medyczna to raczej powinien zrezygnować 

7 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

że Bóg istnieje i stworzył człowieka

Tylko ze nikt nie musi w to wierzyc wiec ciężko to zakładać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Dekalog

Tak jak pisałam wyżej - niczego odkrywczego tam nie ma czego czlwoiek i tak instynktownie by nie wiedział. Tak samo reguła oko za oko ich uczyła (nie kradnij bo tobie ktos ukradnie i zobaczysz jak to jest).

9 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

A jeśli specjalista jest wierzący to go wykluczyć z grona ustawodawców? A jeśli ateista też twierdzi, że życie człowieka zaczyna się od zygoty?

Zaba wyżej wyjaśniła jaka jest specyfika zarodka i tym maja sie właśnie kierować w ocenie - czyli nauka.

9 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Usprawiedliwieniem nie może być wygoda kobiety, bo czym jest utrata jakiegoś dobra osobistego wobec utraty życia?

Usprawiedliwieniem jak najbardziej może być ‚wygoda’ kobiety bo to ona je 9 miesięcy nosi, naraża zdrowie, rodzi w bólach a potem musi minimum 18 lat wychowywać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Dla niektórych aborcja niechcianej ciąży to tez obrona swojego zycia. Jak ktos ci powie ze nie chce bo inaczej sie zabije to może? Czy tak czy srak płód cenniejszy 

Poza tym z tymi co umrą po 3 sekundach to tez trzeba rodzic - po co? Żeby sie trochę poznęcać nad dzieckiem

i matka?

A jeśli ktoś nie w ciąży mówi, że się zabije to co się z nim robi? Wycina mu się coś czy hospitalizuje, podaje leki, prowadzi terapię? Aborcja nie jest naukową metodą leczenia depresji.

Sama aborcja też jest znęcaniem nad dzieckiem i ingerencją w ciało kobiety. Skoro i tak umrze to bez sensu jest je zabijać. Jest różnica w tym czy jesteś matką dziecka zmarłego z przyczyn naturalnych czy zabitego aborcją. Istnieją hospicja perinatalne gdzie się zajmują takimi przypadkami by dziecko nie cierpiało po urodzeniu. Odchodzi godnie jak człowiek przy rodzinie a nie jako odpad medyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do zycia to cały czas kręcimy sie w kolko. Tak jest to życie, nie, nie jest to człowiek w takim rozumieniu w jakim mówimy o zabójstwie. 
 

przyjmując naiwna retorykę kosciola ze mordujesz bejbika to bym sie zgodziła, ale niespodzianka - fakty są inne

1 minutę temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

ktoś nie w ciąży mówi, że się zabije to co się z nim robi? Wycina mu się coś czy hospitalizuje, podaje leki, prowadzi terapię? Aborcja nie jest naukową metodą leczenia depresji.

Ale jak ktos nie chce dziecka z gwałtu nie z powodu depresji tylko po prostu nie chce patrzeć codziennie na owoc gwałtu to jak zamierzasz go wyleczyć?

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Sama aborcja też jest znęcaniem nad dzieckiem i ingerencją w ciało kobiety

To już wchodzą pierdy z kosciola nie mające nic wspolnego z rzeczywistością. Nie masz układu nerwowego - nie czujesz.

Wchodzisz już w te baśniowa retorykę i tak na pewno wszystkich byś przekonała, niestety mowisz pięknymi słowami nieprawdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Ale czy początek życia to już człowiek? Czy zygota jest człowiekiem, skoro nie ma żadnych narządów ludzkich, jest niezdolna do samodzielnego istnienia i jest mniej rozwinięta od ludzkich organów? Można ją wydalić i nawet nie zauważyć. Trudno to porównywać do zabicia narodzonego dziecka.

Tak, to już człowiek. O człowieczeństwie nie decyduje stopień rozwinięcia jakiegoś organu. Niemowlę też nie przeżyje bez matki. Jeśli zbadasz zygotę, to będziesz wiedzieć jakiego jest gatunku. I tak, możesz ją niezauważenie wydalić bez emocji, to proces wynikający z natury a nie twojego celowego działania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Odchodzi godnie jak człowiek

Godnie to by odszedł nie musząc znosić mek upokarzających w imie cholera wie czego plus traumatyzowac kobietę porodem dziecka które wiadomo ze umrze.

sadyzm w czystej postaci.

a argument ze skoro i tak umrze to po co ‚zabijać’ - a po co nie? Żeby mieć plusa u Boga?

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×