Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?


Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

No albo tego że zwierzęta też się ciumciają dla przyjemności nie tylko bo chcą dzieci tu i teraz.

A to nie wiem, znam się tylko na kotach :D Ale zwierzęta nie znają antykoncepcji, więc muszą się liczyć z ciążą tak czy inaczej. No i to nie jest tak, że zwierzę chce dziecko. Zwierzę działa instynktownie.

 

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Indory to nie wiem jak żyją pewnie podobnie

Najgorzej że nic, co w tym momencie ciśnie mi się na klawiaturę, nie zabrzmiałoby w tym kontekście dobrze :D

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Kiusiu napisał(a):

Mam negatywne podejście do wszystkich - do mężczyzn nawet o wiele bardziej. Ludzie są chorym gatunkiem, i najlepiej, gdyby ten gatunek wyginął. Wstydzę się tego, że należę do tego gatunku. Parszywe, inwazyjne robactwo - oto, czym jest ludzkość. Aborcja od zawsze powinna być przymusowa w każdym przypadku - rodzenie dzieci powinno być niedopuszczalne. Życie ludzkie nie ma żadnej wartości. Gdybym mógł, całe życie spędziłbym na popełnianiu masowych morderstw.

Masz sporo w sobie pogardy, nienawiści do ludzi. Pielęgnujesz negatywne emocje a to nic dobrego. Osobiście uważam, że taka energia najbardziej niszczy ciebie. Wypiłeś truciznę i chciałbyś aby umarł ktoś inny a umierasz ty. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

jak ja ci napisałem wyżej że uważam cię za inteligentną osobę – to nie był komplement? Może ich po prostu nie zauważasz.

Pisemne internetowe uznanie od mężczyzny a usłyszany na żywo ustny komplement od kobiety - dwie różne rzeczy. Na paru forach zdarzyło się, że ktoś uznał moje posty za ciekawe i warte czytania, zdarzało się też, że inni uznali je za bzdury, a mnie samego za głupiego, durnego i popierdolonego (padły dokładnie takie określenia). No ale większość z tych forów już nie istnieje, razem z profilami i postami. Dość zamierzchła historia, z czasów przedfejsbukowych. Z czasów boomu na Naszą Klasę.

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Ja myślę, że od nieprawienia komuś komplementów do życzenia mu samobójczej śmierci jest jednak bardzo daleka droga.

Skutek jest ten sam, więc dla mnie to w sumie żadna różnica. Chłodna obojętność potrafi boleć nie mniej niż otwarta, wyrażona wprost nienawiść.

Bardzo potrzebuję komplementów, jak każdy człowiek. Bo komplementy są budujące. Sprawiają, że ich adresatowi jest miło. A jak ktoś na przestrzeni życia słyszał masę ostrej krytyki pod swoim adresem, często połączonej ze złośliwym sarkazmem i mieszaniem z błotem, to tym bardziej potrzebuje komplementów. Dla człowieka z bardzo niską samooceną każdy komplement jest na wagę złota. Także dla kogoś borykającego się z chroniczną bezsennością, poczuciem beznadziei, braku sensu życia, braku celu i poczuciem całkowitego braku sprawczości.

Brak komplementów jest tu tylko kolejną cegiełką, aczkolwiek ważną.

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

myślę, że ludzie, niezależnie od płci, powinni pamiętać, że zdrowa samoocena nie zależy od innych ludzi

Znam to - tylko, co z tego, że ja sam znam swoją wartość, skoro wszyscy naokoło jej zaprzeczają?

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Zapytaj tych brzydkich i grubych. One są niewidzialne. Albo tych starych.

Miłośników BBW, czyli Beautiful Big Women - Pięknych Wielkich Kobiet - jest cała masa, więc każda grubaska znajdzie swojego amatora, i to niekoniecznie będącego feedersem. Nawet jeśli statystyczne grube kobiety częściej spotykają się z obrażaniem niż szczupłe. Co do brzydkich - tu zgoda, choć akurat naprawdę niewiele jest takich, które nie podobałyby się absolutnie nikomu na żadnym etapie życia. Ale stare - przecież nikt nie rodzi się stary, może poza garstką ludzi z progerią (u obu płci).

Wygląd mężczyzn interesuje kobiety znacznie mniej niż w drugą stronę, byleby mężczyzna był "ładniejszy od diabła" - nawet jeśli pierwsze wrażenie ma znaczenie.

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Zobacz, ile dziewczyn jest niepewnych swojej wartości, swojej atrakcyjności, porównuje się z jakimiś celebryckimi pustakami z instagrama,

Akurat na to jest bardzo prosta i skuteczna recepta - cyfrowy detoks (najlepiej niewchodzenie na media społecznościowe w ogóle). Który jednak nie zadziała w przypadku problemów, z którymi mierzą się mężczyźni słyszący pod swoim adresem tylko albo prawie tylko negatywny przekaz.

Mężczyźni nie muszą korzystać z mediów społecznościowych, żeby czuć się fatalnie.

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Dziewczynie trudno jest znaleźć faceta, który faktycznie by ją szanował, no i zawsze masz tę niepewność

Nie wyjdzie jej z jednym, to lada dzień zgłosi się inny ochotnik i ona spróbuje z nim. Mężczyźni nie mają takiego komfortu przebierania w fankach, jeśli nie liczyć gwiazd rocka ani sławnych dyktatorów czy przestępców. Chłopak musi się dużo namęczyć, by zainteresować sobą jakąś dziewczynę.

Pierwszy raz miałem odwagę poprosić dziewczynę do tańca, gdy miałem osiemnaście lat. A pierwszy raz miałem odwagę spróbować flirtu czy podrywu mając dwadzieścia dwa lata.

 

Jak kobieta zamieści ogłoszenie, że żyje w niedobrowolnym celibacie i chce przestać być dziewicą, to zaraz zgłosi się tysiąc chętnych kolesi. A jak mężczyzna zamieści ogłoszenie, że żyje w niedobrowolnym celibacie i chce przestać być prawiczkiem, to zgłoszą się do niego chyba tylko trolle-prowokatorzy udający kobiety. I może też jacyś geje.

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Wejdź na wykop, zobacz komentarze, jak zaginął chłopak i te, gdy zaginęła dziewczyna. On – biedny, pewnie się powiesił. Ona – wyskacze się jak wróci, smakowała jak kurczak.

Już parę lat temu wrzuciłem tam na czarną listę wszystkich mizoginów, konfederatów i pisowców, podobnie jak tagi #przegryw oraz #redpill i #blackpill. ^^ Oczy bolały od czytania tych chorych mizoginicznych bredni.

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Peltory 3M są dosyć tanie, słuchawki mam z ANC

Gdzie można coś takiego dostać? W Auchan można? Pytam o stacjonarne, bo nie ufam internetowej sprzedaży.

1 godzinę temu, Maat napisał(a):

Kury też nie zabiję.

Niewinnego ptaka bym nie zabił. Człowieka w wielu przypadkach: z entuzjazmem.

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

biologicznego kosztu posiadania dziecka. Jak samiec zapłodni samicę, to może sobie iść dalej i zapładniać kolejne. Jak samica da się zapłodnić, to obciąża jej to organizm, musi urodzić, odchować młode.

Ludzie mają antykoncepcję, świadomie macierzyństwo, a część z nich wrodzoną bezpłodność. Jak do tego mają się preferencje i zachowania, o których mówisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Kiusiu Stary, napisałem do Ciebie wiadomość, a Ty nawet nie odpiszesz czy cokolwiek. Przestań się użalać i tworzyć teorie spiskowe, wymierzone w biednego Kiusiu, bo pewnie tak nie jest. Ja rozumiem wszystko, ale ciągle narzekasz, obrażasz siebie i innych i do niczego dobrego to nie prowadzi. Spróbuj nabrać trochę dystansu do siebie, do życia, do ludzi. Wtedy będą Ci też inaczej odbierać, Ty będziesz inaczej świat też odczuwać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×