Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
banzaj

NLP - ktos probowal, warto?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

 

Jestem nowy na forum, wiec prosze mi wybaczyc o ile pytanie juz bylo walkowane setki razy, probowalem uzyc wyszukiwarki ale znalazlem tylko kilka postow. W zwiazku z tym chcialbym sie zapytac co myslicie o NLP, czy warto sprobowac? Generalnie choruje na dosyc ciezka nerwice, lacznie z napadami agresji i zastanawiam sie jak z tego wybrnac. Jedna osoba polecila mi NLP, aczkolwiek jak dla mnie jest to cholernie drogi interes 320 zloty za 1.5 godziny sesji...no ale niby szybko pomaga, chociaz tak jak wspomnialem jestem sceptykiem.

 

Dzieki za opinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim nie wpadaj w wir oczekiwań;)

Pamiętaj że nerwica która powstawała w kimś kilka/kilkanaście lat nie może zniknąć kilkoma półtoragodzinnymi sesjami - to brednia,chwyty marketingowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak juz wspomnialem jestem sceptykiem i zdaje sobie sprawe ze nie pozbede sie tego przez godzine. Po prostu nie chce przesrac swojego zycia wiec staram sie szukac pomocy.

 

Leczylem sie kiedys u psychiatry, jechalem na mobemidzie i efectinie, ale czulem sie jak pieprzony zombie wiec odstawilem. Obecnie wpieprzam hydroxyzyne, z marnym skutkiem.

 

Myslalem o psychoterapii, ale to tez drogi interes i dlugotrwaly. Mozecie cos polecic z wlasnego doswiadczenia? Ktos sie badziewia pozbyl?

 

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po efectinie czułeś się jak zombie??? :shock::shock:

 

Normalnie działa odwrotnie. No ale tak to jest z tymi lekami - czasami widać na niektórych działają paradoksalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozbyłem się nerwicy to bardzo śmiałe powiedzenie, może ujmę to w ten sposób że przestała ona mną sterować;)

Nie brałem żadnych leków , jestem sceptykiem szukania rozwiązania na zewnątrz kiedy wszystkie problemy leżą w wewnątrz to dla mnie wręcz odrażające tonąć w morzu pigułek i pogłębiając się w problemach emocjonalnych nie robiąc nic z sobą - droga na skróty, a przecież takiej nie ma w nerwicy.

Zacząłem nad sobą pracować zaczynając od książek.

Najważniejsze jest dla mnie poznanie samego siebie, przyczyn i tak postępuję widząc rezultaty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nerwicy jako tako nie da się pozbyć, można ją mówiąc kolokwialnie "olać" i to jest lekarstwo! Jeśli nie wiecie zbyt wiele na temat tego co was gryzie polecam książkę "Oswoić lęk" funkcjonującą również pod nazwą "Pokonać lęki i fobie" autorstwa Judith Bemis i Amr Barrady. Pozwoli wam zrozumieć wiele mechanizmów działania tego zaburzenia. Ja książkę właśnie studiuje, lecz jako typowy internauta nie dowiedziałem się zbyt wielu nowych rzeczy, choć dla kogoś kto nie zna mechanizmów działania tej choroby polecam jak najbardziej. Ja walczę już tym szajstwem od 2,5 roku z różnymi skutkami, ostatnio zauważam znaczną poprawę, po okresie strasznego horroru. Nerwica bowiem pojawia się i znika i po prostu musimy umieć zaakceptować ten fakt, musimy zaakceptować samego siebie. Wiem, że brzmi to z deczka pokrętnie, ale taka zasada pozwoli nam "wyzdrowieć" i o tym czytałem już w wielu artykułach oraz w książce o której pisałem powyżej. Ja w momentach lękowych pukam się palcem wskazującym w czoło i mówię sobie "to tylko tu wszystko siedzi, nic ci nie jest" niewiem dlaczego, ale pomaga mi to jak ręka odjął, być moze dlatego ze okres reemisji minął i teraz będę mógł odsapnąć. Jednak nie poddaję się i walczę z nią za pomocą dialogu ze sobą, nigdy nie wziąłem żadnych leków oprócz Validolu, który pomaga mi lepiej oddychać. Polecam również usystematyzować odżywianie się i jakieś proste ćwiczenia fizyczne, to pomaga w znacznym stopniu wzmocnić psychikę. Poczytajcie mądre artykuły i książki, to pozwoli wam uświadomić sobie co wam dolega, a zasadzie pojmiecie, że nic, bo strach i lek to uczucia towarzyszące każdemu stworzeniu na ziemi. Trzeba tylko umieć je opanować, a w tym mozemy pomóc sobie tylko my sami. Pozdrawiam i życzę powodzenia sobie i wam ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIE WOLNO - NLP TO GRZECH WYMYSŁ DEMONA I TAK W NICZYM NIE POMAGA TA FORMA OKULTYZMU.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie zgadzam się z powyższym postem ; )

 

A kazdym razie sama nie jestem przekonana do NLP. Pewnie działa ale nie pomaga - moim zdaniem - w osiąganiu samorozwoju.

Może warto za to poczytać coś bliskiego NLP, mianowicie na temat inteligencji emocjonalnej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim,

polecam książki Karen Horney - "Neurotyczna osobowość naszych czasów" oraz "Nerwica a rozwój człlowieka" - klasyka. Ciężka, ale pomaga wiele zrozumieć. Dużo pracy nad sobą, wiara, uświadomienie sobie, że to ja kieruję swoim życiem i sporo dystansu. Tego nam wszystkim życzę :-)

A NLP to ciekawy temat i nie przesadzajmy z okultyzmem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojej corce NLP pomoglo - dwie sesje. Wczesniej chodzila kilka miesiecy na terapie i nie pomagaly. Choc pewnie kazdy przypadek jest indywidualny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja korzystałem z coachingów nlp i uważam, że zdecydowanie warto. co od czasu do czasu proponuje ludziom

 

wcześniej miałem 10 miesięcy terapii indywidualnej, która mi w tym czasie pomogła i już wtedy zmieniłem znacząco swoje życie, jednak niektóre przyzwyczajenia pozostały z którymi pracowałem sam, ale skutek mnie nie zadowalał dlatego zdecydowałem się na coaching nlp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem jedna wielka ściema i tyle. W przeciwieństwie to psychoterapii wątpliwej dowodliwości naukowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

isj każdy psychiatra korzysta z elementów nlp ;) A taka sesja na pewno nie zaszkodzi choć jest droga a jej skuteczność rzeczywiście jest oparta na indywidualnych "predyspozycjach". Ja znam nlp trochę od innej strony - aczkolwiek łączy się ona z poznaniem siebie, przezwyciężeniem własnych lęków oraz wykorzystaniem nlp do celów które chcemy osiągnąć. Nlp jest stosowane zresztą niemal wszędzie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem jedna wielka ściema i tyle. W przeciwieństwie to psychoterapii wątpliwej dowodliwości naukowej.

wierzysz w jakies rzeczy, że nlp to sciema a psychoterapia jest udowodniona naukowo.

być moze tylko przez takie przekonanie tracisz szanse na szybszą pomoc sobie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Isj, a niech będzie i ściema, byleby była skuteczna. W przypadku mojej córci okazała sie skuteczna. Moj syn jest terapeuta i to on wysłał nas do tej trenerki nlp, bo był kiedyś u niej na szkoleniu z hipnozy. Widział, ze terapia u dwóch lekarzy i leki nie dają efektu i sam tez nie mógł pomoc. Wiec niech będzie ściema, dla mnie najważniejsze, ze moja dziewczynka jest radosna i pełna życia i radzi sobie z życiem. Ale pewnie to tak jest, ze dla jednych bardziej pomocne sa tradycyjne terapie, dla innych coś innego. Ja sie ciesze, ze moja córcia dostała taka szanse.

 

[Dodane po edycji:]

 

A, Nez, piszesz, ze to drogie. Płaciłam za spotkania mojej córki, za godzinę pełną 150 złotych. Nie refundowane, to fakt. Moze kiedyś będzie refundowane, oby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy 150 złotych to dolna granica w zakresie ceny takiej sesji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co masz na myśli mówiąc ''dolna granica''? Ja nie wiem co to dolna granica albo górna granica. Wiem, ze u mnie ta trenerka bierze 150 za pełną godzinę i ze pracuje z klientami po trzy do sześciu godzin na dzień. Nie wiem, jak jest u innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli 500-1000 za sesję? Lomatko... To jak dla samotnego człowieka chorego to dużo... no a zdrowi nie chodzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak pomyślałam, jak usłyszałam!

Wcześniej już wydalam ponad 2000 na sesje córci u psychologów, wiec pomyślałam, ze to kolejna ściema. Ale byłam zdesperowana, bo córka była w bardzo kiepskim stanie. Myślę dziś, ze to jej uratowało życie. I owszem, wydalam 9 stówek, a moja mała jest radosna i żyje szczęśliwa. Wiec... myślę, ze to była dobra decyzja :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapłaciłaś 2000 zł za jedną sesję z psychologiem? Rany... ja nie znam miejsc gdzie jest tak drogo.

 

No ale dobrze, że masz za co leczyć córkę i, że jej to pomaga.

 

 

Jedna sesja wystarczyła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No co Ty. Nie za jedna sesje, ale za 5 miesięcy psychoterapii tradycyjnej plus leki, mnostwo nerwów i leków całej rodziny. Terapii niestety nieskutecznej.

 

Dopiero dwie sesje nlp jej pomogły, dlatego pisałam, ze ciesze sie, ze sie zdecydowałyśmy na taka ''niedowodliwa'', jak napisał Isj, metodę, bo wcześniej to już nie wiedziałam co może jej pomoc. A metoda nlp, może i niedowodliwa, ale okazała sie wreszcie skuteczna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I zamiast tych 5 miesięcy terapii starczyły dwa spotkania NLP? Aż trudno uwierzyć.

 

Czyli w sumie wydałaś 2 tys zł u psychologa i 1-2 tys na NLP?

 

Opowiedz coś więcej o obu przypadkach i co się kiedy działo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tez jestem ciekaw szczegolow bo niedowierzam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to widzę tak, że tutaj[nlp] masz przede wszystkim inne założenia, nie każą Ci np. wracać wspomnieniami do dzieciństwa i przeżywać wszystko na nowo. bo to mało wydajny sposób pomocy, jak się na tym chwilkę zastanowić

 

nlp, to nic więcej jak zbiór skutecznych, czyli działających, bo sprawdzonych juz gdzieś technik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×