Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy macie pasję?


Minhoi

Rekomendowane odpowiedzi

a ja sie interesuje tańcem towrzyskim, a przede wszystkim latynoamerykanskim- poprostu uwielbiam, sama kiedys tanczyłam...:) przez 9 lat, a oprocz tego uwielbiam czytac, czasami tez pisze wiersze, ale nikt nie ma do nich wgladu, pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misti. na pewno jest cos co lubisz robic, co sprawia ci radosc i daje wytchnienie.

ja mam kilka takich rzeczy.

przede wszystkim malarstwo - ale to chyba nie jest moja pasja bo to jest moim ZYCIEM :!::!::!:

kiedy chce zapomniec o swiecie siegam po ksiazki - im bardziej absurdalne tym lepiej :D

i rower. uwielbiam szybka jazde po trudnym terenie. kto wie moze kiedys zajme sie downhillem? a na razie "trenuje" slalom gigant pomiedzy turystami na szewskiej, grodzkiej i wokol sukiennic hehehe :D

 

[ Dodano: Czw Sie 17, 2006 7:03 pm ]

zapomnialam! no i marze o tym zeby wybrac sie na syberie. zobaczyc na wlasne oczy bezkresne przestrzenie i poczuc sie wolna nieskrepowna niczym. tylko ja i wielka grozna syberia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj to ja się czuję puściutka przy Was heh.Generalnie uwielbiam zwierzęta i moim marzeniem było je leczyć ale brak we mnie konsekfencji,samozaparcia,wiary w siebie....poza tym słuchanie muzyki-to mnie odpręża i w jakims sensie wycisza,czasem jakas książka lub szperanie w necie ale to nie jest prawdziwą pasja,czyms co nadawałoby mojemu życiu sens. W sumie to pustka i bezsens dookoła :?

"Lęk przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moją pasją był rower....jednak zdrowie mi wysiadło:(

Ale maluję czasami. Rembrant ze mnie nie będzie, ale ołówek lub pędzel dają mi szansę odreagowania . Poza tym lubię dobrą książkę i czasem pomyśleć tak o wszechświecie ;)

Bo są dwa rodzaje bólu, Oskarku. Cierpienie fizyczne i cierpienie duchowe.

Cierpienie fizyczne się znosi. Cierpienie duchowe się wybiera.Éric-Emmanuel Schmitt

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja kocham teatr...

kiedys gralam...

mam zamiar do tego wrocic...

 

kocham muzyke... bez niej wyobrazam sobie zycia...

uwielbialam pisac... prozy i wiersze...

spiewac...

malowac...

 

a ostatnio rozwiazuje krzyzowki zeby miec odrobine mysli w sobie... ;)

i znow zakwitna maki i storczyki...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj jak bardzo chciałabym miec pasję...

Niestety nie mam... :cry: Nic....dobrze (podobno) tylko gotuję...heh,ale to chyba zamiłowanie a nie pasja.

Muzyka....to kocham...-aczkolwiek również nie nazwałabym tego pasją..

Nie mam więc żadnych pasjii...jak zwykle do niczego...

Płyń mój bluesie,płyń...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzenie do kina. No i włóczenie się po Polsce i świecie, najlepiej gdy to są zapomnine przez Boga zadupia. Obydwie moje pasje mają w sumie podobny cel (zabrzmi to oczywiście strasznie banalnie), czyli chwilowe zapomnienie o własnych demonach.

Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moją największą pasją jest fotografia - chciałabym to robić w życiu a zaraz po niej jest II Wojna Światowa. Interesuję się tym okresem oraz czasem późniejszym aż do teraz :) Bardzo interesuję się eż muzyką - lubię słuchać, a także grać. Kocham też malować, szkicować etc... noo... to chyba tyle :)

 

[ Dodano: Sro Gru 27, 2006 2:49 pm ]

Moją największą pasją jest fotografia - chciałabym to robić w życiu a zaraz po niej jest II Wojna Światowa. Interesuję się tym okresem oraz czasem późniejszym aż do teraz :) Bardzo interesuję się eż muzyką - lubię słuchać, a także grać. Kocham też malować, szkicować etc... noo... to chyba tyle :) :mrgreen:

"...niesie Cię pozytywna myśl, że nie jest źle, że to wszystko ma jakiś sens..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy jest w waszym życiu coś dla was samych ogromnie pociągającego i dającego poczucie spełnienia, coś, co uwielbiacie robić? Może to zajęcie, może tylko dążenie do niego, może sposób na spędzanie czasu, a może...? Co jest waszą aspiracją, motywacją, pasją?

 

fotografia

muzyka (słuchanie)

poezja (czytanie)

dekoratorstwo wnętrz

obserwowanie (z boku, ukrycia) ludzi, tłumu...co myśli, dokąd zmierza...

...coraz mniej we mnie leukocytów światła *

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja pasja?

Przedewszystkim motoryzacja...kiedyś patrzyłem na świat praktycznie tylko przez jej pryzmat, liczyły się tylko samochodziki, te na ulicach, czy na ekranie komputera, teraz myslę, ze patrze na to bardziej dojżale, moj swiat na tym się nie kończy.Od ostatniego czasu fascynuję sie rajdami samochodowymi, może kiedyś uda mi się w jakimś wystartowac :)

Oprocz tego fotografia, choc z dosc nie wielkim natężeniem no i dziennikarstwo-wszystko jest na dobrej drodze, będę najprawdopodobniej redaktorem regionalnej gazety, w ktorej będę prowadził kącik motoryzacyjny :)

" Ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem "

"Z tylu różnych dróg przez życie każdy ma prawo wybrać źle"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie liczę, że będą z tego jakies kokosy,dostane raczej symboliczne pieniądze, ale będę robił to co lubię i pracował z ciekawymi ludzmi, kto wie co może z tego wyniknąc :)

" Ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem "

"Z tylu różnych dróg przez życie każdy ma prawo wybrać źle"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gotowanie - jak przystało na porządnego faceta :-)

a jak gotowanie to i jedzenie :-)

pozostałe moje pasje niestety od jakiegoś czasu zepchnięte są na drugi plan, a to za sprawą mojego szkraba małego, który pochłana 99% wolnego czasu

 

btw. ciotka moja ma psa, sie Pasja zwie właśnie

"Należy doceniać to, co się posiada, nie niszczyć tego, a i korzystać z życia piersią pełną, bo nie znamy dnia ani godziny "

 

pozdr...

LuC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jejku,chciałabym mieć,ale nie mam :(

to polecam sposób mojej ciotki ;-) jest on nieco wyżej

"Należy doceniać to, co się posiada, nie niszczyć tego, a i korzystać z życia piersią pełną, bo nie znamy dnia ani godziny "

 

pozdr...

LuC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×