Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

31 minut temu, bei napisał(a):

 

Tak wogóle to jest poważna sprawa. Czy ja powinnam wziąć teraz normalnie wieczorem Anafranil przed tymi badaniami w medycynie pracy? Rano domyślam się,że eutyrox dopiero po badaniach, co nie?

Leki bierzesz normalnie. One nie mają wpływu na wyniki badań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, bei napisał(a):

Zwykłe badania w medycynie pracy. Wiem, że mam być na czczo, czyli według mnie bez leków. Nie umrę, jak je wezmę po badaniu 🙂.

Na czczo masz być bo na pewno glukoza będzie sprawdzana. Leki na tarczycę nie mają wpływu na wyniki podstawowych badań.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja akurat Euthyrox grzecznie biorę, bo wiem, że u mnie każdy skok TSH wpływa na wszystko 🥲 wizyty u endo mam raz w roku i przepisuje mi zapas leków na rok. Od biedy sama sobie wystawię receptę. Z tym, że ja mam oprócz niedoczynności zapalenie tarczycy (nie Hashimoto).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, little angel napisał(a):

chociaż ja tam przed jakimikolwiek badaniami wstrzymałabym się z lekami, alkoholem, tłustymi posiłkami itd.

tak żeby mieć całkowicie czysty obraz swojego organizmu

Tylko że obraz mojego organizmu to teraz właśnie ten z lekami. Mam nadzieję że psychotropy nie będą miały żadnego negatywnego wpływu na badania, tak jak do tej pory.

 

49 minut temu, Catriona napisał(a):

akurat Euthyrox grzecznie biorę, bo wiem, że u mnie każdy skok TSH wpływa na wszystko 🥲

Ja to nawet nie wiem za bardzo na co mi wpływa.

50 minut temu, Catriona napisał(a):

wizyty u endo mam raz w roku i przepisuje mi zapas leków na rok.

Ja podobnie mam wizyty u endo 1-2 razy na rok.

 

Trzeba iść spać coby jutro dobrze wypaść. Chcę już mieć za sobą to oddawanie moczu. Powiem wam, że jako osoba z bakteriofobią czuje się, jakbym jakąś broń biologiczną miała przetransportować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, little angel napisał(a):

sen to podstawa, śpij dobrze :105:

Oczywiście nie mogłam zasnąć i przebudziłam się, ale twardo leżałam az budzik zadzwonił. 

8 godzin temu, little angel napisał(a):

mocz to tam nic przy transporcie kału :smile:

Miałam raz w życiu tą przyjemność. Wtedy fajnie działały na mnie  leki i te próbki wydawaly mi sie jakieś takie sterylne.

 

Teraz po wyjściu z apteki i przejściu ok. 100 m zawróciłam po drugi pojemnik, żeby móc przelać mocz z tego "osikamego" do czystego.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, Jurecki napisał(a):

@bei tylko nie obsikaj sobie palców :mrgreen:

I co z tego ze nie o sikałam jak pomimo tego ze starałam się ten pojemnik zakręcić ze wszystkich sił, to w punkcie pobrań poczułam, że i tak jest mokry. Generalnie cały czas trzymałam go w woreczku w kieszeni kurtki. Teraz to nie wiem juz czy to na nim to był mocz czy woda, bo go oczywiście jeszcze myłam z zewnatrzatrz.

 

Zaniosłam te dokumenty juz do pracy. Kobieta była zdziwiona ze zaznaczyłam że chce zwiększone koszty uzyskania przychodu, bo niby nikt nie zaznacza i teraz nie wiem czy źle zrobiłam i to wycofać czy nie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, little angel napisał(a):

jeśli mieszkasz poza miejscowością, w której masz zakład pracy, to jak najbardziej przysługują ci te koszty

jeśli nie, to wycofaj

 

może nikt nie zaznacza, bo nie wie, że jest taka opcja, a może każdy mieszka w pobliżu pracy i nie potrzebuje zwrotu za dojazdy

Adres zameldowania i ogólnie moj oficjalny adres zamieszkania ktory wszędzie podaje i jest moim adresem do korespondencji mam poza miejscowością w ktorej znajduje się zaklad pracy, a wynajmuje w tej samej miejscowości co jest zaklad pracy. Tam pisało coś w stylu dla osob których czasowe lub stałe miejsce zamieszieszkania znajduje się poza miejscem gdzie znajduje się zaklad pracy. 

 

Nie podobała mi się jej reakcja, jeszcze to hasło,że nikt tego nie zaznacza. 

Nie wiem to jest strata dla pracodawcy? 

Na logikę mi sie wydawalo, że skoro zakład pracy jest w danej miejscowości, a ja w dokumentach wpisuje inna, to z automatu wychodzi, że to nie jest to samo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

52 minuty temu, little angel napisał(a):

każdy sobie może myśleć, że mieszkasz tam, gdzie twój adres zamieszkania, przy okazji zdobędziesz trochę dodatkowej kasy, czy uczciwej, to nie mnie oceniać

Ja na rekrutacji powiedziałam, że wynajmuję. Nie wiem, za co jest ta kasa. Mnie finansowo raczej taniej wyszłoby dojeżdżać z miejsca zameldowania. Nie wynajmuję po to, żeby było taniej. 

 

52 minuty temu, little angel napisał(a):

oczywiście nie mowa tu o pracy zdalnej, gdzie każdy taki adres trzeba wpisać w oświadczeniu, żeby mieć ryczałt

 W tym to w ogóle nie wie, o co chodzi.

 

2 minuty temu, little angel napisał(a):

. jak zawsze w tych kadrowo-płacowych rzeczach, to jest dla mnie zbyt skomplikowane i abstrakcyjne :bezradny:

Dla mnie też. Zapytałam tej kobiety czy coś źle zaznaczyłam, a ona powiedziała, że nie, ale że większość nie zaznacza. Mogła mi wytłumaczyć, jak coś źle zaznaczyłam, to ona się na tym zna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, bei napisał(a):

Adres zameldowania i ogólnie moj oficjalny adres zamieszkania ktory wszędzie podaje i jest moim adresem do korespondencji mam poza miejscowością w ktorej znajduje się zaklad pracy, a wynajmuje w tej samej miejscowości co jest zaklad pracy. Tam pisało coś w stylu dla osob których czasowe lub stałe miejsce zamieszieszkania znajduje się poza miejscem gdzie znajduje się zaklad pracy. 

No to błędnie zaznaczyłaś. Jeśli zamieszkujesz w miejscowości, w której znajduje się zakład pracy to nie należy Ci się to. Zameldowanie nie ma nic do rzeczy.

 

1 godzinę temu, little angel napisał(a):

każdy sobie może myśleć, że mieszkasz tam, gdzie twój adres zamieszkania, przy okazji zdobędziesz trochę dodatkowej kasy, czy uczciwej, to nie mnie oceniać

To jest 6 zł więcej na miesiąc xD  a US przy rozliczaniu może się zainteresować. Ogólnie gra nie warta świeczki bo kara z US będzie większa jak się połapią niż zysk xD  i to jest jeszcze 6 zł więcej dla pracodawcy, nie dla pracownika.

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, little angel napisał(a):

tak właśnie myślałam...

No to dla mnie od zawsze było oczywiste. Wtedy pracownik ma ciut większy zwrot podatku (kilkadziesiąt złotych na rok) po prostu i może odliczyć bilety miesięczne. To nie wpływa w żaden sposób na wynagrodzenie xD ja to mam rzeczywiście zwiększone koszty uzyskania przychodu, ale ja mam do pracy 50km w jedną stronę i za dojazdy płacę 400zł/miesiąc, a nie osoba mieszkająca w tym samym mieście.

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, little angel napisał(a):

Dlatego lepiej nie chorować :great:

Eeee, miałam w swojej karierze kontrole ZUSu i na lajcie. Ja wychodzę z założenia że jak człowiek rzeczywiście chory to nie ma się czego obawiać. Jak ktoś kombinuje, to już tak, bo ZUS ma swoje sposoby na kontrolę i to takie, że delikwent może nawet nie wiedzieć, że właśnie trwa kontrola jego zwolnienia i dowiedzieć się dopiero jak ZUS mu nagle w połowie zwolnienia je zakończy xD

Edytowane przez Catriona

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Catriona napisał(a):

Zresztą no gratuluję pomysłowości, podawać adres pod którym się nie przebywa. Pójdzie taka osoba na zwolnienie lekarskie, przyjdzie kontrola ZUSu to pójdzie pod adres który podała pracodawcy bo taki będzie na zwolnieniu i nici z zasiłku chorobowego.

To mam podać adres bloku w którym nawet nie mam skrzynki na pocztę. Wtedy żadna poczta do mnie nie dotrz. Ja w ciągu ostatnich 10 lat mieszkałam w 6 miejscach, których adresami się oficjalnie nie posługiwałam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten punkt brzmi "spełniam warunki do korzystania z podwyższonych kosztów uzyskania przychodów, gdyż moje miejsce zamieszkania (stałego lub czasowego) znajduje się poza miejscowością w ktorej znajduje się zaklad pracy i nie otrzymuję dodatku za rozłąkę."  Wedlug mnie spełniam warunek że moje miejsce stałego zamieszkania znajduje się poza miejscowością w ktorej znajduje się zaklad pracy i nie otrzymuje dodatku za rozłąkę. Sorry ale według mnie to jest niejednoznaczne napisane jeśli zaznaczyłam źle. Pójdę jutro zapytać w kadrach obecnej pracy jak to powinno być. 

Najwyżej zadzwonię i powiem że wycofam to oświadczenie. 

10 minut temu, Catriona napisał(a):

@bei zrobisz jak uważasz, ZUSu ani nikogo nie będzie interesowało, że nie masz skrzynki na listy 🤷‍♀️

ZUSu nie interesuje, że nie mam skrzynki na listy, bo dostaje info z domu rodzinnego, że dostałam pocztę i na pewno łatwiej im sie ze mna w taki sposób skontaktować niż gdybym co chwila miała podawać inny adres do korespondencji. Jest wymóg chorowania pod danym adresem? Jak zadzwonią to powiem gdzie obecnie choruje jeśli zajdzie taka potrzeba. 

Edytowane przez bei

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, little angel napisał(a):

ale twoje miejsce zamieszkania znajduje się tam, gdzie wynajmujesz mieszkanie

nie możesz przebywać w dwóch miejscach jednocześnie :comone:

Ja bym powiedziała, że to jest moje miejsce czasowego zamieszkania. Bo dzisiaj jestem tu, a za jakiś czas mogę być gdzieś indziej. Ale ja się na regułkach nie znam. Wiem, że adres zamieszkania chce na razie, podawać tak jak podaję. Sprawdziło mi się to przez te wszystkie lata. Nie wyobrażam sobie szukania swojej poczty po jakiś miejscach, w których kiedyś przebywałam, Raz jak wynajmowałam, to miała skrzynkę pocztową. Ona była zasypywania przez pocztę do kogoś, kto kiedyś tam wynajmował. Właściciel mówił, że nie udało mu się tego odkręcić, że od lat tak jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×