Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


Dryagan

Rekomendowane odpowiedzi

@Jurecki trzymaj się jakoś

 

Ja mam dużo stresów, pracuję przy dwóch projektach, jutro mam egzamin teoretyczny na prawo jazdy, urlopu nie miałam od dwóch lat, nie licząc 5 dni na snowboardzie, ale wcale nie odpoczęłam.

Z przemęczenia mam doła i myślałam nawet, że się przeziębiłam, ale nie, stoję twardo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 18.03.2024 o 18:15, Purpurowy napisał(a):

Niech będzie pochwalony ktokolwiek se tam chcecie.

OOO @Purpurowy witaj Bracie! Dawno Cię nie było. wracaj do nas i gadaj co u Ciebie

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
W dniu 19.03.2024 o 20:13, Dryagan napisał(a):

OOO @Purpurowy witaj Bracie! Dawno Cię nie było. wracaj do nas i gadaj co u Ciebie

Można powiedzieć że u mnie bez zmian, oprócz jednej kwestii. W lipcu zwalił mi się na łeb brat, po 10 latach poza krajem. Niestety we Francji już całkiem sprał sobie łeb narkotykami. Przyjąłem pod swój skromny dach, próbowałem jakoś podnieść. On tego nie raczył uszanować, więc w połowie stycznia pogoniłem go.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Purpurowy dobrze zrobiłeś, bo nie dałbyś sobie z nim rady. Jak ktoś nie chce wyjść z nałogu, to nie da się mu pomóc, a jeszcze by Ciebie na dno pociągnął. Życzę Ci jak najlepiej. Zaglądaj do nas!

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Purpurowy
16 godzin temu, Dryagan napisał(a):

@Purpurowy dobrze zrobiłeś, bo nie dałbyś sobie z nim rady. Jak ktoś nie chce wyjść z nałogu, to nie da się mu pomóc, a jeszcze by Ciebie na dno pociągnął. Życzę Ci jak najlepiej. Zaglądaj do nas!

Wpakowałem w dziada niezłą kasę, na jego prywatne wizyty i nierefundowane leki. Pożyczyłem namiot, żeby miał gdzie mieszkać na początek. Później pozbyłem się wspólokatora z przyczepy, żeby zrobić miejsce dla niego. Żarł pół roku za moje. Ale ciul, nie o kasę tu chodzi. Chciał mi wpitolić za... zaakceptowanie plików cookies... na moim smartboxie... A to (przypuszczam) dlatego, że już dwa dni nie ćpał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Szczebiotka o którym z paroksetyny preparacie pisałaś co Ci nie służy. Masz jakieś po nim sensacje. Ja zaczynam brac Arketis. Który z paroksetyny preparat jest dobry i nie wywołuje sensacji? Możesz mi zdradzić tą tajemnicę :smile:

 

@Liber8 witaj kruku :smile:

 

 

Czas płynie szybko, chwile cierpienia się dłużą.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich, cały czas nie mogę odzipnąć, za dużo rzeczy mam teraz na głowie, dlatego rzadko piszę. Ale cały czas mam całe Forum w sercu i zaglądam. Pora troszkę przyhamować przed świętami 🙂 Pozdrawiam wszystkich

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dryagan zgadzam się całkowicie- pora przychamować. Wracamy do porannych kaw i rozmów o niczym. 

 

Kawa z widokiem na Tatry. Bo w górach jest wszystko czego potrzebuję...

image.png.4827d5e37929fa2259459ba0aa3728c7.png

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, mienta napisał(a):

Cześć. 🙂 Ja bym to samo mogła powiedzieć o świecie podwodnym. W górach źle się czuję, przytłaczają mnie.

O widzisz, a u mnie wręcz przeciwnie. Góry dają mi wolność. 

Co Cie powstrzymuje przed zatopieniem się w podwodny świat? 🙂

Co u Ciebie slychac? 

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Heledore napisał(a):

Staram się zająć sobie jakoś czas i myśleć jak najmniej. Z mizernym skutkiem...

Eh... :( rozumiem Cie niestety

Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. 

 

Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 26.03.2024 o 09:45, Jurecki napisał(a):

którym z paroksetyny preparacie pisałaś co Ci nie służy. Masz jakieś po nim sensacje. Ja zaczynam brac Arketis. Który z paroksetyny preparat jest dobry i nie wywołuje sensacji? Możesz mi zdradzić tą tajemnicę :smile:

Paroxinor, ale jest już lepiej. Ale raz właśnie miałam jakiś zamiennik tak szybko się rozpuszczał w ustach że był dla mnie straszny, ale teraz nie pamiętam nazwy. Sorki to starość 😅

W dniu 27.03.2024 o 07:19, Dryagan napisał(a):

Witam wszystkich, cały czas nie mogę odzipnąć, za dużo rzeczy mam teraz na głowie, dlatego rzadko piszę. Ale cały czas mam całe Forum w sercu i zaglądam. Pora troszkę przyhamować przed świętami 🙂 Pozdrawiam wszystkich

A myślałam że tylko ja ostatnio mam za mało doby 🤨

Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać. 

 

"Będziesz kiedyś bardzo szczęśliwa" - powiedziało życie, ale najpierw sprawie, że będziesz silna.....

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×