Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Franzprzygidnik napisał(a):

Ostre jazdy nerwicowe, drżenie mięśni, rozdygotanie, pobudzenie, nerwobóle, napięcie w klatce, pieczenie skóry, niepokój, lęk, takie dziwne rwanie w klatce czasem zapromienuje do ręki i pieczenie skóry 

Ok, to faktycznie wolę swój brak sił. Jak wchodziła hipomania to miałam też objawy nerwicowe. Generalnie miewam też nerwice więc rozumiem z czym się mierzysz i nie zazdroszczę.
 

 

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Na nerwobóle i drżenie mięśni powinieneś może spróbować czegoś typu pregabalina ale spytaj lekarza. Ja dostałam jeszcze pridinol do tego

Pregabalina dobra rzecz, mi pomagała. Aktualnie jestem na kwetiapinie, która ma też działanie przeciwlękowe i faktycznie pomaga. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Cokolwiek napisał(a):

Ok, to faktycznie wolę swój brak sił. Jak wchodziła hipomania to miałam też objawy nerwicowe. Generalnie miewam też nerwice więc rozumiem z czym się mierzysz i nie zazdroszczę.
 

 

Pregabalina dobra rzecz, mi pomagała. Aktualnie jestem na kwetiapinie, która ma też działanie przeciwlękowe i faktycznie pomaga. 


wiesz ja takie jazdy miałem już dużo wcześniej i dlatego poszedłem do psychiatry u mu powiedziałem coś się dzieje,po prostu dziś był 6 dzień zamiast pramolanu doxepin reszta leków bez zmian, na prawdę już nie mogę się doczekać takiego dnia jak wezmę leki i poczuje ten fajny spokój bez tych dziwnych jazd w dzień bo to jest na prawdę męczące 

Edytowane przez Franzprzygidnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Franzprzygidnik napisał(a):


wiesz ja takie jazdy miałem już dużo wcześniej i dlatego poszedłem do psychiatry u mu powiedziałem coś się dzieje,po prostu dziś był 6 dzień zamiast pramolanu doxepin reszta leków bez zmian, na prawdę już nie mogę się doczekać takiego dnia jak wezmę leki i poczuje ten fajny spokój bez tych dziwnych jazd w dzień bo to jest na prawdę męczące 

Ale nie powinieneś na lekach tylko polegać. Trzeba jeszcze uspokajac głowę żeby nerwica zluzowala....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Cokolwiek napisał(a):

Coś się wydarzyło szczególnego, że się posypało?

Wypiłem redbulla poczułem takie dziwne ukłucie w okolicy serca dostałem ataku paniki i się zaczęła karuzela 

14 minut temu, Cokolwiek napisał(a):

Coś się wydarzyło szczególnego, że się posypało?

Wypiłem redbulla poczułem takie dziwne ukłucie w okolicy serca dostałem ataku paniki i się zaczęła karuzela  a wcześniej mnie strasznie muliło ale było w miarę git 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy
9 minut temu, co by tu napisał(a):

dlaczego egzystuję

żeby egzystować

dlaczego rośliny pną się do góry?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, selenaciowy napisał(a):

żeby egzystować

dlaczego rośliny pną się do góry?

Kompletnie ignoruje ludzi i system

Ja nawet żadnych potrzeb nie mam

A dzisiaj do mnie dotarło że życie będzie dla mnie bezlitosne 

problemy emocjonalne z prywatnej puli astralnej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy
47 minut temu, co by tu napisał(a):

Ja nawet żadnych potrzeb nie mam

nawet fizjologicznych? ja mam często potrzeby unicestwiające, chcę pić, to piję, chcę palić, to palę

chcę srać, to sram, ale to nie miejsce na żarty, przepraszam

49 minut temu, co by tu napisał(a):

Kompletnie ignoruje ludzi i system

nie dziwię się, ale nie wszystko jest warte zignorowania

49 minut temu, co by tu napisał(a):

A dzisiaj do mnie dotarło że życie będzie dla mnie bezlitosne 

z tej bezlitości można się czasem pośmiać, może to jest klucz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, co by tu napisał(a):

Kompletnie ignoruje ludzi i system

Ja nawet żadnych potrzeb nie mam

A dzisiaj do mnie dotarło że życie będzie dla mnie bezlitosne 

A czemu bezlitosne, czy coś poważnego się stało?

3 godziny temu, Prince of darkness napisał(a):

Nie ma tragedii. Niech jeszcze trochę popada. 

cześć tygrys. Tutaj piszemy jak my się czujemy A nie o pogodzie. Wybacz włączyła mi się kursywa

:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

A czemu bezlitosne, czy coś poważnego się stało?

cześć tygrys. Tutaj piszemy jak my się czujemy A nie o pogodzie. Wybacz włączyła mi się kursywa

:D

Heh dobrze o pogodzie nie będzie. Z drugiej strony napisałem tragedii nie ma, a dla meteopaty pogoda no ma jakieś znaczenie 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, selenaciowy napisał(a):

nawet fizjologicznych? ja mam często potrzeby unicestwiające, chcę pić, to piję, chcę palić, to palę

chcę srać, to sram, ale to nie miejsce na żarty, przepraszam

nie dziwię się, ale nie wszystko jest warte zignorowania

z tej bezlitości można się czasem pośmiać, może to jest klucz

Higiena, ciepło pod kołderką, jedzenie tylko te potrzeby mam

Ale np. pojechać w góry to już nie, iść na dyskotekę to już nie,

 

5 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

A czemu bezlitosne, czy coś poważnego się stało?

 

Życie błędów mi nie wybaczy, i uczucie jakby z moim mentalnym podejściem do życia było tylko gorzej 

problemy emocjonalne z prywatnej puli astralnej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość Patryssia Noctis

Wszystko w porządalu. Oczywiście wstałam jak dziwny człowiek, tj. o 2. Posiedziałam, wypiłam kawę, posłuchałam muzyki -  w sumie ciągle słucham. Kot sąsiadów wpadł do mnie i siedzi mi na nogach, ja na brzuchu leżę. Musiałam umyć włosach, chociaż wczoraj wieczoerem myłam, ale dałam za dużo specyfików nabłyszczjących włosy i były sklejone i prawie całkiem mokre - lipa! No to umyłam i już nawet odżywki nie nakładałam. Wolę puch niż sklejone strąki... I tak będę prostować. No i muszę zamówić keartyne, ale na razie nie widzę się w ogarnianiu prostowania z keratyną - to serio zajmuje kilka dobrych godzin. Kupiłam nową prostownicę, więc w sumie wywalone. A czasem lubię mieć fale - loki. Mój skręt nie jest mocny. Taki między falam, a lokami delikatnymi. NIestety puch jest, gdy je rozczeszę lub nie wystylizuję pod loki, I tak wolę proste, no co poradzić.

 

No a samopoczucie wymiata, głównie za sprawą wyższego litu (jak podejrzewam), niedługo pewnie badanie poziomu. No i mega się cieszę się, że spotkam się z Weroniczka ❤️ Ona jest taka pocieszna. Tak jak ja 😛 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, co by tu napisał(a):

Higiena, ciepło pod kołderką, jedzenie tylko te potrzeby mam

Ale np. pojechać w góry to już nie, iść na dyskotekę to już nie,

Ale przeszkadza Ci to? czy jesteś domatorem. Niektórzy są i mają prawo 

5 godzin temu, co by tu napisał(a):

Życie błędów mi nie wybaczy, i uczucie jakby z moim mentalnym podejściem do życia było tylko gorzej 

Dlatego trzeba sobie tłumaczyć mózgowi inne podejście. Da się to zrobić siła woli 

😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×