Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

59 minut temu, Kiusiu napisał(a):

Tzn. jakie? I czy nie dałoby się wziąć jakiegoś zamiennika niedającego takich skutków ubocznych?

Co to są wenle?

Wenla. Wenlafaksyna

Wczoraj fatalny dzień. W ogóle chyba muszę odstawić co najmniej połowę pregi. Bo mam fazę takiego zapotrzebowania na sen że tak nie może być. Niedawno zasypialam o 5 rano. Teraz potrzebuje spać pół doby. Spróbuje ale nie wiem czy mi nie nasili mi nerwicy jak przy ostatniej probie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Verinia nie wiem czy mnie zmotywowałaś ale jak przeczytałam twoj post to zaczęłam sprzątać. Po raz nie wiem który zabieram się za odgruzowanie mieszkania. Dzisiaj ogarnęłam stół i wydaje mi sie,  że wystarczy. Gdyby codziennie udało mi się posprzątać jakiś element, to może się udać. Teraz w nagrodę zjem sobie przy stole. Szczerze to już nie pamiętam kiedy używałam go do tego celu.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po wczorajszym fatalnym samopoczuciu ponieważ mam autyzm albo prawie autyzm i wyssiewa mi siły jeśli odpisuje więcej niż 1 osobie, powzielam postanowienie że od dziś odpisuje tylko na wiadomość niezwłocznie wymagającą udzielenia odpowiedzi. Amen. Dziś nieco lepiej ale nadal siła nie wróciła -.-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz wychodzę do pracy i znowu ciężki dzień - dużo roboty... Ale ogólnie samopoczucie ok, bo wszystko idzie do przodu. Tylko zimnoooo... Teraz na zewnątrz jakieś -10 i śnieg po pas 😞 Jakoś trzeba się przedrzeć

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MicMic napisał(a):

Kurde, mam podejrzenie, że to przez kawę się tak czuję. Albo mieszanie kawy z lekami xd 

Muszę zrobić te głupie badania krwi. Chyba jak się ukończylo 40, to jest jakiś pakiet czegoś tam na nfz? Ktoś coś kojarzy? 

ad. 1 Kawa mega źle wpływa na nerwicowo-psychiczne sprawy, szczególnie jeśli nie są zbyt opanowane. Szczególnie kawa na czczo, z rana. Ja uwielbiam kawę ale jeśli wiem, że będzie trzeba się trochę pomęczyć z jakimś tematem czy wyjściem to jej unikam. Dopiero "po wszystkim" wlatuje jedna albo trzy :P

ad. 2 Jest na pewno pakiet od 30 roku zycia teraz. Dawniej właśnie było od 40. Na pewno się załapiesz. Wejdź na swoje konto pacjenta online i tam coś powinieneś mieć na ten temat

 

A ja się czuje zaspany, ale gotowy 💻🖥️🖥️🖥️💻

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MicMic napisał(a):

no ja na czczo nie piję, do śniadania dwie wlatują.

Pomiń je pare dni z rzędu. W sensie nie musisz całkowicie ale wypij je później i zobacz jak do tego czasu bedziesz się czuł. Ja się kapnąłem późno, że mi kawa nie zawsze służy

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, shadow_no napisał(a):

Ja uwielbiam kawę ale jeśli wiem, że będzie trzeba się trochę pomęczyć z jakimś tematem czy wyjściem to jej unikam. Dopiero "po wszystkim" wlatuje jedna albo trzy :P

Same. Na co dzień piję dużo (właśnie wpada trzecia a jeszcze nie ma południa), ale jak mam gdzieś wyjść i wiem, że będzie stres, to nie.

 

A czuję się dobrze, któryś dzień z rzędu zasypiam normalnie i wstaję rano pełen energii. Tzn. trochę niewyspany, ale i tak pełen energii. Tylko więcej sikam niż sikałem i ciągle chce mi się pić, ale to podobno normalne na adaptacji, uzupełniam się elektrolitami.

 

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muuuuzyyyka.

Która pomaga mi przez tę chorobę przejść.

Muzyka szalona i chaotyczna na stonowaną, delikatną i ciepłą.

Muzyka poważna Mozarta, Vivaldiego, Chopina. Doznaję wtedy ukojenia.

 

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Illi napisał(a):

Źle... nadal nie dociera. 

Ból w sercu będzie zawsze. Tęsknota nie minie nigdy. Utulam do serca🖤

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym się zamknąć na zawsze w moim pokoju, w łóżku.

Bo nie przyznawanie się do tych doznań i odczuć nie sprawi, że one znikną. Raczej napęcznieje...

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×