Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, mała_mi123 napisał(a):

Weź swojego faceta.

Drzew do lasu się nie wozi…

Godzinę temu, MicMic napisał(a):

Mam tak samo! Nie lubię radosnych ludzi! Ale, ja mam też tak, że nie przepadam za innymi smutnymi! To pojebane jest. 

Może ty po prostu, tak jak ja, nie lubisz ludzi :D

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, little angel napisał(a):

Co to ma znaczyć? Kolejny, który myśli, że do klubu chodzi się dla facetów, a nie dla głośnej muzyki i parkietu? Co za ograniczone myślenie.

Tam kij jest jakiś gdzieś z tyłu. Trzeba wyciągnąć.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Veriniaprzykro ze było spiecie. Może świąteczny cud będzie i ojciec odpuści nieco i będziesz mieć spokój. Na to będę liczyć 😊😊

 

@little angeldo pozka nawet tak daleko bym nie miala hihi. Co to wystraszenie od razu? Ja na żywo jestem całkiem znosna. Można faktyczną zmiana nastroju ale może nie :P w pozku są 2 kluby do których chce kiedyś a pewnie dużo innych super. Ale lesbijskie rave 'y nie wiem czy sa. Ja na fejsie nie odpisuje ludziom więc bym Cię nie przytłaczala xd jak Cię znowu najdzie ochota to w razie co mam otwartą głowę

 

@MicMicwidzisz nie lubi ludzi tak jak ty. Ja tu widzę psiapsiowe viby, co ten indyk Cię tak napastuje

 

@Doktor Indor mnje też się nie widzi takie myślenie, podobnie jak z tym że wszystkie tinderowki szukaj tylko seksu :D :D nie podskakuj bo pójdziesz na rosół ssssiiiiio ssssiiiio do kurnika 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, little angel napisał(a):

dzięki @MicMic, niech wszyscy wiedzą!

Oj tam, skąd jesteś nie wiadomo, wiemy że tymczasowo jesteś tam :D coś pojebalam wydawało mi się pisałaś że jesteś z pozka czy okolic xd ja zawsze wszystko pojebie, także mi zdardzanie informacji na swój temat jest całkowicie bezpieczne, mam problem z przypomnieniem sobie imienia, nawet gdy znam osobiście 😬

@MicMicdo pozka mam bliżej ale chyba kwestia 20 km? Tym niemniej jeśli Wawa to jeszcze lepiej, zaprosisz na herbatkę bo ja muszę się zregenerować bo źle podróże znoszę :D może być w parku ale u Ciebie też spoko. W razie co też mnie kimniesz. A w razie co to w ogóle z chłopakami zrobimy ekipę, z shadowem i jeszcze kimś, tylko nie pamiętam czy zdradzal swe polozenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam świątecznego doła po przedświątecznej krzątaninie. Dni przed świętami są nieco stresujące, ale to pozytywnie działa na depresję bo jest jakaś akcja. Punktem kulminacyjnym jest wieczór wigilijny bo wtedy na moment świat staje, a później przychodzi zjazd i wizja powrotu do codzienności. Dobrze, że jeszcze jest oczekiwanie na sylwestra a także zapowiadane są opady śniegu.

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

Drzew do lasu się nie wozi…

Weź. Ona chce potańczyć, a nie iść zaliczać i bawić się w zdrady.

 

18 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Oj tam, skąd jesteś nie wiadomo, wiemy że tymczasowo jesteś tam

Planuje zmienić wawe na coś innego?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, MicMic napisał(a):

Aaa to chyba ujdzie, choć zależy w co

Heheh no w sumie mam tylko jedne, racja. Ale motocykl zimuje u rodziców :P

 

Kurde i samochód mogłabyś zajebać też hmmmm.

Hyh he ale ktos by musiał byc zaangazowany w zbrodnie ;/ swoja drogą, jak kradną fury to jest dopiero manewr, podchodzi z maszynką, otwiera drzwi i odjezdza ferrari

Ach. Mamy na forum jakiegoś złodzieja samochodów? Sikoreczke do przygarnięcia znam 

 

O zarzuce wam sucharami z kalendarza i zastanówcie sie który was lepiej smieszy:

 

Po latach spotyka Jasia nauczycielka z liceum?

- Co u ciebie słychać, co porabiasz?

- A wie pani, chemię wykładam.

- Niemożliwe! A gdzie Jasiu?

- W Biedronce

 

Żart 2:

- Kopę lat! Co u ciebie słychać? Jak dzieci?

- Jakoś leci. Najstarszy syn zrobił doktorat z historii sztuki, córka skończyła socjologię z wyróżnieniem, najmłodszy się trochę wyłamał, bo został pospolitym złodziejem.

- Powinieneś wykopać go z domu.

- Nie mogę. Tylko on przynosi jakieś pieniądze...

 

 

 

 

 

 

:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

33 minuty temu, Verinia napisał(a):

. Dopiero na sylwka wpadną kuzynki i już planuję dla nas zabawy, malowanie się ekscentryczne z diamentami przyklejonymi do twarzy. POtem pójdziemy do biedry tak pięknie wymalowane, kupimy na pewno PIccolo (jest pyszne), jakieś lody i chipsy. I włączymy Billie Eilish. Będziemy tańczyć, grać w kalambury, w czółko, w grę 5 sekund. Śpiewaaaaać!!!! Przebiorę je w jakieś moje mniejsze stroje, sukienki i porobimy fotki. Będzie niezła imprezka.

Mogę dołączyć? 🥹

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Verinia no widzicie ciesze sie ze pogodzeni. A wczoraj napisalas ze na zawsze niezgoda. Ach te gorące krwie, sama taką mam i często sie czlowiek wplacze w to co nie powinien. Ciesze sie, i milej zabawy :D piccolo jest spoko, to samo rusacz igristoje, w sumie nie pilam innych xd

bo tradycja to wazna rzecz ;d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

34 minuty temu, Verinia napisał(a):

Jasne, że tak. Same krejzolki! Pozytywne osóbki.

❤️ 

 

a ja bym whisky wypiła... ale to za gruby kaliber przy naszych lekach. xd może coś lekkiego... jakiś szampan na przykład. Może skuszę się na sylwestra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Verinia napisał(a):

Porobisz zdjęcia na konkurs, gdy spanie śnieg? Planujesz jakoś sylwestra? Oby Nowy Rok przyniósł nam nadzieję i radość. Kiedyś musi zaskoczyć pozytywność. Wierzę, że Ci się uda dobrze poczuć. Walcz. Chodź do lekarza i próbuj. W końcu coś pomoże. Ja wiele lat zmieniałam leki i czułam się fatalnie. DOpiero teraz coś ruszyło. I mam nadzieje, że depresje, które są nieuniknione w mojej chorobie nie będą intensywne. Wiem, łatwo się mówi. Będzie dobrze. Ale z Ciebie fajny facet, naprawdę Ci życzę byś Nowy Rok zaczął z nadzieją na lepsze.

💙🧡💛

Tak, postaram się porobić zimowe zdjęcia na konkurs. Kiedyś, gdy łaziłem z psem to cykałem bardzo dużo i zimą też bo obaj z piesełem lubiliśmy śnieg. Sylwester raczej bierny, zresztą jak zwykle ale chciałbym być wówczas na górce nieopodal miasta aby było fajnie widać fajerwerki więc też coś pocykam, na ile telefon pozwoli.

 

Co do depresji to sam nie wiem bo wynika ona z realistycznego spojrzenia na moje możliwości ogarnięcia życia. Ale nie chcę nikogo zanudzać. Dzięki za reakcję. 😘

 

💙🧡💛  す  I am naff and a dweeb

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj czuję się okropnie - cała rodzinę powaliła jakaś koszmarna grypa. Nawet nie mam siły zaglądać na Forum, ani gdziekolwiek. Masakryczne święta. 

Nikt nie przyjdzie cię uratować. Nowy partner czy awans nie naprawią twojego wnętrza, bo masz 100% odpowiedzialności za swój własny umysł

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Dryagan napisał(a):

Dzisiaj czuję się okropnie - cała rodzinę powaliła jakaś koszmarna grypa. Nawet nie mam siły zaglądać na Forum, ani gdziekolwiek. Masakryczne święta. 

 

Oj, współczuję.. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę. Trzymaj się i mimo wszystko Wesołych Świąt! : ) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

O zarzuce wam sucharami z kalendarza i zastanówcie sie który was lepiej smieszy:

Chyba nikt nie odpisał, który. Pewnie do tej pory wszyscy śmieją się z obydwu po równo xd 

 

2 godziny temu, Verinia napisał(a):

grać w kalambury, w czółko, w grę 5 sekund. Śpiewaaaaać!!!!

Kiedyś podobnie spędzałem sylwester z kolegami xd A teraz w planach niby też z nimi, ale bez alkoholu to nie będzie tak fajnie. Znaczy, będzie spoko, ale bez takich bardziej śmieszkowych sytuacji, bo nie będą chcieli się tak wygłupiać. Ja czasem i bez alko, na predze albo nawet i bez niej mogę odwalać przy nich. Zależne od dnia jaki wypadnie... Teraz zapowiada się tak bardziej spokojnie. Jakaś planszówka, tv, karty. Trochę szkoda kurczę 😅

 

U mnie dzisiaj nic się nie działo. Dzień spędzony w pokoju. Teraz trochę zaczęło być gorzej, więc zjadłem lek aby uratować resztę dnia. Jeszcze parę godzin i do łóżka, a potem pewnie męczyć w nocy ciągłym budzeniem trzeba się będzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Dryagan napisał(a):

Dzisiaj czuję się okropnie - cała rodzinę powaliła jakaś koszmarna grypa. Nawet nie mam siły zaglądać na Forum, ani gdziekolwiek. Masakryczne święta. 

Mój mąż chory, siostra chora. Mają coś takiego że ciągle kaszlą.

Zdrowia!

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Chongyun napisał(a):

💙🧡💛

Tak, postaram się porobić zimowe zdjęcia na konkurs. Kiedyś, gdy łaziłem z psem to cykałem bardzo dużo i zimą też bo obaj z piesełem lubiliśmy śnieg. Sylwester raczej bierny, zresztą jak zwykle ale chciałbym być wówczas na górce nieopodal miasta aby było fajnie widać fajerwerki więc też coś pocykam, na ile telefon pozwoli.

 

Co do depresji to sam nie wiem bo wynika ona z realistycznego spojrzenia na moje możliwości ogarnięcia życia. Ale nie chcę nikogo zanudzać. Dzięki za reakcję. 😘

 

Kup w końcu lub weź nowego nowego piesela

8 minut temu, Happyandsad napisał(a):

Chyba nikt nie odpisał, który. Pewnie do tej pory wszyscy śmieją się z obydwu po równo xd 

 

Kiedyś podobnie spędzałem sylwester z kolegami xd A teraz w planach niby też z nimi, ale bez alkoholu to nie będzie tak fajnie. Znaczy, będzie spoko, ale bez takich bardziej śmieszkowych sytuacji, bo nie będą chcieli się tak wygłupiać. Ja czasem i bez alko, na predze albo nawet i bez niej mogę odwalać przy nich. Zależne od dnia jaki wypadnie... Teraz zapowiada się tak bardziej spokojnie. Jakaś planszówka, tv, karty. Trochę szkoda kurczę 😅

 

U mnie dzisiaj nic się nie działo. Dzień spędzony w pokoju. Teraz trochę zaczęło być gorzej, więc zjadłem lek aby uratować resztę dnia. Jeszcze parę godzin i do łóżka, a potem pewnie męczyć w nocy ciągłym budzeniem trzeba się będzie. 

Nie odpisał bo pewnie z zadnego:D ale to nie temat tutaj. Ty też nie odpisales

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×