Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

52 minuty temu, Melodiaa napisał(a):

Wstałam ale mam ochotę jeszcze pospać. Ogólnie spoko. 

Ja po wyłączeniu budzika leżałam jeszcze pół godziny. Mogę sobie na to pozwolić, byle nie zasnąć. W moim przypadku lepiej nie ryzykować.

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Melodiaa napisał(a):
2 godziny temu, bei napisał(a):

Ja po wyłączeniu budzika leżałam jeszcze pół godziny. Mogę sobie na to pozwolić, byle nie zasnąć. W moim przypadku lepiej nie ryzykować.

Dlaczego?

 

Mam z zapasem ustawiony budzik, tyle że u mnie jest duże ryzyko, że jak nie wstanę od razu tylko pomyślę, że jeszcze sobie tylko trochę poleżę to zasnę. 

Odkryłem, że odwaga to nie brak strachu, ale pokonanie go. Odważny człowiek to nie ten, kto nie czuje lęku, ale ten, kto przezwyciężył ten strach. 

 

Nelson Mandela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lucy32 napisał(a):

Co u was tak wczoraj głośno bylo?🤣Krzyki jakies ,szurania krzeslami....🤣Jakas interwencja sąsiedzka byla potrzebna?

Dzis sie obudzilam z bólem glowy😄

Gratulacje @You know nothing, Jon Snow

Dostaniesz Złotą Korone na głowę 👍

 

Wystarczy mi kaptur na głowę ; ) Dziękuję: ) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cały dzień w śniegu, doszedłem gdzie trzeba, rozwiązałem test prawidłowo. To to zrobić miałem to zrobiłem a się okazało, że egzamin jutro ten prawdziwy.

Dalej kolejna doba w takich warunkach. Miejscami metr śniegu. Już ze łzami w oczach doszedłem do punktu. Myślałem, że ktoś już tam już jest a się okazalo, że doszedłem pierwszy. Jestem zły sam na siebie bo nie potrafię normalnie się poddać. Łudzę się, że jestem tym w stanie coś zmienić w swoim życiu a to nic nie zmienia.

Zaliczyłem maksymalną ilość punktów i nie czuję z tego satysfakcji. Rzuciłem tylko wszystkim i wyszedłem.

Nie wiem co się dzieje. Nie mam już celu w życiu. Taki pusty jestem mimo tego gdzie się dostałem i co robię. 

Nie czuję nic. Poprostu nic.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem w busie do Limanowej . Jutro o 08 . 00 mam tam pierwsze z czterech szkoleń 8 godzinnych . Następne 3 w grudniu . W styczniu albo w lutym miesięczne przeszkolenie . Fuji mam tak samo jak Ty . Jeśli wybuchnie wojna chciałbym służyć z Tobą w tej samej jednostce . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Fuji napisał(a):

Cały dzień w śniegu, doszedłem gdzie trzeba, rozwiązałem test prawidłowo. To to zrobić miałem to zrobiłem a się okazało, że egzamin jutro ten prawdziwy.

Dalej kolejna doba w takich warunkach. Miejscami metr śniegu. Już ze łzami w oczach doszedłem do punktu. Myślałem, że ktoś już tam już jest a się okazalo, że doszedłem pierwszy. Jestem zły sam na siebie bo nie potrafię normalnie się poddać. Łudzę się, że jestem tym w stanie coś zmienić w swoim życiu a to nic nie zmienia.

Zaliczyłem maksymalną ilość punktów i nie czuję z tego satysfakcji. Rzuciłem tylko wszystkim i wyszedłem.

Nie wiem co się dzieje. Nie mam już celu w życiu. Taki pusty jestem mimo tego gdzie się dostałem i co robię. 

Nie czuję nic. Poprostu nic.

 

 

Widzisz jednak śnieg spadł, to brawo skoro tak dobrze sobie poradziłeś : )  Wiem jak to jest cieszyć się z sukcesów a mimo to czuć coś co nie pozwala Ci zaznać pełnego szczęścia. Mimo to trzeba się cieszyć z małych rzeczy chociaż, a te Twoje sukcesy to nie jest taka mała rzecz. 

 

 

Za techno nie przepadam, ale baw się dobrze @Dalila_ lubisz mróz więc będzie Ci dobrze, mróz jak ... na dworze ; ) 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

 

Widzisz jednak śnieg spadł, to brawo skoro tak dobrze sobie poradziłeś : )  Wiem jak to jest cieszyć się z sukcesów a mimo to czuć coś co nie pozwala Ci zaznać pełnego szczęścia. Mimo to trzeba się cieszyć z małych rzeczy chociaż, a te Twoje sukcesy to nie jest taka mała rzecz. 

 

 

Za techno nie przepadam, ale baw się dobrze @Dalila_ lubisz mróz więc będzie Ci dobrze, mróz jak ... na dworze ; ) 

 

 

Dziękuję!😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, You know nothing, Jon Snow napisał(a):

Widzisz jednak śnieg spadł, to brawo skoro tak dobrze sobie poradziłeś : )  Wiem jak to jest cieszyć się z sukcesów a mimo to czuć coś co nie pozwala Ci zaznać pełnego szczęścia. Mimo to trzeba się cieszyć z małych rzeczy chociaż, a te Twoje sukcesy to nie jest taka mała rzecz. 

Nie cieszy nic. Jeszcze jeden dzień. I co to zmieni? Papier który świadczy o niczym.

Bez sensu.

Nie czuję się już potrzebny. Po co ja to wszystko robię? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Fuji napisał(a):

Nie cieszy nic. Jeszcze jeden dzień. I co to zmieni? Papier który świadczy o niczym.

Bez sensu.

Nie czuję się już potrzebny. Po co ja to wszystko robię? 

 

Ten papier świadczy o Twoich zdolnościach i talencie. Nie musisz na niego patrzeć, kiedyś może Ci się w czymś przydać, możesz zmienić zdanie i spojrzeć na niego z dumą. 

Coś trzeba w życiu robić, zwłaszcza co się kocha, lubi a przecież lubiłeś to robić skoro takie zajęcie sobie wybrałeś. 

Twoje uczucie bycia niepotrzebnym jest bez sensu, nie myśl tak o sobie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×