Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, Purpurowy napisał(a):

A gdzie ja się wyprowadzę, jak jestem u siebie w przyczepie kempingowej? Próbowałem go eksmitować, z policją włącznie. Leją na to. Powiedzieliśmy że jak mi się nie podoba, to żebym poszedł do noclegowni. Mam dość. Jego, swojej, przeszłości, braku przyszłości, chlania i wszystkiego /cenzura/ innego.

 

Ja mam dość tego że mi brat bydle zamki do łazienki montuje. Odleciał totalnie, żeby drzwi na kłodkę zamykać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

No to pozostaje załatwić się, że tak powiem, na własną rękę.

 

To jest zaleta bycia ptakiem. Nie zastanawiasz się, czy wypada, czy nie wypada. Po prostu szybujesz sobie pod niebem i pozwalasz, żeby cały stres z ciebie uciekł prosto na przechodzących dołem ludzi…

 

Polecam bycie ptakiem.

 

Udomowiony dorosły indyk - ze względu na swe gabaryty - raczej już nie wzbija się w tumanach kurzu ponad ziemie.

Jedynie lekka młodość wzlatuje ponad poziomy... i może zrobić guano z pozycji lotnika. 🪽

Edytowane przez mała_mi123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Udomowiony dorosły indyk - ze względu na swe gabaryty - raczej już nie wzbija się w tumanach kurzu ponad ziemie.

Ale sama mówiłaś, że ten nie jest udomowiony. Dziki indyk, to i szczuplejszy, i skrzydła mocniejsze ma. Poza tym jak jest motywacja, to i siła (w tym przypadku nośna) się znajdzie.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Ale sama mówiłaś, że ten nie jest udomowiony. Dziki indyk, to i szczuplejszy, i skrzydła mocniejsze ma. Poza tym jak jest motywacja, to i siła (w tym przypadku nośna) się znajdzie.

Haha. Chyba że dziki tylko w weekendy.

Nie zapomnij o lądowaniu z telemarkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Haha. Chyba że dziki tylko w weekendy.

Ten indor jest dziki stale.

 

2 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Nie zapomnij o lądowaniu z telemarkiem.

Ale to wyżły trzeba mieć. Łyżwy. A ja mam tylko pazury i dziób. I jeszcze ten podzespół gulgoczący mam.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Ciśnienie ci skoczy. Ale ty pewnie lubisz tak.

W moim wieku to już niebezpieczne.

 

30 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Z indyka nie zrobi się słowika. 

Nigdy nie twierdziłem inaczej…

14 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Zauważyłaś że wszędzie cię pełno

Spokojnie, etap fascynacji dzikim indykiem niedługo minie ;)

 

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Spokojnie, etap fascynacji dzikim indykiem niedługo minie ;)

Oby jak najszybciej. Szkoda by było dziewczyny żeby jej to zbyt długo zajęło. 

15 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Nigdy nie twierdziłem inaczej…

Przytłaczający kaliber.

15 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

W moim wieku to już niebezpieczne.

Noś captopril pod skrzydłem. 

Edytowane przez mała_mi123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Oby jak najszybciej. Szkoda by było dziewczyny żeby jej to zbyt długo zajęło. 

Przytłaczający kaliber.

Noś captopril pod skrzydłem. 

Sorry, nie smutaj się. Nie tak to miało zabrzmieć. 

😘 wgl powinnaś być w konkursie na osobowośc. Nie pamiętam czy jestes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Oby jak najszybciej. Szkoda by było dziewczyny żeby jej to zbyt długo zajęło. 

Tak samo uważam.

 

7 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Przytłaczający kaliber.

No na szczęście drugiego takiego nie znajdziesz, to ci gwarantuję 🙂

 

7 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

Noś captopril pod skrzydłem. 

Skąd wiesz, że nie noszę? 🙂

 

 

Teraz, mała_mi123 napisał(a):

Nie potrzeba mi konkursu. Sprzątam w tej stajni Augiasza ptasie odchody.

Taka przykra rola Ci przypadła, Małami :(

Edytowane przez Doktor Indor

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Taka przykra rola Ci przypadła, Małami :(

Ubolewam niezmiennie. Jedni podczas manii obsry.waja, inni to sprzątają. Czyściciele..kamienic 😆

4 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Czemu zakładasz, że jakieś były? Może jestem niewinny jak łączka ptasim łajnem jeszcze nie oznaczona.

 

Niewinni jak ci co za kratami siedzą. 

Może, kto wie. Może ty to jakiś purpurat, który porzucił szaty. Sądząc po zamiłowaniu do indyczych kolorków. 

Edytowane przez mała_mi123

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Ubolewam niezmiennie. Jedni podczas manii obsry.waja, inni to sprzątają. Czyściciele..kamienic 😆

Ale wiesz, że nie musisz, nie?

 

3 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Niewinni jak ci co za kratami siedzą. 

I niektórzy z nich faktycznie są niewinni.

 

4 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Może, kto wie. Może ty to jakiś purpurat, który porzucił szaty. Sądząc po zamiłowaniu do indyczych kolorków. 

Tak też może być. Tylko wtedy raczej nie chciałbym mieć nic z tym purpurowym światem wspólnego.

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Taak, sami niewinni 

Nie sami. Ale niektórzy.

 

3 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Dobry nawóz pod przyszłe plony...

A masz wobec mnie jakieś plony?

Nazywała go tatusiem, bo zawodził ją tak samo, jak prawdziwy ojciec.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×