Skocz do zawartości
Nerwica.com

Karlo04

Rekomendowane odpowiedzi

Witam postaram się opisać moje pierwsze objawy i to co jest teraz. Zaczęło się w kwietniu 2020 dużo stresów i nerwów tak że już wtedy były bóle w klatce, szybsze bicie serca i drzenie rąk lecz to nie wywoływało u mnie lęku. Zaczęło się od czasu kiedy pewnego dnia za namową kolegów wziąłem niezbyt duża dawke amfetaminy. Wszystko było dobrze nawet nie poczułem bo było tego niewiele. Nazajutrz od samego rana zaczęły się dziwne zawroty i problemy z równowagą oraz coś jakbym automatycznie co chwila robił "zeza" tak dziwnie obraz mi się rozmywał oraz uczucie podobne do uczucia spadania w przepaść taka pustka w klatce co kilka sekund z czasem to minęło ale między czasie atak paniki i szpital. Wyniki krwi dobre. Potem zaczęły się dretwienia kończyn bóle w różnych częściach ciała i non stop dziwne problemy z równowagą niezbyt mocne niemal nieprzeszkadzajace ale było to uciążliwe. Oczywiście pierwszy prawie rok panika jak wychodziłem do sklepu czy gdziekolwiek momentalnie slabo i nogi jak z waty szybsze bicie serca. Miałem wizyty u neurologa, laryngologa, kardiologa badania EKG, EEG, ECHO serca, badania audio u laryngologa, 2 razy rezonans glowy, rezonans całego kręgosłupa jakieś pół roku temu. Między czasie podczas podróży znów silny atak paniki, wezwana karetka i jak tylko powiedzieli ze wszystko dobrze przeszło jak ręką odjął.Dostałem również lek escitalopram i nie wiem czy to również zasługa leku i tego że akurat zaczynała się pora cieplejsza jakoś od kwietnia tego roku objawy minęły, wychodziłem już wszędzie nawet sam oczywiście mając tam jakieś stresy ale nie bałem się nie miałem lęku. Ok. 1.5 miesiąca temu podczas jazdy samochodem dostałem silnego ataku paniki, poty, bicie serca, szybki oddech, drzenie ciała i tak przez pół godziny potem przeszło i przez kilka dni się tym stresowałem i obawy minęły. Nadużywałem też miedzy czasie alkohol i Ok 3 tygodnie temu była lekka przesada w weekend praktycznie piątek sobota niedziela przepite z kolegami. Od tamtego czasu przez kolejne 3 dni czułem się osłabiony I znów zacząłem się zastanawiać nad zdrowiem a od 3 tygodni leżę ciągle w łóżku bo jestem znaczy czuje takie osłabienie że wychodzę tylko do toalety i d kuchni mam brak apetytu problem znów z równowagą jakbym był oszołomiony cały czas, drzenia lub drętwienie mieśni i lekko często podwyższone ciśnienie, nie mam ataków paniki ani żadnych kołatan serca czy bólów w klatce jak było to kiedyś natomiast mam bol glowy z tyłu lub skroni nie zawsze i nie zawsze silny i czasem bol oczu i ciągle szumy w uszach jak leżę czasem jak siedzę. Dodatkowo ciągle się zamartwiam co mi dolega co również wykańcza. Zacząłem znów od 3 tygodni brać escitalopram 15mg i betaserc na zawroty równowagi . Czy to nawrot nerwicy i czy możliwe jest żeby od 3 tygodni było mi tak słabo że ledwo się ruszam?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierzesz magnez z potasem? Jeżeli od niedawna znowu zacząłeś brać esci to znowu lek się rozkręca i masz przez to gorsze samopoczucie. Ja wiem że alkohol jest nie dla każdego.Nawet po wypiciu niedużych ilości na imprezie na drugi dzień gorzej się czułem i miałem problem z koncentracją także teraz wogóle nie pije i wcale mi go nie brakuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak. Zawsze było że jak wypiłem 3-4 piwa to nie czułem różnicy między podpiciem a tym co mi dolegało i nie bałem się gdzieś wyjść. Można powiedzieć że alkohol mi pomagał a na trzeźwo miałem objawy właśnie jakiegoś przymroczenia czy częściowego wyłączenia jakbym czul się właśnie podpity. Zdążyło się rok temu 2 razy że jednego dnia jak przesadziłem z alko to kompletny zanik pamięci z tego dnia od momentu picia i tydzień właśnie umierania jak teraz. W okresie jak było dobrze mogłem pić i zero zaników pamięci czy braku koncentracji. Teraz czuję się tak źle już 3 tygodnie. Problem z równowagą lekki czasem większy i ciągle mega slaby i zaniki pamieci chyba od natłoku myśli czy wziąłem tabletki o określonych porach czy nie. Jest tak że są takie epizody że czuje się tak słabo że już chce dzwonić po pogotowie ale po jakiejś godzinie czy kilku mija lecz ciągle pozostaje to mega osłabienie ból głowy czasem i szum w uszach. Magnez i potas właśnie dzisiaj zacząłem. Chela mag b6 250mg magnez + 2ug b6 2 tabletki i potas 2 tabletki w składzie napisane chlorek potasu 1800mg w tym potas 944mg

Edytowane przez Karlo04

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakbym czytała o sobie w silnych nawrotach nerwicy. Zaburzenia równowagi i zawroty to standard, nie dający wyjść do sklepu i powodujący ogromny lęk. W tamtym roku miałam nawrót silny po Covid, najgorszy z możliwych w życiu. W sklepie wszystko mi się ruszało, derealizacja, każde wyjście kończyło się ucieczką do samochodu/domu. Też dostałam Escitil (brałam go już kiedyś) i po 2 tygodniach zaczęła się poprawa...Biorę do teraz i funkcjonuję normalnie, nie chcę nawet odstawiać. Ale to był koszmar, więc rozumiem Cię. Bierz ten Escitil, nie odstawiaj. Tym razem przytyłam po nim tylko 3kg, za 1 razem 11 :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×