Skocz do zawartości
Nerwica.com

Troche mi lepiej


Anomka

Rekomendowane odpowiedzi

"Troche mi lepiej". Odkad przyjazd mojego chlopaka byl pewien, wszystko bylo ustalone i zaplanowane niektore sposoby spedzania czasu razem... bylam zaaferowana i nie moglam sie doczekac przyjazdu ^^ Czas staralam sie spedzic jak najlepiej. Zaluje tylko, ze nie bylo go  wiecej i ze bedziemy musieli czekac do jeszcze nastepnej zimy zeby pojsc na lyzwy XD Chce sie w koncu nauczyc swobodnie jezdzic,, chce, zeby widzial, chce sie z nim poscigac. Chce tyle rzeczy jeszcze zrobic. 

Choc czasu juz troche minelo, choc zdarzaja sie przykre sytuacje, CHOC ZNOWU 4 W NOCY i ide nastepnego dnia na nocke, a dalej nie spie, jakos dalej na mnie pozytuwnie to wplywa. Mysle o nim milo i jest mi jakos cieplo i spokojniej ^^

Edytowane przez Anomka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lilith moge, w ogole sorki, ze mnie tak dlugo nie bylo. Czesciowo przez ciagle nocki, czesciowo przez dolki, czasem lenistwo, tak to sie kumuluje i klade sie pozno spac. Staram sie to naprawiac i stopniowo klasc sie coraz wczesniej i coraz wczesniej wstawac. Ale mam takie dni z dolkami, ze trudno mi zasnac i po prostu lepiej wejsc w telefon i sie wyciszyc, sprobowac gdzies indziej skierowac mysli, bo wywoluja zbyt przykre uczucia i trudno nie myslec. Rano tez ciagle przekladam budzik i spie 1/2 godziny wiecej. Najczesciej jest to w granicach od ok 3 w nocy do 12 w poludnie.

Edytowane przez Anomka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×