Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Lilith

Administrator
  • Zawartość

    55154
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

7983 wyświetleń profilu
  1. Jeszcze będziesz tęsknić za nudą:D Z dnia na dzień coraz lepiej. W poniedziałek wizyta i zobaczymy, co lekarz powie. Może będę mogła powoli na nią stawać. Sennie dzisiaj...
  2. Hej Co tam u Was słychać?
  3. No jak to osoby, które wiedzą, co to problemy ze snem
  4. Lilith

    Co jest gorsze X czy Y?

    Brak męża Sroga zima czy upalne lato?
  5. Mam nadzieję, że szybko wyjdzie.
  6. Temat na ten tydzień: kobieta.
  7. Dziękuję Bo to wyjątkowy koń A tu jeszcze coś. Tym razem z innej parafii
  8. Lilith

    Mam problemy w szkole

    Myślę, że mimo wszystko warto spróbować. A co z pedagogiem szkolnym?
  9. Z dedykacją dla Ciebie
  10. Słońce za oknem i temperówka
  11. @antylopamyślę, że bardzo siebie w duchu karcisz za to, co opisałaś powyżej - za swoje reakcje. Zupełnie niepotrzebnie. Niestety - w takich sytuacjach wspomnienia wracają i niewiele można na to poradzić. Skoro zareagowałaś tak, a nie inaczej, to znaczy, że tego potrzebowałaś. Nie chodzi tu o bycie twardą i silną. Każda reakcja jest w jakimś sensie potrzebna i jedyne, co można zrobić, to zaakceptować. A życie toczy się dalej. Przy następnej wizycie może być podobnie. A może nie. Może mimo wszystko będzie już trochę lżej, nie zareagujesz tak bardzo? Nie jesteś w stanie tego przewidzieć...
  12. @Destoroyahw jaki sposób wyrażasz te emocje drugiej stronie? Na co liczysz po wyrażeniu tego, co Cię dręczy? Jaka reakcja drugiej strony byłaby dla Ciebie najbardziej pomocna? Czy po takiej rozmowie jesteś w stanie wyciągnąć konstruktywne wnioski i spróbować wcielić je w życie?
  13. Wbrew pozorom, to też coś...
  14. Lilith

    Mam problemy w szkole

    @w4tia pedagog szkolny? Witaj na Forum tak w ogóle. Myślę, że w sytuacji, w której się obecnie znajdujesz konieczna jest pomoc specjalisty w realu. Wiem, że to, ale może porozmawiasz ze swoją mamą i powiesz Jej, co się z Tobą dzieje? Wówczas mama będzie mogła zaprowadzić Cię do psychiatry i psychologa, żeby mogli Ci pomóc. Nie zostawiaj siebie samego w tym stanie. Myślę, że przede wszystkim bardzo mocno potrzebujesz pomocy, wsparcia. Czujesz się samotny i odizolowany od reszty świata. Ale wcale nie musi tak być. Masz 14 lat i wszystko jest do przepracowania. A szkoła? To jest tylko pewien etap, który potem się kończy. Wówczas nie będzie już dokuczających nauczycieli, rówieśników. Będzie dorosłe życie. Jeśli jednak w tej chwili nie udasz się po pomoc specjalisty, to w to życie wejdziesz z balastem, który będzie coraz większy. Problemy gromadzone latami bardzo mocno obciążają i uniemożliwiają "normalne" życie. Skoro napisałeś tutaj, to myślę, że chcesz sobie pomóc, chcesz walczyć o siebie tylko nie wiesz jak...
  15. Hej Wam. Witam w sobotnie przedpołudnie. Co tam u Was słychać?
×