Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Lilith

Administrator
  • Zawartość

    55896
  • Rejestracja

Ostatnie wizyty

8739 wyświetleń profilu
  1. Lilith

    Samookaleczenia.

    A może po prostu wcale tego nie chcesz? Sporo. Cieszę się
  2. No jest Witam z kawą. Dzień za oknem ponury. Jak nastroje?
  3. Czata na IRCu nie, bo to było przede mną, ale shoutboxa owszem. W porządku. Budzę się przy kawie Cieszę się
  4. Cały silnik Forum zmienili. I powiem szczerze, że długo nie mogłam się przestawić. Był nawet okres, że przez to mnie po prostu tu nie było. No, ale powoli i się przyzwyczaiłam Zgadza się. To mnie najbardziej wkurzało. Brak klikania na nick. Ja mam zrywy, że sprzątam wszystko aż do przesady. Gorzej z podtrzymaniem tego porządku.
  5. Zaczęłam bać tuż przed świętami. I mam na razie dojść do dawki 50 mg rano i 100 mg na noc.
  6. To zależy od organizmu. Mnie lekarz kazał wskoczyć na dawkę 150 mg rano i 150 mg wieczorem i czuję diametralną różnicę. Stabilizuje, wycisza wewnętrzne "rozdygotanie", zmniejsza lęk wolnopłynący ( praktycznie go eliminuje ). Także...zależy, w jaki sposób zareaguje dany organizm.
  7. Lilith

    Aktywność fizyczna

    Przyznam, że bardzo mnie to zaciekawiło. Nie, nie dlatego, żeby krytykować. Po prostu szukam czegoś optymalnego dla siebie. Zachować zdrowe odżywianie organizmu i jednocześnie zapanować nad wagą po lekach. Nie jest z tym źle, ale z racji tego, że nie jestem w tej chwili w stanie uprawiać żadnej aktywności fizycznej, to do tematu trzeba podejść od innej strony. Ciekawią mnie szczegóły Twojej diety.
  8. Różnie. Jak ją przeciążę, to nie jestem w stanie zrobić kroku i boli jak diabli. Wtedy każdy najmniejszy ruch sprawia, że chce się wyć z bólu. Jak wysiłek jest w rozsądnej ilości, to boli tylko trochę. Do tego trochę już się przyzwyczaiłam.
  9. Suchość jamy nosowej i suchość w ustach. Ogólnie, jestem na dawce 50 mg rano i 75 mg na noc. I te dodatkowe 25 mg na noc znowu mi daje po głowie. Senność, brak energii, rezygnacja, obojętność, próba zamknięcia się we własnej skorupie z wywieszoną tabliczką: " błagam, tylko niech nikt nic ode mnie nie chce". Było już lepiej i zaś się zrypało. Ale plusy też są: jestem wyciszona, śpię, przestałam płakać. Jeszcze żeby tylko wróciła chęć do robienia czegokolwiek, to będzie dobrze.
  10. To Ci się chwali Mnie najtrudniej jest utrzymać porządek jak już w końcu go zrobię Witamy towarzysza niedoli. Dawno Cię nie czytałam. Zdrowiej tam
  11. No ja nie czuję różnicy. Może to błędne odczucie i po prostu tego nie zauważam.
×