Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mam fioła na punkcie zwierząt !!!


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Ja kocham papugi. Mam ich dwie. Nimfe- Żelusia i żako- Frugo. Boskie stworzenia! A tu podaje link do ich albumu: http://www.papugi.webd.pl/index.php?cat=10193

Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

- dla Was wszystkich chwila wytchnienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a ja pieski ajbardziej kocham i tygryski :D ale tygrysków w domu nie można trzymac hehh bede miala niedługo owczarka niem długowłosego jak mi sie uda uzbierac pieniądze bo nie mało wcale kosztuje :cry: a juz mi sie marzy 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ania331 to Twoje pieski??? przekochane są

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:01 pm ]

moja siostra ma ale ja jakoś nie przepadam za tym psem mały strachliwy bojący :lol: szczekajacy na swoj cień robi na dywan fujjjj :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja siostra ma ale ja jakoś nie przepadam za tym psem mały strachliwy bojący szczekajacy na swoj cień robi na dywan fujjjj

to musi miec nie prawdziwego yorka bo ja mialam i jak miala 2 mies to od razu wiedziala gdzie jej spanko.. a juz o innych rzeczach nie wspomne!! bo jest duzo ''podróbek''!!!! to sa bardzo madre zwierzatka!!! jeszcze takiego madrego nie mialam, a mialam ras psow kupe!!!

A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

można mieć mieszańca lub psa rasowego, ale jaki on będzie, to zależy od jego pana. Dobrze wychowany pies dobrze świadczy o jego właścicielu.

zgadzam sie z toba jak najbardziej :D

a co jesli piesek ma 2 mies i od razu jak go wzielam byl madry.. jeszcze go nie zdazylam wychowac ;) a ona juz byla madra-tu akurat rasa :!:

A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurcze nie wiem wydaje mi sie ze cosik ma, ta ruda moich rodzicow jest okropna, gryzie drapie, nie da sie glaskac, ale z drugiej strony moj gwizdek ma troszke domieszki rudego a bardziej spokojnego kota nie widzialam od niego

"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"

a gdyby tak zaczarować cały świat...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a to moj skarb...

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:48 pm ]

troche niewidoczne zdjecie ale jest sliczniutka tylko ze to piesek a nie kotek :D

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:49 pm ]

w dodatku w takiej pozycji spi :D

 

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:49 pm ]

YORK miniaturka

w.jpg.096cffa82a5322cb67503f9cdb2bfd02.jpg

A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że ja nie mam zdjęcia swojego kota. Najpierw był cały czarny (takie jakie kocham :D) później zmienił kolor...eee.... z czarnego na..hmm..na dwukolorowy :D w sumie to on do połowy jest rudy i jest wyraźna granica gdzie zaczyna się czarny :D normalnie kot nie z tej ziemi. A tak poza tym to chciałbym mieć jakiegoś zwierzaka, bo po przeprowadzce nie mam żadnego. Ten mój kotek zajebisty został w Polsce niestety.

...to tylko kolejne rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat tam gdzie jestem żadne koty się nie włóczą. Więc żadnego przybłędy nie wygarnę. Mógłbym sobie kupić. Ale nie wiem co na to moi rodzice by powiedzieli. Po prostu kiedyś jak mnie najdzie to pójdę do zoologicznego kupię kota i wezmę do domu, ich problem co powiedzą :P

...to tylko kolejne rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja osobiście wolę koty. A w sumie to zależy. Kota bym chciał mieć tak do przytulenia, a z psem sobie czasami poszaleć jak już nachodzi mnie ochota. Czy gdzieś wyjść. Porzucać mu kija żeby poganiał (albo jakiegoś wroga :twisted: co by mu szynkę odgryzł :P)

...to tylko kolejne rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja wole pieski ale kotki tez uwielbiam , z niektorymi pieskami da sie poprzytulac, ja mialam z 5 kotow ale ze wszystkim cos sie dzialo!

Zauwazylam ze koty sa mniej wierne niz psy, mogapojsc do kogo innego zmienic bez problemu właściciela.

A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kiedyś ze swoim kotem (miałem, i w sumie mam też psa i jakoś się dogadują :D) miałem takie powitanie, klękałem na podłodze schylałem się nisko i go wołałem, ten na mnie biegnie i sru..czachą mi w łeb :) coś w stylu "przybij piątkę" :D koty są super :) psy z resztą też ;)

 

Jovitka, mówisz, że koty to takie dranie? :)

...to tylko kolejne rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×