Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, :papa: cześć bidulko migrenowa. Żadne prochy nie działają na tę głowę? Może zimny kompres na czoło?

Taki los babski niestety... :bezradny:

Szkoda, że Ci to zepsuło niedzielę, ale jest plus siedzenia w domu, bo kolczyki wyszły Ci piękne... takie stonowane.

 

Płatuś, dzisiaj już nic nie robię, zaraz kolacja i odpoczynek przy tv, a jutro do pracy z rańca. Coś muszę przygotować sobie z ubioru, więc tylko głowę wsadzę do szafy. ;) Nogi mnie bolą (stopy) od tego łażenia, ale fajnie było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, wczoraj się napiłam piwa z syropem, następna okazja dopiero w weekend majowy :mhm:

 

platek rozy, Ḍryāgan, było prawdopodobne, że nie przedłużą umowy, bo zwyczajnie może nie być dla mnie godzin, ale to co innego niż zarzucać niekompetencje, wierzyć w pomówienia i szukać jeszcze na siłę argumentów, żeby przyłożyć :(

 

kosmostrada, ładnie ubrana - tak, uśmiechnięta - nie. :evil:

 

Ach, a obrazek prześliczny, zapomniałam zwrócić uwagę!

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ḍryāgan, dyrektor "łaskawie" zaliczy mi staż, dzięki temu będę mogła kiedykolwiek w przyszłości pracować w szkołach publicznych.

 

Dyrektor nie ma się do czego przyczepić, natomiast nie rozumiem, czemu rada rodziców ma jakikolwiek wpływ na przebieg stażu i zatrudnienia, a oni kłamią.

 

Ale mam nadzieję, że wcześniej zdobędę uprawnienia do apteki.

 

acherontia-styx, ja nie mam skłonności samobójczych, więc nie zlikwiduję się sama przed końcem umowy, a leki też mi trochę ograniczają agresję i płaczliwość.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Wam za miłe słowa dotyczące moich pierwszych prób! :uklon::uklon::uklon: To dodaje skrzydeł.

Nigdy Wam tu nie zaprezentuję malarstwa botanicznego :D , aspiruję do poziomu prostych ilustracji, jak z książek dla dzieci.

 

acherontia-styx, To faktycznie trochę niesympatycznie, ale wierzę, że poradzisz sobie. :smile:

 

cyklopka, Dlaczego nie uśmiechnięta, pokaż skunksom, że masz ich opinie głęboko w ..... :P A dzieciaki nic nie winne, niech mają nadal tą superaśną panią.

Z tego wszystkiego zapomniałam Tobie również pogratulować owocnego wyjścia i miłego szoppingu. Znaczy wymarzona spódnica kupiona! :great:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matkobosko, dawno mnie nie było. Dzień dobry!

 

Lista "bilecików", które trzeba było rozwiązać w pracy była zbyt duża. No ale jestem, pojutrze Węgry. Najchętniej bym już nie wracał w ogóle, tylko skręcił na Wiedeń, Bratysławę, potem Gruzja (marzenia!) i się tam zabunkrował razem z G.

Be my recursion to be my recursion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, dlatego, że ostatnio zostało mi zarzucone, że się uśmiecham :roll:

A dzieci winne, bo mówią, że mnie lubią, a potem kablują :evil:

 

Spódnicę kupiłam dość uniwersalną, nie jest to niemodny półdługi plisowany model ;)

 

Dzisiaj pierwszy raz jadłam kaszę jaglaną :shock: Jakie to dobre :!:

 

A potem się jeszcze doprawię ciastkami :evil:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, pierwszy raz z kaszą? No to następnym razem pudding jaglany, jaglanka, krem jaglany, z tej kaszy można zrobić wszystko xD

No bo sama nie miałam czasu, ale w przyszłości chętnie się nauczę, żeby zastąpić ryż i zimniory. Poza tym kisiel i ciastka.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, ale osoby, które zmyślają rzeczy akurat tego nie zobaczą.

A te co zazdroszczą figury, to akurat tego nie ukrywają. Z tym że ja aktualnie nie jestem w dobrej formie, brak kondycji, nie ma czego zazdrościć :bezradny:

 

Jeszcze ok. 45 razy będę się tam musiała udać. Czy to dużo, czy mało, raczej średnio.

Na każdy dzień biorę jeden wers znanego poematu i jak tylko potrzebuję się skierować do wnętrza, to międlę te słowa, by je lepiej zapamiętać. Nie mam czasu na piwo i gry, więc to jest taki element, żeby się trochę oderwać.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Ale późno dziś otwarcie Spamowej!

U mnie dziś słońce i chmurki, ale chłodno, zmarzłam rano z psem. Siedzę nietomna, bo słabo spałam, raz że miałam jakieś dziwne ataki kaszlu i wstawałam pić, a dwa młody dziś zaczął pisanie egzaminów i co chwilę się budziłam nad ranem i patrzyłam na zegarek, czy nie zaspaliśmy. :roll:

Mam chusteczkę na szyi pańciowato ( trochę żałowałam , że nie gruby szal, jak szłam), jak stewardesa, którą w dzieciństwie chciałam być. :105: Tak jakoś mi się skojarzyło. :smile:

Piję herbatkę o smaku czarnej porzeczki i marzę o kołderce.

 

A jak wam mija poniedziałek?

 

Miłego dnia !!!!

 

detektywmonk, Masz dwie zupy jednocześnie? :shock:

 

cyklopka, Udało Ci się nie uśmiechnąć? ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj kosmo i detektywmonk

Ja byłam u krawcowej.

Bluzki zrobi na czwartek.

Do ŚDSu nie dojechałam.

Siedzę teraz pod pierzynką i gnije

Chciałam wam powiedzieć ze Roman rejns został mistrzem

Edytowane przez Gość

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa:

 

Rano i u mnie było chłodno, przyszłam do roboty w kurtce, a wczoraj gorunc. Nawet dekolt mi się opalił w czasie wczorajszych spacerów.

kosmostrada, ja też dzisiaj jestem jakaś do luftu. Mam wysokie ciśnienie, wypieki na twarzy, parzą mnie poliki... trochę od opalenia się, ale bardziej od ciśnienia. Jeszcze o 13 mam znowu zebranie :shock: w pracy. Niepokój mam w sobie. :bezradny:

 

Miłego poniedziałku!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Kochana witaj! Mam wrażenie, że jak mamy takie fajne intensywne chwile, to potem jakby organizm dąży do wyrównania i jakaś słabość nas bierze... :bezradny: Wniosek - trzeba dostarczać sobie "podniet", żeby nie było takich fal. :smile: Trzymaj się Słońce, po zebraniu już szybko czas minie i polecisz do domku. Ja nie wiem, czy Ty nie masz lekkiego udaru słonecznego (kapelutka zapewne na głowie nie miałaś...), dużo pij i odpoczywaj, jutro powinnaś się lepiej poczuć.

 

Lusesita Dolores, :papa:

 

Platek rozy - A jak Ty dziś dajesz radę? Migrena minęła?

 

Chmurzyska przyszły u mnie, mam nadzieję, że nie chluśnie... Chyba czas na kawę ( inaczej zalegnę z głową na biurku) i rozpoczęcie jęczenia, że nie ma mleka. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim :smile:

 

mirunia, koniecznie pokaż nam ten opalony dekolt ;)

 

kosmostrada ponoć nie można zbyt intensywnie eksploatować organizmu wraz z nadejściem wiosny, bo ten po zimowej udręce jeszcze jest za słaby na podniety i potem kończy się to ogólnym osłabieniem. Gdzieś wyczytałem takie mądrości :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HoyaBella, w domu mamy takie powiedzonko, że jak znajdziemy kamyk albo łupinę w ryżu, to mówimy "ząbek małego Chińczyka" :twisted:

 

Kiedyś spędzałam wakacje u kobiety, która była tak chytra, że jak rozbiła wielki słój Nutelli, to wyzbierała z podłogi ze szkłem i mi dawała :shock: Kiedy kupiła nowy słój, to i tak wydawało mi się, że okruchy bułki w Nutelli to szkło :hide:

 

kosmostrada, prawie :evil:

 

Obliczyłam, że chociaż mam ok. 44 dni pracy, to tylko ok. 34 dni, kiedy prowadzę lekcje (odjęłam czwartki, bo to tylko popołudniowy dyżur).

 

Zestawienie:

 

ok. 34 dni roboczych do końca
ok. 159 arkuszy naklejek (w tym pojedyncze)
Nauczona pierwsza zwrotka i refren "Mariany", razem 12 wersów

 

Zobaczycie jak szybko te liczby będą się zmieniać!

 

Dostałam wylewne podziękowanie od piosenkarki, którą mąż wyrzucił z zespołu, za słowa otuchy :angel:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie :*********

Ja niedawno wrocilam do domu. Migreny dzis nie mam za to wrocila depresonalizacja i odmozdzenie ... Wkurwa juz mam na to!

Pogoda paskudna od rana lalo i chlodno.

W pracy bylo w miare ok chocaz mialam dzis nowa grupe ludzi na kurs i musialam ich pooprowadzac i poogarniac.

Teraz mi sie plakac chce.

 

mirunia, Kochana lepiej juz?

Cisnienie sie obnizylo?

 

kosmostrada, Wybierasz sie dzis do biblioteki czy inne plany mialas???

Ja jestem wsciekla ze moja glowa zawsze wymysli cos zeby bylo mi zle.A to odmozdzenie jest glupi e bo zaczynam miec mysliz e nie kupie w sklepie tego po co przyszlam czy nie zalatwie czegos tammm i porafie takiego lęku dostac na te mysli ze az mnie przytyka.

 

cyklopka, Oby Ci szybko te dni zlecialy !

Wiem ze Ci ciezko tam teraz chodzic , tak samo bym sie czula.

Najwazniejsze dotrwac do konca i olac ich.

 

 

Lusesita Dolores, jak tak bedziesz opuszczala tam zajecia to Cie wywala i moga zasilek z Mops zabrac. U nas tak jest z obecnoscia na warsztatach .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rolosz, Coś jest na rzeczy z tą wiosną... Też dużo czytałam o zgubności kwietnia. A tak wyczekiwałam wiosennej pobudki. :bezradny:

Ja nie mówię, żeby zaraz ochoczo skakać ze spadochronem, czy inne tego typu atrakcje ;) , ale wydaje mi się, że jak wpadniemy w taki bezpieczny letarg, to potem każde nawet ewidentnie przyjemne wybicie z tego stanu odchorowujemy. Więc trzeba sobie tych atrakcji (oczywiście rozsądnie) dostarczać stale. Tak jak do stresu dawkowanego umiarkowanie się przyzwyczajamy, tak i się "uodparniamy" na przyjemne doznania.

 

platek rozy, Platuś***** planów miałam sryliard. Chciałam oprócz biblioteki załatwić odebranie moich fiolek ( ostatni raz zamawiam coś z przesyłką allegro inpost, po prostu skandal, ale nie będę się denerwować), a tu koopa. Po obiedzie po prostu padłam. Musiałam się położyć i podrzemać. Od godziny usiłuję się jakoś zmobilizować, żeby wyjść z psem i na myśl, że mam się ruszyć, jest mi słabo.

Ściskam Cię, wreszcie kiedyś te jazdy muszą się uspokoić.

 

cyklopka, Nie brzmi strasznie, jakoś minie.

 

HoyaBella, Za Kopciuszka robiłaś, oddzielałaś kamyki od ziarenek? ;) Przełożyłaś branie leku, czy jednak przemogłaś się?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:papa: Też się melduję wieczorową porą. :papa:

 

platek rozy, kosmostrada, po południu ciśnienie się uspokoiło, jak przyszłam z pracy golnęłam sobie kielicha Melisany klosterfrau, zjadłam porządny obiad, poczytałam jakąś gazecinę ilustrowaną i bachnęłam się pod kocyk... no i ucięłam drzemkę. Chyba nastąpiło zmęczenie materiału. :bezradny:

 

Kosmuniu, masz rację z tym kwietniem. Jest bardzo niestabilny i pogodowo i emocjonalnie. Albo zwyżka formy i huuura, albo zmiętolony kapeć.

Trzeba dawkować sobie te przyjemności w czasie zwyżki, a nie szarżować jak pies urwany z łańcucha...

 

Płatuś, dobrze, że migrena minęła i mogłaś popracować z ludźmi. A nastrojem i derealką nie nakręcaj się jak w młynku, bo sama sobie szkodzisz. To minie z czasem... takie odmóżdżenia bywają i znikają w nerwicy. Ta franca ma różne twarze, tylko nie pokazuj jej lustra.

 

cyklopka, dobrze, że nie jadam Nutelli, brr.... a kamyczki w kaszach, ryżach to normalka. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest taka sprawa kiler,

w czerwcu mój znajomy miał ślub. To był okres, w którym czułem się najgorzej. Zadzwoniłem więc i powiedziałem prawdę, wcześniej nic nie wiedział, że jestem chory. Od tego czasu się do niego nie odzywałem. On jeszcze potem dzwonił w lipcu czy sierpniu ale nie odbierałem, bo nie czułem się najlepiej :bezradny: No i teraz, generalnie jestem na siłach chciałbym do niego zadzwonić, nie wiem zapytać się co u niego? wpaść z prezentem który miałem dla niego? Jednak trochę mi głupio nie wiem czy w ogóle dzwonić? czy jest sens, a jak tak to co mu powiedzieć :bezradny:

No nie wiem, ciekawi mnie co myślicie o takiej sprawie. Bo sytuacja trochę głupia :why: Nie wiem czy po prostu nie dać sobie spokoju, ale z drugiej strony spotkam go gdzieś np na mieści i dopiero będzie kaszana, a tak wyjaśnię sprawę.

cyklopka Generalnie chciałbym mieć taką pracę, że np. jeden dzień w tyg wolny, albo że w jakiś dzień kończy się o 12. Tak jak np masz w czwartek ten dyżur. A ja od 8 do 16 a ja trzeba to i do 18.

LAHWF

Losing All Hope Was Freedom

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siarlek, Ja bym na twoim miejscu zadzwoniła i się umówiła na spotkanie.

Jeśli to twój dobry kumpel to na pewno zrozumie.

Dzwoń!!

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×