Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Siarlek, a potem by się okazało, że makaron rozgotowany i co wtedy. Ludzie są niewdzięczni wszędzie.

 

A z tymi rowami, to był klasyczny cytat ze starej kreskówki. ;)

 

Purpurowy, zawsze jak jeździliśmy z kolegami na koncerty, to kwitowaliśmy różne rozwiązania logistyczne w danym mieście stwierdzeniem, że król tego miasta dobrze albo źle pomyślał. Król Ostrawy był najbarwniejszą postacią.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.

 

Odnosząc się do mojej wczorajszej wypowiedzi, zaznaczam że miała ona charakter żartobliwy, gdyż Carica Milica bym nie dobił nawet jak by mi zafundowała roczne wakacje w Albanii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HoyaBella, Jak było u dentysty?

tak jak zawsze. czyli coś mini-małego okazuje się sprawą bardziej skomplikowaną :great: ale następny raz dopiero za hohohohohoohohohoh. więc się mega cieszę.

 

Zaliczyłam oczywiście ciemno przed oczami i lekkie przyduszenie i walenie serca oczywiście w sklepie, ale spoko - przeszło. A jak wróciłam do domu --- dostałam napadu żarcio-głodo-bezumiarowego żarcia o 22.00. :hide: A przedwczoraj i jeszcze kilka dni temu na siłę wmuszałam w siebie trochę zupy, bo mi już ciemno przed oczami się robiło i słabo mi było .

 

19go mam wizytę i nie wiem co mam robić. Było mówione "Sedam". Boję się ulotkowych krwawych wybroczyn, sińców i wysypek po paroksetynie. :(:hide:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

 

Kochani u mnie słoneczko dzisiaj, a ja jak zwykle jestem zmęczona. :hide: U kosmetyczki o mało nie zasnęłam przy stoliku.

Pazury mam zrobione, ale z koleżanką się nie widziałam, bo coś jej w pracy wypadło. :bezradny: Nie miała siły na wybieranie koloru i zrobiłam ten co ostatnio - granatowo-fioletowy z drobinkami. Teraz piję kawę i usiłuję się zmobilizować do prac domowych.

Monsz wyjechał, wraca w niedzielę, więc jakoś fajnie chcę zaplanować sobie weekend. Dziś wieczorem goście. Jutro przychodzi do mnie moja rodzinna magister sztuki i będzie mnie uczyć malowania akwarelą. :great: Na pewno biblioteka i ogródek, wiosenne porządki w szafie i zobaczymy, co mi tam do głowy jeszcze przyjdzie.

Już mam dosyć tego, że cały czas jestem zamulona, ledwo chodzę. :time: Zżarłam ptysia z bitą śmietaną na podniesienie morale ( tudzież poziomu cukru) i doopa, niepotrzebne kalorie i jest mi niedobrze... No nic, trzeba wytrzymać.

 

Miłego piątku Wam życzę!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! :papa:

 

kosmostrada, u mnie dzisiaj też jest słoneczko, czasami zachodzi, ale ogólnie jest pogodnie. :D

Zaraz rozpoczynam weekend i w zależności od pogody zaplanuję sobie wolne dni. Na pewno będą porządki... też. :D

Też jestem dzisiaj trochę zamulona, ale z godziny na godzinę jest lepiej, ranek był :hide: , dobrze, że mija ten stan.

Nałykałam się ibuprofenu i trochę kręgosłup puścił, ale ileż można brać środki p/bólowe? :bezradny:

 

Super, że masz łapki cudnie zrobione, teraz je chroń rękawiczkami w tych chwaściorach, bo szkoda. Pięknie sobie zaplanowałaś wolne dni bez mensza. :great: Malowanie pod okiem fachowca powinno dać dobre rezultaty, bo akwarelka to trudna technika i faktycznie trzeba speca do nauki. A pierwsze kroki są ważne. Czekamy na efekty i pokaz zdjęć. ;) Wiosna jest fajnym tematem do akwarelki, taka delikatna i rozmyta.

 

Co pitrasisz dla gości piątkowych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, A u mnie jakieś chmurzyska nadciągają, mam nadzieję, że to nie zapowiedź dodoopnego pogodowo weekendu. :hide:

Cieszę się, że na popołudnie Ci lepiej, niech ten weekend przyniesie Ci dużo przyjemności!

No faktycznie marnie z tym braniem przeciwbólowych, ja też stosuję już ostateczności, a i tak za często.

Dla gości pierwszy raz nic nie pitraszę, moja siostra zadzwoniła, że wpadła w kompulsywne gotowanie i kupowanie produktów spożywczych i mam dziś catering! :yeah: A dla młodego miałam makaron z wczoraj. Tak że spokojnie latam ze szmatą ( właśnie się unieruchomiłam w sypialni, bo zmyłam podłogi :smile: ).

 

Czyżby dzisiaj był ten dzień, kiedy sprawdzam, ile kaw mogę wypić zanim dostanę herzklekotu? :roll:

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Kochani:*********

Ja dzis bylam u pani K na indywidualnym , mialam tez spotkanie z doradca zawodowym i wypelnilam z nim papiery na kurs jezykowy sponsorowany ze srodkow unijnych . Odezwal sie do mnie pan odosnie pracy w sekretaricie firmy jednej ale musze miec papier na jezyk angielski. Wieki temu sie go uczylam wiec moge sie nim posluzyc jedynie w pismie bo w mowie ciezko :hide: .

Pan pewnie nie poczeka z oferta pracy ale kurs jesli bym sie dostala to sie przyda.

 

Czuje sie niestety zle , mam jakies dziwne zawroty , ale zmierzylam cisnienie i mam niskie wiec zrzucam ze to od tego zawroty sa.

Do tego wracalam z tego spotkania z Pani K i doradca na nogach slabych i roztrzesionych ale zrobilam jeszcze zakupy i zajrzalam do ciuszkolandu . Nic w nim nie kupilam bo wszytsko co mierzylam bylo za male w cyckach .

Plany moje weekendowe --- jesli w niedziele nie powali mnie @ a pewnie powali , to mam plana isc na Festiwal jedzeniowy.

Jutro do kolezanki na kawke.

 

cyklopka tulam Cie ogromnie ciepplo :********** bardzo mi przykro ze tak wyszloz ta praca a dyrektor to jelop skoro sie tak zachowal jakby łaske robil ze dal prace . Mam nadzieje ze znajdziesz cos innego i lepszego!

 

 

kosmostrada, :********** dolaczam se do pytania co dzis pichcisz? U mnie gulasz drobiowy z jablkiem doprawiony majerankiem i kminkiem , w sosie pomidorowym . Fajnie to smakuje , polaczenie tych przypraw i jablka z kurakiem .

Co do zamuly koniecznie na badania idz! To moze byc zmeczenie chroniczne a to sie leczy.

 

mirunia, :********** a bylas po to skierowanie na zabiegi??? Warto chyba isc . Ile sie bedziesz z tymi bolami meczyla?

ja na czerwiec sie zapisalam do neurologa bo ide sprawdzic moja pamiec i wziac sie za migreny o ile sie da bo chyba te od hormonow to raczej ciezko leczyc.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

byłam dziś w ŚDSie i była dziś terapia grupowa z której uciekłam.

Pojechałam do ZARY . Zamiast sukienki kupiłam dwie bluzki. Wklejam foto.

Każda po 99zł

Pogoda ekstra.. uwielbiam taka temperature i słoneczko:)

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie!!!

 

Od kilku dni mam ogromną niechęć do robienia czegokolwiek...

Ani sprzątanie, które zawsze lubiłam, bo lubię porządek w domu, ani zakupy / które planowałam/, ani też wymyślanie smacznych potraw, no nic zupełnie...

Mobilizuję się od kilku godzin do działania, ale bez efektu.

Czyżby lekka depresja powróciła? Mam nadzieję, że nie...

Jutro mam gości, a nawet to nie działa na mnie. Muszę coś przygotować, o porządkach nie wspomnę...

Może wieczór okaże się właściwą porą?

 

Pozdrawiam serdecznie, miłego i spokojnego wieczoru życzę :D

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, ja wiem, że pracę dostałam za rekomendacją, ale nie trzeba mi tym walić w twarz z siłą wodospadu.

 

Kosmokocia lekcja mądrości: jeśli ktoś sam o sobie mówi, że jest miłym człowiekiem można w to śmiało wątpić.

 

Plan jest taki: mam ok. 45 dni roboczych. Każdego dnia będę powtarzać sobie w myślach linijkę wiersza, tak że na koniec będę umieć cały wiersz i wielu nowych słów się nauczę, dzięki czemu głowę zaprzątnę i nie cofnę się z angielskim.

 

Za wcześniejszym zwolnieniem się natomiast przemawia realne ryzyko zrobienia komuś krzywdy. Przecież takie małe dziecko to można załatwić na śmierć w 15 sekund gołymi rękami na co najmniej 3 sposoby.

Jak do tej pory chodziłam do pracy z przeświadczeniem, że robię coś dobrego i jestem lubiana, tak teraz została nieufność, smutek i złość. Teraz bardziej pasuję do tych zgorzkniałych nauczycielek, co nie? Trzy rysunki i jeden baton w koszu. :evil::evil::evil:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skrytoczytuję Was codziennie i jakoś....... nie potrafię się wbić........ :bezradny:

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stracona100, ja piszę tutaj, gdy czuję potrzebę wyrzucenia z siebie przemyśleń, problemów. Nie oczekuję na dyskusję, miło jest oczywiście, gdy ktoś odezwie się, ale mam poczucie, że pisać mogę mimo wszystko...

Ja tego potrzebuję...

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, :brawo: Gdzie aktualnie przebywasz, bo troszkę się pogubiłam - pracujesz?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

acherontia-styx, jesteś dzielna bardzo!!! Zmęczyli Cię już poszukiwaniami? To dobry instytut, nie chcesz spróbować?

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

misty-eyed dzięki, czasem mam ochotę coś napisać, ale........... :mrgreen:

"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."

"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stracona100, możesz pisać pw do konkretnej osoby...również. Odwagi moja droga, to forum jest dla nas wszystkich!!!

"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."

Dalajama XIV

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stracona100, kwestia czasu, tutaj przynajmniej nikt nikogo nie ocenia ani nie obmawia, można wbijać śmiało.

 

acherontia-styx, na ochłonięcie nie liczę, bo jednak pękła mi bańka pod tytułem "robię coś dobrego", "jestem fajna", "ktoś mnie lubi", "ktoś się za mną wstawia", jedynie na to, że nie rozgrzebuję tego, co powiedział, bo psychika chce odpocząć, więc wędruje w swoje znane rejony.

Łzy jakoś tam powstrzymałam, żeby się inni nie dziwili.

Ale mam ochotę się pochlastać albo dać komuś w ryj, co akurat nie jest bezpieczne. Skoro nie mogę złożyć wymówienia to dyscyplinarka wydaje się kuszącą opcją.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×