Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

hobbyturysta, :papa::papa::papa: hey , moje jak widac ---ujowe :bezradny:

A Ty jak ?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, witaj, dzień dobry *** ! Cieszę się, że już nie zwracasz, widać kisielek pomógł :bezradny:

A samopoczucie, wiadomo, żeś osłabiona po wczorajszym dniu. Zjedz lekkostrawne śniadanie i próbuj wyjść na słońce.

Dzisiaj u mnie jest od rana słonecznie. Umyję zaraz głowę, bo wczoraj mi się nie chciało i też po paru godzinach wyjdę na dwór pospacerować i ucałować słoneczko :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, Czesc Kochana:*********

Mnie to sie juz nic nie chce.

Wstalam z dolem , zawsze rano jak wstaje to mnie przeraza caly ten dlugi dzien , nie mam w sobie takiej radosci jaka mialam dawniej gdywstawalam i czekal mnie nowy dzien a ja chcialam go zapelniac roznymi zajeiami. Teraz zajecia mnie przerazaja, a dzien doluje.

Od dwoch lat nie ciesze sie perspektywa dnia.

Zadnego.

 

Tez musze glowe umyc ale to pozniej.

Nie dziwie sie ze ludzie popelniaja samobojstwa bo jak ma sie tak zyc ....nie chce.

I na terapii musze pwoeodziec ze chce wrocic do poznawczo behawioralnej bo psychodynamiczna nie pasuje mi , nie wnosi nic do mojego zycia.Jest stagnacja a ja sie wkurzam na jakies drzewa genealogiczne bo ten temat przerabialam po smierci mamy.

ja musze sie nauczyc inaczej myslec , jak sie nie naucze to umre.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, mirunia, hobbyturysta, heja

Kamilka trzeba wierzyć, ja się trochę ostatnio podniosłam, wiesz, że też mam takie myśli całuję kochana

jak mi dziwnie rano bez kawy, herbatka, bez fajki

okazało się, że koleząnka nie pali od kilku dni i się wspieramy damy radę, nie będą fajki mną rządziły

ta koleżanka przyjeżdża na kilka di do pl wiec się ciesze ze się zobaczymy :yeah:

:D obie też prawie w tym samym czasie zakończyłyśmy 7letnie związki, prawie zawsze spotykaliśmy się w czwórkę :D

na razie za bardzo nie czuję głodu fajkowego

wczoraj pod wieczór podjadałam krówki, jabłka słonecznik

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Kochana, tulę Cię bardzo w tych pesymistycznych myślach... dawno Cię takiej nie widziałam/czytałam!

Zły poranek minie i rozkręcisz się powoli do lepszej kondycji psychicznej.

Ja też mam ostatnio nie najlepszy nastrój, ale staram się nie pisać takich negatywnych scenariuszy. Wiem, że też nie będzie już tak, jak dawniej, pocieszam się jak mogę... oby nie było gorzej. My samotne osóbki po prostu nie mamy wsparcia na co dzień kogoś bliskiego, brak tej radości i bliskości... ale nie dajmy się popaść w większy pesymizm.

Zobacz, ile rzeczy i spraw ogarniamy same w tym naszym życiu, nikt przecież za nas tego nie robi... TO MY SAME CHWYTAMY DZIEŃ i DAJEMY RADĘ Z TĄ TRUDNĄ DLA NAS RZECZYWISTOŚCIĄ. Czyż nie jesteśmy Tytankami????

Wiem, łatwiej by było zrzucić wiele obowiązków na kogoś, kto byłby obok i umiałby jeszcze nas duchowo wesprzeć. Więc to, że dajemy radę ciągnąć ten wózek z balastem, jest wielkim plusem dla Ciebie, dla mnie i wielu innych osób.

Modlę się, by ten balast nie był za duży, to dam radę go ciągnąć.

 

Umyłam główkę, wypluskałam się i coś wrzuciłam na ząb, żeby wziąć esci.... które też pozbawia mnie sił i osłabia... :bezradny:

 

-- 22 lut 2015, 11:40 --

 

amelia83, witaj Kochana... super :great: trzymam kciuki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, :******** Hey Slonce , kibicuje Ci z calego serca z tym rzucaniem papieroskow :)

Co dzis bedziesz porabiala?

 

mirunia, Kochana ja to wiem ale juz mam dosc ze wszytsko okupuje takim wysilkiem woli , dawniej to bylo naturalne , normalne a teraz moj dzien wyglada tak ze musze sie bardzo pilnowac zeby dawac rade.

 

jak Twoj kregoslup?

 

 

Umalowalam oczy.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ćwiczyłam jogę, teraz czytam książkę Carra, podjadam w międzyczasie

popołudniu pojde do siostry jak będą w domku :D

[/płatekb] och, jak bardzo rozumiem to ze te rzeczy które teraz wymagają od nas mega siły i stresow kiedyś były naturalne lub prawie naturalne tak było to u mnie, no niestety

tak jak piszemirunia jesteśmy tytankami! i mimo wszystko, mimo iż tego nie zauważamy na codzięń :!: tulaski

JERZY1962, :papa::papa:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JERZY1962, Jerzyku witaj :******** jak sie czuejsz? ja teraz mam to samo , wstaje bez zadnej radosci , zawsze od dwoch lat.

 

amelia83, a ja dzis chce pocwiczyc jak znajde sile to moje Brazillian cardio ale nie wiem , poki co poplakalam sobie teraz sie staram doprowadzic do uzytku, skonczylam wczoraj czytac Mankella.

Dzis poszukam cos nowego.

 

Nie chce byc tytanka , chce byz zwyczajna kobieta , tylko tyle .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lecę :papa:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, :papa::papa::papa: papatki Slonce :*******

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, tez chciałabym być zwyczajną babka a nie jestem !!!!!! i co zrobię, mogę się starac być trochę lepsza niż byłam wczoraj!! 13 lat moja droga ku 'normalności' zastanów się czy chcesz być sczęsliwa czy zdrowa ? tak mi kiedyś na terapii mówili

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, kiedy ja szczesliwa juz nie bede . :bezradny::bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uroki mieszkania w bloku: niedzielne tłuczenie kotletów aż dudni w głowie i całym bloku :silence: jakby schabowe były przeznaczone tylko na niedzielę :shock: /taka refleksja/

 

platek rozy, tak, masz rację, ta naturalność dawna gdzieś się rozmyła i teraz musimy reżyserować dzień i pilnować, by coś z niego wykrzesać... ale trzeba też umieć się cieszyć z prostych rzeczy, chociaż próbować.

Myślę, że zmiana programu terapii pomoże Ci w tym. Zaproponuj to T.

 

JERZY1962, :papa::papa: wyspane noce są "szybkie", ale to dobrze, gorzej jak całą noc z boku na bok i końca nie widać :bezradny:

 

amelia83, jabłuszka teraz podjadaj, żeby nie utyć bez papierosków :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. ;)

 

Niestety nie dali mi dzisiaj pospać. Położyłem się spać o 5:30, a już o 9 rano obudziła mnie mama i musieliśmy jechać do babci, bo słabo się czuła. Później wpadłem do wujka i wypiłem 2 kawy.

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

Wpadam się przywitac :papa: i wszystkich uściskac przy niedzieli.

U mnie słoneczko za chmurkami co chwilę, ale i tak jest jasno. Chyba najgorszą ciemnicę udało się przetrwac...

 

mirunia, Kochana tak smutno brzmisz ostatnio... Wiem, że dolegliwości fizyczne potrafią złamac naszą psychikę. Ale wiem również, że tak jak pisałaś jesteście z Plateczkową niezwykłymi osobami o ogromnej sile. Wierzę w tą waszą siłę, że przyjdzie ta chwila, kiedy znów dostaniecie wiatru w żagle. Widocznie tak jest nam teraz pisane - od jednego podźwignięcia się do drugiego.

 

Miałam rano takie przemyślenie, że dobre i chwalebne jest to, że doceniam np.smak jajek z rynku, ale trochę to smutne, że zostało mi cieszenie się takimi rzeczami. Brakuje mi rozmachu w moim życiu. Zostało mi staranie o cieszenie się z rzeczy małych. Więc dziś pójdę na spacer i będę wąchała wiatr, czy już pachnie wiosną.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, o tak, prawda, ludzie smażą. Inna kwestia, że na klatce Schodowa nie od wszystkich pachnie jednakowo ładnie ;)

 

-- 22 lut 2015, 12:39 --

 

kosmostrada, to i tak masz lepiej niż ludzie, którzy się nie cieszą z rzeczy małych tylko gonią za czymś, co im da sens.

 

-- 22 lut 2015, 12:41 --

 

zastanów się czy chcesz być sczęsliwa czy zdrowa ? tak mi kiedyś na terapii mówili

To nieładnie mówili :bezradny:

 

-- 22 lut 2015, 12:46 --

 

platek rozy, zawsze od kiedy jestem na forum uważam, że jesteś osobą, która bardzo się stara, a Nie szuka wymówek, jak wielu w podobnej sytuacji :great:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, Różnie to wychodzi z tym cieszeniem się, ale ciężko nad tym pracuję, bo nie widzę innej drogi. Czy to mi daje sens? To daje mi przetrwanie z poczuciem bycia jednak człowiekiem, a nie żyjątkiem .

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. ;)

 

Niestety nie dali mi dzisiaj pospać. Położyłem się spać o 5:30, a już o 9 rano obudziła mnie mama i musieliśmy jechać do babci, bo słabo się czuła. Później wpadłem do wujka i wypiłem 2 kawy.

Odespij sobie dzisiaj ;)

"Objawy mają swoje znaczenie"

Zygmunt Freud (1856-1939)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×