Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Ponieważ nie znalazłem tematu, poświeconego tej chorobie postanowiłem założyć nowy temat

 

Gdy pisałem swojego pierwszego, powitalnego posta na Forum wspomniałem o zjawisku, które określiłem jako "depresja wrodzona". Nie wiedziałem wtedy, że ten rodzaj depresji nazywa się depresją endogenną, jest chorobą przewlekłą, często uwarunkowaną genetycznie. Znalazłem kilka definicji, jednak interesuje mnie jak to wygląda w praktyce. Czy są osoby ze stwierdzonym tym rodzajem depresji? Jak wygląda wasze życie, jakie macie/mieliście objawy? Czy lekrze psychiatrzy nie mają problemu z zidentyfikowaniem tej choroby? Jacy są ludzie, któzy chorują na depresje endogenną?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Szczur-powiem Ci szczerze że poznałam bardzo dużo osób z różnymi rodzajami depresji ale niestety z endogenną nikogo-ani też na forum jak do tej pory nie było nikogo ze zdiagnozowaną depresją wrodzoną-tak więc można liczyć tylko na to że się tu ktoś pojawi i opisze swoje odczucia i sposoby leczenia tego rodzaju depresji ;) co pomoże wielu osobom borykającym się z tą odmianą tej choroby.Pozdrawiam Cie cieplutko :smile:

 

 

Więcej na temat depresji endogennej:

http://www.aphextwin.only.pl/depr/rodzaje.htm

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg. mojego lekarza cierpię na depresję endogenną. W sumie to chyba nie różni się jakoś specjalnie od pozostałych rodzaji.

W porównaniu z innymi rodzajami depresji w tej postaci objawy mają najpoważniejszy charakter. Dominuje obniżenie nastroju, myślenie pesymistyczne, zobojętnienia emocjonalne, ogólne spowolnienie, osłabieniem pamięci i możliwości intelektualnych. Może temu towarzyszyć lęk, zaburzenia dobowego rytmu snu i czuwania, a także długości i głębokości snu. Często mogą występować wahania samopoczucia w ciągu dnia - gorsze samopoczucie w godzinach porannych, natomiast lepsze po południu lub wieczorem.
W sumie tak to wygląda również u mnie. Kompletna pustka emocjonalna. Zahamowanie. Strasznie ciężko na czymś się skupić. Kilkakrotnie budzę się nad ranem. Wszystko dzieje się bez uchwytnej przyczyny. Trudno zdiagnozować akurat ten rodzaj, ponieważ nie tylko czynniki biologiczne mają wpływ na tą chorobę. Ciężko rozróżnić czy depresja wynika z problemów czy złego funkcjonowania organizmu. Łatwiej jest jeśli wiadomo, że były takie przypadki w rodzinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście towarzysząca mi od urodzenia niska samoocena czy podatność na stres to chyba najbardziej uciążliwe cechy. Wystarcza "punkt zapalny" (jest ich kilka, jestem na nie bardzo wyczulony, ludzie nieświadomie potrafią mnie unieszkodliwić na kilka dni zupełnie nieświadomie poruszając te tematy) i popadam w stan depresyjny.

Co do snu to jedna z bardziej uciążliwych cech. Śpie po 8-10 godzin bez efektu, już zapomniałem co to znaczy "wyspać się". Przedwszesne budzenie też.

Ponadto dochodzą jeszcze najróżniejsze bóle, któe lekarz - internista określił reumatycznymi. I znowu pudło - nic z tych rzeczy.

Na depresje choruje moja matka. Niewiele wiem, tego tematu się raczej nie porusza. Chorowała równierz moja nieżyjąca już babcia. Genetycznie jestem bardziej podobny do rodziny ze strony matki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To ciekawe co piszecie. Zastanawiam się, jak ocenić czy niską samoocenę ma się od urodzenia, czy przyczyny powstały z powodu pewnych okoliczności np. we wczesnym dzieciństwie, których po prostu nie pamiętamy.

W moim życiu odkąd pamiętam myślałam "źle" o sobie. Jednak pewne wydarzenia z wczesnego dzieciństwa mogły to spowodować, dlatego mój psychiatra nie potrafi do końca zdiagnozować, czy cierpię na depresje dwubiegunowa czy endogenną mimo iż jest dobrym specjalistą i konsultował mój przypadek.

Czy uwarunkowanie genetyczne jest konieczne do diagnozy tego rodzaju depresji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bethi

Endogenna i dwubiegunowa na jedno wychodzi.

Bo endogenna dzieli się na depresję jednobiegunową (tylko obniżony nastrój) i depresja dwubiegunowa (podwyższony i obniżony nastrój). A to czy cierpisz na jedno- czy dwubiegunową nie zależy od przyczyn (tj. jak w Twoim wypadku czy doznałaś urazu w dzieciństwie) tylko od tego czy poza smutkiem i cierpieniem doświadczasz stanów euforii, szczęścia, nadmiaru energii itd. Z tego co mi wiadomo często jest to uwarunkowane genetycznie. Często czyli nie zawsze. A więc nie jest to warunek diagnozy. Dodam jeszcze, że mój lekarz też nie jest pewny czy to depresja endogenna. Tak naprawdę nigdy chyba nie ma 100% pewności. Bo nawet ten rodzaj depresji nie jest odporny na czynniki psychiczne i otoczenie.

Nie najważniejsza jest diagnoza a odpowiednie leczenie. Jednak cokolwiek Tobie dolega, pozdrawiam Ciebie serdecznie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
W porównaniu z innymi rodzajami depresji w tej postaci objawy mają najpoważniejszy charakter. Dominuje obniżenie nastroju, myślenie pesymistyczne, zobojętnienia emocjonalne, ogólne spowolnienie, osłabieniem pamięci i możliwości intelektualnych. Może temu towarzyszyć lęk, zaburzenia dobowego rytmu snu i czuwania, a także długości i głębokości snu. Często mogą występować wahania samopoczucia w ciągu dnia - gorsze samopoczucie w godzinach porannych, natomiast lepsze po południu lub wieczorem.

Skąd masz ten opis?

Mam bardzo dużo z tych objawów, chociaż zwykle w takich stanach jestem w stanie wskazać przyczynę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na różnych stronach o depresji można znaleźć tego typu opisy. Te objawy są charakterystyczne dla depresji endogennej ale mogą również występować przy reaktywnej itd. Więc jeśli znasz przyczyny Twojego smutku możesz wcale nie cierpieć na depresję endogenną. Choć wykluczone to nie jest - wiadomo. Generalnie depresja to cały czas jedna i ta sama choroba różnica ze względu na przyczyny są niezbyt duże. W razie wątpliwości zawsze najlepiej skonsultować się z lekarzem. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Rozumiem. Większość moich lęków można uznać za nabyte, moja psychika "nigdy nie zapomina" i czasem nawet bardzo odległe wydarzenia wydają mi się wpływać na mnie. Kilka osób w mojej rodzinie miało depresję, ale zaniepokoiły mnie głównie objawy depresji jako takiej. Takie różne z pozoru niezwiązane ze sobą rzeczy nagle układają się w obrazek...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy wie ktoś jaki jest wpływ genów na depresje? Przeglądając strony o tej tematyce spotkałem się z różnymi opiniami. Chciałbym dowiedzieć się jak wygląda sytuacja u Was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chciałbym dowiedzieć się jak wygląda sytuacja u Was?

Przypuszczam, że tak na prawdę trudno dociec jaki procent przypadków ma podłoże genetyczne. Nie słyszałem, by badacze wyodrębnili gen, który może odpowiadać za depresję lub gen, którego uszkodzenie może za nią odpowiadać. Jednak cały czas dowiadujemy się jak wiele zjawisk o nieznanym wcześniej pochodzeniu lub błędnych przypuszczeniach, dotyczących pochodzenia ma swoje źródło w genach.

Jeśli chodzi o mnie to wspominałem, że co najmniej od dwóch pokoleń depresja o zbliżonym schemacie jest obecna w mojej rodzinie, można w takiej sytuacji przypuszczać, że ma ona podłoże w genach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leczę się na depresję endogenną.Mija 10 lat,i raz jest lepiej a raz gorzej.Mam super lekarza i on mi pomaga.Jak depresja się zaostrza to nie jestem zdolny do wykonywania prostych obowiązków.Wtedy mój lekarz zmienia mi dawkowanie leków lub zamienia na inne.Przed zmianą dokładnie mnie wypytuje o samopoczucie i.t.p.Pyta jeszcze żony jak to widzi.Zawsze trafia w dziesiątkę.Ratuje mi życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×