Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
madelajn

przez natretne mysli zrobilam zła rzecz.

Rekomendowane odpowiedzi

Od okolo roku cierpie na nerwice natrectw. Mam mysli dotyczace zrobienia komus krzywdy, wkrecam sobie ze jestem pedofilka, zoofilka, psychopatka, morderca. Dzisiaj mialam mysli, zeby skrzywdzic mojego kota. Nie wiem co mi odwalilo, ale zaczelam go lekko dusic, oczywiscie po 5 sekundach przestalam, chialam tylko sprawdzic,czy bylabym wstanie mu zrobic cos zlego. W niczym mi to nie omoglo, bo teraz jeszcze bardziej zaczelam byc pewna ze jestem psychopatka. Czuje sie strasznie. Jestem zlym czlowiekiem. CO robic? Prosze o pomoc, bo mam juz dosyc. Nikt mnie nie rozumie, kazdy bagatelizuje moj problem, a ze mna naprawde ejst cos nie tak.

Czytalam ,ze osoby majace natretne mysli, nigdy nie robia nic z tych mysli, a ja dzisiaj zrobilam. To moze ja nie mam nn, tylko po prostu jestes psychopatka?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jesteś psychopatką. Psychopata nie doświadczałby z tego tytułu niepokoju, dezorientacji, rozterek moralnych. Nie odczuwałby ambiwalentnych emocji- w szczególności lęku. W ogóle spłynęłoby to po nim jak po kaczce. To tylko i aż nerwica natręctw. Obsesje w których treścią jest agresja, ale nie zrobisz nikomu realnej krzywdy. To tylko natrętne myśli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie udusiłaś kota. Czy kot doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, jest ranny?

 

Twój kot jest dla Ciebie ważny? Chciałaś mu wyrządzić krzywdę z własnej woli czy natrętne myśli zmusiły Cię, żeby sprawdzić czy jesteś do tego zdolna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To tylko natrętctwa. Nie skrzywdzisz kota jeśli tego nie chcesz. Po kocie pewnie spłynęło, ze go chwile potarmosiłaś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

madelajn, nn polega na sprawdzaniu i udowadnianiu sobie, wkręcił Cię ten błędny mechanizm, nie chciałaś kota skrzywdzić tylko sprawdzić natrętną myśl, a Twoja choroba część błednie zinterpretowała to jako, cheć skrzywdzenia.

 

daj spokój, nie zrobiłaś nic takiego. liczą się czyny, fakty, a nie myśli, czy jakieś "co by było gdyby".

dla kota to było przytulenie, a nie duszenie wtedy by Cię podrapał i szarpał się, nic mu się nie stało.

 

 

 

zacznij od tego że przestań robić eksperymenty i sobie udowadniać, jesteś jaka jesteś i skup się na czynach, to czyny tworzą człowieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

madelajn, gdyby kot poczuł sie zagrozony to by Cie niźle podrapał, więc krzywdę zrobiłas mu b w swojej głowie ;) nie drecz sie tym, po prostu powiedz sobie "juz nigdy nie ulegne tym myślom". Pamiętaj ze te mysli to nie Ty -to tylko mysli, kótre kiedys znikną - nie utozsamaiaj sie z nimi, zdystansuj sie od nich. Dasz rade, natrectwa sa uleczalne !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie moim problemem jest to,ze sie utozsamiam z tymi myslami. Wierze im , nakrecam sie i jest coraz gorzej. Teraz sie czuje strasznie, ze dusilam mojego kota : ( Mialam ochote sie ukarac za to, chcialam sobie cos zrobic, ale sie postrzymalam i napisalam tutaj.

 

-- 18 cze 2013, 13:13 --

 

a co bedzie jak dalej bede ulegac tym myslom i naprawde komus cos zrobie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idź do lekarza po propchy a jeśli bierzesz to zmien, moze jakś psychoterapia, to tylko nie zrobiłas krzywdy zwierzakowi a nie daje ci to spokoju, psychopata razzej jeszcze mogłby przyjemnosc z tegop czerpac a nie przejmować się ze kogoś poddusił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fluoksetynę (Seronil) w nerwicy natrectw stosuje sie w dawce 20-60mg, czyli 1-3 kapsulki/dobe w zaleznosci od nasilenia zaburzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja biore 10 mg. Wy tez tak macie, ze zalozmy widzicie w myslach siebie jak robicie komus krzywde i w tych myslach sprawia wam to przyjemnosc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

madelajn,

róznie macie, czesciej nie czuje przyjemnosci ,ale ja w sumie nauczyłam sie juz to rozpraszać ,zaczynam roobic cos innego albo zblokowuje i mija , najgorzej to myśłec o tym, ja mam raczej wyrzut sumienia ,ze ktos mi ufa a ja mysłe takie coś, przestań o tym mysłec , rozprosz to , zajmij sie czymkowiek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale ja przez te mysli nie moge sie niczym zająć. Chodze przybita. I jak tu czlowiek ma nie wierzyc ze jest psychopata, jak ma takie mysli.

Nawet juz nie mam sily ignorowac tych mysli, walczyc z nimi.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam sie, ze 10mg fluoksetyny w nerwicy natręctw to placebo. Równie dobrze wcale moglabys nie brac tego leku. W badaniach klinicznych odnotowuje się znaczące korzyści w redukcji symptomów OCD przy zwiększeniu dawki SSRI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ale nie udusiłaś kota. Czy kot doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu, jest ranny?

 

Twój kot jest dla Ciebie ważny? Chciałaś mu wyrządzić krzywdę z własnej woli czy natrętne myśli zmusiły Cię, żeby sprawdzić czy jesteś do tego zdolna?

 

jest dla mnie wazny, kocham go. Natretne mysli zmusily mnie do tego.

madelajn, Dasz rade, natrectwa sa uleczalne !

 

No wlasnie slyszalam ze nie sa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy są w pełni uleczalne. Odpowiednie leczenie i terapia poznawczo-behawioralna potrafią znacząco poprawić komfort funkcjonowania i życia pacjenta, zaleczyć pewne symptomy. Nie zniechęcaj się cudzymi porażkami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

madelajn, no bez jaj, pewnie ze w nn pojawiaja sie falszywe wyobrazenia wywolujace pseudoemocje, przykladowo myslisz sobie, ze bys cos zrobila komus i w wyobrazeniu tym, widzisz sie jaka czerpiaca satysfakcje.

 

ale to tylko glupie mysli nie rzeczywistosc, jak nie nauczysz sie tego oddzielac i jak nie przestaniesz wartosciowac tych mysli przekladajac punkt ciezkosci na czyny to jestes przegrana. wiec sie lepiej zastanow.

 

 

a jak tam matura Ci poszla? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

madelajn, bo Cię rozpoznałem. :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×