Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)


Aga1

Rekomendowane odpowiedzi

Monar, wielkie gratki, super :brawo:

 

moim małym sukcesikiem jest to, ze wstaję i idę do pracy

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też dzisiaj o mały włos nie poszedłbym do pracy, ale raczej przez małe nieporozumienie (chociaż nie chciało mi się jak cholera, to swoją drogą :D ). Na szczęście poszedłem i zarobiłem kilka złotych 8)

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mushroom, :great:;)

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkarłatna litera, :great: fajna sprawa ta dogoterapia, gratki ;)

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkarłatna litera, brawo, brawo :brawo::brawo::!::!:

Gorące gratulacje i słowa uznania, za to, że mimo kiepskiego samopoczucia podołałaś :D:D

 

Tak nie w temacie....

Kasiu, te drgawki, o których wspominałaś, może powodować, jako skutek uboczny, jeden z Twoich leków, ten o dłuższej nazwie, nie Lit, ten drugi. Poczytałam trochę na ten temat.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, dziękuję Aniu.

Ja czytałam,że to może być lit.A Tobie chodzi o Klozapol?

ale ja od początku choroby się trzęse czyli jakiś 15 lat przy różnych lekach.

Candy14, dziękuje

 

 

 

Ja jeszcze kilka lat temu nie wychodziłam prawie z domu.Były okresy,że nie wstawałam z łóżka,nie myłam się.Dzięki terapii,dobrze dobranym leką dziś mogę dużo (nie wszystko!) i idę do przodu.

Nie tracie nadzieji!Chceć to móc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkarłatna litera, tak. Chodzi mi o ten lek właśnie - Klozapol. Może w ogóle Twój organizm tak reaguje na leki, w końcu to czysta chemia??

 

Kasiu, idziesz do przodu jak "burza". Tyle udało Ci się zrobić, osiągnąć, oby tak dalej :lol:

Nadziei tracić nie wolno, zgadzam się z Tobą :!:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakimś cudem udało mi się pojechać w sobotę na działkę na tą imprezę..wparowała do mnie mama, wyciągnęła mnie z łóżka, spakowała, wskazała które ubrania mam ubrać i fru do samochodu..nastresowałam się ale było fajnie..i przetrwałam dziś atak paniki wśród ludzi i potem już bez ludzi..i wróciłam do domu i jestem zmęczona. :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dominika92,

 

ja mam często tak, że budzę się rano i myślę, zrobiłąbym to czy tamto, ale w sumie to nie dam rady, bo nic mi się nie chce albo boli mnie wszystko, albo mam lęki.... Ostatnio odkrywam, że jeśli się zmuszę i wyjdę, to w towarzystwie zapominam o swoim problemiku :) Dziś tak było, cały dzień miałam mdłości, pojechałam do koleżanki i wróciłąm serio serio zrealksowana i... dumna z siebie. Nie taki lęk straszny jak go malują.

 

Obyś częściej wychodziłą - trzymam kciuki!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×