Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zespół PSSD-dysfunkcje seksualne spowodowane zażywaniem SSRI


media

Rekomendowane odpowiedzi

Ja to żrę (Mianserynę) od 15 lat, ciągle działa tak samo. Teraz jeszcze 25mg (tylko) Setaloftu mnie wykastrowało, więc dorzuciłem 30mg Spamilanu. Jest nieźle, choć to nie to samo co bez SSRI. gdybym tylko znalazł coś co załatwi ataki paniki równie skutecznie co SSRI było by wspaniale...

 

Ale tak, zgadzam się z przedmówcą, libido podniesione tylko na okres działania leku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gdybym tylko znalazł coś co załatwi ataki paniki równie skutecznie co SSRI było by wspaniale...

 

Myo-inozytol w końskich dawkach, tj. 18-20g/ dobę. W paru badaniach wykazał skuteczność przeciwlękową równą SSRI, w jednym randomizowanym, podwójnie-ślepym, wykazał skuteczność równą fluwoksaminie(Fevarin) w dawce 150mg/dobę w łagodzeniu PD (panic disorder= lęk paniczny, zespół lęku napadowego).

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11386498

 

Jeżeli cena za 1kg Ci nie przeszkadza to śmiało. :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://www.zdrowysklep.net/pl/p/Inozytol-Myo-inositol/513?gclid=CjwKEAjwpfC5BRCT1sKW2qzwqE0SJABkKFKRMfI1SfHMO99wuaOLr09PKT5vwLJsTSxmUxu_QEOLTxoCeNHw_wcB

 

To? Jeśli to to, to wcale cena nie jest z kosmosu. Jak przeliczę na leki to jedno i to samo.

 

Ostatni raz dałem się namówic na SSRI, teraz jak mnie znów nerwica złapie to standardowo klon + miansa, żyłem tak 15 lat i wszystko zawsze było cacy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie to. Niższe dawki być może też są efektywne, no ale badania przeprowadzano na 18-20g/d.

18g x 30 dni w miesiącu= 540g

Czyli musiałbyś mieć 2x paczkę 250g oraz 1x paczkę 50g, co łącznie daje nam (uwzględniając ceny ze zdrowego sklepu)=79,99zł + 79,99zł + 19,99zł = 179,88zł / miesiąc

 

Można taniej. Tam gdzie ja kupuję to za 227g wołają 12,49$(~49zł)+ przesyłka. Z kolei na myprotein worek 500g kosztuje 99zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie twierdzę, że to cudowny środek, ale w przypadku typowo zaburzeń lękowych i ataków paniki prezentuje się bardzo obiecująco jak ktoś nie chce brać konwencjonalnych środków. No i przynajmniej za inozytolem stoją podstawy naukowe- https://examine.com/supplements/inositol/

 

Ważne, żeby go nie pomylić z d-chiro-inozytolem ani z heksafosforanem inozytolu(IP6)/kwasem fitowym. Żadne z nich nie jest szkodliwe, ale mają inne zastosowania. Jeżeli w opisie pada samo słowo inozytol i nie jest napisane jaki to inozytol to w praktycznie 100% oznacza to myo-inozytol- czyli ten co nas interesuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstałem rano i podjąłem decyzję, odstawiam SSRI, wolę być w pełni sprawnym człowiekiem z lękami, niż szczęśliwym inwalidą. Szczerze powiedziawszy wolałbym stracić władzę w nogach. Koło 17 mam dzwonić do lekarza żeby ustalić co dalej, ale szczerze to już wolę konia plus miansę, zero skutków ubocznych, a jeżeli już to pozytywne. jeszcze naczytałem się o PSSD i jako naczelny hipochondryk oczywiście sobie to wkręcam...

 

@Lord Kapucyn, na wizycie obgadam z lekarzem ten specyfik, serio, dwa razy drożej niż leki ale zamiast męczyć sie z chemią chyba to lepsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Serotonina jest funkcjonalnym antagonistą dopaminy zatem za cheć do seksu odpowiada dopamina zaś za przyjemność związaną z orgazmem-serotonina. Nałogowy onanista będzie miał dysfunkcje obu tych neuroprzekaźnikow z przewagą serotoninergicznego. Istnieją badania w których mirtazapina wskazana jest w leczeniu natręctw seksualnych. Prawdopodobnie ze względu na to ze zwiększa ona poziom NE ,DA i 5 HT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Lord Kapucyn, na wizycie obgadam z lekarzem ten specyfik, serio, dwa razy drożej niż leki ale zamiast męczyć sie z chemią chyba to lepsze.

 

Oh, szczerze wątpię czy ten lekarz w ogóle słyszał o takiej substancji, a jeżeli tak to czy zdaje sobie sprawę z jej potencjału terapeutycznego i jest obznajomiony z tymi badaniami. Pewnie będzie zasłaniał się niewiedzą albo przekonywał do leków. Z inozytolem jest też ten problem, że jest to związek chemiczny pochodzenia naturalnego nie podlegający prawu patentowemu, a co za tym idzie pewne środowiska nie mogą na nim trzepać kapuchy.

 

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11386498

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7793450

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8780431

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11262515

https://portal.abczdrowie.pl/pytania/stosowanie-inozytolu-przy-lekach

 

Jeżeli interesują Cię przeciwlękowe specyfiki to sprawdź jeszcze kliniczne ekstrakty Ashwagandhy, tj. KSM-66 albo Sensoril, l-teaninę, tarczycę bajkalską (a w szczególności wyizolowaną bajkalinę- klik ) , pikamilon (to w sumie radziecki lek, ale jest sprzedawany w większości krajów jako suplement diety), phenibut (ta sama sytuacja co z pikamilonem- ale ten brać tylko doraźnie i raczej nie łącznie z benzosami), 5-HTP, ekstrakty Rhodiola Rosea standaryzowane na rozawiny albo salidrozyd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ile bierzesz tej mianseryny ponoć proseksualnie działa min 60 mg. Co do lęków powiem wam że stosując mix sunifarm + extrakt alkoholowy dziurawca w dużych dawkach = miałem chęć a nawet przymus zagadania do różnych ludzi. Uważać w porze letniej bo może wam od dziurawca wywalić plamy na skórze ale na zimę jest ok mix.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej skoro nie mam co robic dodam do forum cos od siebie. Dlugi czas borykam sie z kompletnym zanikiem libido. Przez caly czas myslalem ze to polekowe. Ale jest tez druga strona medalu. W tamtym czasie bylem mlody i glupi(teraz tylko glupi;D) i wyczytalem ze porno powoduje obniz3nie popedu i nalezy unikac porno i masturnacji zeby poped wrocil. No i tak unikalem...z jakis rok jak nie lepij. Pozniej dopiero zdalem sb sprawe co ja takiego sb narobilem... do dzis mi prz6jemnosc podczas masturbacji nie wrocila. Moglbym ten akt nazwac masazem miesa bo nic innego nie czuje. Wiec eomyslam sie ze jak ktos lek przyjmuje miesiac to raczej nie bd mial dysfuncki ale jak np 3-4 miesiace. To raczej nie lek a brak masturbacji spowodowany lekiem po ktorym nie mozna dojsc... choc nie wiem jak to bylo ze mna do konca bo zanim zmadrzalem i zaczalem znowu sie masturbowaf to bralem m in paroksetyne itp. ... no ale biorac pod uwage to ze moje libido nie wrocilo po kilku latach sadze ze to nie skutek lekow. Mysle ze to skutek wielomiesiecznego braku masturbacji. Nie uzywany organ zanika a pozniej jest brak polaczenia mozg-penis. Jesli ktos ma odmienne zdanie zapraszam do dyskusji chetnie przecxytam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysle ze to skutek wielomiesiecznego braku masturbacji. Nie uzywany organ zanika a pozniej jest brak polaczenia mozg-penis. Jesli ktos ma odmienne zdanie zapraszam do dyskusji chetnie przecxytam

 

 

-dopamina Ci siadła w jakimś newralgicznym ( odczucia seksualne ) rejonie głowy .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NSI 189 godny uwagi powinien ktoś zrobić test, myślę że niedługo tym kimś mogę być ja ale testuje dużo różnych rzeczy..., na wszystko nie starcza kasy czasu i nie chce mixować.

 

co do posta oko.grzegorz wątpię że to od masturbacji albo jej braku, w ogóle ta teoria z masturbacją jest dla mnie jakąś fantasmagorią, zostawiłbym to , dopamina? może i dopamina albo jakiś rejon mózgu po prostu został wyłączony lub wygaszony.

osobiście mam jeszcze jedną teorię , myślę ze może to być też czynnik biologiczny, oczywiście nie wykluczam PSSD, może nawet PSSD ułatwia zajście procesu zaniku libido, (taki zapalnik), ale myślę że może to być czynnik, biologiczny. Mój 1 albo 2 post w tym wątku zawierał listę objawów jako ze nikt z was nie podchwycił tego tematu zostawiłem go w spokoju i jeżeli ja mam rację to nie pomoże żaden psychotrop a raczej coś na wzrost odporności lub jakiś antybiotyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Juz istnieje temat odnosnie NSI na tym forum, polecam zajrzec:

viewtopic.php?f=10&t=53745

 

Jednak z tego co ludzie opisywali, raczej nie wplywal na libido.

 

Ze swojej strony moge polecic wysokie dawki dziurawca zwyczajnego (wyciag alkoholowy/ekstrakt). Bralem przez 20 dni 1700mg i jest lekka poprawa w tej kwestii (tez SSRI mi mocno obnizylo libido). Tylko teraz zaczyna sie lato i trzeba uwazac na slonce, gdyby skorzystac z mojej rady (jest fotouczulajacy).

 

Hej skoro nie mam co robic dodam do forum cos od siebie. Dlugi czas borykam sie z kompletnym zanikiem libido. Przez caly czas myslalem ze to polekowe. Ale jest tez druga strona medalu. W tamtym czasie bylem mlody i glupi(teraz tylko glupi;D) i wyczytalem ze porno powoduje obniz3nie popedu i nalezy unikac porno i masturnacji zeby poped wrocil. No i tak unikalem...z jakis rok jak nie lepij. Pozniej dopiero zdalem sb sprawe co ja takiego sb narobilem... do dzis mi prz6jemnosc podczas masturbacji nie wrocila. Moglbym ten akt nazwac masazem miesa bo nic innego nie czuje. Wiec eomyslam sie ze jak ktos lek przyjmuje miesiac to raczej nie bd mial dysfuncki ale jak np 3-4 miesiace. To raczej nie lek a brak masturbacji spowodowany lekiem po ktorym nie mozna dojsc... choc nie wiem jak to bylo ze mna do konca bo zanim zmadrzalem i zaczalem znowu sie masturbowaf to bralem m in paroksetyne itp. ... no ale biorac pod uwage to ze moje libido nie wrocilo po kilku latach sadze ze to nie skutek lekow. Mysle ze to skutek wielomiesiecznego braku masturbacji. Nie uzywany organ zanika a pozniej jest brak polaczenia mozg-penis. Jesli ktos ma odmienne zdanie zapraszam do dyskusji chetnie przecxytam

Glupoty gadasz. Abstynencja od masturbacji mogla tylko pomoc (jedynie w poczatkowym okresie odstawienia libido faktycznie moze spasc, ale potem powinien byc wzrost). Masturbacja jest zaspokojeniem swojego 'gadziego' ja, oszukaniem swojej potrzeby przekazania dalej genow. To nie zniknie, bo nie uzywasz sprzetu.

PSSD to nie objaw, ktory pojawia sie po ilus tam miesiacach uzywania konkretnej dawki, tylko jak nazwa mowi, post ssri [..] -> z powodu uzywania. Paroksetyna to jeden z najsilniejszych SSRI i jak najbardziej to moze byc powodem rozwalenia libido. Paroksetyna rowniez opoznia wytrysk, wiec moze po prostu troche dluzej sie pobaw (nie wiem czy probowales)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm ricach bralem valdoxan ostatnimi czasy i bylo ciut lepiej pod wzgledem szybkosci dochodzenia. Teraz przerzucilem sie na amisulpryd i tak jakby jesscze proces masturbacji sie wydluzyl. Mozliwe ze prolaktynka dziala. Ja juz glupieje chcialbym normalny lek jakis ale wszystkie sa tak zjeb*** ze juz nie mam sily. Atonistow dopaminy nie chca mi lekarze przepisac.

Co do mojej teorii moze nie u wszystkich ale w moim przypadku bardziej brak masturbacji niz leki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×