Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mam dość (czyli idziemy na spacer..)


medusse

Rekomendowane odpowiedzi

A byłam. Nawet całkiem niedawno i to nie tylko na spacerku ale i na zakupach. Chyba po tym kopniaku od Ciebie. hehe

A jutro idę sobie do knajpy - nie sama. no bo do knajpy sama....?

I nie strasz mną ludzi.

A co mi zależy? hihi Ja się "wystraszyłam" i aż wyszłam na ten spacer. :mrgreen: Mną też możesz straszyć - ja podobno straszna jestem czasem :)

"I need a new version of me..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gusiu pomóc Ci się rozplątać? Mam dłuuugaśne pazury akurat do rozplątywania.

 

Ze mną moze byc cięzko Lusi...co,jak stracisz paznokcie?lub co gorsza zęby? :mrgreen:

 

Ach,jak kiedyś wyjdę a potem wrócę to przylezę się pochwalic..bo tak.

Płyń mój bluesie,płyń...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też jestem na debecie, ale co tam. Jeżdzimy stopem (jest ciepło, nie?), śpimy w odrapanych schroniskach, jemy zupki chińskie i pijemy piwo po 3,50 zł. Ale klimacik jest! Noo i nie ma to jak rozmowa o życiu z kierowcą Tira.

Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eee tam Lusi,po co tracic czas na miksowanie ;)

 

Kurcze byłam,tak,JA byłam :!::arrow: nie spacerek ale drobne zakupy...bliziutko,ale pomijając fakt że wyszłam pierwszy raz od trzech tygodni z domu,jestem zadowolona.

Szkoda tylko że zawsze się motywuję jak się wkurzę...ech...

Ale to nic BYłAM i przylazłam się pochwalic :mrgreen:

 

Pozdrawiam

Płyń mój bluesie,płyń...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda tylko że zawsze się motywuję jak się wkurzę...ech...

Nie narzekaj. ;) Dobra i taka motywacja - zawsze to coś. też się głównie motywuje jak się wścieknę. Wtedy mi wszystko jedno i jakoś mi nie straszno wyjść.

Fajnie że wyszłaś i teraz masz powód do zadowolenia. Ja sobie też dziś wychodzę - znowu do knajpy. Wczoraj tez byłam i żyję. :) Mam nadzieję że będę zadowolona z siebie. :mrgreen:

"I need a new version of me..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×